Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

[email protected]

Użytkownik forum
  • Liczba zawartości

    3 290
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    64

Zawartość dodana przez [email protected]

  1. http://eurosport.onet.pl/zimowe/narciarstwo-alpejskie/maciej-bydlinski-poza-kadra-pzn-wysyla-go-na-emeryture/h0zjl3
  2. Nie dziwie się,że się bali,jak dróżki miały szerokość 2,5 metra i zero marginesu błędu,a szybkość była jak na torze.Wystarczy obejrzeć parę relacji z ich imprez,by zobaczyć ilość dzwonów,więc widzowie mieli,co chcieli. Ja należę do AK w Bieczu.
  3. Dobrze macie z tą Miedzianą Górą...Raz tam tylko jechałem OES i 2 pojeżdżawki,bo to jednak za daleko.A w moich stronach to albo place,albo było ekstreme na wąskich dróżkach ze spadaniem,które Automobilklub Dębica robił,dopóki mu nie zabrano praw do organizacji,o czym piszą szeroko na swojej stronie...
  4. W ramach programu eksploracji nowych terenów narciarskich,udałem się jak co roku za Kaukaz.Mój wymarzony cel,separatystyczna Republika Abchazji,okazał się niestety ubogi w infrastrukturę-po prostu się tu nie jeździ,choć góry są i po 4 tys. m w zasięgu ręki.Sława kraju dzikiego i niebezpiecznego odstrasza skutecznie turystów,więc czułem się jak w domu,zwłaszcza po ostrzeżeniach gruzińskich pograniczników przy wyjeździe,że udaje się na tereny okupowane i nie odpowiadają za moje bezpieczeństwo i radzą nie wychodzić po zmroku.Przy powrocie byli wyraźnie zdziwieni,że wracam żywy,a nie za pośrednictwem firmy BONGO w jej opakowaniu firmowym.Abchazja bardzo ciekawa,do lat 90 tych był tu ośrodek,w którym próbowano skrzyżować małpę z człowiekiem,podobno prace przebiegały w dwóch zespołach-jeden tworzył wojownika sprawnego i odpornego,drugi sowieckiego człowieka pracy-posłusznego,acz nieco otępiałego.Podobno nie brakowało ochotniczek-komsomołek do eksperymentów.Niestety ostatnią małpę zjedzono w czasie wojny abchazkiej 1992-93.Jest za to kilka pięknie położonych ulubionych daczy Stalina.Żeby przedłużyć miłe doznania,postanowiłem wrócić z Batumi do Tbilisi nie główna drogą ,jak wszyscy,ale przez góry Adżarii.To ostatni zakątek Gruzji,którego nie znam,podchodziłem do niego już parę razy,ale zawsze coś stanęło na przeszkodzie-gdy wypożyczałem porządną terenówkę,to czasu starczało tylko na doliny Kaukazu głównego,gdy próbowałem sforsować te drogę osobówką,skutki były opłakane.Tym razem wyglądało,że będzie podobnie-nikt nic nie wiedział,w Batumi nie dało się wypożyczyć auta ze zwrotem w Tbilisi,taksówkarze po długich naradach i konsultacjach orzekli,że droga jest nieprzejezdna i już byłem przed autobusem do Tbilisi,gdy zaczepił mnie właściciel zdezelowanej marszrutki pytając,gdzie chcę jechać.Na odczepnego powiedziałem,że do Tbilisi,ale przez góry adżarskie i okazało się,że jedzie właśnie do jakiejś wsi na końcu świata w tym rejonie.Pierwsze 100 km jechaliśmy 4 godziny,aż dojechaliśmy do przełęczy Goderdzi na wysokości 2025 m,gdzie tunele śnieżne miały po 4-5 m wysokości.Najciekawsze,że na górze była kolejka linowa i krzesełko,o którym nikt nie wiedział i dlatego byłem przekonany,że narciarska Gruzja to tylko Gudauri i Bakuriani,gdzie bywałem wielokrotnie.Śniegu spada tam podobno do 10 m,więc naśnieżania nie ma,standart przygotowania tras nieznany,ale raczej będzie kaukaski niż alpejski,mimo to zamierzam tam zaglądnąć w przyszłym sezonie,jeśli czas pozwoli.Zdjęcia będą wkrótce,bo mam problemy techniczne,a jeśli ktos chce wiedzieć więcej,to www.goderdzi.ge...
  5. [ATTACH=CONFIG]23068[/ATTACH][ATTACH=CONFIG]23068[/ATTACH]
  6. Zbadam w czerwcu i jeśli to tak wygląda naprawdę,jestem chętny...
  7. Tym spotem mnie przekonałeś,że muszę tam wstąpić koniecznie...
  8. Zbadam osobiście,czy dobrze liczysz...Może autem wyjdzie mi coś taniej...
  9. ...a ja 1go czerwca jadę autem do Mongolii ,a więc spory kawał Rosji;sprawdzałem,czy po drodze da się gdzieś stanąć i pojeździć,ale wygląda ,że w czerwcu to nawet tam jest już po sezonie... A szkoda,bo będę jechał przez Nowosybirsk,Krasnojarsk i Irkuck...
  10. Na stronie Bukovela piszą,że mają zamiar jeździć do 11 maja...
  11. Niestety bez rewelacji,ostatnie tegoroczne porządne jeżdżenie po twardym było w sobotę w \Szczyrbskim.Czynna już tylko praktycznie trasa Pretekarska wzdłuż kolejki i tylko kolejka chodziła.Twardo wytrzymało tylko do 10 00,potem od dołu zaczęło mięknąć. Przetarć widocznych nie było,ale tym gorzej.bo te niewidoczne zostawiły na krawędziach dobrych nart sporo śladów.Ludzi niby niezbyt dużo,ale że skoncentrowali się na jednej trasie,ciężko było się napędzać na długich nartach. A więc "to już jest koniec,nie ma już nic,jesteśmy wolni..."
  12. Do sprzedania nowe gigantowe komórki Nordica,model sprzed 3 lat,gdy gigantki miały jeszcze 27 m promienia...Narta z płytą, dł.186 lub 193 cm... Więcej info tel.694427773
  13. Będzie jutro ktoś na Chopoku-bo ja będę,tel.694427773...
  14. Zamiast Chopoka dziś jednak Szczyrbskie na próbe,bo 50 km bliżej. O 8 30 wsiadamy na krzesełko,ludzi jeszcze mało,wszystkie trasy w nienagannym lodowym sztruksie.Choć temperatura pokazywana -1 stopień,to odczuwana - 30,wieje lodowaty wiatr,w przeciętnym zimowym stroju trzeba co godzinę się było ogrzewać.Przeplatanka pogodowa,raz słońce,raz prószy śnieg,ale widoczność dobra i poza zimnym wiatrem,innych utrudnień nie ma.Trasa tak twarda,że choć koło południa ludzi jest dość sporo,żadnych dziur. Potem jeszcze baseny termalne we Vrbovie i do domu. Na Chopok chyba przyjdzie czas we wtorek,jeśli prognoza się nie wywróci...
  15. To kogo mam szansę spotkać jutro i pojutrze na Chopoku lub w Szczyrbskim?
  16. Mnie wygląda na dobrą pogodę w sobotę i wtorek...
  17. Mam nadzieję,że to nie ostatnie spotkanie WZF...A w przyszłym roku sugerowałbym to samo miejsce i termin związany z Pucharem PKL-wtedy łatwo dostać miejscówkę na zawody,za dobrą cenę...
  18. Chopok dzisiaj,czyli we wtorek. Wreszcie doczekaliśmy się prognozy pogody,wartej jednodniowej wyprawy 200 km w jedną stronę-zimna noc,chłodny dzień.O 8 30 meldujemy się pod kasą,pierwszy zjazd na południe-Kosodrewina w górnej części równa i twarda,ale pokryta drobnymi kulkami lodu,dolna część już zaczyna puszczać.Kilka zjazdów i wracamy na północ. Cała północ w zlodowaciałym sztruksie,który napędza mocno,większość narciarzy miała chyba nadzieję,że w słońcu puści-ale nic z tego,na północy puścił sam dół,a z reszty,gdy ludzie zeskrobali sztruks-wyłoniło się lodowisko.Pretekarska się całkiem wyludniła,więc mając w południe cały pusty stok dla siebie, na ostrych nartach 193 cm dało się pojeździć bardzo szybko i bezpiecznie-chyba pierwszy raz na tej górze... Więcej niż się spodziewałem po wyprawie...
  19. Re Zapomniałeś o toalecie za 2,50 zł z pisuardessą obsługującą kasę fiskalną.W obliczu dużej kolejki miałem zamiar poprosić o fakturę VAT do paragonu...
  20. Czy ktoś będzie na |Chopoku we wtorek-zapowiada się dobra prognoza... Czy ktoś ma do sprzedania kupony gopass na Chopok?
  21. Niestety zbyt ambitny program weekendowy nie pozwolił mi wziąć udziału w spotkaniu-Gorący Potok wieczorem,nocne Krupówki,Puchar PKL-ale szczerze żałuję...
  22. Poszło kiepsko,kasza i duże dziury to nie moja bajka,parę błędów i czas kiepski...
  23. ...ale jeszcze prościej było wpisać się na puchar PKL,dostać zniżkowy skipass z wyjazdem i nie wystartować,jeśli ktoś nie chciał,tylko wyjechać na górę...
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...