Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

grimson

Użytkownik forum
  • Liczba zawartości

    3 359
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    73

Zawartość dodana przez grimson

  1. Chrzanić siłownie w tym tygodniu. Mielismy zarezerwowany wyjazd do Val di Sole 15 lat temu. Na tydzień przed wyjazdem pojechaliśmy na CG testować nowo zakupione buty pod wyjazd. Wizyta na CG skończyła się ciężkim wstrząśnieniem mózgu żony, tak więc Val di Sole AD 2010 poszło się paść. W końcu, po 15 latach, here we are. Sztanga niech czeka na powrót do PL. ttutaj o tym pisałem na SF: https://www.skiforum.pl/topic/5798-czarna-gora/?do=findComment&comment=284594
  2. Dla mamy 0%, dla Ski Online 96%.
  3. Wieczorne foty. Trafiłem na ratrakowanie czarnej trasy nr 1. Kalorie też uzupełnione, do tego weszła woda Pejo. Plus foty hotelu:
  4. Po generalnym remoncie. Basen, sauna, jacuzzi, siłownia podsfawowo wyposażona.
  5. Narciarnia i nasze 4 pary:
  6. Pokrótce o przyjeździe. Pobudka o 1 w nocy, wyjazd z domu o 2.55, kierunek na Wrocław i dalej DE. Tankowanie przed granicą pod korek. Trzeba było zalać, bo świniak wypił 13,5 na 100, drogi były puste, do tego jazda na tempomacie. W Niemczech już spokojniej, wg GPS tempomat ustawiony na 130km/godz, na liczniku było 134. Wszystkie ograniczenia respektowane. Po drodze stosunkowo mało polskich aut z boxami na dachach, za to sporo litewskich. Ponieważ prędkości mniejsza, to i spalanie zeszło do 12/100. Po drodze szybkie przerwy na posiłek i toaletę. Przed Monachium zaczął się spory ruch, trzy pasy zajęte. Na lewym jechało się max 120. Czas było zalać benzynę, bo świniak swoje chłepcze. Ponieważ ceny benzyny przy autostradzie to 2,20 euro za litr, zjechaliśmy przez Monachium, żeby dojechać do Arala stojącego 3 min drogi od zjazdu. Tu paliwo już w lepszej cenie, 1.76 euro za litr. No i kibel nie kosztował 1 euro, a 50 centów. Google Maps tak nas cudownie poprowadziła spod stacji, że jechaliśmy przez centrum miasta, niedaleko centrali BMW. Nie była to zła opcja, bo obwodnica Monachium stała, czerwony kolor na mapach. Z drugiej strony dopiero potem wyczaiłem, że nie mam zielonej naklejki umweltzone. Zobaczymy, czy coś przyjdzie. W końcu wyjechaliśmy z Monachium droga na początku dwupasmowa,która potem przeszła w autostradę. Nie cieszyłem się długo, bo droga potem już tylko lokalna prowadziła do Ga-Pa. Tam śniegu opór, piękne widoki. Tylko prędkość przelotowa słaba. Jakoś się dokulalismy bocznymi drogami do Insbrucka, potem dalej nas pchało Google Maps bocznymi, bo autostrada w czerwieni. Suma sumarum na ostanie 110km z powrotem na autostradzie. Im bliżej Val di Sole tym więcej….polskich aut. Jak płaciłem opłatę za autostradę przy zjedzie na Madonnę, to dookoła same KR, GD, PO oraz CB i CT. 2 godziny jazdy i dojechaliśmy. Spalamie 10.8/100 z całej trasy, dzięki lokalnym drogom w Austrii i we Włoszech. Ciekawe, że bardzo mało fotoradarów i odcinkowych pomiarów prędkości w ITA oraz AUT. Pilnowałem prędkość, więc nic nie wejdzie. Nie to, co polski szaleniec na A4 za Wrockoem, gdzie na odcinkowym pomiarze jechał dobre 140km/godz xD.
  7. Widać pierwsze stoki w ITA:
  8. Google Maps po prawej, dalej Yamosik na telefonie i Google Maps (klon) na centralnym wyświetlaczu. Niech bieda patrzy
  9. Zadaje szyku u wroga
  10. Trasa wgrana, niedługo start:
  11. Trochę się najeździłem do ITA i z powrotem w okresie wakacji letnich, przez CZE, AUT i tak samo powrót. Przykładowe tracki niżej. Z Yanosikiem nie dostałem ani jednego mandatu, a pełnych kursów tam i z powrotem zrobiłem już 6.
  12. Auto odebrane z serwisu, już spakowane. Za 2 godz do łóżka na 4 godziny, potem pobudka i dzida na południe. Stawiam gruszki przeciw orzechom, że ten załadowany świniak wypije więcej jak 11l Pb na stówę w trasie.
  13. młodzież ma swoje prawa, niech się wyszaleje. a my stetryczałe, geriatryczne dziadki tylko możemy patrzeć i podziwiać, że jak młody zaliczy glebę, to od razu wstaje i ciśnie dalej.
  14. i słusznie. nie na siłę, a sposobem.
  15. Podczas spotkania z mieszkańcami Ski Arena wspominała, że wysłała młotkowych na stoki [po uzyskaniu zgody KPN], celem ręcznego rozbijania kamieni. Nadmieniła też, że ze względu na specyfikę skalistego terenu, podłoże cały czas pracuje i nowe kamienie wychodzą na wierzch. Więc na dłuższą metę jest to robota głupiego. Czy można całą Lolę wyłączyć z KPN? Początek Loli jest na końcu II sekcji krzesła na Szrenicę, może być trudno. Natomiast wisienką na torcie spotkania Ski Areny z KPN i mieszkańcami była wypowiedź jednego z biznesmenów. Który wprost powiedział, że wszedł poza sezonem narciarskim na teren Loli na nielegalu, i podziwiał pnie po ściętych/zwalonych drzewach na trasie narciarskiej, wysokie na 40cm. I krzaczory, które sięgały mu aż do biodra.
  16. no i jest zonk, bo materiał zniknął z YT jest za to "stenogram" ze spotkania tutaj:
  17. Twardo też po południu? No i jak wytrzymują stoki, jest równo do końca, czy kartoflisko?
  18. Kruca bomba, w sobotę wyjeżdżamy do Val di Sole. Na śniegu pełne 5 dni, od niedzieli do czwartku. Nocleg w Folgarida. Wszystko na razie pięknie i ładnie, pomijając fakt, że auto na wyjazd stoi w serwisie, bo podczas planowanego przeglądu wszystko padło podczas aktualizacji sterowników, i póki co serwis rozkłada ręce. Oraz prognozy pogody, norweg pokazuje dla wysokości 1300m npm temperatury w ciągu dnia na poziomie +6 st C wtf. To już szczyt Szrenicy w Karkonoszach, przy podobnej wysokości npm ma niższe temperartury. GS wg prognoz zostanie w bagażniku.
  19. Zobacz na przypadek Ski Arena Szrenica, jak mają pod górkę z KPN. Jest materiał na YT sprzed roku, spotkanie między mieszkańcami Szklarskiej, KPN a władzami Ski Areny.
  20. Proca leży już tutaj: https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Śnieżnicki_Park_Krajobrazowy w Czechach może by się dogadali, w PL nie jest to możliwe
  21. Jeździłem na Procy w ferie zimowe. Do wyciągu pustki, mimo kolejek do Luxtorpedy oraz tłumku pod Żmiją. Dlaczego? - Proca nie jest dla miękiszonów, film jak niżej - Proca ma największą prędkość, 15km/godz. Jest szybsza od spowolnionej od kilka już lat Luxtorpedy Same trasy przy Procy fajne, do tego tylko naturalny śnieg, zupełnie jak na Hali Szrenickiej. Ma to swój urok.
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...