Tylko jeszcze nie wiesz, że My z Maćkiem to tak dość rekreacyjnie jeździmy, typu: piwko, jedzonko, pogadać, pośmiać się, pojeździć, piwko, jedzonko i tak w koło Także za dużo km nie nabijamy
No i pewnie z techniką jazdy na nartach to no -mówię za siebie- tak O średnio jest
Ale "ski fun factor" mamy ustawiony na MAX