1-szy raz w Białce
A4 pusta, zakopianka pusta =2h drogi Sosnowiec-Białka.
Na parkingu może z 5 samochodów i.... nie widzę Johnnego. Znaczy się... nie jesteśmy ostatni !!
Ale pierwsi - jak się później okaże- też nie Pozdrowienia dla Ravicka
Szukamy kasy... zamknięte ale... dzisiaj za darmoszkę
Niestety pada deszcz, deszcze ze śniegiem a na górze śnieg.
Trasy: tam gdzie przejechane ratrakiem twarde ale...
1) pomiędzy śladami ratraka miejscami niewyratrakowane pasy... czyli normalny miękki śnieg...
2) na najfajniejszej (z góry trasie) - bodajże czerwonej... dziury i nierówności jak za najlepszych czasów na Pilsku ...
3) pomiędzy śladami ratraków góry i doliny.
Śniegu jeszcze dużo, ale też i pare większych przetarć. IMHO gdyby się uparli to jeszcze długo by tam człek pojeździł.
Ośrodek: bez tłumów 1 klasa. Wyciągi ok a nawet bardziej. Trasy dość urozmaicone. Dużo wypożyczalni i jadłodajni Spory parking, ubity ale jednak pozostawia błotniste ślady.
Podsumowując:
niestety ja się zawiodłem na przygotowaniu dzisiaj stoków.
Może to i kwiecień i ostatni dzień, ale widać po prostu, że się nie postarali.