Jacek,
rozumiem Twoje podejście.
Odnosząc to do sfery developmentu oprogramowania:
1)wcześniej bym uruchomił i sprawdził czy wszystko działa ok bez uzytkownikow = testy wewnętrzne
2)potem skierowałbym na User Acceptance Tests.
A taki UAT najlepiej robi się na pełnej możliwej próbce - czyli pełnym możliwym obciążeniu użytkownikami i z jak największym ryzykiem. Dlatego to zrobiłbym z promocją żeby sie ludziska zjechali i wyorali wszystko co może się spierniczyć.
3)a po UAT: pełne wejście produkcyjne.
To jest moje podejście. Lubię promocje (jak chyba każdy). Podnoszą wizerunek stacji w moich oczach.
Ale rozumiem inny tok myslenia, że inwestycja musi się zwrócić bo kredyt trzeba spłacić a ludzie i tak będą przyjeżdżać. Dlatego lepiej uruchomić i "sprawdzić" wyciag w tygodniu a w weekend jechać już -odnosząc się do wcześniejszych filozoficznych i przemądrzałych wynurzeń- na produkcji.