Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

SB

Moderator
  • Liczba zawartości

    7 967
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    99

Zawartość dodana przez SB

  1. ... nie słyszę... ....dziękuję.... to jest to magiczne słowo które mamroczesz tam pod nosem... Chopy o 16:45 początek transmisji:)
  2. O 12:45 ma być relacja z zjazdu kobiet, a po 16 tylko nie pamiętam ile, relacja z slalomu mężczyzn do kombinacji.
  3. Eurosport relację z zjazdu do kombinacji zakończyło tuż przed startem naszego zawodnika- czyżby obawiali się drastycznych scen których nie powinno się dawać na wizję przed 22 :eek:
  4. SB

    Co wybrać?

    A jak wygląda w Katschberg podczas "normalnego" okresu z ludźmi, bo ja tam byłem w szczycie szczytów czyli 30 grudnia to na Aineck było na ładnych kilka min. stania do wyciągów. Teraz w środę chciałem sprawdzić jak to wygląda w innym okresie ale jak chłopaki zobaczyli stare krzesło z St. Margh. to się przestraszyli i ostatecznie w T.H. wylądowaliśmy.
  5. Nie wiem czy to ważne, ale u mnie za oknem zrobiło się biało pada gęsty i gruby śnieg i zdecydowanie się ochłodziło jest +0,1 stopnia.
  6. SB

    Nocleg w Rabce

    leżę i kwiczę ze śmiechu:D, to jakiś żart... ukryta kamera albo coś jest:confused:
  7. A weź pod uwagę że Pitztal mówiąc delikatnie nie jest jakiś wielki wypas:D
  8. ...ubezpieczyciel też zachował sie nie poważnie... A może zamiast enigmatycznego słowa "ubezpieczyciel" pisać po imieniu o kogo chodzi, pozwoliło by to uniknąć rozczarowań przy zdarzeniach losowych.
  9. Ale jak się jedzie w sobotę to kiedy się ma stać?? Ja bynajmniej wcale z tego powodu nie unikam jazdy w sobotę i jeszcze mnie takie przykre zdarzenie na drodze nie spotkało, może dlatego że od 96 roku nie używał Fiata:D. A moje powyższe wynurzenia powstały na podłożu awarii samochodu innego naszego forumowicza którego taka sytuacja dotknęła w Austrii i w sobotę Wiesz mam bardzo dobrego kolegę, który zajmuje się akurat nie mechaniką pojazdową tylko specjalistyczną, i jak on by chciał tak działać że na telefon otwiera warsztat i działa to po prostu by z niego nie wyszedł... ani w sobotę, ani w niedzielę... W austryjackim kapitaliźmie też tak nie ma, powiem nawet że jest jeszcze gorzej, w sobotnie popołudnie czy niedzielę nie bardzo jest gdzie spożywcze zakupy zrobić, tylko u nas taki luksus że sklepy są nieczynne raptem kilka dni w roku .
  10. Ale jak się jedzie w sobotę to kiedy się ma stać?? Ja bynajmniej wcale z tego powodu nie unikam jazdy w sobotę i jeszcze mnie takie przykre zdarzenie na drodze nie spotkało, może dlatego że od 96 roku nie używał Fiata:D. A moje powyższe wynurzenia powstały na podłożu awarii samochodu innego naszego forumowicza którego taka sytuacja dotknęła w Austrii i w sobotę Wiesz mam bardzo dobrego kolegę, który zajmuje się akurat nie mechaniką pojazdową tylko specjalistyczną i jak on by chciał tak działać że na telefon otwiera warsztat i działa to po prostu by z niego nie wyszedł. W austryjackim kapitaliźmie też tak nie ma, powiem nawet że jest jeszcze gorzej w sobotnie popołudnie czy niedzielę nie bardzo jest gdzie spożywcze zakupy zrobić, tylko u nas taki luksus że sklepy są nieczynne raptem kilka dni w roku .
  11. oprócz tego że brzmi dość dramatycznie to jeszcze tajemniczo... Co się stało Jarku??:eek:
  12. SB

    W Alpy z 4latkiem

    Nie pisałem o tym bo nie jest to regułą, np. Figo będąc w T.H. początkiem stycznia dostał w kasie po okazaniu gast karte upust na karnet właśnie chyba 20 e, a będąc teraz nie dostał tego. Być może dlatego że mieszkał w karnijskiej części T.H. a poprzednio w stryjskiej.
  13. SB

    W Alpy z 4latkiem

    Będę już nudny w tym momencie, ale pomyśl nad Turracher Hohe, Katschberg są one w tej samej odległości od polskiej granicy. Za karnet będziesz musiał tam zapłacić 184 e/ dorosła os, dziecko gratis. Co do ceny karnetu.... możesz oczywiście pojechać do włoch i tam dostaniesz karnet na 6 dni w takiej cenie(ok 160 e) ale policz sobie że musisz przejechać w obie strony co najmniej 600 km więcej, zapłacić nie tanie włoskie autostrady, więc to co nie zostawisz w kasie ośrodka wydasz po drodze na raty, a nawet więcej....
  14. Tak! na lawetę i do domu, oczywiście wpierw wyspinowawszy się tym zestawem na 1750 m w celu spędzenia dnia na nartach:D. A wiecie jak idzie taka T5 z lawetą i na niej A6 po takich górkach...:eek:... na jedynce:D To jest właśnie problem, nie wiem dla czego tak się utarło że podróż odbywa się w sobotę, to dzień największego ryzyka, bo właśnie jak samochód na drodze zaniemoże nawet z błahego powodu to mamy 2 dni w plecy, a jak sprawa rozbija się o części które muszą być sprowadzone z jakiegoś centralnego magazynu przesyłką kurierską to możemy pozostać uziemieni nawet na 4 dni: - w sobotę psuje się samochód - dopiero w poniedziałek trafia na warsztat i tam ustalają przyczynę - zanim ustalą przyczynę jest wczesne południe - okazuje się że trzeba część sprowadzić kurierem - wtorek po południu warsztat dostaje część - przy pomyślnych wiatrach udaje się wyjechać w wtorkowy wieczór... ....no ale cóż na nic nie ma złotego lekarstwa... Miejsce ekskluzywne i nie dla tego że hotel Orbisowski:D, tylko dlatego że 100 m od redakcji Skionline:D
  15. Przykre... to jeszcze był młody człowiek(58L)... i w dodatku sportowiec...*
  16. Został zbanowany bo pisał tu z Włoch jakiesik pierdoły że śnieg słoneczko i fajna jazda na nartach....
  17. :D:D Wczoraj wieczorkiem przyjechał do mnie HUCU posiedzieliśmy pogadaliśmy zjedliśmy kolację, popiliśmy czymś tam:o żeby czkawki nie było i szybko poszliśmy spać bo on dzisiaj na narty na Soszów. No to po śniadanku namaściłem go i pojechał... I już dzwonił ....ii mówił że te zdjęcia co Szpara z Korbielowa wstawił to warunki rewelacja:D.... i jeszcze dużo mówił... ale nie w naszym języku... Po polsku to co zrozumiałem to że już go tam więcej nie zobaczą
  18. Oj zostanie...zostanie... a gdzie niegdzie w dalszym ciągu śniegu przybywa, tam gdzie go nie przybywa to jest go na tyle dużo że na pewno do końca sezonu wystarczy... Wiem bo 2 dni temu sprawdziłem organoleptycznie, a przed chwilą w TV oglądając Alpenpanoramę
  19. Austryjacy jedna nic nie rozbierają, zadaszenia póki co zabezpieczyli... oni wiedzą....oni wiedzą że prędzej czy później będą jeszcze potrzebne:rolleyes:
  20. SB

    Ciekawostka - monitoring w Dolomitach

    Same się robią, jak się klika na brameczkach do wyciągów to wszystko się rejestruje. Jak pojedziesz w podróż poślubną i Ci mąż pozwoli(bo męża trzeba się pytać o wszystko:p przy czym nie działa to w drugą stronę -tak jak bramka do wyciągu:D) to możesz mi wysłać smsem nr karnetu, a ja na koniec dnia wyślę Ci eska z info czy jeździliście na nartach czy siedzieliście w knajpie:D.
  21. SB

    Turracher Hohe

    No nie wiem... nie wiem...??, tylko wiesz co... no wiesz.... Polaków tam mało i nie znają....więc... wiesz o co mi chodzi.......no!!
  22. SB

    Ciekawostka - monitoring w Dolomitach

    trza Cię leczyć, a na pewno wyizolować od otocznia:D W każdym razie piękny wynik, w Turracher Hohe takiego wyniku nie da się wykręcić, wynika to z tego że jest zbyt mała dysproporcja długości wyciągów do długości tras. Widzę że najwyższy czas żebym odwiedził Nassfeld:) Jeszcze raz gratuluję wyniku, wiesz że to tyle ile statystyczny Warszawiak na nartach robi w tydzień
  23. Dzisiaj jadąc do Ostrawy postanowiłem to "bezboleśnie" sprawdzić, a mianowicie pobiegłem w czeskim Cieszynie do policjantów czeskich i spytałem i odpowiedzieli twierdząco że tak oczywiście popłatku musi być!! Więc jesteśmy niemal że zmuszeni do zakupu winetki po lichwiarskiej cenie na granicy, bo jak tylko miniemy miejsce w którym kiedyś w czeskim Cieszynie stał terminal graniczny to od razu wpadamy w strefę płatnej drogi.
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...