Osobiście tego nie sprawdzam,ale z postów na tym forum wynika,że prawie nigdzie nie ma nadzwyczajnych tłumów.
Myślę,że te kilka nowych krzeseł, zaczyna robić swoje.Ludziska rozjeżdżają się po większej ilości ośrodków.
Oczywiście jakaś część korzysta ze słowackich bądź alpejskich stoków.
Sądzę,że w tym należy upatrywać bardzo,bardzo minimalnego rozluźnienia.