Nowa Osada -Istebna Zagroń
I my dzisiaj byliśmy po 16-tej na Nowej Osadzie (...tzn,Ja,Wituś i jeden z modów tego forum ).
Jakież było nasze zdziwienie jak zobaczyliśmy parkingi nabite jak w weekend.
Ale kolejki do krzesła nie było więc szybko przebieranko i start do kasy.:eek::eek::eek:
Znacie mnie w kolejce stał nie będę....no nie będę i już.A ta kolejka nie wróżyła nic dobrego tak na oko minimum 30 minut.
Spojrzenie na dolny odcinek trasy i to też nie wróży nic dobrego.
Króciutka narada.... i szybciutka decyzja ewakuacja.
Tylko gdzie .
Pada hasło Istebna.
Odpalamy i ruszamy.
Bierzemy po jednym kontrolnym wyjeździe i stwierdzamy,że to.....
....dobra decyzja,ludzi mało,warunki dobre.
Tak też informowała tabliczka wywieszona przez gestorów ośrodka.
Na trasie twardo ,równo,bez muld.Troszkę utrudniały jazdę trzy armatki które pracowały i sypały na trasę.Ale to trzeba zrozumieć muszą sypać póki mróz.
Wieczorną jazdę można uznać za udaną.
Bez tłoku na stoku a do krzesła na bieżąco i na szczęście brak kolejki do kasy.