na początku XX wieku idzie zakonnica przez hale kaś na Głodówce kole Bukowiny,ka gazdowie wypasali owce.
( istotne,że na początku XX wieku bo wtedy zakonnice miały takie wystające do przodu nakrycia głowy i z braku dostępności często w ogóle kobiety nie nosiły bielizny)
Strasznie halny wiatr wioł i zerwało zakonnicy ten czepiec z głowy.Młoda sprawna kobieta szybkim rzutem wykonała gwiazdę i złapała czepiec.Jednak
podczas tej figury akrobatycznej habit odsłonił fakt,że nie miała majtek i było widać co nie co.
Przechodząc koło gazdy który poniżej pasł owce zagadnęła:
Baco widzieliście jaki mam reflex
Dyć ,pado baca,co byk mioł nie widzieć
Ino ze u nos sie to nazywo p i ź d z i * k o.