-
Liczba zawartości
5 540 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
36
Zawartość dodana przez MB
-
Ogólnie jestem pod wrażeniem górek świętokrzyskich. Tylko dzięki twoim relacjom doznałem "oświecenia".:laughing: To fantastycznie,że ktoś pomyślał o zagospodarowaniu.I jak widać bywa tam też momentami tłoczno. Czyli jest zapotrzebowanie na takie górki. W Beskidach,a szczególnie w Beskidzie Śląskim jest całe mnóstwo takich górek typu Zagroń i Złoty Groń.Pewnie rozmiarem i przewyższeniem są niewiele większe od tych świętokrzyskich. Jak widać po obłożeniu tych dwóch wymienionych powyżej,jest zapotrzebowanie na tego typu stoki.Nawet tu gdzie są i nieco większe góry.
-
Jadę na narty do ...
MB odpowiedział JC → na temat → Wspólne wyjazdy, odstapię kwaterę, szukam kwatery.
To baaaaardzo odważna teza przed wyjazdem.: Oby Ci słoneczko świeciło. Albo zabierz swoje własne ze sobą.:applause: -
I znów muszę się powtórzyć. Miałem ten sam problem.Bo wg.mnie miałem za wąskie buty. Podobnie jak ROCH po krótkim czasie musiałem rozpinać buty a stopy piekły coraz częściej.Tzn. po coraz krótszym czasie jazdy.W knajpie najchętniej ściągałem całe buty. Teraz mam buty flex110 a stopy nie pieką i nie rozpinam przez cały dzień jazdy.Kiedy siedzę w knajpie,nawet przez myśl mi to nie przejdzie aby uwolnić stopy. Miałem to szczęście,że trafiłem na dobrze dopasowane buty. Choć,podczas ostatniego wyjazdu ze dwa razy miałem uczucie tego bólu w śródstopiu,ale przeszło samoistnie po chwili,obeszło się bez rozpinania. Tak więc uważam,że największe znaczenie ma dobrze dobrany but. Nie to czy ktoś trenuje intensywnie prze wyjazdem,czy też staje na narty prosto zza biurka. Oczywiście trening przygotowawczy ma ogromne znaczenie,ale nie w kwestii dopasowania butów zjazdowych.
-
No! Trzeba się upomnieć.:laughing: Ale to widać już definitywny koniec "słonecznej epopei".:sorrow: Miło było powspominać swój pobyt w dolinie słońca.
-
Dzięki. Ale dostałem dzisiaj ciekawszą propozycję.:applause:
-
Taaaaaa.: Chyba po 8 marca. :applause: Ale to będzie relacja dubeltowa.:cheerful:
-
Ale polecasz dlaczego? Bo szybko i łatwo można zawrzeć polisę? Bo tanio? Czy może masz doświadczenie (obyś nigdy nie musiała),że likwidacja szkody i opieka ze strony ubezpieczyciela jest na wysokim poziomie? A może masz wiarygodne źródło informacji w postaci jakiegoś nieszczęśnika który był zmuszony korzystać z polisy i on potwierdza,że warto w PZU. Ja zazwyczaj ubezpieczam się Alianz. Tylko dlatego,że jest mi wygodnie przez internet i tak się już przyzwyczaiłem. Ale nie polecam bo,nie wiem (na szczęście jak dotąd) jak wygląda likwidacja szkody u nich.
-
Alpejski puchar świata - Polacy
MB odpowiedział marczello → na temat → Zawody, wyniki, kalendarze, sylwetki ...
Oczywiście,że tak. Jeden warunek. To,że MB (nie Figo,a nie ten forumowy MB:tongue:) wystartuje. -
Warunki jak na tę zimę są do przyjęcia.:smile: Fisówka zaczyna przypominać trasę zjazdową. Szybkie krzesło. Teraz to mnie nawet na dwie godzinki jazdy opłacałoby się ruszyć dupsko z domu. Ech gdyby tak sypnęło tam troszkę. No tak żeby był zjazd do samego dołu. Jak to tak,wracać krzesłem na dół?:sad:
-
janek57 w B-B teraz jest 5*C ale od 1:00 w nocy spadła o całe 2 stopnie możesz myśleć pozytywnie :smile: tylko pada deszcz to dla Ciebie nie fajna informacja :
-
johny! czy ten dziwny skrót w Twoim tekście na początku (sn...de.. oznacza,że stanąłeś na "parapecie" :eek:
-
Ceremonia otwarcia i zakończenia
MB odpowiedział ROCH → na temat → Zawody, wyniki, kalendarze, sylwetki ...
Pominę wątek sensacyjny. Mnie się się ceremonia otwarcia podobała. Ot,podobała się i już. Bez ochów i achów. -
Andalo - Paganella styczeń 2014
MB odpowiedział dembus → na temat → Relacje z wyjazdów forumowiczów na narty
I tak sobie staliście obok siebie,nieświadomi swojej obecności. Mnie tak kilka lat wstecz "ustrzelił" Marczello w Turracherhoehe. Byliśmy w jednym pomieszczeniu nie wiedząc o sobie wzajemnie. -
BRAWO Kamil !!!!!!!!
-
Nie mam nic przeciwko biegówkom. Ale tego powtarzania tego samego tekstu w różnych wątkach też nie rozumiem.
-
Kamil jest stabilny i presję wytrzyma. Tylko wielki pech mógłby..... Tfu,tfu nie napisałem tego powyżej. jata-70 nie mogłeś chwilkę jeszcze wytrzymać : Byłbyś wtedy wątek mógł zatytułować; Kamil Mistrzem Olimpijskim.:biggrin: A tytułu sam nie zmienisz.:proud: Trzeba będzie angażować modów.:tongue:
-
Justyna ma złamaną stopę!
MB odpowiedział johnny_narciarz → na temat → Zawody, wyniki, kalendarze, sylwetki ...
Och. Może ma charakter niepokorny. Ale sportowcem jest Wielkim. To moje zdanie. -
Justyna ma złamaną stopę!
MB odpowiedział johnny_narciarz → na temat → Zawody, wyniki, kalendarze, sylwetki ...
Przez wiele lat była na szczycie i bardzo często wygrywała. Do tego najzwyczajniej można się przyzwyczaić,a ciężko się jest godzić z porażkami. Któż z nas lubi być tym gorszym,tym przegranym? A do tego kiedy się "leży" z obolałą stopą a tłum wokół "kopie". Ale taka jest ludzkość najpierw krzyczy "Hosanna" a za chwilę "ukrzyżuj,ukrzyżuj". To nie wynalazek naszych czasów. -
Justyna ma złamaną stopę!
MB odpowiedział johnny_narciarz → na temat → Zawody, wyniki, kalendarze, sylwetki ...
A ja mam do Niej Wielki Szacunek. Ze złamaną stopą czy bez. Teraz po tylu latach,kiedy wiadomo,że będzie coraz ciężej Jej zwyciężać i będzie musiała ze sceny zejść. To łatwo jest "wieszać psy" Trochę szacunku dla ciężkiej pracy. Inni mają katar i poddają się bez próby walki,nie mówiąc o prawdziwej walce. A Ona walczy.Przegrywa,ale walczy. -
Francja: 5 dni Alpe D'huez + 1 dzień Les2Alpes 07.02-16.02.14
MB odpowiedział jodek1 → na temat → Relacje z wyjazdów forumowiczów na narty
Piszesz o dwóch różnych światach.:wink: W domu to nie urlop.:mellow:Trzeba szanować siły na wyjazd. Urlop zaś należy spędzać aktywnie.:stupid: W moim przypadku nie aż tak aktywnie żebym dymał z buta na skibusa.:tongue: A bułeczki to piekarz przywozi. Z tym,że ja już wolę mieć pieczywo wieczorem.I zdarzyło się nam tak,że bułki dojechały kiedy my wsiadaliśmy już w samochód. -
jak zesumowałem podane na stronie różne warianty tras to wychodzi,że jest aż 2,670m :stupid:







