Wiesz co Mostostal.
Taki orczyk na Dolinach to niechajby sobie został jako relikt przeszłości,jest tak zlokalizowany,że nie przeszkadza w jeździe na nartach.I dokąd będą potrafili niechaj utrzymują go w działaniu.Choć wiadomo,że utrzymywanie zabytków duuużo kosztuje.Ale krzesełko z Dunacia na Skrzyczne to by się przydało,oj przydało.
A w SON to niech zostawią też jeden orczyk np. z Soliska na Suche.Reszta niestety do huty.
Wiadomo,że nie mogą nastawiać szybkich "szóstek" bo wyjdzie z tego efekt białczański.Ale stawianie takich starych "trójek" też sprawy nie załatwi.
Bo na same starocie sentymentalnych jak Ty ,to zbyt wielu klientów mieli nie będą.