-
Liczba zawartości
3 473 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
46
Zawartość dodana przez Bończa
-
No właśnie - tak byłem naprowadzony przez naszego Johnnego, za co jeszcze raz dzięki - i na tą stronę się nie pchałem w ogóle. Tak, jak piszesz Sławek, chyba słusznie - prawdziwe Pilsko to ten zjazd od góry.
-
Hej, sorry, że nie odpowiedziałem wczoraj. Tak, więc robi się dość szybko miękko, bo śnieg pada (padał) z przerwami cały czas. Temperatura na mocnym minusie plus wiatr dawały jednak prawdziwie zimowe warunki - nie było to "miękko" wiosennie, jeśli łapiesz, o czym mówię Mnie wczoraj brakowało trochę pod butem szerzej - jeździłem na slalomkach; ale to już takie pitolenie, jak się ma inne narty. Jak możesz to weź sobie par dwie - będziesz miał na poźniej. Gdzie jest ten Płaj - nie wiem do dziś - na mapach tego nie ma; ja jeździłem tylko po stronie trasy nr.5 od Polany Strugi w górę, plus trasa z 8 z Kopca. Mapa Pilska Zjeżdżało się do samego dołu, czyli do dolnej stacji krzesełka Kolei Linowej Szczawiny i nawet do parkingu trochę niżej. Acha - jeszcze jedno - byłem przez paręnaście minut sam na wyciągach, więc jazda na tych kotwach może być trudna dla mniej wprawnych. Ceny - mają tam jakieś promocje, jak się kupi karnet na trzy dni. Trochę się obawiam o Twoją jazdę w piątek, bo jeśli tam będzie trochę więcej ludzi, niż jak było w tygodniu, to kolejki się tam zrobią od razu, bo przepustowość tych wszystkich wyciągów jest mała. Powodzenia na w sumie fajnym Pilsku.
-
Pilsko Dzisiaj byłem na Pilsku. Pogoda była zmienna - śnieg, mgła, słońce, ale kontrast cały czas dobry, więc jeździło się dobrze. Trasy wyratrakowane, z warstwą świeżego śniegu. Głównie jeździłem trasą nr. 5, która była dobrze przygotowana na całej swej długości - od prawie szczytu Pilska, poprzez Halę Miziową, Szczawiny do Polany Strugi. Ludzi mało.
-
sprawa dlugosci jest chyba kluczowa. przy panujacych tendencjach do skracania nart, mnie tez chceli wmowic ze 175 beda za dlugie- ale nie dalem sie 0)
-
Tutaj Machu się wypowie, bo jeździ na Zenithach - w tych nartach ramiona mają nieco inne zadania.
-
Sam miałem problem z uzyskaniem wiarygodnych informacji o nartach z systemem Mutix Rossignola, więc piszę już o własnych kilkutygodniowych doświadczeniach. Może się komuś przyda. Narty Rossignol Radical R11 Mutix - długość 175 cm; taliowanie 118-70-102. Najważniejsze, co chcę przekazać, że TO działa. Po prostu Mutix ze swoimi ramionami krótszymi do krótkiego i średniego skrętu oraz długimi do gigantowej jazdy sprawdza się. Narty są wykonane bardzo porządnie, system wymiennych ramion spakowany jest w estetycznym etui, które mieści się w plecaku. Sama wymiana ramion na stoku odbywa się w kilka minut, nawet dla takiego manualnego ignoranta, jak ja. Choć niestety podczas jednej z wymian połamałem łącznik do dłuższych ramion. Dzięki Gregowi otrzymałem szybko zapasowy z PM Sport. Jeśli chodzi o samą jazdę - rozpocząłem od wersji R 15 (długie ramiona) i jeździło się bardzo dobrze. Uzyskiwałem dużą stabilność jazdy podczas jazdy dość szybkiej i lepiej mi to wychodziło niż na typowych nartach gigantowych 9X, które testowałem wcześniej. W tym samym dniu zmieniłem ramiona na krótkie i najpierw nie potrafiłem jechać, ponieważ jazda długim skrętem została w podświadomości. Dopiero po przestawieniu się "w głowie" na styl jazdy slalomowej, narta zaczęła zachowywać się, jak moja rasowa slalomka 9S. Mam nawet wrażenie, że średni skręt lepiej mi wychodzi na Radical R11, niż na komórkowej slalomce. No, ale to już są moje "wariacje" na temat odczuć. Narty mają długość 175 cm , a mimo to jazda krótkim skrętem jest bardzo przyjemna na niej. Wszystkie dotychczasowe jazdy odbyłem na fabrycznych "ustawieniach". Teraz kolega zrobi mi kąt 87, więc pewnie będzie ciekawiej:) Konkluzja - nie bójmy się nowych rozwiązań, więcej zaufania do innowacji, wprowadzanych przez firmy dużym nakładem myśli i środków. Koncepcja Rossignola, aby mieć narty do dwóch stylów jazdy sprawdza się.
-
Dzisiaj w Newsweek na pierwszej stronie o narciarstwie! Niestety nie w pozytywnym świetle. Zamieszczam link do artykułu, ponieważ sumuje się w nim różne sytuacje i wypadki, jakie miały miejsce. Są tam też różne smaczki np "ogóry":) Artykuł
-
O Jaworzynie musisz wnioskować z postów o Wierchomli i kamer. Na Nosalu po wczorajszych opadach śniegu na pewno warunki są bardzo dobre. Aczkolwiek temperatura teraz jest na plusie, więc jazda bardzo fajna będzie rano. Później też nie musi być gorzej, bo mało ludzi jest.
-
Dzięki Johnny - mam zamiar jeździć do południa, więc będę się kręcił wokół tego krzesła Szczawiny.
-
Ale tak mi się coś widzi, że takie fotomoto bez zgody Hermanna, to chyba nie mogło by być publikowane?
-
Wątek założyłem abyśmy wszyscy dowiedzieli się, że taki koncept istnieje. Jednym się podoba, innym mniej, ale to nie znaczy, że patrzymy na to z politowaniem. Wręcz przeciwnie - ja patrzę z zaciekawieniem, bo tak jak ktoś wcześniej napisał - dobrze, że kombinują
-
Dzięki - wtedy jeszcze hotelu Stok nie było:) , była za to knajpa u Władka:D Też było fajnie!
-
A gdzie jest stok "Kiczera", bo Jawornik znam, ale tam raczej mieszkaliśmy, a jeździliśmy na Soszów?
-
PS Ofterschwang + Kvitfjell
Bończa odpowiedział szparaa → na temat → Zawody, wyniki, kalendarze, sylwetki ...
Nie wiecie co tam z SuperG dzisiaj - na Fis nie ma wyników? Odwołali? -
Rusin Ski Dzisiaj zima piękna u nas - sypie i wieje trochę , także jest dobrze. Tak się zastanawiam, co człeka ciągnie na ten Rusiński Wierch? Taka, jakaś fajna ta stacyjka - cisza, spokój, wszystko jest pod narciarza - nie ma tego białczanego zgiełku. Ratrak jeździł od rana, aby świeży śnieg ubić, tak więc i puchu było trochę i sztruksu. Mimo padającego śniegu, kontrast był dobry, także dało się pojeździć. Bardzo fajnie.
-
Dzisiaj zima piękna u nas - sypie i wieje trochę , także jest dobrze. Tak się zastanawiam, co człeka ciągnie na ten Rusiński Wierch? Taka, jakaś fajna ta stacyjka - cisza, spokój, wszystko jest pod narciarza - nie ma tego białczańskiego zgiełku. Ratrak jeździł od rana, aby świeży śnieg ubić, tak więc i puchu było trochę i sztruksu. Bardzo fajnie.
-
Mam wrażenie, że poczytali ten wątek - komentarz do drugiego przejazdu ze znaczną dawką pozytywnych emocji.
-
Nie chciałem poruszać tego "drażliwego" tematu, bo dla wielu Domański jest guru narciarstwa:rolleyes:. Ja po prostu ostatnio przełączam na angielski komentarz, bo dzisiaj np. nie dało się tego słuchać. Dzisiaj slalom komentowała była narciarka (nie znam nazwiska - Amerykanka lub Angielka) i to był komentarz! Pozytywne emocje, chwalenie techniki w większości lub rzeczowe zauważanie błędów. No, ale chciałoby się jednak słuchać polskich komentarzy i takie były np. Pucharu Europy z Harendy, kiedy nie znający się na narciarstwie Tomaszewski (nie ukrywa tego) zaprosił do kabiny Andrzeja Bachledę lub kiedyś Wojtka Gajewskiego. Szafa dobrze gada - lubię go słuchać, bo mówi o rzeczach, które wiedzą tylko zawodnicy, którzy TO przejechali na nartach. Kurdziel ma dar opowiadania o innych ciekawych aspektach treningu i zawodnikach, jako osobowościach. PS. Szaranowicz to baba
-
Pilsko? Ze strony GAT o warunkach na Pilsku: "Ze względu na zamknięty odcinek trasy nr 5 z Hali Szczawiny do Polany Strugi, zjazd do parkingu możliwy jest kolejką krzesełkową "Szczawiny" lub trasą nr 6 przez Płaj do Buczynki i dalej trasą nr 1 z Buczynki do Korbielowa - Kamiennej." Jest to taka czarna magia dla mnie, a chciałbym tam we wtorek rano polatać trochę. Czy ktoś może napisać o warunkach na Pilsku, czy jest sens tam jechać (jadę i tak do Bielska, więc po drodze można zahaczyć o Korbielów). Mam też pytanie od której godziny rusza ośrodek - chciałbym tam być wcześnie rano. Ma padać śnieg, więc może być fajnie. Z góry dzięki.
-
PS Ofterschwang + Kvitfjell
Bończa odpowiedział szparaa → na temat → Zawody, wyniki, kalendarze, sylwetki ...
Didier tylko 16 pkt; Svindal - 60. -
Vitaj:) "Ładna historia" z tymi Twoimi nartami
-
PS Ofterschwang + Kvitfjell
Bończa odpowiedział szparaa → na temat → Zawody, wyniki, kalendarze, sylwetki ...
Po I przejeździe pań, pierwsze sześć numerów startowych zajmuje dokładnie taką samą kolejność. -
No, a ten drugi w gumie fila to Ghedina;) zapewne.
-
Mnie się też nie podobają, jedynie co ciekawe, czy to w jakiś sposób może usprawnić, uatrakcyjnić jazdę?
-
Na pewno to nie będzie służyć (jak sugerują zdjęcia) do jazdy sportowej.







