Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

andy-w

Użytkownik forum
  • Liczba zawartości

    1 563
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    52

Zawartość dodana przez andy-w

  1. andy-w

    WorldSkitest

    Tak teraz widzę link. Tak szybko czytałem info ze nie zauważyłem linku. Poza tym jestem poza domem na smartfonie i mam chwilowo bardzo wolnego neta. Już mapę zaciągnąłem. To jest ta trasa za hotelami w centrum. Ale super. Jaram się szczęściem chłopaków.
  2. andy-w

    WorldSkitest

    Byłem tam tydzień temu. W Katschbergu prawie w centrum jest jedna dłuuuga czarna trasa a obok z góry Aineck schodzi nieco krótsza. Obie szeeerokie. O której trasie jest mowa ? Oj zazdroszczę Wam bardzo. Może i mnie to kiedyś spotka? Pomarzyć można.
  3. andy-w

    Sytuacja na granicach

    Nic nie ma o sikaniu w czasie prawie 10 godzinnej podróży, ale domniemam, że to te dwa dłuższe postoje. Twardziele w tym aucie :wink:
  4. andy-w

    Polska - nowe inwestycje

    I Kiczera podzieli los Nowej Osady i Złotego Gronia i Czarnego Gronia. Znikają powoli ostatnie bastiony swobodnej, bezpiecznej jazdy na stoku bez tłumów. Ale na to raczej nic nie poradzimy.
  5. No właśnie, do którego modelu są bardziej zbliżone te XT-x z Intersportu? Czy do XT czy do XT-i ? To pytanie zostaje bez odpowiedzi więc lepiej kota w worku nie kupować. Ale w Intersporcie też są obecnie różne narty z normalnej kolekcji katalogowej w miarę dobrych cenach wyprzedażowych. Może popatrz na takie.
  6. andy-w

    Polska warunki narciarskie 16/17

    Słoneczne PilskoDzisiaj, a właściwie wczoraj wybór padł na Pilsko.Słońce, mróz i jakaś tam dostawa białego sprzed kilku dni skusiły nas (mnie, JaroW i Górala z bratem).Na parkingu przed 8 godz. sporo aut, ale jak zobaczyliśmy, że z prawie z każdego wychodzą skiturowcy to nam ulżyło.Okazało się, że na górze będą zawody skiturowe dookoła szczytu.Po wyjeździe na Szczawiny końcówka trasy z Miziowej wyglądała zachęcająco. Wyjechaliśmy na Miziową i widząc, ze orczyk na szczyt jeszcze nie działa więc zaliczamy czerwoną do Szczawin.Niby ładnie wyratrakowana, ale z powodu małej ilości śniegu ratrak nie zagłębiał się i powierzchnia była lekko pofalowana.Niestety zdarzały się poletka z leżącymi luźno minerałami, ale do ominięcia. Poz tym dość twardo i raczej bez lodu. Po jednym zjeździe przenosimy się na orczyk pod szczytem. Tu warunki podobne jak na czerwonej do Szczawin, kamyczków tylko trochę na dole przed orczykiem. Następnie przenosimy się na trase przy talerzyku i tu zostajemy najdłużej. Warunki po obu stronach wyciągu znakomite. Naturalny ubity śnieg, piękny sztruks, zero minerałów. Szkoda, że traska taka krótka. Po 10 godz. miłe spotkanie z Góralem i jego bratem przy kiełbasce na Szczawinach.Szkoda tylko, że w sumie w takim małym gronie.Posileni wracamy na trasy przy talerzyku, gdzie nadal są bardzo dobre warunki.Jeżdżąc przyglądamy się skiturowcom i pstrykamy fotki. Po 11 godz. decydujemy się na Kamienną, ale nie jedziemy przez Buczynkę bojąc sie o nasz sprzęt.Zjeżdżamy krzesłem, potem 300 m niżej autem i zaliczamy 3 zjazdy w Kamiennej.Warunki całkiem dobre, ludzi mało. Na trasie po prawej jadąc do góry trochę minerałów, ale niegroźnych. Dzień narciarsko całkiem udany.Koledzy dzięki za spotkanie i wspólne narty
  7. andy-w

    Rowerowe eskapady - relacje

    Pewnie to jakiś skalniak z jakiegoś centrum ogrodniczego jakich w okolicy mamy sporo.
  8. andy-w

    Stubai w lutym z dziećmi

    Na granicy SK - AT nie było kilka dni temu żadnej kontroli. Jedynie ograniczenie do 80 km/h.
  9. Musieli chyba jeszcze rzadziej odpalać bo jeżdżąc tam za dziecka nie pamiętam abym chociaż raz widział pracujący ratrak. Muldy faktycznie były na Golgocie do pasa. Lepiej się jeździło między drzewami rosnącymi między trasą a orczykiem.
  10. andy-w

    Korbielów 2016

    Fredek podaj więcej szczgółów tego dramatu. Czy chodzi o kamienie, lód, kalafiory, muldy ?
  11. andy-w

    Korbielów 2016

    Wróciłem, ale wcale nie mam zamiaru naszych stoków porzucać (no może tylko w ten weekend). Ale czy 40 cm było wczoraj przed opadem na czerwonej z Miziowej do Szczawin? Na pewno nie. Może z tą gołą ziemią to przesadziłem, ale przetopy były. Widziałem zdjęcia jak Szczawiny płyną. 3 tygodnie temu jak był ten pierwszy największy opad czerwona do Szczawin po jednym zjeździe fundowała nam, remont ślizgów, a od tego czasu do wczoraj było tylko gorzej.
  12. andy-w

    Salzburger Lungau

    Grosseck-Speiereck - dzień 5 ostatniNiestety zawsze nadchodzi ten dzień. Po kilku dniach trzeba zdecydować co ostatnie zostanie nam w pamięci.Padło na dwie sąsiadujące góry: Grosseck - 2066 m npm i Speiereck - 2411 m npm. Trasy są tu wymagające, bardzo długie, a szczytowa "polana" na Grossecku to 200-300 m szerokości wspaniały pusty plac zabaw. Na początek bierzemy się kilka razy za czerwoną i długą (3300 m) 1b z Grossecka na sam dół do stacji kolejki.Ta trasa to esencja szybkiej jazdy na ściankach i wypłaszczeniach, łukach i uskokach. Na końcu można wybrać wariant niebieską dojazdówką i płaską polaną jak uda palą już tak, że trudno ustać lub jechać czerwoną do końca. Dzisiaj (chyba jak zawsze) trasa była PERFEKCYJNIE przygotowana, narciarzy mało.[video=youtube;Hei58pfc9fo] Następnie przenosimy się na sąsiedni, nieco wyższy Speiereck.Trasa czerwona 4a ze szczytu jest piękna widokowo, dość szeroka i fajnie nachylona. My zwykle w jej połowie odbijamy w lewo na czarną 4b, która wyciska z nas wszystkie soki.Tak nawijamy kilka razy. Chłopaki coś tam szemrają o zmęczeniu.Postanawiamy zjechać na sam dół do St. Michael czerwoną 2b, która przeplata się z niebieską 2a.Miało być wypoczynkowo, a nadal był ogień. Trasa na początku bardzo twarda, a na końcu wiosenna kasza od strony dużego nasłonecznienia.Czas leci. Co tu robić ? Znajdujemy takie coś : Po krótkim odpoczynku katujemy szczytową polanę na Grossecku. [video=youtube;Dku5bMcObmY] [video=youtube;DnTkAGKCTI4] Marek przypomniał sobie jak to można bez kijów jeździć.[video=youtube;ofkcDQm1xR4] Różne wygłupy się nas trzymały. Niestety musimy kończyć. Na koniec około 14 godz. dwa razy zaliczamy czerwoną 1b. do samego dołu.O 14.30 kończymy, oddajemy skipassy.Gospodyni sama zaproponowała nam, aby zostawić w apartamencie nasze rzeczy, przyjechać po nartach na prysznic i po bagaże.Bardzo miły gest.I KONIEC.
  13. andy-w

    Korbielów 2016

    Nie da się nigdzie przygotować dobrze tras po świeżych opadach. Świeży opad nawet w Alpach nie jest wcale ratrakowany, a jeżeli jest to trasy błyskawicznie degradują się od dużej ilości narciarzy. Inna sprawa, że jeżeli opad jest na trasie która wcześniej miała normalną przygotowaną powierzchnię to mimo muld da się jakoś tam jeździć bez straty dla sprzętu. Dopiero na 2-3 dzień jak śnieg siądzie i zostanie "ubity" przez narciarzy i ratraki to trasy są perfekcyjne. Przypuszczam , że dzisiaj na Pilsku świeży śnieg, który spadł na gołą ciepłą ziemię mimo jakiegoś tam przygotowania przez ratraki szybko został zgarnięty przez narciarzy, powyłaziła ziemia, kamienie, a muldy sięgały po kolana. Taka zima.
  14. andy-w

    Polska warunki narciarskie 16/17

    Sobotni poranek w Bielsku. Temp. +1 .
  15. andy-w

    Salzburger Lungau

    Chłopaki mają po 14 i 18 lat (jeszcze tylko kilka, kilkanaście dni) i zawsze zaliczali miejsca poza trasami, chodnikami, ścieżkami. Teraz pakujemy się w apartamencie, szybki prysznic, pizza i jazda do domu. Dzisiaj w ostatni dzień było także wspaniale, żal odjeżdżać. Najważniejsze, że załoga w całości bez żadnego urazu Relacja z dzisiaj w sobotę.
  16. andy-w

    Salzburger Lungau

    Niestety jutro ostatni dzień i powrót :sorrow::sorrow::sorrow: W sobotę coś skrobnę o piątku.
  17. andy-w

    Salzburger Lungau

    Katschi czyli Aineck i Katschberg - dzień 4Dzisiaj ponownie odwiedziliśmy ośrodek Katschi licząc, że prognozy sprawdzą się.Wszystko szło gładko do momentu wejścia do bramek.Zmieniłem kurtkę i okazało się, że skipass został w apartamencie. Już wracałem się do auta, ale strata przynajmniej godziny na dojazd i powrót i utracone kilka zjazdów na porannych trasach tak mnie nakręciły, że zawróciłem i kupiłem skipass całodzienny płacąc kartą. Przemiła pani w kasie widziała, że dyskutujemy i zapytała się czy może w czymś pomóc. I pomogła. Oddała natychmiast w gotówce 48 Euro za skipass i kaucję. Poszukała mojego skipassu w systemie sugerując się kolejnymi nr skipassów chłopaków. Trochę było problemów bo mój był zakupiony w Obertauern, ale po chwili przekazała mi duplikat skipassu na pozostałe 2 dni. Byłem w szoku, że cała ta sytuacja nie stanowiła dla Pani żadnego problemu. Pani powiedziała, że możemy wieczorem wypić jej zdrowie :angel:Wyjazd na górę Aineck 3 osobowym krzesłem. Wystartowaliśmy w chmurze, a skończyliśmy w trochę mniejszej chmurze. Gdzie to słońce?Trochę wiało na szczycie i jak się później okazało dzisiaj chmury i słońce rządziły. Ale słońca było znacznie więcej. Na początku śnieg był lekki i puszysty później w w słońcu trochę siadł i zmiękł i co bardziej uczęszczane trasy trochę się "zmuldziły" Mieliśmy zjechać A1 do samego dołu, ale trasy szczytowe były tak "boskie", że zostaliśmy na górze.Dzisiaj dopiero zobaczyliśmy jak szerokie są tutaj trasy. Oceniam, że są miejsca między 200 a 300 m. [video=youtube;88q9OKZNrSg] Około 12.30 zjechaliśmy do auta i chłopaki zmieniły narty na szersze, aby pośmigać poza trasami na Ainecku. [video=youtube;lQnuzSy-Yjw] Po kilku zjazdach przenieśliśmy się na stronę Katschbergu.Kilka fotek ze zjazdu Tutaj sporo ludzi. Na dole płaski stok dla początkujących i dzieci, a powyżej multum czerwonych tras przecinających i łączących się wzajemnie. Istny oczopląs na mapie i w terenie. Niestety pora dnia była już taka, że trasy były już "zmęczone" i my także.Marek i Marcin woleli znowu między choinkami poćwiczyć. [video=youtube;aaFXnnBS5LI] Może mało widziałem ośrodków, ale Katchi, zwłaszcza góra Aineck zrobiła na nas ogromne wrażenie.Polecam wszystkim, można wyżyć się na maksa. Trasy bardzo długie, szerokie, w większości czerwone.
  18. andy-w

    Salzburger Lungau

    Powiem tak: obaj moja krew i już dawno prześcignęli nauczyciela :wink: Jeszcze niedawno ja na nich czekałem, a teraz ... co się tak wleczesz, nie pękaj, tu wcale nie jest tak dużo śniegu, nie jest tak stromo, nogi węziej, itd, itp .
  19. andy-w

    Salzburger Lungau

    Katschi - dzisiaj tylko AineckTrzeci dzień wita nas tym :angel: gospodyni odśnieżyła nam nawet auto :shocked: Droga dojazdowa do ośrodka Katschi wyglądała tak Pierwsza od dołu kolejka wyjazdowa to dwuosobowe krzesło, które pozwala długo podziwiać trasy Przesiadamy się do gondoli i im wyżej to krajobraz zmienia się jeszcze bardziej, a to jeszcze nie jest szczyt Autostrada A1 o długości 6 km :smile: nie jest odśnieżona, dlatego decydujemy się na objazd bokami :biggrin: Jazda po bezdrożach bardzo nam się spodobała mimo, że pogoda zaczęła się zmieniać, a opony (czytaj narty) allmountainy o szer. 81 do 86 mm, a nie typowe freeski o szer. 100-120 mm[video=youtube;v0ZsKTZCUQ8] .[video=youtube;szs3FARSFt4] Wyznaczone trasy po dużym opadzie nie nadają się do szybkiego carvingu ze względu muldy, ale wyglądają zacnie Dlatego nadal szukamy objazdów Pogoda bardzo zmienna, pojawia się wiatr, a i widoczność miejscami spada do kilkudziesięciu metrów, robimy się głodni Po posiłku młodzi zaliczają jeszcze freeride między "kujokomi", ja na nich czekam i powoli zsuwamy się na dół, ja po trasach a oni obokPo drodze mijamy przygotowany sprzęt drogowy Dzisiaj nie zaliczyliśmy części ośrodka od strony Katschbergu. Raz zjechaliśmy tam, ale ze względu na stan tras po opadach wróciliśmy się uznając, że jutro też jest dzień (ponoć cały ze słońcem) i damy szansę ratrakom na wykazanie się. Powrót 3 osobowym odkrytym krzesłem był dużym przeżyciem, czuliśmy się ze względu na wiatr, temperaturę i zacinający śnieg jak zdobywcy bieguna Ziemi.
  20. andy-w

    Salzburger Lungau

    Grosseck - Speiereck i Fanningberg - czyli dzień 2Dzisiaj padło na dwa ośrodki odległe od siebie o 7 km.Rano rzut oka na kamerki i już wiemy od czego zaczynamy: Grosseck - Speiereck.Wyjazd 9.10 gondolką pod szczyt, zjazd do 3 osobowego krzesła i wyjazd na szczyt Grosseck, na 2066 m npm.Warun taki, komentował nie bedę Marek (film nie oddaje prędkości)[video=youtube;HH-GEwYYKms] Marcin[video=youtube;x2WaH1K8iU0] Następnie na tapetę wzięliśmy czerwoną 1B (dł. 3300m) do której dojeżdzą się niebieską 1A.Słowa nie oddadzą naszej ekstazy, zdjęcia nieco przybliżą jak było: Z Grosseck taki widok na nieco wyższy Speiereck Jak na neniego dostaliśmy się to zaczął prószyć śnieżek i zaczęła pojawiać się mgiełka.Zbyt długo tutaj nie zagościliśmy, ponieważ trasa niezbyt szeroka, a szkółek sporo.Jeździliśmy na różnych trasach poniżej szczytu. Zjechaliśmy do parkingu pod gondolą Sonnenbahn, gdzie na samym dole śnieg był tylko na trasie O 13.30 zjechaliśmy do samochodu pod gondolą na Grosseck, lekki posiłek i w 7 km drogę na Fanningberg.Nawigacja Google poprowadziła nas najszybszą drogą O 15.30 wchodzimy do 6 osobowej kanapy na Fanningberg.Od połowy góry wjeżdżamy w chmury i tak już jeździmy do 16 godz.Góra w kompletnej mgle, dół w normalnej widoczności.Trasy, które zdążyliśmy przejechać tutaj są znakomite i mimo późnej godziny w bardzo dobrym stanie.Ludzi mało i można puścić się bezpiecznie całą ich szerokością. Małe podsumowanie dnia Przewyższenia ponad 10 km Jutro PS.Ludzie odwiedzajcie również "małe ośrodki" .Trasy w nich do końca dnia trzymają się dobrze, jest bezpiecznie bo nie ma tłoku na trasach itp, itd.Dzisiejsze odwiedzone "małe ośrodki" i tak mogłyby być najlepszymi w PL (gdyby dało się je do nas teleportować).
  21. andy-w

    Salzburger Lungau

    Czysta szydera przeze mnie przemawia. do czegoś chciałem porównać dla niewtajemniczonych :wink:
  22. andy-w

    Salzburger Lungau

    Masz rację, skipass nazywa się Lungo, teraz widzę nadruk na plastiku.
  23. andy-w

    Salzburger Lungau

    Tak sam sobie odpowiedziałeś, ale mimo to potwierdzam, że jest skipass Lungau na którym są 4 ośrodki. Obertauern, Grosseck-Speiereck, Katschi (Aineck-Katschberg), Fanningberg. Te trzy ostatnie bardzo blisko siebie w odległości kilku km każdy (prawie jak wiślański Skipass :biggrin:)
  24. andy-w

    Salzburger Lungau

    Obertauern 15.02.2016Obertauern to największy ośrodek w naszym regionie więc postanowiliśmy od niego zacząć i być może w ostatni dzień zakończyć.Znajomy mówił mi kiedyś, że bardzo często są tam chmury nawet jak w okolicy słonecznie.Dzisiaj od rana zbyt ładnie to nie było 25 km od Obertauern gdzie mamy kwaterę. Poranek przywitał nas kilkucentymetrowym opadem nocnym, lekkim mrozem i wysoką podstawą chmur. Na parkingu jesteśmy o 9 godz. Pierwszy wyjazd na 2200 m, a na górze zamglenie i 10 cm świeżego śniegu po nocnym opadzie. Z biegiem czasu zamglenie schodziło coraz niżej i pojawiła się marznąca mżawka na przemian z drobnym śniegiem.I taka pogoda panowała do 15.30 kiedy to zakończyliśmy tą nierówną walkę z aurą.Mgła i marznąca mżawka na goglach spowodowały, że jazda była trudna i dzisiaj mało było chwil gdzie mieliśmy satysfakcję z nart.Trasy dość szybko się lekko pofałdowały, odsypów w zasadzie nie było, ale brak widoczności nie dawał możliwości reakcji na to co pod nartami.Obertauern to naprawdę duży ósrodek na wysokości od 1600 do ponad 2300 m npm i gdzie jest 26 wyciągów i 100 km tras. Ale ja dzisiaj nie znalazłem dla siebie trasy która stałaby się moją ulubioną. Podejrzewam, że przy słonecznej pogodzie odbiór ośrodka byłby inny o 180 stopni. A oto najnowsza kolekcja sportowa proponowana przez lokalny Intersport
  25. Dotarliśmy do regionu Lungau-Katschberg-Obertauern.Droga bardzo dobra. Trochę słońca, chmur i deszczyku.Na miejscu śniegu nawet sporo, ale tylko na zboczach północno-wschodnich.Na południowo-zachodnich trawa i tylko paski śniegu na trasach. Ale to na dole.Na górze prawdopodobnie normalna zima wszędzie. Jutro przekonamy się.Kilka fotek wykonanych na dole na zamknięcie stoków ok 17 godz. Gospodyni przywitała nas informacją na drzwiach, że jest na farmie (czytaj: w oborze) :biggrin:oraz nalewką z szyszek jakiegoś iglaka.Rano mamy dostać jajka prosto od kur i mleko prosto od krowy.
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...