Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

mihumor

VIP
  • Liczba zawartości

    3 592
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    71

Zawartość dodana przez mihumor

  1. mihumor

    Karnety do kontroli

    Masz rację - nie do końca udany skrót myślowy. A dla ścisłości to przestępstwo zawsze powinno być karane ale zdarza sie, że niestety nie jest;)
  2. mihumor

    Karnety do kontroli

    Takie tandetne wałki na karnetach to jest chyba przestępstwo karne, coś w rodzaju pogranicza złodziejstwa i oszustwa, mozna za to mieć nieliche kłopoty. Gdzieś kiedyś o tym czytalem, że w rejonach, w ktorych narciarstwo jest ważną gałęzia jest to dosyc surowo karane. Pod rozwagę więc bo my Polacy mamy takie małe cwaniacwo we krwi i niektórym sie wciąż wydaje, że jak wpadną to tylko ktoś w rodzaju "Pani w szkole" pogrozi paluszkiem i powie "o ty łobuziaku niegrzeczny". A tu się okazuje, że mozna w dupę nieźle dostać i wtedy wszyscy wini tylko nie nieświadomy cwaniaczek. A wyrabianie opini i przyprawianie nam zbiorowej Gęby - bezcenne:eek:
  3. mihumor

    Summer ski camp

    przełom maja i czerwca ale raczej Stubai. Doświadczenia w tym względzie zero więc sie podlącze chętnie pod temat.
  4. mihumor

    GP Bahrajnu

    Kolega z zespołu również uniemożliwił zajecie Robertowi zaszczytnego miejsca. Chodzą słuchy, że BMW ma mieś nowego sponsora i wymalować na bolidach hacło Koniec Wyścigu. Ale nic, chłopaki sa konsekwentni, mają dobrego sprzęta i nie poddają się owczemu pędowi i nie robią głupich zmian. Mimo wszystko ten ich Dyrektor Mario T. na konferencji prasowej odśpiewał starą polską piosenkę (niestety z silnym niemieckim akcentem): Uliczke znam w Barcelonie. A czy zna to zobaczymy:D
  5. mihumor

    Super film :)

    To co ci faceci robia normalne już nie jest, no i znartami to ma mało wspólnego ale wrażenie robi. Chłopaki kasków nie używają - no bo jak walną o coś to ask i tak nie pomoże; http://www.youtube.com/watch?v=eX564wM05SY&feature=rec-HM-fresh+div i inna realizacja ostatniego skoku: http://www.youtube.com/watch?v=VaPEBo9gvkM&feature=related i jeszcze coś normalniejszego:
  6. mihumor

    Kto żegluje

    O żeglowaniu w moim wypadku to trudno mówić ale pewnie tego lata trochę na deseczce z żagielkiem pośmigam. W planie są 2 tygodnie takiego śmigania w Chorwacji i coś pewnie na miejscu....jak powieje.
  7. Podziwiam Cie - niezły z ciebie twardziel
  8. Już myślałem, że sezon zakończyłem ale powoli materializuje mi się plan wyjazdu na Stubai, chyba 29.05-2.06. Troche sie obawiam co tam zastane ale jak na razie wygląda to bardzo dobrze.Nigdy nie jeździłem w takim terminie
  9. mihumor

    GP Bahrajnu

    Szkoda, że Roberto nie przeniósł sie do Ferarii, może w wyścigach zajmowałby obecnie gorsze miejsca niż w BMW ale za to miałby bliżej do pracy po sezonie i jeździłby prawie w swoim narodowym zespole. BMW robi błędy jak każdy team, ma lepsze i gorsze chwile ale to rozwojowy, pewny i dobry zespół.Nie ma co ulegać medialnemu szumowi i szukać dziury w całym - byle by godnie zarabiał i... wygrywał wyścigi. Na to drugie też przyjdzie lepszy czas nawet w barwach bajeriszemotorwerke.
  10. mihumor

    GP Bahrajnu

    No właśnie. Wizerunek Niemców w 4 pancernych wcale nie był tendencyjny - oni po prostu tacy są. Dlatego serial ten regularnie puszczano w NRD i co ciekawe cieszył się dużą popularnością a bohaterowie mimo, ze lali "Niemca w hełm" budzili sympatię co kilkakrotnie enerdowcy mi deklarowali z uśmiechem.
  11. mihumor

    GP Bahrajnu

    Wiadomo - nigdy nam nie wybaczą Wandy, Cedyni, Grunwaldu i picia i imprez naszych wycieczek młodzieżowych do NRD. Zapomniałem o Hansie Klosie
  12. Widzę system mają rozbudowany niczym operatorzy komórkowi plany taryfowe. mam nadzieję, ze nie po to aby łupić klienta przez otłumanienie jak owi komórkowi:D
  13. mihumor

    GP Bahrajnu

    Dobre, sie ubawiłem. I dlatego mu tak mało płacą i zastrzegli w kontrakcie, ze biedaczyna musi mieszkać w Toskani bo tam bardzo brzydko jest i klimat wyjątkowo uciążliwy, jeść mu zabronili wszystkiego z wyjątkiem jogurtu odtłuszczonego z firmy Bauer, a ogólnie to sie boją, ze jak mu kontrakt wygaśnie to ten wybitnie utalentowany Polak objedzie te niemieckie cuda techniki na wrotkach. Teorię potwierdzałoby, ze zwolnili Vettela z BMW, żeby wybitnie utalentowany Niemiec miał szansę rozwijać swój talent w innej stajni a nie w ich własnej nędzy technologicznej. No i te BMW sie strasznie psują a do tego mają kiepskie hamulce co widać było w ostatnich wyścigach. I tak właśnie Niemcy niszczą nasz kraj wyciuągając z niego najlepsze jednostki i biorąc je na zmarnowanie
  14. Jeszcze zdążyłem - wszystkiego dobrego i stopy śniegu pod szeroko rozumianą nartą
  15. No to namówiłem żonę - w zasadzie to od razu sie zgodziła bez negocjacji. No to super. Wstępnie końcówka maja, ze 3 dni się może uda wykroić na jazdę. Teraz tylko modlić się, żeby się udało bo jest jeszcze kilka przeszkód natury organizacyjnej. To się zobaczy. Chyba Stubai jednak bo po południu po jeździe można wyskoczyć Insbruck pozwiedzać a w Zillertal już bylismy. Na razie warunki wyglądają super ale przez miesiąc różnie to może być. Liczę, że się poprawią oczywiście.Teraz poczytam tu w annałach forum opinie i opisy a później jeszcze pomolestuję pytaniami. Trochę to jeszcze patykiem po wodzie pisane ale od czegoś trzeba zacząć no i podróże palcem po mapie tez mają swój urok.
  16. Maso za daleko, mamy 5 dni wolnych (opieka nad dziećmi sie pojawi) i obiecałem żonie jakiś wyjazd ale nie wiem czy jej propozycja nart w maju będzie odpowiadać. Na Tuxie juz byliśmy a na Stubaiu nie więc może.
  17. A co myślicie o wyjeździe na którys z austryjackich lodowców na przełomie maj/czerwiec; mam wtedy z 5 dni wolnego i cos mnie tknęło. Ktoś moze jeździł w takim letnim już terminie? I jak z warunkami i jaki sens jest takiego wyjazdu? No i który lodowiec warto rozpatrywać jako docelowy, myślę o Stubai albo o Tuxie. Generalnie plany są nienarciarskie ale to na razie luźne plany:cool:
  18. mihumor

    ankieta

    Nie ma sprawy - wszystko jasne:)
  19. Od kilku stuleci klimat się ociepla. Podania o zamarzającym co roku Bałtyku od brzegu do brzegu na długie miesiące, sienkiewiczoskie zimy z Potopu i wiele innych znanych podań. Jedna rzecz mnie ostatnio w tym kontekście lekko zszokowała - wyczytałem w książce "Stambuł" Orhana Pamuka, że w XVII wieku były lata, że zamarzał Bosfor a mróz i śnieżna zima w tamtym rejonie była czymś występującym rok do roku. Zreszta sam autor przytacza swoje wspomnienia i mase zdjęć dorzuca na temat regularnych i corocznych opadów śniegu w Stambule i to w latach 50-tych. Teraz pewnie to już bardzo rzadkie zjawisko jest w tamtych szerokościach a zwłaszcza nad morzem bo o góry i wyżyny to już inna bajka.
  20. Też myśle, że taki długi pobyt na dechach może nieco znużyć - niemniej można to poprzeplartać innymi atrakcjami jak np zwiedzanie czy inne formy aktywności jak rower czy turystyka piesza albo zwykłe obijanie się. Fajne miejscówka na to w rejonie Dolomitisuperski to moim zdaniem Brixen. Miasto samo w sobie bardzo piękne ze średniowieczno-renesansową starówka do której jak to mówił klasyk można sie przytulić. Noclegi tu są dużo tańsze niż przy Sella Ronda (mniej więcej przez pół), dojazd do różnych miejsc szybki bo najdalej czyli do Cortiny to sie powinno w 90 minut dojechać.Inna fajna i podobna alternatywa to Brunico. Sam pomysł mi się bardzo podoba - fajna myśl.
  21. mihumor

    ankieta

    Ok - to na spokojnie teraz. Owszem jechałem dosyć szybko ale czy to błąd - rozumiem, że ty zawsze jeździsz wolno; jechałem normalnie - szybko ale nie za szybko bo wtedy bym po prostu w nich wjechał a ominąłem tych ludzi bez żadnego problemu. Niemniej ktoś jadący równie szybko lub szybciej co nie jest wielką sztuką i wyczynem bo ze mnie żaden demon szybkości;a jeżdrzący słabiej lub taki, który zareaguje wolniej mógłby im i sobie zrobić kuku. Skąd wiesz, że nie zredukowałem prędkości przed ścianką - nic na ten temat nie piszę, zredukowałem ją wystarczająco aby było bezpiecznie i było. A z dzieckiem po części masz rację - jechało za mną jednak nie bezpośrednio za mną tylko jechało sobie swoim własnym tempem i na ściankę wjechało już jak ja stałem poniżej. Wjechała z prędkością też dobrą tylko wybrała złą stronę na minięcie. Dziecko ma lat dziewięc nie siedem i to też jest istotna różnica, jak miała lat siedem nie jeździła sama wcale a teraz jeździ sobie i daje radę mimo, ze nie wygrywa w zawodach z 12 latkami. No i też nie wiem dlaczego twierdzisz, że byłem napięty i co to właściwie znaczy? Autoironią tez niczego nie maskuję a raczej wręcz przeciwnie - przecież jakbym chciał to bym opisał tą sytuacje troszkę inaczej w myśl zasady "patrzcie jaki jestem świetny a te Niemce co tam stały to jakie głupie". Zwracam tylko uwagę na zaskakujące sytuacje i bezmyślne zachowanie się ludzi, którzy sobie nawet z tego nie zdają sprawy. Zresztą nie chodzi mi tu o dogłębne analizowanie sytuacji i jej wiwisekcję bo doskonale zdaję sobie sprawę z niej i nie ma co tu bić piany - miała ona tylko służyć za przykład sytuacji, jakie się zdarzają a my (znaczy tacy jak ja a nie tacy jak ty) o tym czasem zapominają. Mi chodzi głównie o twoją formę zwrotu do mnie, która jest nie do przyjęcia i nic Cię nie upoważnia do takiego zwracania się. Niestety nie przekonałeś mnie także o nie wyciąganiu wniosków na skróty a wręcz przeciwnie. A ja osobiście zdaję sobie sprawę z własnych niedoskonałości i zaniechań - wiem, że nie jestem żadnym "miszczem" więc jak masz do mnie jakieś uwagi to przyjmę je z pokorą i podyskutujemy - zresztą tak uczyniłeś w swoim drugim poście do mnie skierowanym, który jest rzeczowy i ok i nadaje się do dyskusji - tylko dlatego odpowiadam.
  22. Miałeś opisac swoje wrażenia z K2 w jednym syntetycznym wątku na ten temat. A tego Duela miałem niestety tylko w rekach - fajna narta i ciekawy opis - mocno zakrecony:cool:
  23. mihumor

    ankieta

    Mitku - nie wiem jak zinterpretowal bo jej nie interpretuje tylko opisuje pytajac co o niej myślimy. To, że mamy przewidywać różne rzeczy na stoku, które się moga zdarzyć to jest sprawa chyba absolutnie jasna (ta nieprawdopodobna interpretacja) i nie każdy musi podkreślać tak jak ty, że jest "na sprawę bezpieczeństwa bardzo wyczulony". Ja w swojej wypowiedzi nie wznoszę sie do rzadnych interpretacji tylko opisuję sytuację jaka mi się wydarzyła wspominając przy okazji o własnej lekkomyślności (element autoironi wystąpił) - to taki przykład był-nic więcej. Fajnie by było, jakbyś nie wyciągał wniosków na skroty bo to wygląda niesympatycznie i swoimi niespecjalnie miłymi i niestety muszę to stwierdzić "nieco przemądrzałymi" wypowiedziami nie łajał innych niczym wyczulony profesor wszechwiedzy narciarskiej z elementami etyczno-moralnymi tych zagadnień włącznie. Akurat zgadzam sie z tym co napisał poniżej Aklim i moje lekkie rozdraznienie nie wynika z twojej "przynalezności partyjnej" bo mi jest ona obojętna, ani z żadnych uprzedzeń do twej osoby bo cie nie znam, jedynie z twojej nieładnej wypowiedzi i wyciągania niejasnych wniosków na skróty. Takie wypowiedzi w kierunku innych forumowiczów sa nie w porządku. Dlatego patrze i się uczę - jak nie należy sie zwracać do innych - lekceważaco i z wyższością. Nie zamierzam dalej prowadzić tutaj z tobą polemiki na ten temat bo chyba nie ma o czym mowić i pisac.
  24. Zgadzam sie, Słowacja, w której w vycapie płacisz w eurykach a na byle parkingu zamiast skodzianek stoją Q7 i Tuaregi na lokalnych blachach traci swój klimat. Powoli przestaje byc spokojną krainą gdzie leniwie wlewa się piwko do brzucha i można pochodzic po absolutnie pustych górach. W sumie szkoda trochę.
  25. Pytanie jeszcze o tą sezonową kartę rodzinną. Rozumiem, że to wariant 2+2. Czy niesie on jakieś ograniczenia czy też moze wszystko jest jak być powinno i mamy 4 karnety indywidualne i możemy sie poruszać we wszelkich konfiguracjach osobowych od wariantu nikt z nas nie jeździ wcale do wariantu jeździmy wszyscy na raz i to codziennie przez cały sezon? No i czy kartę takową kupuje się w okienku w dowolnym ośrodku w pierwszym dniu pobytu czy też np tylko w necie i w przedsprzedaży ( w tej cenie) lub tylko w niektórych kasach w wybranych ośrodkach?
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...