Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

mihumor

VIP
  • Liczba zawartości

    3 592
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    71

Zawartość dodana przez mihumor

  1. W zeszłym roku prawie kupiłem Mutixa Z11 - kosztował na koniec sezonu 1400zł, Mutixy na dziś kosztuja już porownywalnie do "zwykłych" modeli ale pozostałe firmy bardzo cenią swoje innowacje jak na razie. Z tych nart mnie interesuja na dziś właśnie Zenithy Mutixy i Head Chip 78. Jednak na początku zeszłego sezonu Mutixy były jeszcze bardzo drogie i wybrałem wariant kupienia sobie 2 par nart - wyszło 100zl drożej. Ale zawsze troche żal jest tej narty, której sie nie kupiło:cool:
  2. No nie do końca, chyba wszyscy, którzy jeździli na takich nartach stwierdzali, że to działa, narta jest bardziej twarda lub mniej itd ale czy uzyskany efekt wart jest wydania na to sporych pieniędzy to inna sprawa, i chyba nikt nie piał jakoś z zachwytu nad tego typu nartami, w testach też wypadają średnio lub czasem dobrze ale o żadnej rewolucji nikt nie wspominał, bardziej oceniane jako ciekawostka, nowość itd itp. Firmy muszą wprowadzać różne nowości, szukać trędów bo na tym mogą sporo zarobić, każdy kto wprowadza jakąś nowinkę bardzo to sobie wysoko na początku ceni- po sezonie, dwoch cena tego bajeru drastycznie spada - popularna strategia wchodzenia na rynek z nowym produktem.
  3. No właśnie - bo już myślałem, że zaraz w tym watku dojdzie do rytualnego pogrzebania slalomki jako samego zła:D A to przecież fajny wynalazek i bez problemu da sie na nim jeździć. Nie jest to narta dla każdego i na każde warunki i chyba w tym wątku chodzi o pokazanie i napiętnowanie pewnej tendencji (mody) w doborze nart gdzie wielu ludzi kupuje narty slalomowe nie zastanawiając się nawet nad inną opcją. A tak z moich obserwacji to nie tylko Polacy tak mają, w zeszłym roku najpopularniejszą nartą jaką widywałem był czerwono biały Head w długościach małych - niewielu naszych było szczęśliwymi posiadaczami tej narty
  4. Mam takie same wspomnienia, na nartach ołówki 205 dawałem radę a gdy przesiadłem sie później na slalomkę i pierwszy raz pojechałem na muldy to była masakra, do tego złachało mnie tak, że miałem dość jazdy na jakiś czas - to był taki stok na Tuxie składający się z samych muld:D - tam było strasznie ale później na muldach naturalnych stwierdziłem,że na slalomce w tych warunkach wymiękam. Do opisu koleżanki pasuje mi Dynastar Contact Groove - powinien spełniać te kryteria, nie wiem jak na muldach bo jeszcze nie miałem przyjemności choć pewnie wielka przyjemność to nie będzie. Progressor 8+ też fajna idea ale na muldy to on sie nie nadaje, chyba,że pod pojećiem muld rozumiemy zjechany stok - to już bardziej.
  5. mihumor

    Temat grudniowy

    Jak nie wiadomo o co chodzi to przeważnie chodzi o pieniądze:D Top Skipass muszę sobie zakupić a ściślej biorąc calej swojej famili, do tego Na Moltku też można ponoć fajnie pojeździć więc nie do konca pojmuję zdziwienie.
  6. mihumor

    Temat grudniowy

    Tak- pogodę biorę też pod uwagę a o numerze z wiatrem wiem:eek: Tux i Tyrol tym razem nie wchodzą w grę, zreszta tam już byłem
  7. mihumor

    Temat grudniowy

    Na razie zadnego opadu śniegu nie widać na horyzoncie więc na początek grudnia zbyt wielkiego wyboru nie ma. Ja coraz częsciej myśli kieruje na Flattach. Troche mi szkoda bo nastawiłem się na Katchi ale może innym razem
  8. mihumor

    Pomoc w doborze nart

    173 cm jest ok, to będzie dobra długośc, nie będziesz miał z nią problemów. Jak pojeździsz opisz tu swoje wrażenia na temat tych nart,
  9. Widzę nasze obserwacje są podobne, dla mnie świetna narta ale w długości 176 wydawała mi sie nieco za długa zwłaszcza do jazdy krótkim skrętem, dało się i owszem ale szybko sie odechciewało - po prostu przejście z krawędzi na krawędź dośc długie i takie zabawy nie rajcują mnie specjalnie - ale szerokość pod butem swoje też robi . Ciekaw jestem czy w długości 170 w tej kwestii byłoby lepiej.
  10. mihumor

    Pomoc w doborze nart

    Krawędzie oceniasz na grubość, zobacz ile jest w nowej narcie a ile w używanej zostalo- jak nie ubyło jej dużo czyli jeszcze jest porządnie gruba to znaczy,że jest ok - popatrz zwłaszcza w rejonie wiązania - tam zwykle "scienia" sie najszybciej, najwolniej na zakrzywieniu na górze narty. Jeśli masz dac za te Fishery 500 to lepiej te P60 nowe - to będą podobne narty, ten Atomix SX10 to przyzwoita narta, bardziej uniwersalna o sportowym zacięciu, znajomi, którzy mają SXy bardzo sobie je chwalą.
  11. mihumor

    Okularki :)

    W każdych okularach słonecznych jakie mialem dało sie jeździć na nartach. Takie jak te, z gumką to chyba model rowerowy - takie lubią parować, jak się tylko zatrzyma albo jak sie jedzie wyciągiem. Czy te bedą - przekonasz się, jednak większośc okularów jake używałem na nartach nie parowala wcale.
  12. mihumor

    Pomoc w doborze nart

    Obawiam sie, że M8 może być przy twojej wadze za mięka, ja mam M9 czyli trochę twardsze, waże podobnie i mogłaby być twardsza czasami. Na 8 nie jeździłem niemniej też odpowiadają mi Metrony i mogę je polecić. W zeszłym roku rozmawiałem z kolesiem na wyciągu, on miał 8-ki i bardzo sobie je chwalił i całkiem nieźle na nich śmigał - narta uniwersalna, na każde warunki. P60 będą od nich dużo bardziej dynamiczne i lepsze na twardym, równym oraz stromym, będą też dużo bardziej wymagające, trudniejsze i będą bardziej dawać "po kościach" - na zasadzie coś za coś, masz maszynkę carvingową ale sam musisz też zdrowo sie przykładać. Wariant polsko-czeski to skłaniałbym się ku Metronom - poszukaj wyższego numeru - może znajdziesz.
  13. mihumor

    Salomon Aero XSi

    A masz taliowanie tej narty, sprawdź sobie, porównaj z Aero albo Aeromax z tego lub zeszłego sezonu i jeśli taliowanie się będzie pokrywać z którymś modelem to możliwe, że to taka narta, nie sądzę, żeby opłacało im sie robić zupełnie inną, nową nartę pozakatalogową.
  14. mihumor

    Temat grudniowy

    Różnica Kraków - Moltek/Solden za Viamichelinem 192km - te 200 tak z głowy rzuciłem wiec wiele sie nie pomyliłem, w sumie to moze i bez znaczenia, w dwie strony tylko 4 godziny więcej jazdy. Ale ja do Solden bym tą najkrótszą drogą przez Słowację nie jechał, wolę przez Czechy i wtedy tych kilometrów dodatkowych jest troche więcej ale chodzi głównie o czas i mniejszą upierdliwośc przejazdu.
  15. mihumor

    Powitanie

    Witam również - mam nadzieję, że na dłużej bo wielu sie wita ....i znika
  16. Mniej więcej 180cm, Progressor łatwiej wchodzi w krótszy skręt , Sx 10 to narta zdecydowanie mniej twarda od pozostałych, pewnie łatwiejsza ale z nią nie miałem do czynienia, nawet nikt z moich znajomych na takiej nie jeździ.
  17. mihumor

    Prośba o pomoc

    Rossi Z 1 za miękie, jak na 3-4 sezony i twoją wagę to Z3 i trochę dłuższe powinny być, możesz też zobaczyc Atomic Metron 8,9 , Atomic Izor 8,9, Fisher Progressor 8+ albo Salomon X Wings 10 lub coś innego tego typu ale nie krótsze niż 170. Volkla tego to nie znam
  18. Oczywiście,że tak ale są też odcinki gdzie łańcuchy moga być wymagane dla wszystkich aut (brak wyłączenia na oznakowaniu dla aut 4x4) - ale w tamtej okolicy takich nie ma - no chyba, że będziesz dojeżdrzał jak ja kiedyś czyli przez Cortinę i dwie przełęcze ponad 2000 w tym Passo Pordoii - krajobrazowo polecam, żołądkowo i czasowo niekoniecznie:D
  19. mihumor

    Temat grudniowy

    Do Solden to już jest duzo dalej niż do Moltka (ponad 200km) więc przy krótkim wyjeździe to też trzeba rozpatrywać. Jeśli jest wybór to można jechać "na prognozę" czyli tam gdzie bedzie lepiej się zapowiadać
  20. mihumor

    atomic

    Może to jakaś marketowo-sieciowa wersja SL10 - czyli ta sama narta z innym malunkiem pod jakiegoś klienta sieciowego, tak sobie gdybam.
  21. To o czym piszesz to bardzo dobre rozwiazanie - łatwo sie zakłada i zdejmuje, nie ubrudzisz się tak jak przy łańcuchach natomiast wydatek jest większy i więcej to miejsca zajmuje. Prawdopodobieństwo,że bedziesz to na nartach w Val Di Fassa używał jest minimalne wiec jeśli ci kasy nie szkoda to może lepiej zwykłe łańcuchy. Tak dla sprostowania - to w twojej Hondzie nie jest zastosowany system zwany Haldexem (czyli pompa olejowa zwiększająca i zmniejszajaca cisnienie oleju w przekładni co powodukje dołączanie napedu) ale powiedzmy sprzęgło elektro-magnetyczne, to dosyc słaby system i przeniesienie napedu bywa niewystarczające aczkolwiek takie auta na sniegu też sobie dają radę, oczywiscie nie idzie tu o przekopywanie się przez wielkie zaspy bo i wtedy łańcuchy nic nie pomogą ale o podjazdy pod strome ale śliskie i oblodzone wzniesienia gdzie traci sie łatwo przyczepnosć. Sytuacja jest więc z grubsza taka - łańcuchy założysz jak nie będą puszczać bez nich, w innychg wypadkach podjedziesz bez (naped) - albo walnie tak, że nikt nie przejedzie poza spychaczem:D
  22. mihumor

    Pomoc w doborze nart

    Jeśli jeźdzsz tylko w Polsce i Czechach, do tego nigdy nie jeździłeś na nartach o charakterze slalomki to może nie będę Ci odradzał ale weź pod uwagę, że: SL11 jest nartą twardą o przeznaczeniu na stoki rowne i twarde, tam jest świetna natomiast na trasach już zjechanych, miękich itp jest juz znacznie gorzej. Do tego ta narta wymaga sporo techniki i kondycji, jeśli nie starcza techniki to wymaga dodatkowo dużo siły i co za tym idzie jeszcze więcej kondycji. Narta świetna ale niełatwa i raczej męcząca przy dłuższej jeździe - ma takie ułomności - trzeba to mieć na uwadze. Reszta jak slalomka - cały czas w skręcie, raczej krótko, czasem średnio i dosyć trudno sie na tym rekraacyjnie powozić. Zaletą tej narty w tym roku jest cena - widziałem je bardzo tanio. Na pewno warta zastanowienia i jeśli nie straszne Ci te minusy to można brać. A P60 to podona bajka tylko znacznie starsza.
  23. Dołóż sobie pod wkładkę wewnętrzną w botku drugą wkładkę- grubą, powinna zlikwidować luzy jeśli nie są bardzo duże i but może okazać sie wtedy dobry.
  24. mihumor

    Temat grudniowy

    Ja po prostu lodowca nad Kaprun nie lubię, dla mnie to taka troche narciarska plaża, z dzieckiem uczyć je mozna sie tam wybrać ale tak dobrowolnie to nie, trasy głownie krótkie, podobne do siebie, orczyki. Lubie natomiast górke w Zell am See - bardzo fajna jazda ale jak sam lodowiec to nie. Tux bije go o kilka długości, Moltka nie znam wiec ciągnie, Stubai w tym terminie jak jest wybór to bym sobie odpuścił ze wzgledu na kłopoty z kolejką wjazdową. Jakbym miał tylko po lodowcu jeździc to zdecydowanie Tux. A 4:0 pęklo więc teraz trzeba sie odmładzac na wszystkie możliwe sposoby:D - a radość z nowego kasku- bezcenne :-)
  25. mihumor

    Odlo.

    Też mam koszulkę z Odlo, model sprzed kilku lat, nie wiem jak sie nazywa ale jest badzo dobry.
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...