-
Liczba zawartości
7 223 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
599
Zawartość dodana przez marboru
-
Tumlin, to dobre miejsce do spotkań. Brać forumowa lubi się tu umawiać. Dzisiaj również udało się takie spotkanie zaaranżować. I super. O ośrodku na skionline było już dosyć sporo napisane, fotek również było wiele, więc nie ma się co tu rozpisywać. Jedna górka niedaleko Zagnańska, jeden wyciąg talerzykowy i stok długości ok 500m. Dzisiejsze warunki: Temperatura -1, Świeży opad śniegu - ok 2 cm. Stok i jego przygotowanie - wiele do życzenia (brak ratrakowaniu). Cena za karnet 2 godzinny - 45 zł i to była bardzo niefajna niespodzianka cenowa (za tyle jeździ się w Bałtowie, który oferuje trzy trasy, trzy wyciągi - w tym krzesełkowy). Jesteśmy z samego rana - ośrodek czynny od 10. Na otwarciu pustki, po godzinie trzeba było stać w kolejce ok 5-7 minut do wyciągu. Pierwsze spojrzenie na górkę i mocne zdziwienie - trasa nie była ratrakowana, mimo tego, że ośrodek posiada ratrak... Cóż? - dzień wolny, święto, ludzie i tak przyjadą - należy podnieść ceny karnetów, po co ratrakować. Bardzo negatywnie, oj bardzo - a lubiłem tu przyjeżdżać... Tutejsze charakterystyczne drzewko. Górna, ostrzejsza część: Widok z góry na całość górki: Ale cóż warunki, cóż ośrodek? Najważniejsi są ludzie! A dzisiaj spotkali się na nartach następujący forumowicze: Mifilim: Tutaj na fotce z kmarcinem i jego synem: KP w akcji (nie wiedział, że będziemy nartować dzisiaj, że się umawialiśmy - przypadkowe spotkanie): Paula: Bardzo mi miło było poznać, kolejnego narciarza, forumowicza Andrzeja (San28). Podsumowując - jazda bardzo średnia ze względu na przygotowanie stoku, cenę oraz ilość ludzi. Bardzo super ze względu na fajne WZF Dzięki Ludziska i do zobaczenia! Pozdrawiam marboru PS. Całkiem bym zapomniał... ...tradycyjna fotka z pobytu w Tumlinie - Dąb Bartek:
- 6 odpowiedzi
-
- 12
-
-
Coś Ci właściciele ośrodków na nizinach się opuszczają
-
Wieczorowa Parchatka na lubelszczyźnie Warunki zimowe, ale średnie. Stok dosyć kiepsko przygotowany - jedna z tras jakby porzucona sobie na łaskę losu. Pojeżdżone wieczorową porą ale bez fajerwerków i dużej przyjemności. Jedyny plus, to zero ludzi. Więcej zdjęć i relacja w wątku o Parchatce: https://scontent-fra3-1.xx.fbcdn.net/hphotos-xap1/t31.0-8/12471344_898447723584992_6250483944162969405_o.jpg
- 3 220 odpowiedzi
-
- 12
-
-
- polska
- warunki narciarskie
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Kolejny ośrodek na Lubelszczyźnie, który odwiedziłem w dniu dzisiejszym, to Parchatka pod Puławami. Dwie krótkie trasy, po środku karczma i dwa wyciągi orczykowe. Ponieważ wypad należał, do tych "po pracy", na miejscu byliśmy o godzinie 19. Karnet dwugodzinny w środku tygodnia, to koszt 25 zł. Temperatura -7 zdecydowanie przyjemniejsza do jazdy niż -12, które było w niedzielę w Bałtowie. Na parkingu kilka samochodów, a na trasach w tym miejscu - jak zwykle pusto. Z tego powodu uruchomiony był jedynie jeden talerzyk. Coś z serii zimowych machin, wiadomo dla kogo fotka :wink: Krótka rozgrzewka i jedziemy w górę. Już pierwszy zjazd potwierdza nienajlepsze warunki, które widzę. Nierówno, śnieg o konsystencji drobnego cukru. Mam wrażenie, że co najmniej od wczoraj szerszy stok ośrodka nie był ratrakowany. W chwili obecnej również brak na trasie po prawej stronie elementów snowparku, działa za to krótka wyrwirączka i wydzielony kawałek górki do nauki dla dzieci. Tutejsza karczma jest perełką tego ośrodka. Pora na zjazd drugą, ostrzejszą trasą... ...początek - ogólnie widać, że podniesiony względem terenu...tylko na co takie prace ziemne skoro nadal jest tu płasko? - zero pomyślunku i ukształtowania terenu. Na zakręcie gdzieś w oddali światła Puław: Trasa otwarta... ...a na trasie, widoczne na powyższym zdjęciu, z lewej strony przetarcia. Nierozratrakowane górki śniegu przy armatach. Efekt - zamiast człowiek nabierać prędkości, hamował. Kawałek względnych warunków i potem kolejna duża kopa zbitego i zostawionego samemu sobie śniegu. W końcówce grudki lodu i wyrwy po gąsienicach ratraka. Podsumowując ludzi mało ale jazda mało przyjemna. Nierówno, trasy nieprzygotowane i w wielu miejscach niedociągnięcia - przetarcia, braki w ratrakowaniu, śnieg niezwiązany z podłożem. Pośmigało się, to fakt - ale mogło być znacznie lepiej. Pozdrawiam marboru
-
Janek - szacun, za to, że na narty wciąż i nieustająco podróżujesz komunikacją publiczną :applause: Prawdziwa pasja i miłość do nart! :cheerful:
- 3 220 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- polska
- warunki narciarskie
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Dobre masz Marcinku przeskoki :eek: Kaszuby, Beskidy... ...jutro Kitzbuehel?
- 3 220 odpowiedzi
-
- polska
- warunki narciarskie
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Janek Burkiewicz - Warszawski Klub Narciarski :smile: Spryciarz! :applause: :applause: :applause: [video=vimeo;150413542] https://vimeo.com/150413542
-
Widzę Maćku po fotkach Andiego, że Progresory zdobyczne w Ziller poszły w ruch :happy: Dzięki Chłopaki za kameralną relację - uwielbiam takie miejscówki.
-
Następnym razem gdy będziesz się gdzieś wybierał na okoliczne stoki - puść mi wiadomość na priv, może uda się spotkać. PS. Fotki Ci się wstawiły na boku :happy: Pisz, dzwoń, wal maile gdy będziesz się wybierał w moje okolice - myślę, że i pogościmy się i ponartujemy Pewnie, że wezmę pod uwagę - prawdopodobnie będzie to końcówka miesiąca, więc po Twoim powrocie :happy:
-
Zabawy kamerką, nasze filmiki, pomysły.
marboru odpowiedział marboru → na temat → Tematy narciarskie
Tak w oderwaniu od białego i stoków - moja produkcja z wejścia na najwyższy szczyt Beskidu Wyspowego, Mogielnicę. Uwagi do produkcji mile widziane :happy: [video=youtube;UZ6zb-xyXrA] -
Mam nadzieję Marcinie, że w tym roku będzie okazja ponartować razem - porównamy odcienie zielonego :wink: W lutym planujemy wycieczkę w Twoje strony - Pilsko i Szczyrk obiecałem Pauli aaa spotkań forumowych wówczas mam nadzieję, że nie zabraknie. Będziemy się zdzwaniać :happy: PS. Jak widać - doczekałem się swojego miejsca, obok Maćka na forum :happy: Dzięki Jacku.
-
Widzę Marcinie, że podobnie do mnie - nie ważne, czy górki mają 3000m npm, czy 300 - jak jest wyciąg i da się pojeździć, to zakładasz narty i jeździsz! :applause::applause::applause: Jak będziesz w centrum, to zapraszam do siebie :happy: PS. Przypominam o zaległej relacji :wink:
- 3 220 odpowiedzi
-
- polska
- warunki narciarskie
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Szwajcaria Bałtowska W zeszłym roku ostatni mój i mojej drugiej połowy, Bumera wypad do Szwajcarii Bałtowskiej skończył się dosyć dramatycznie - upadek, utrata przytomności, szpital. Ponieważ Paula miała dosyć spory uraz po tym wypadku do tego ośrodka, postanowiłem przezwyciężyć w niej ten lęk i ją dzisiaj zabrałem tam na narty. Pogoda z samego rana rewelacyjna -15, słonecznie. Mróz jest ok, bo jest twardo, a to lubię. Wystarczy dobrze się ubrać i zrobić przed jazdą krótką rozgrzewkę. Stok czynny w dniu dzisiejszym był od 9 - my zameldowaliśmy się 25 minut przed. Sam ośrodek prezentowany na forum był już wiele razy, więc skupię się na tym by pokazać Wam jak było dzisiaj. Wszystkie zdjęcia zrobione GoPro. Przed rozgrzewką - przywitanie z feralną górką. A że byliśmy pierwszymi narciarzami na stoku, to zastaliśmy to, co uwielbia każdy narciarz: sztruks. Na początku test najłagodniejszej trasy: Później "Harakiri" bałtowskie: Po kilku zjazdach w iście "szwajcarskich" warunkach uruchomione zostało krzesło i przenieśliśmy się na tamtą część ośrodka. No a tutaj? Na bogato - ponownie sztruks. Jedyna wada: połowa trasy, która była wczoraj zamknięta była świeżo wyratrakowana rano - efekt: miękko. Dół również był z nowym śniegiem, w efekcie jeździło się nieco wolniej niż na dwóch poprzednich stokach. Widoczek z krzesła na dolną stację. Dwie godziny jazdy - po prostu bajka! Całość trasy przy głównym wyciągu: Lęk i strach przed konkretnym miejscem i trasą został przezwyciężony. Paula śmigała nic nie robiąc sobie z wydarzeń sprzed roku. Szwajcaria Bałtowska z samego rana zapewniła nam warunki narciarskie na światowym poziomie. Później? Cóż - później parking został wypełniony autami, a wiadomo, co to oznacza... ...i tu potwierdziła się reguła: "kto rano wstaje, temu...". Ostatnia fotka specjalnie dla Górala spod Skrzycznego: pozdrawiam marboru
- 3 220 odpowiedzi
-
- 21
-
-
- polska
- warunki narciarskie
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
W zeszłym roku ostatni mój i mojej drugiej połowy, Bumera wypad do Szwajcarii Bałtowskiej skończył się dosyć dramatycznie - upadek, utrata przytomności, szpital. Ponieważ Paula miała dosyć spory uraz po tym wypadku do tego ośrodka, postanowiłem przezwyciężyć w niej ten lęk i ją dzisiaj zabrałem tam na narty. Pogoda z samego rana rewelacyjna -15, słonecznie. Mróz jest ok, bo jest twardo, a to lubię. Wystarczy dobrze się ubrać i zrobić przed jazdą krótką rozgrzewkę. Stok czynny w dniu dzisiejszym był od 9 - my zameldowaliśmy się 25 minut przed. Sam ośrodek prezentowany na forum był już wiele razy, więc skupię się na tym by pokazać Wam jak było dzisiaj. Wszystkie zdjęcia zrobione GoPro. Przed rozgrzewką - przywitanie z feralną górką. A że byliśmy pierwszymi narciarzami na stoku, to zastaliśmy to, co uwielbia każdy narciarz: sztruks. Na początku test najłagodniejszej trasy: Później "Harakiri" bałtowskie: Po kilku zjazdach w iście "szwajcarskich" warunkach uruchomione zostało krzesło i przenieśliśmy się na tamtą część ośrodka. No a tutaj? Na bogato - ponownie sztruks. Jedyna wada: połowa trasy, która była wczoraj zamknięta była świeżo wyratrakowana rano - efekt: miękko. Dół również był z nowym śniegiem, w efekcie jeździło się nieco wolniej niż na dwóch poprzednich stokach. Widoczek z krzesła na dolną stację. Dwie godziny jazdy - po prostu bajka! Całość trasy przy głównym wyciągu: Lęk i strach przed konkretnym miejscem i trasą został przezwyciężony. Paula śmigała nic nie robiąc sobie z wydarzeń sprzed roku. Szwajcaria Bałtowska z samego rana zapewniła nam warunki narciarskie na światowym poziomie. Później? Cóż - później parking został wypełniony autami, a wiadomo, co to oznacza... ...i tu potwierdziła się reguła: "kto rano wstaje, temu...". Ostatnia fotka specjalnie dla Górala spod Skrzycznego: pozdrawiam marboru
-
Podsumowując - pisać warto. Warto robić to, po swojemu, nie bacząc na innych. Warto zamieszczać zdjęcia i ubarwiać je opisami. Długo, krótko - tak jak kto lubi. Należy jedynie mieć odrobinę tolerancji i motywować niezalogowanych do zalogowania, pisania. Szanować się, pisać zgodnie z regulaminem forum i w sposób kulturalny i wywarzony. Dyskusja się odbyła, zima przyszła, więc pora zamknąć ten wątek i wyrzucić do śmieci - o co Ciebie JC proszę.
-
Pisze się Forumowiczom... ...reszta niech pozostanie milczeniem jak sobie życzysz.
-
Zapraszamy serdecznie! Przeciągnę Cię po naszych nizinnych szczytach - zobaczysz odrobinę prawdziwego narciarstwa :wink: hehehe Oj plusujesz u Pauli, plusujesz :happy: Masz pozdrowienia. Jutro będzie fotka w nowych portkach :biggrin: Zdradzę tajemnicę, że nie różowe :wink:
- 3 220 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- polska
- warunki narciarskie
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Doskonały pomysł. WZF w stylu Kasprowego, to byłoby coś! Ktoś więcej chętny? Bo z Januszem gadałem i On jest na tak!
-
Mirek, tu masz moją i kmarcina relację ze Skiweltu, może znajdziesz w niej przydatne dla siebie informacje: http://www.skionline.pl/forum/showthread.php/19046-Operacja-quot-All-Star-Card-quot/page9?highlight=all+star+card Gdybyś miał jakieś pytania - dzwoń proszę, masz do mnie tel.
-
My będziemy jutro na otwarcie w Bałtowie :happy: Jeśli WZF narciarskie w Bałtowie, to tylko "na robotnym dniu", nie w weekend. Po prostu w sobotę i niedzielę daje się pojeździć tylko dwie godziny rano. Jeśli chodzi o noclegi - to są w Bałtowie bardzo fajne domki na stoku dosyć tanio... ...a z domków nie tylko na górkę blisko, ale do Karczmy też :happy: Andrzejku - bardzo fajny pomysł z tym WZF. Dzięki za relację... ...dawno ich nie pisałeś.
-
Darku pierwszy raz z drugą połową w relacji - brawo! :happy: "Dziewka" - rewelacyjne słownictwo :cheerful: Dzięki!
-
Powtórka z Kazimierza Kolejny, drugi dzień na nartach w tym sezonie, to ponownie Kazimierz. Tym razem udało się wyjechać nieco wcześniej i na miejscu być jeszcze przed zachodem Słońca. Ekipa dzisiaj też była większa, bo w sumie paczka liczyła siedem osób... cóż? Narciarstwo zaraża, a ja chyba przenoszę tę chorobę na innych :biggrin: Temperatura spadła do -11, ale co tam? Mróz nam nie straszny. Kupujemy karnety na dwie godziny w cenie 35 zł i udajemy się na stok. Dzisiaj uruchomiono drugą, krótszą trasę: Johnny, prawda, że zimą to zupełnie inaczej wygląda? Ponieważ jeden z forumowiczy bardzo lubi zdjęcia Pań, romantyczne historie - to specjalnie dla niego, udało mi się uchwycić pewną niewiastę, dla której zupełnie straciłem głowę... ...tym razem foto w nowych barwach :happy: Ludzi dzisiaj zdecydowanie było więcej niż wczoraj i niestety do wyciągów trzeba było czekać ok 3 minut do dwóch talerzykach przy dłuższej trasie, około minutki do orczyka krótkiego. Oprócz nowego, małego budyneczku dla instruktorów, w dolnej części ośrodka właściciele przeprowadzili trochę robót ziemnych latem i w tzw jarze powstaje właśnie całkiem nowiutki snowpark z naprawdę imponującą skocznią - prace chyba jeszcze nie zostały ukończone...ale jak to ruszy, to trzeba będzie mieć sporo odwagi by sobie tu wyskoczyć. Dojazdówka z górnej stacji dwóch wyciągów talerzykowych do ostrzejszej górki jest intensywnie naśnieżana - pewnie ruszy już jutro. Śniegu przybywa z każdą godziną. Widok na szerszy i dłuższy zjazd. Momentami stok był całkiem pusty. Dzisiaj, w odróżnieniu do dnia wczorajszego miejscowe oblodzenia zniknęły. Śnieg twardy i szybki. Xsy na wyciągu: Widok: koniec podwójnego orczyka i produkcja śniegu. Końcówka jazdy w dniu dzisiejszym, to krótsza i ostrzejsza trasa. Bardzo lubię tę górkę. Już miałem kończyć a tu, ku mojej radości pojawił się ratrak...a ponieważ moderator SB uwielbia w relacjach ratraki, to postanowiłem zrobić mu przyjemność i go sfotografować. Zagadałem nawet Pana, który obsługiwał urządzenie i spytałem ile pali to cacko? Facet z uśmiechem odpowiedział, że nie chcę wiedzieć :laughing: Na koniec niniejszej relacji przyznam się publicznie... ... Kocham narty! Pozdrawiam marboru
- 3 220 odpowiedzi
-
- 26
-
-
- polska
- warunki narciarskie
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Marcinie gratulacje, że sezon zacząłeś właśnie z synem Ćwiczcie Chłopaki bo niebawem, przed nami jeden z większych ośrodków w Austrii. Jak nowe deski? Chłopaki Tumlin mam zaplanowany w środę na rano - może jakieś większe WZF? Kto się pisze? A wracając do relacji - fotki świetne, nie ma jak oko i ręka zawodowca. Jeszcze raz dzięki Marcin.
-
Nie liczyłem, że tak dobrze zdołają przygotować ośrodek w tak krótkim czasie :shocked: Za to dla właścicieli duże brawa :applause: Maciek - dzięki za relację! Z tym pogrubianiem tekstu - toś wymyślił :laughing: Przestań się wygłupiać, bo każde pogrubienie tekstu wyrzuca Ci z postu jedno zdjęcie, których w jednym poście można jedynie 12 wstawić. SB nie dogodzisz, a większość czytających pewnie chciało by tych kilka zdjęć więcej. PS. Paula po obejrzeniu fotek na fejsie stwierdziła, że za rok koniecznie musimy podobnego Sylwestra razem na nartach odbyć :happy: Oby tylko zima odpowiednio wcześnie przyszła. Pisz długie relacje i się nie przejmuj. Jeszcze raz dzięki.
-
Bardzo fajna traska - idealna do szlifowania techniki.







