-
Liczba zawartości
7 223 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
599
Zawartość dodana przez marboru
-
Dzień drugi - ZillertalArena, Gerlos. Część 1 z 3. W nocy prawie pełnia - wiem, bo pić mi się chciało...bez podtekstów hahaha Na śniadanko jajecznica, zbiórka pod apartamentem, którego nie polecimy ze względu na nieuprzejmą Panią właścicielkę, która z pewnością nie jeździ na nartach. Artur stawia się na czas, pakujemy się i w drogę do Gerlos. 17 km serpentynami i przy gondoli jesteśmy ok 9:00. Rano niestety niebo jest zachmurzone, temperatura: Na górze niestety widoczność i światło nie jest dobre. Podłoże nie jest widoczne. Światło jest mega ważne w Alpach. Jedziemy 36 czarną - udaje mi się uchwycić wszystkich z naszej paczki w ruchu. Od lewej...choć niewiele widać na fotce, bo wszyscy mali: Różowe Portki, Artix, Bumer na pierwszym planie, KP dalej, Paweł, Johnny Narciarz, Michał (zbanowany forumowicz), Młody. Niebo powoli staje się błękitne... Słońce magicznie walczy z chmurami: Rano jest chłodno, stoki zmrożone i twarde. Warunki doskonałe. Zaliczamy trasy 38, 39, 40, 41, 42 i jest niesamowita jazda! Najbardziej przypada nam do gustu trasa 40 w różnych wariantach początkowych - z 39 i 41. Czarna 42 to prawdziwy killer - niesamowita, szeroka, mocno nachylona i długa - nogi dostają w kość. Widok z pod gondoli na hardkorową trasę: Jeździmy tu dłuższą chwilę. Później zaczyna robić się coraz cieplej i nasza grupa się rozstaje - część wraca do aut ze zbędną garderobą. Scena przekazywania kluczy do auta: Przejeżdżamy na drugą stronę góry, a tu piękności... Jak w narciarskiej bajce: Dzisiaj zdecydowanie mniej narciarzy i zaraz to widać na stokach. Sztruksik tu... ...a tam niesamowity widok:
-
Zaorany Raj! czyli... Pilsko x4 :)
marboru odpowiedział MajorSki → na temat → Narciarstwo klasyczne, ski touring, ski alpinizm
Majorski - zajefajne foty, relacja, dzięki :happy: -
Jutro tam będziemy katować deski :happy:
-
Dzień Pierwszy - ZillertalArena Cz. 2 Czyż nie jest pięknie i wakacyjnie? Po przerwie i pogaduchach postanawiamy zjechać trasą numer 31 do dolnej stacji gondoli...niestety niektórzy z nas...jadą 31a i znikają z oczu - tam na końcu nie mają wyciągu i mają zafundowany spacer w Gerlos. Zdzwaniamy się i rozstajemy ponownie - jeżdżą już trzy grupki. Nasza uderza na dalszą eksplorację ośrodka. Odłącza się od nas Bumer...a my lądujemy na Plattenkogoel 2040m npm. Stąd widoczki są piękne. Powoli wracamy - mamy dwie godziny do zamknięcia wyciągów. W stronę Duxeralm mogą schodzić lawiny... Jedziemy trasąniebieską i bardzo fajną numer 71 - na dole piękny widok na Gerlos. Spojrzenie na jeziorko: Śpieszymy się. Po zaliczeniu kilku tras jesteśmy ponownie na Konigsleitenspitze 2315 m npm. Zaliczamy czerwoną i bardzo długą 39, 38. Ten długi zjazd bardzo mi się podoba. Na tyle bardzo, że jutro postanawiamy pokręcić się właśnie w tych okolicach. Z daleka trasa 40 i 41 - czarne wyglądają pięknie. Ciągniemy "do domu" - widoki wokół niesamowite. Pierwszy dzień zaliczamy. Dane z Endomondo: DYSTANS 80.61 km CZAS TRWANIA 8g:11m:48s MAKS. PRĘDKOŚĆ 64.1 km/h KALORIE 4339 kcal MIN WYSOKOŚĆ 571 m MAKS. WYSOKOŚĆ 2504 m ŁĄCZNIE W GÓRĘ 9339 m ŁĄCZNIE W DÓŁ 9355 m Zillertal Arena nie zachwyca nas na razie. Zdecydowanie na plus strona Gerlos. Zbyt wielu narciarzy i niestety spore kolejki przy wyciągach...ale może jutro będzie lepiej, w sumie dzisiaj była niedziela. Korzystając z okazji wszystkim Dziewczynom i Paniom na forum - z okazji ich Święta - wszystkiego najlepszego!!! Oddaję pałeczkę Maćkowi. Pozdrawiam marboru.
-
Dzień Pierwszy - ZillertalArena Cz. 1 Poranek przywitał nas lampą i słoneczkiem. Szybkie śniadanie, pakowanie się - umówienie z Artixem i pod gondolę w Zell. Przyjeżdża Artur...i super! Poznajemy kolejnego forumowicza Skionline. Niestety my idziemy do kas a nowy kolega musi wracać do hotelu. Pech. Kupujemy Zillertal Superskipas za 230,50 Euraczy i w górę. Pierwszą zaliczamy - ulubioną trasę Piotra_67, numer 18. Warunki są wyśmienite. Twardo, delikatny mrozek, twardo, równo...tak jak w Alpach. Jazda w grupie ośmiu osób jest dosyć męcząca...jak później się okaże podzielimy się na kilka podgrupek. Wciągamy się w górę i kierujemy w stronę Gerlos. Na samym początku na trasach raczej niewielu narciarzy...pod wyciągami - niestety kolejki. W czasie późniejszym niestety i na trasach zaczyna pojawiać się coraz więcej zwolenników białego szaleństwa. Trochę nas to irytuje. Jesteśmy na Ubergangsjoch 2500m. Zaliczamy trasę numer 21. Tutaj odnajdujemy fragment sztruksu: Jest pięknie - cóż chcieć więcej? W tym momencie niestety grupa się dzieli i to powoduje opóźnienia w jeździe... ...w między czasie komunikuję się z Artixem. Widoczki są super. Robimy sobie foto z johnnym: Jeździmy przez moment w trójkę...by po jakimś czasie spotkać się wszyscy. Pierwszy odnajduje się Artix. A potem już w knajpce jesteśmy w komplecie. Małe piwko, trochę jedzonka i czujemy, że mamy wakacje. W słońcu chyba +15.
-
Obiecujemy, że to sprawdzimy :smile: ...ale przede wszystkim sprawdzimy, co tam na górze? Jak na razie trenujemy wszyscy januszowe zachowania :wink:
-
Wzf- białka 6.02.2015
marboru odpowiedział marcinn → na temat → Relacje z wyjazdów forumowiczów na narty
Marcinn dla mnie jesteś cudotwórca. Gratuluję!!! Takie towarzystwo skrzyknąć, na dodatek w Białce...mistrzostwo świata!!! Pozdrowienia dla Wróżki Kasi i Ciebie :smile: -
Witam wszystkich. Ponieważ dotarliśmy szczęśliwie do doliny Zillertal - melduję szczęśliwe przybycie. Przez całą drogę słoneczko, temperatura do +10, warunki drogowe dobre - korek w okolicach Insbrucka. Pierwsza śniadaniowa przerwa odbyła się w austryjacko-amerykańskim przybytku: Dolina: Dół - zielono, góra - śnieg nawet na południowych stokach. Po prawej stronie HochZillertal - dwie trasy prowadzące na dół, widać, już z daleko, ok godziny 14:30 pełne odsypów. Zell am Ziller, to malutka miejscowość z kilkoma sklepami, Sparem, Intersportem i kolejką wąskotorową. Johnny Narciarz od razu odnalazł się w tej urokliwej miejscowości... Tutejszy kościółek: Spojrzenie w stronę Tuxa i Penken: Jutro zaczynamy od ZillertalAreny: Dzwoniłem do Piotra - szczęśliwie dotarli, czekamy na Artixa - dojedzie wieczorem i mam nadzieję, że już jutro spotkamy się wszyscy na nartach. Pozdrawiam marboru
-
WZF Zillertal?
marboru odpowiedział marboru → na temat → Wspólne wyjazdy, odstapię kwaterę, szukam kwatery.
Noooo ja już spakowany -
WZF Zillertal?
marboru odpowiedział marboru → na temat → Wspólne wyjazdy, odstapię kwaterę, szukam kwatery.
Arturze lecimy przez Cieszyn a potem to jeszcze nie wiem? Krzysiek zdecyduje - czy przez Salzburg, czy przez Wiedeń? Tak czy inaczej - planujemy być na miejscu ok godziny 14. -
183... przydałoby się dwa razy tyle.
-
Dlaczego Tatry są takie wysokie, a Podhale takie niskie i płaskie? Dlaczego nie jest zupełnie odwrotnie? Na te i wiele innych pytań odpowiada prof. Jan Środoń ze współpracownikami z Instytutu Nauk Geologicznych PAN, Ośrodka Badawczego w Krakowie. Super fajny filmik - zachęcam każdego do obejrzenia. [video=youtube;78Uzi4Tn75U]
-
WZF Zillertal?
marboru odpowiedział marboru → na temat → Wspólne wyjazdy, odstapię kwaterę, szukam kwatery.
Miała, miała - pisałem w wątku: http://www.skionline.pl/forum/showthread.php/20025-Walentynka...i-dramat-na-stoku...?p=212639&viewfull=1#post212639 Na szczęście pozbierała się szybko i jedzie z nami. Stracha ma, stracha mam również ja - mamy nadzieję, że jazda będzie szczęśliwa, z pewnością bardziej bezpieczna. -
WZF Zillertal?
marboru odpowiedział marboru → na temat → Wspólne wyjazdy, odstapię kwaterę, szukam kwatery.
Dzięki Gregor - postaram się pisać na bieżąco, choć mogą być problemy. W Kappl mimo wykupienia płatnego wifi jakość połączenia była tak słaba, że nie sposób było kontynuować już w drugi dzień relacji. Mam nadzieję, że w Zell am Ziller będzie lepiej. Trzymam kciuki za Twój powrót do zdrowia! Widzisz jakie życie pokręcone - mieliśmy z Paulą zawitać w Beskidy - Pilsko było w planach, odwiedziny u Ciebie... ...a tu? Twój wypadek, jej wypadek - i wszystko diupa :frown:: ale co tam...? Tuxa przeżyłeś, szybko się pozbierasz i tym razem! Mam nadzieję, że co się odwlecze, to nie uciecze i już za rok zjawimy się w andiamo :happy: Pozdrawiamy Cię serdecznie - trzymaj się. -
Jak ktoś lubi Czantorię i Ustroń zagłosujcie i udostępnijcie
marboru odpowiedział jata_70 → na temat → Chcę Wam o tym powiedzieć
Ja nie brałem...bo słucham Trójki żółte radio do mnie nie przemawia. -
WZF Zillertal?
marboru odpowiedział marboru → na temat → Wspólne wyjazdy, odstapię kwaterę, szukam kwatery.
Kuruj się, kuruj - i zdrówka życzę czasu Ci niewiele zostało. ...i znowu człowiek na twarzy będzie miał szybę odbitą :biggrin: -
WZF Zillertal?
marboru odpowiedział marboru → na temat → Wspólne wyjazdy, odstapię kwaterę, szukam kwatery.
Wygląda na to, że kolejny - trzeci wyjazd w Alpy i codziennie będzie lampa Coś w tym jest, że mamy farta do pogody. Słoneczko nas lubi. -
Widziałem już wiele... ...ale poniższy filmik Dannego Macaskilla jest po prostu aż niemożliwy. Prawie 31 milionów wyświetleń nie jest przypadkowe... ...montaż, widoki - wyczyny rowerzysty, delicje :applause: :applause: :applause: [video=youtube;xQ_IQS3VKjA]
-
Niesamowity, puszysty filmik z Japonii. [video=vimeo;121044058]
-
Dla kogoś, kto nie widział w całości klasyki filmów narciarskich. Występują między innymi: Seth Morrison Shane McConkey Jonny Moseley Dean Cummings Wendy Fisher Chris Davenport Vincent Dorian Phillipe Poirier Mike Douglas Shawn Nesbitt Chris Burandt Evan Raps Skogen Sprang Shane Szocs Brad Holmes Aaron McGovern JT Holmes JP Auclair Richie Schley Brant Moles Jay Quinlan. Ski Movie I (trzeba kliknąć watch on vimeo) [video=vimeo;118268639] Ski Movie II: High Society [video=vimeo;120615000]
-
Maćku, ale ja wcale nie odebrałem tego co napisałeś jako krytykę mojej osoby :happy: A co do Twoich występów telewizyjnych - to wiem, widziałem - szacuneczek :applause: Gratulowałem swego czasu osobiście przez tel :applause: Doświadczenie masz... ...więc będziesz kręcony :biggrin: Najbardziej nie mogę się doczekać sceny jak gotujesz bigos - a Chłopaki wygłodniali, po całym dniu na nartach czekają na obiad :wink:
-
Piotrze rzecz gustu i tyle. Ja tam jestem tolerancyjny Kilku osobą chyba się podobało skoro podziękowało za post Ciekawe co my nakręcimy w Ziller? Będą trzy kamery, oprócz Twojej i mojej - Arka. Chyba Johnnego poprosimy o jakieś żarty
-
Maćku, robiłem tak i ja... Jedno piwko, łyczek z piersiówki, grzaniec...nawet razem było nam dane kilka razy to robić na stoku :cheerful: Lecz po wypadku Pauli, jak zobaczyłem, że Policjanci po przetransportowaniu jej do szpitala, tuż po tym jak odzyskała przytomność podbiegli do niej z alkomatem...a potem do Andrzeja - to dało mi to wiele do myślenia. A co jakby tuż przed zjazdem wypiła piwko i w wydychanym powietrzu miała ułamek promila w badaniu? I działoby się to np. w Austrii... Ubezpieczenie wówczas przestaje działać - koszt akcji ratunkowej, leczenia - własna kieszeń. Ale to jedna z reperkusji... ...co wówczas gdy poszkodowaną osobą będzie ktoś inny i również Twoje OC przestanie działać? Będzie mi ciężko np we Włoszech nie wypić bombardino, w Austrii Salzbulgerbeer...i szczerze, nie wiem czy wytrwam w takim Towarzystwie jakie szykuje się w Zillertal w postanowieniu, że nawet łyka... może bezalkoholowe? W Ischgl pijałem na stoku sporo pysznej kawy :happy: Może by tak całkiem na kawę się przerzucić - a piwo dopiero po ostatnim zjeździe i w kwaterce, przy stole? Ehhh nie mogę się już doczekać - do soboty jeszcze tyle czasu...
-
Cześć Mitku :happy: Jak się spotkamy ponownie, to ja do Ciebie podejdę z uśmiechem na twarzy (bardzo miło wspominam nasze poznanie i spotkanie) będę się z Tobą witał z radością - "Cześć Mirku!" A Ty ze mną: "Cześć śmieciu?" :eek: No i co teraz będzie? Sprawa dotyczy nie tylko mnie, lecz innych Pracowników korporacji Forumowiczów. Z uwagi na naszą znajomość myślę, że się nie obrazisz i zwrócę Ci uwagę: więcej tolerancji.
-
Teraz to ja Ciebie Maćku nie rozumiem :eek: Kolesie amatorsko kręcą sobie filmiki - mają z tego fun...a dostało się im od Ciebie dlatego, że go odnalazłem w necie i wkleiłem na forum? Tak jak Aklim wcześniej napisał - trochę dystansu, do siebie, do innych - no i trochę tolerancji... Uwierz, że kręcenie nie jest takie proste jakby się wydawało, tym bardziej występy przed kamerką : trzeba mieć sporo odwagi... Jaśku drogi. Od jakiegoś czasu zauważyłem kilka Twoich wpisów, które są zaczepką? Jakąś frustracją? Odreagowaniem? No właśnie? Czym są? Zastanów się. Pozdrawiam Cię serdecznie. PS. Jest taki wątek Zillertal WZF - gdybyś czytał, to wiedziałbyś, że w weekend będę zupełnie gdzieś indziej i z kimś innym...ale za zaproszenie dziękuję.







