-
Liczba zawartości
7 223 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
599
Zawartość dodana przez marboru
-
złamania i wypadki - początek sezonu w Tatrach i na Podhalu
marboru odpowiedział ravick97 → na temat → Tematy narciarskie
Większość kontuzji, na stokach wynika z totalnego nieprzygotowania do sezonu narciarskiego. Ludzie cały rok siedzą za biurkiem a potem, bez jakiejkolwiek chociażby rozgrzewki udają się na szusowanie. Wśród moich znajomych (mimo ostrzeżeń, zaleceń na temat minimalnego rozgrzania przed zjazdami) ofiary z teraźniejszego sezonu: - Marcin - drugi dzień po otwarciu kieleckiego Telegrafu, drugi zjazd !!! - skręcenie kolana - ledwo co sam zszedł ze Stoku - zerwane wiązadła, 1 miesiąc zwolnienia lekarskiego....Chłopak ma po sezonie. - Iwona - pierwszy dzień na Słotwinach w Krynicy 4 styczenia - wywrotka i również skręcenie kolana - interwencja GOPRowców. Dwa tygodnie zwolnienia lekarskiego - Dziewczyna po sezonie. Wydawało by się, że doświadczeni narciarze ^^^ a jednak... Szkoda, że nie posłuchali innych... ...że nie poćwiczyli troszkę przed początkiem sezonu... ...jazda bez jakiejkolwiek rozgrzewki... Większość "niedzielnych" narciarzy zbyt ufa swoim możliwością, umiejętnością. Skutek jest niestety przykry. -
Jak to w niedzielę w Szczyrku było.
marboru odpowiedział Szymonidius → na temat → Relacje z wyjazdów forumowiczów na narty
Mój pobyt w Szczyrku z zeszłego roku... ...wokół drogi zaspy na 1,5m...na Skrzycznem - w wielu miejscach ziemia, korzenie i kamienie wystające spod śniegu... Jak czytam ile śniegu jest w ośrodkach narciarskich w naszych "wysokich" górach...to widzę, że te najmniejsze chyba wzniesienia w okolicach mojego domu mają najlepsze warunki śnieżne w Polsce... ...Normalnie ŚwiętokrzyAlpy: - Bałtów: http://www.szwajcariabaltowska.pl/ - 110 cm, - Kielce - Telegraf: http://www.rekreacja.kielce.pl/inside.php?t=z&pg=warunki - 120 cm, - Kielce - Stadion - również 120 cm, - Krajno - Sabat: http://www.sabatkrajno.pl/, do 60 cm, - Tumlin: http://www.tumlin-sport-ski.freehost.pl/ - 105 cm, - Bodzentyn: http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/article?AID=/20100105/NARTYSWIETOKRZYSKIE/383113363 - 60 cm, - Niestachów: http://www.niestachow.pl/ - 90 cm. -
Mam wątpliwości co do parowania szybki w takim kasku...ale najlepiej byłoby, gdyby na temat takiego produktu wypowiedział się jakiś jego użytkownik.
-
http://www.szwajcariabaltowska.pl/ Bardzo fajna incjatywa ośrodka narciarskiego w Bałtowie (świętokrzyskie) zwiazana z Finałem Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy dla narciarzy i nie tylko. W planie imprezy: - koncerty, - licytacje, - pokaz Grupy Ratowniczej, - światełko do nieba, Szczegóły na wyżej wymienionej stronie. ------------------------------------------------------------------ Ja "narciarz" - popieram tego typu inicjatywy łączące przyjemne z pożytecznym!!! Swoją drogą ciekawe, czy w licytacji będzie można coś narciarskiego wylicytować...?
-
Iwestycja w takie wkładki - rzecz mimo wszystko warta przemyślenia. Pozdrawiam.
-
Raport ze Świętokrzyskiego - kolejny stok - Sabat Krajno. Obiecałem kilka słów skrobnąć na temat kolejnego ośrodka w Górach Świętokrzyskich... ...ośrodkiem tym jest Sabat-Krajno. http://www.sabatkrajno.pl/ Odbyłem tam dwa wypady by moja ocena zarówno warunków, jak również przygotowania całego ośrodka do sezony była bardziej obiektywna. Wypad pierwszy - Sylwester 2009 - godzina od 12 do 16. Wypad drugi - 2 styczeń 2010 - godzina 18 - 21. Zacznę od warunków śniegowych: - w Sylwestra jak na moje oko ok 5-10 (wyciąg talerzykowy) do 30 cm śniegu na stoku - strona internetowa podawała troszkę większe wartości. Intensywne opady śniegu spowodowały, że zmrożony śnieg po odwilży został przykryty niewielką powłoką puchu. Czynny - jeden wyciąg. - 2 styczeń - śniegu na trasie zjazdu znacznie więcej ok 50 cm, 5-15 cm na trasie wyciągu...tak niewielka ilość chyba była spowodowana olbrzymią ilością narciarzy i brakiem stosownej opieki nad tą częścią stoku po jakiej wciągani są narciarze na górę. Czynne - dwa wyciągi. Kilka słów na temat modernizacji, którą się chwalono przed sezonem. Widoczny pas trasy, z której została wybrana ziemia, dół trasy- widoczne podwyższenie terenu w górnej części stoku - przy zejściu z wyciągu. Tak więc, sama góra i sam dół zostały nieco poprawione - nie jest to moim zdaniem duża zmiana. Część środkowa stoku wydaje się być wogóle nie ruszana - a to moim zdaniem spory błąd. Po umiarkowanie średnim spadku w górnej części górki, w strefie środkowej, przy słabych warunkach śniegowych (Sylwester) - narciarze z nieprzygotowanymi nartami do sezonu (brak smarowania) zwyczajnie zatrzymywali się - tak płasko ???!!! Dlaczego nie zniwelowano niewielkiego fragmentu wypłaszczonego i kilku metrów, które jest wręcz delikatnym wzniesieniem a nie spadkiem? Pozostaje to dla mnie zagadką. Właściciel chwalił się również uruchomieniem w tym sezonie tzw oślej łączki - by oczyścić stok z osób uczących się w dolnej partii wzniesienia. Miejsce jest wydzielone - nic poza tym. Nie działa ani wyciąg, ani nikt nie zadbał by ośnierzyć tą "nowość" - wytłumaczeniem jest to, że w ośrodku ogólnie jest bardzo mało śniegu na głównej trasie (najmniej jeśli chodzi o region) - jak widać dzisiaj na kamerze - trwa nadal dośnieżanie - stok w dniu dzisiejszym czynny od 15. Kolejna sprawa. Długość zjazdu. Na stronie internetowej podawana jest ok 1 km. ...w Krajnie stawiałem swoje pierwsze narciarskie kroki...a było to...bardzo dawno temu... Przeprowadzona modernizacja oczywiście wydłużyła tą górkę...ale jak na moje oko - nie więcej niż o 50m. Kiedyś na stronie podawana była długość ok 740m (moim zdaniem wówczas była zawyżona)...tak więc obecnie właściciel najwyraźniej sobie w wyimaginowany sposób dodał ponad 20% jego długości. Podsumowując: - warunki śniegowe biorąc pod uwagę inne ośrodki w regionie - najsłabsze, - mimo modernizacji - stok nadal bardzo płaski, - wyciąg ośla łączka - nie działa - to powoduje, że w dolnej partii stoku jest bardzo wiele osób uczących się i podchodzących, co nie jest najbezpieczniejsze dla pozostałych narciarzy, - karczma nadal fatalna - kolega, z którym pojechałem stał 45 minut w kolejce by kupić hod doga z mikrofalówki dla swojej malutkiej córeczki... - w sobotę proponuję przyjechać w godzinach wieczornych 19-20...wcześniej bardzo dużo narciarzy i kolejki. Więcej razy najprawdopodobniej nie pojadę w to miejsce...narciarz, który trochę lepiej jeździ na deskach - po prostu się tu nudzi...prędkości osiągane na stoku nie pozwalają w pełni na carwingowe szaleństwo... ------------------------------------------------------------------------- W niedzielę od godziny 9.30 do ok godziny 12 - pobyt w Bałtowie. http://www.szwajcariabaltowska.pl/ Stok przygotowany wyśmienicie. Warunki doskonałe - śniegu doskonale wyratrakowanego ponad 100cm. Właściciele - nie próżnowali w mroźne noce i cały czas "strzelali" z armat - hałdy śniegu między dwoma wyciągami talerzykowymi. Strasznym minusem weekendu w Bałtowie - olbrzymie ilości narciarzy. 5 zjazdów w ciągu pierwszych 40 minut...6 zjazdów w ciągu następnych niemal 2 godzin... - potem się poddałem. W normalny - powszedni dzień w ciągu 2,5 godziny zjeżdżam ok 25 razy. -------------------------------------------------------------------------- Podsumowując ostatnie dni w Regionie...na nartowanie najlepiej wybrać się w dniach od poniedziałku do piątku w godzinach popołudniowych. -------------------------------------------------------------------------- Kolejnym ośrodkiem narciarskim z Centralnej Polski jaki zamierzam przetestować w najbliższym czasie jest ponoć najdłuższy i najlepszy (posiada czteroosobową kanapę) zjazd z Góry Kamieńsk - okolice Bełchatowa. http://gorakamiensk.eu/ ...jak tylko wrócę - zdam relację.
-
Wszystkim dziękuję, za pomoc w temacie. Problem został rozwiązany bez konieczności zakupowania wkładek. Sposobów zastosowałem kilka. I tak: 1. Po założeniu trzech skarpetek na tzw "beton" - potrenowałem jeszcze niesforne buty w domu. 2. Przed wyjazdami na narty - buty kładłem na gorący grzejnik by zmiękczyć plastik. 3. Na stoku intensywna praca z klamrami, wnikliwa likwidacja luzów po każdym zjeździe. I tak, noga w bucie czuje się bardzo dobrze - przyjemność z jazdy... "Bezcenna". Cała operacja trwała ok 7 dni. W tym czasie zaliczyłem trzy wypady na narty - sukcesywnie po każdym sytuacja stawała się coraz lepsza - do całkowitej likwidacji uciążliwości. Bardzo mnie to cieszy, bo dodatkowe koszty związane z zakupem wkładek, które musiałbym ponieść - pozostają w kieszeni. Jeszcze raz dziękuję wszystkim za pomoc i pozdrawiam.
-
Jadę na narty do ...
marboru odpowiedział JC → na temat → Wspólne wyjazdy, odstapię kwaterę, szukam kwatery.
Jutro ok godziny 10-11 Krajno-Sabat, Góry Świętokrzyskie. -
Wkładki zrobili Ci od ręki? Jak długo na nie czekałeś?
-
Gdyby były, to powinny się już uformować...poświęciłem na to sporo czasu w domu... ...może kilka godzin to zbyt mało...? Wydaje mi się jednak, że zafundowałem mi odpowiednią ilość "rozrywki":D
-
podeszwa.
-
bugi, robiłem próby na bardzo różnych skarpetach - oczywiście na tych najcieńszych - problem jest nieco zminimalizowany...ale nadal istnieje. Wkładki, które poleciłeś - obejrzałem sobie w necie jak na razie - wygląda to obiecująco - swoją drogą to ciekawe ile taka impreza by mnie kosztowała - nie znalazłem nigdzie cen...i czy zlikwiduje w całości problem? No i pytanie główne (nadal otwarte), czy nie da się tych butów wyregulować poprzez istniejącą regulację fabryczną? Najbardziej irytuje mnie to, że do wyboru tych butów przyłożyłem się bardzo i w warunkach sklepowych - bucik był idealny, po pierwszych testach również bez uwag. Mój kumpel...kupił również Lange (inny model)...i ma ten sam problem... ...to chyba taki urok tego producenta.
-
W zeszłym sezonie zakupiłem nowy sprzęt, który pod koniec marca przetestowałem na Jaworzynie Krynickiej - kończąc tym samym sezon. Z wyboru sprzętu - przez cały sezon letni po testach byłem strasznie zadowolony. Narty - idealne dla mnie...nareszcie poczułem swobodę w średnim i szerokim skręcie... Buty... ...no właśnie buty w tym, nowym sezonie trochę mnie zaczęły rozczarowywać. Mój "mały problem" wygląda tak: http://www.skionline.pl/sprzet/?co=kolekcje_buty&id_grupy=2480&id_modelu=2203 Definicja "małego problemu", który po czterech wyjazdach zaobserwowałem: - po kilku zjazdach z małych górek, takich ok 500 m - odczuwam spory ucisk na środkowej-przesuniętej w stronę palców, części stopy. Obserwacja moja jest również taka, że czym większy mróz - tym większy dyskomfort. Czy możliwe jest - że ma na to wpływ temperatura i mróz?...w temperaturze ok 1 stopnia na plusie - problemu prawie nie ma. W czasie zakupu - but idealny - wybrany spośród dziesiątków innych modeli... Obserwacja druga: po pierwszych kilku zjazdach i chwilowej przerwie (zdjęcie butów, bądź poluzowanie na klamrach {klamry są na początku jazdy zapięte dosyć luźno}), oraz pod wpływem ćwiczeń rozciągających na krawędziach nart - pobudzenie krążenia w stopach, ruchy palców - mój "mały problem" powoli z czasem ustępuje. Czyżby chodziło o efekt: "zimny but, ciepła stopa"? Wyżej wymieniona sprawa zaczyna gdzieś w mojej głowie rosnąć i martwić coraz bardziej... ...co będzie jak zacznę właściwy sezon w dużych górach? ...co będzie jeśli pojadę w wymarzone alpy i będzie mi szkoda każdej chwili nartowania, a które to chwile mogą być mi skradzone przez "złośliwe stopy w butach"? Co dalej robić: - buty wymienić jednak na inne...? Poprzednie Heady były idealne...niestety oddałem za darmo ze starymi deskami dla kolegi... - a może coś trzeba pokombinować z regulacją tych butów (dwie śruby, lewa i prawa strona w okolicach kostki, śruba z tyłu)...nigdy tego nie robiłem z butami... - może należałoby buty oddać do jakiegoś serwisu i oni coś zaradzą...? To takie moje refleksje. Doświadczonych Kolegów i Koleżanki proszę o komentarze, swoje doświadczenia w temacie walki z niewygodami po zakupie nowych butów. Aha...no i wydaje mi się, że twardość 80 modelu, który kupiłem jest zdecydowanie zaniżona. Jak na moje oko twardość conajmniej 100.
-
Wczoraj, w godzinach 19 - 21, kolejny raz trening na regionalnej górce w "Szwajcarii Bałtowskiej". Temperatura - 8 stopni. Tak pokazywało auto marki Renault...więc nie do końca ufam, że tyle było. Śniegu ok 80 cm - na trasie "talerzyka" w niektórych miejscach ok 10 cm... Trasy bardzo mocno zlodzone, przykryte delikatną warstwą sypkiego puchu - dlatego też mimo, że to był mój czwarty dzień w sezonie nogi troszkę czują te 15 km przejechane na deskach w dniu wczorajszym. Dzisiaj po 15 nareszcie sezon ma zacząć innych dotąd nieczynny ośrodek świętokrzyski Krajno Sabat. Jeśli poraz kolejny nie przełożą otwarcia... - bez komentarza, to jutro rano tam zawitam i przetestuję - o czym, jak obiecałem poinformuję na forum. PS. W Kielcach w tej chwili intensywne opady śniegu.
-
Przed chwilką wróciłem z kolejnego nartowania w Bałtowie. Temperatura +2 stopnie, stok elegancko przygotowany, narciarzy jak na roboczy dzień i godziny 18-21 nawet sporo. Pomimo dodatniej temperatury wydaje mi się, że jeździło się dużo lepiej niż w niedzielę. Stok spokojnie przetrwa odwilż...byle nie za długą... Budowanie formy idzie w dobrym kierunku:D, jeszcze kilka wypadów i będzie całkiem ok. Aha nie dodałem, że zjazdy w godzinach wieczornych 2,5 zł a nie 3 zł w ciągu dnia (niższa taryfa obowiązuje również na początku dnia rano). Kolejny wypad...może w wigilię?...wszystko zależy od aury. No i zmiana górki będzie na pewno. Jak obiecywałem będzie test Sabatu w Krajnie. ------------------------------------------------------------------- http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/article?AID=/99999999/NARTYSWIETOKRZYSKIE01/465572690 ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^ Ludzie muszą być pełni pasji - otwierając wyciąg 60m, na górce 90m...wciąganie wyrwirączką - bezpłatne. Brawo!!! Niezła frajda dla dzieci.
-
To Sezon udało mi się otworzyć. Wczoraj popołudniu inauguracja była na Telegrafie w Kielcach: http://www.rekreacja.kielce.pl/inside.php?t=z&pg=kamera Warunki na stoku bardzo dobre, śniegu jest ok 80 cm - wydaje mi się, że trochę mniej niż podaje właściciel stoku - 100 cm. Nie mniej ilość śniegu jest bardzo ok. Trasa przygotowana bardzo dobrze...w środkowej części trochę oblodzona ale nie stanowi to czegoś bardzo negatywnego. Po dzisiejszych opadach śniegu naturalnego - powinno być już wszystko dobrze. Najwięcej do życzenia można mieć do trasy w lesie pod orczykiem - śnieg sztuczny nawieziony na bardzo wąski pasek (orczyk podwójny) - niestety nie wpływa to pozytywnie na ślizgi nart... ...mam nadzieję, że to właściciel widzi i po udanym rozpoczęciu sezonu poprawi ten mankament. ...aha słowo o karczmie - bardzo fajnie, polecam grzane wino i kebab na frytkach. brrryy zmarzłem wczoraj mocno - na górze było ok -20 stopni - stąd może taka mała frekwencja na tej kieleckiej górce...no ale to zaleta dla mnie akurat była wczoraj, bo można było się mocno wypuścić na nartach. ------------------------------------------------------------------- Dzisiaj, pół godziny temu wróciłem z Bałtowa: http://www.szwajcariabaltowska.pl/ Rano po godzinie 9 byłem już na stoku - temperatura też niska -14. Ludzi nie za dużo - fajnie. Stronka internetowa podaje, że śniegu jest 90 cm...wjeżdżając talerzykiem można było się przyjrzeć, czy rzeczywiście tyle - na moje oko - podana wartość jest zgodna z rzeczywistością. Stok rewelacyjnie przygotowany (obydwie trasy). Nie wiem dlaczego - ale wydaje mi się, że śnieg w Bałtowie jakiś był szybszy...nie wiem skąd takie odczucia bo przecież Telegraf i Bałtów praktycznie całość pokrywy wyprodukowali z wody (może to przez nocne i poranne opady świeżego puchu?). W ciągu 2 godzin zjechałem jakieś 25 razy - to były naprawdę fajne szusy...na krawędziach, szeroko, nisko...tak jak "misie" lubią najbardziej:D Tak...główny stok Bałtowa doskonale się nadaje do treningu jazdy fun carvingowej - polecam. Obsługa na stoku jak zwykle bardzo uprzejma i miła - począwszy od parkingu, skończywszy na karczmie. Gofer z polewą wiśniową wraz z owocami i bitą śmietaną...mmm pycha. Szczególne podziękowania dla Pani, która widząc, że rozgrzewam nogi przy kominku - dołożyła z uśmiechem kilka polan by ogień mnie grzał mocniej - to było naprawdę miła wymiana zdań i miły gest. Podziękowania również dla młodej snowboardzistki, która "uratowała" mój zgubiony kijek na wyciągu (o ja gapa...). ----------------------------------------------------------------- Podsumowując - bardzo udane dwa wypady narciarskie w góry, górki świętokrzyskie. Obydwa stoki polecam do treningów przed wyjazdami na bardziej wymagające trasy. ...do Bałtowa poćwiczyć wracam już we wtorek, w okresie świątecznym z całą pewnością przetestuje dwa kolejne stoki regionu: Sabat-Krajno - otwarcie w poniedziałek oraz Bodzentyn, z wyjazdów tych nie omieszkam przekazać krótkiego sprawozdania. Pozdrawiam wszystkich narciarzy spotkanych na naszych lokalnych stokach.
-
Warszawa-Beskidy teraz szybciej!
marboru odpowiedział fanatyk → na temat → Chcę Wam o tym powiedzieć
Marboru, a jak masz problemy w Krakowie to daj znać, parę objazdów czy też alternatywnych dróg przelotu przez miasto w kierunku gór mogę Ci podrzucić. Cytat SKIer ^^^ ------------------------------------------------------ Jak tylko będę się wybierał w rejony Zakopanego, Podhala to z chęcią skorzystam. Pozdrawiam -
http://www.newsweek.pl/narty/artykuly/narty-aktualnosci/wyciag-w-karpaczu-konczy-pol-wieku,50342,1 Ciekawa historyjka sprzed lat dająca do myślenia... -------------------------------------------------------------- http://www.newsweek.pl/narty/artykuly/narty-aktualnosci/nizinne-narciarstwo,49600,1 Krótka sylwetka drugiego Człowieka z miejscowości Chrzanów, jakże teraźniejsza...
-
No to jeszcze jedno info ze świetokrzyskiego. Najdłuższy stok regionu w Krajnie został w tym roku wydłużony do 1000 m, oraz poprawiony - jest teraz ponoć ostrzejszy. Właściciel nie tak dawno przekazał do publicznej wiadomości, że zostało z dolnej części stoku wybranych 3000 ciężarówek ziemi i nawieziono je w partii górnej. W ośrodku powstał (od dawna wyczekiwany) wyciąg orczykowy wraz z kawałkiem górki (obok istniejącej trasy) z przeznaczeniem dla uczących się narciarzy. Zaraz po uruchomieniu trasy obiecuję - zdać relację z poczynionych prac. Kiedyś ten ośrodek mi podpadł - mam nadzieję, że inwestycjami się zrehabilituje.
- 7 390 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- nowe inwestycje
- polska
-
(i 5 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Uzupełniając wypowiedź fanatyka, dotyczący innych regionów Polski - info ze świętokrzyskiego: - wyciąg na Stadionie działa od wczoraj od 16stej. http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/article?AID=/20091217/NARTYSWIETOKRZYSKIE/430699744 filmik z inauguracji sezonu i pierwszych zjazdów. - wyciąg Telegraf prawdopodobnie ruszy dzisiaj, - Niestachów rusza w sobotę, - Tumlin rusza również w sobotę (podobnie jak wspomniany Bałtów przez fanatyka), - Krajno prawdopodobnie w środę - ale moim zdaniem to się może zmienić po obfitych opadach śniegu. Bałtów na dwóch trasach ponoć 80 cm śniegu (info ze strony internetowej) - znając z doświadczenia tą profesionalną stację narciarską w naszym regionie - myślę, że to nie ściema.
-
Warszawa-Beskidy teraz szybciej!
marboru odpowiedział fanatyk → na temat → Chcę Wam o tym powiedzieć
--------------------------------------------- Tu należy dodać, że Odcinek Skarżysko-Kamienna do Kielc za jakiś rok również zostanie oddany do użytkowania. Odcinek Kielce - Kraków jest również w miarę ok... ...największy problem na 7emce to przejazd przez miasto Kraka właśnie. -
http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/article?AID=/20091215/NARTYSWIETOKRZYSKIE15/140005627 Na powyższej stronie (gazeta lokalna) pojawił się dosyć ciekawy artykuł dotyczący opieki nad Naszymi deseczkami "cacuszkami". Jest tam filmik, zdjęcia. Doświadczonych w temacie proszę o opinie na temat przydatności czynności, które są tam prezentowane.
-
Większość górek w pobliżu Kielc rusza w weekend. Telegraf, Stadion już w czwartek. http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/article?AID=/20091216/NARTYSWIETOKRZYSKIE/846645217
-
Wczoraj wieczorem wróciłem z Zakopanego. Niestety nie pojeździłem nie wstrzeliłem się jednak z pogodą...ehhh gdyby się sprawdzały prognozy prawie ze wszystkich serwisów pogodowych to pewnie idealnie udało by mi się wstrzelić - a tak, to popełniłem falstart o tydzień. Miszkałem niedaleko Nosala więc sobie na nim często bywałem chcąc, niechcąc. Potwierdzam wypowiedzi poprzedników - wszyscy zaczęli od soboty mocno atakować armatkami. Temperatura wczoraj na Nosalu ok godziny 7 rano -10 stopni. Ogólnie wypad i tak zaliczam do udanych: - zdobycie Sarniej Skały w warunkach zimowych - na szczycie ok 30 cm puchu - szlak super śliski. - pobyt na Kasprowym (pozdrawiam jednego z ekstremalnych narciarzy, którego spotkałem - deski na plecaku, zjazd po Gąsienicowej w totalnej mgle, silnym wietrze i opadach śniegu przy temp - 14 stopni i podejście na górkę w butach narciarskich - pełen Szacun). Pozytywna informacja ze świętokrzyskiego jest taka, że u Nas też się ruszyło. Tumlin i Niestachów - armatki pracują od wczoraj - planowane otwarcie w przyszły weekend, Bałtów i Telegraf dzisiaj "wytoczyły działa". Najdłuższy stok regionu (mocna modyfikacja w tym sezonie) Krajno - właśnie dołączył do pozostałych Ośrodków...tak więc pierwsze szusy są na wyciągniecie ręki...a raczej nogi...
-
SkiForum, Skionline... Jestem na obydwóch forach dosyć często. Na Skionline od niedawna uaktywniłem się pisząc... jako Gość zaglądałem w równej mierze co na SkiForum (na SkiForum kilka postów udało mi się spreparować wcześniej)...ale to wszystko nieważne. Dla mnie najważniejszy jest "Świr" narciarski a nie szyld, gdzie tego Świra każdy z nas przelewa na "elektroniczny papier". Najważniejsi są ludzie a nie miejsce gdzie Ci ludzie są. Pozdrawiam wszystkich Zapaleńców Białego Szaleństwa - w szczególności Mitka.







