-
Liczba zawartości
301 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
2
Zawartość dodana przez salwer
-
Udało się już odtworzyć film? Nikt inny chyba nie ma problemów ?
-
Jeśli chodzi o samą Orlą, to trudności techniczne (wspinaczka, ekspozycja etc) dla mnie to ok 7 (poza chodzeniem po górach też się wspinam więc nie miałem tam większych problemów ). Natomiast wiadomo że w przypadku jakiegokolwiek załamania pogody (deszcz burza etc) trudności rosną do dużo ponad 10. My mieliśmy super pogodę z jednym mankamentem. Było strasznie gorąco i już od żlebu Kulczyńskiego szliśmy bez ani grama wody, przez co głównie skupialiśmy się na tym żeby się nie odwodnić za bardzo a nie żeby szybko przejść trasę. Nauczka na przyszłość aby wziąć więcej picia, a i tak plecaki były ciężkie jak ... Myślę, że nie masz się co spieszyć bo Orla będzie jeszcze długo funkcjonować tak, jak funkcjonuje.
-
Temat Orlej Perci jest tematem rzeką równie szeroką jak 50 innych kwestii dyskusyjnych w Tatrach. Odcinek jednokierunkowy jest od Zawratu do Koziego Wierchu. Co do Słowackich Tatr to rzeczywiście jest masa fajnych tras, sporo nieoznakowanych (ale aż takim hardkorem nie jestem żeby się tam pchać , powiedzmy że nie mam kasy na akcję HZS w razie czego) Rok temu przeszedłem Grań Rohaczy - "Orla Perć Tatr Zachodnich" - bardzo sympatyczna trasa, zwłaszcza biorąc pod uwagę widok na Rohackie Stawy piętrowo porozstawiane po Dolinie Rohackiej Myślę, że przed następnym sezonem moglibyśmy zaproponować forumowiczom kilka tras z podziałem na różne kategorie trudności, co Ty na to, mihumor ?
-
no myślę że filmik narciarski się pojawi mam już na swoim koncie dwie "pełnometrażowe" produkcje - reportaże ze wspólnych wyjazdów feryjnych w kilka rodzin - można się pośmiać i miło powspominać przy piwie w trakcie jakiegoś spotkania
-
jak SB słusznie zauważył, piwko było wieczór wcześniej, potem poszliśmy grzecznie spać i nastawiliśmy budziki na barbarzyńską 5.30 AM co do kolejki to wybraliśmy ją bo generalnie cały dzień był nastawiony na odpoczynek i gromadzenie sił przed Orlą, a dzień wcześniej byliśmy na Rysach (od Słowackiej co prawda strony ale mimo wszystko, jeszcze mi trochę kolano dokuczało) więc myślę że to nas rozgrzesza choć odrobinę
-
Będąc w tym roku w Tatrach przeszedłem ze znajomymi całą Orlą Perć na raz. Wycieczka była na tyle emocjonująca że postanowiliśmy na bieżąco kręcić reportaż aparatem cyfrowym. Dzięki temu powstał niedługi film o naszej wyprawie zapraszam do oglądania: [YOUTUBE] [/YOUTUBE]
-
w bbcode chyba nie da się zmieniać rozmiaru obrazków, a szkoda... swoją drogą co to za dziewczyny ? brakuje im tylko loga milki na tych fioletowych sukienkach
-
podejrzyj u mnie jak poprawić a swoją drogą to co to za laski :] ?
-
pensję prezesa i jego kolegów proponuję przeznaczyć na przyspieszenie prac przygotowawczych do Euro, może jakieś autobahny w kierunku południowej Polski ? taki mały OT - ostatnio w rmf maxx słyszałem że robili ankietę na mieście czyjego imienia ma być Stadion Narodowy. Dziwne, że nikt nie powiedział o Kazimierzu Górskim, a była to pierwsza osoba która mi do głowy przyszła jak tego słuchałem.
-
i skończyło się na wizycie na Kalatówkach... szkoda że nie organizują tego miesiąc wcześniej - pogoda byłaby pewniejsza a i może ja bym wystartował
-
jak można zauważyć, jazda po trasie w kształcie litery Z z zaokrąglonymi rogami jest szybsza(bo krótsza) niż po literze S. to chyba podstawowa zasada wykonać skręt nad tyczką a w momencie gdy jesteśmy na jej wysokości mieć już sylwetkę i narty ustawione w drugą stronę i przygotowywać się do następnego skrętu.
-
Dzięki temu potrafimy docenić zalety mieszkania chociażby w BB )
-
Oooj tak, omijaj Dolinkę Służewiecką szerokim łukiem. Mieszkamy w jej sąsiedztwie i tam są korki prawie 24h Marynarska i Żwirki też nie lepiej niestety
-
Buty - na co zwrócić uwagę przy wyborze/zakupie?
salwer odpowiedział salwer → na temat → Sprzęt narciarski
a co to za jakieś hiper mega buty że prawie 2k zł kosztują? Dodam od siebie że kupiłem Rossignole Radical 100 - wygodne, twardość odpowiednia (na pewno są miększe przy temperaturze otoczenia ~25C niż przy -10C ). Co do sklepu Rossignola w Sadybie Best Mall to się zawiodłem. Niestety wedle moich przypuszczeń jest to sklep dla bananowej dzieciarni która może sobie tam kupić wylansowane ciuchy quiksilvera w których się pokaże na stoku, natomiast dla osoby szukającej czegoś konkretnego nic tam nie ma(trzy pary butów na krzyż), nie wspominając o mało kompetentnej i uprzejmej obsłudze. -
jakby nie było w tym roku Le Mans 24 wygrał team Peugeota z 908 HDi, a że to chyba jedno konsorcjum (Peugeot, Citroen, Renault) to może wsadzą Diesla - byłoby ciekawie
-
Cześć! Witamy wśród zakręconych, pozytywnie oczywiście. ps - ja też jestem fanem jednej deski !
-
SL9 i SL11 różnią się twardością (pierwsze są miększe). Generalnie musisz więcej siły i energii włożyć w drugą nartę, aby uzyskać podobne efekty co na tej miększej. Z drugiej strony - jeśli jeździsz super, to jest to bardzo dobra narta. Pamiętaj tylko, że SL11 165cm to narta oficjalnie dopuszczona do slalomu więc aby mieć fun z jazdy na niej (w innej długości też) to naprawdę trzeba umieć się z nią "dogadać" Osobiście jeżdżę na SL9 160cm i jak dla mnie są wystarczające - wybaczają drobne błędy a uczucie przyspieszania w zakręcie i dynamiczne przechodzenie z krawędzi na krawędź to jest to co tygrysy lubią najbardziej ) Pozdrawiam i życzę udanych zjazdów !
-
Buty - na co zwrócić uwagę przy wyborze/zakupie?
salwer odpowiedział salwer → na temat → Sprzęt narciarski
A cenowo jak? Bo do BestMalla mam 10 minut na piechotę więc w wolnej chwili mogę uderzyć ale Quiksilver mi się zawsze kojarzył z mega wysokimi cenami. -
Buty - na co zwrócić uwagę przy wyborze/zakupie?
salwer odpowiedział salwer → na temat → Sprzęt narciarski
Siedziałem dzisiaj z godzinę w sklepie, byłem zaraz po otwarciu więc było pusto i sprzedawca mógł się mną zająć. I tak: Salomony - uwierają przy podbiciu Lange (chyba z 3 czy 4 modele przymierzyłem) - są za wąskie w stopie Rossignol Zenith Sensor3 - prawie dobre, ale trochę uwierają przy podbiciu i w kostce (i cena mnie zszokowała, 1300pln) Rossignol Radical 100 - właściwie są dobre, mierzyłem, siedziałem w nich długo, wyginałem we wszystkie strony. Nawet wpinałem w pseudo-narty - kawałek dechy z przykręconym wiązaniem:) Prawie byłem skłonny je kupić ale sklep w którym byłem (na 17 Stycznia )daje możliwość zwrotu w ciągu jedynie 3 dni od zakupu. Więc poczekam do piątku i wtedy w weekend je jeszcze w domu pokatuję, albo w jakimś InterSporcie znajdę z dłuższym czasem możliwego zwrotu. -
Nie chodzi tu o 0,2 i przepisy "motoryzacyjne". Można by zrobić granicę od promila w górę - sprawa jest strasznie subiektywna i podchodzi pod kwestie psychologiczno-społeczne. Wprawne oko powinno wychwycić czy stoi jakiś sportowiec w kolejce i się zachwiał bo dopinał buty który walnął piwko do smacznej Wurst mit Pommes czy stoi jakiś imprezowicz co jeszcze nie skończył balować po wczorajszym Apres Ski a już jeździ i stanowi mega zagrożenie na stoku. Albo generalnie jeśli policjant ma podejrzenia co do trzeźwości narciarza niech go przytrzyma do wyjaśnienia godzinę czy dwie na badanie krwi i może przy okazji trochę gościu wytrzeźwieje Nasz znajomy wypił kiedyś do obiadu na stoku 4 grzańce i zrobił się tak "maślany" że skasował sobie na prostej trasie kolano i bujał się z kontuzją jakieś 1,5 roku (o ile dalej się nie buja, zima wykaże) - warto? To ja wolę się napić pod wieczór wznosząc toast za dobre przejazdy oglądając nakręcony film / zrobione zdjęcia. Nie wspominając o tym, że w przypadku znalezienia jakiejkolwiek ilości alkoholu we krwi w razie wypadku ubezpieczenie przestaje działać.
-
-
Z albumu: Różne
-
Przedstawiciel "Młodego Pokolenia" również wita serdecznie
-
Kodeks bardzo ważny, ale niestety nikt nie sprawdza narciarzy z jego znajomości. No i pozostaje jeszcze wg mnie ważna kwestia - picie alkoholu na stoku. Wiadomo że to kwestia indywidualna jak kto trawi alkohol ale moim zdaniem przydałyby się wyrywkowe kontrole alkomatem, chociażby przy dolnych stacjach krzesełek postawić dwóch policjantów - jeden rozdaje ustniki, drugi przy bramce chodzi z alkomatem i wyrywkowo sprawdza. Zwłaszcza w godzinach "lunchowych" czy pod koniec dnia.







