Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

SlawekPS

Użytkownik forum
  • Liczba zawartości

    100
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez SlawekPS

  1. Z ustawy wynika jasno: - Art. 53d. 1. Uprawianie rekreacji zimowej w formie narciarstwa lub snowboardu odbywa się z zachowaniem zasad bezpieczeństwa. 2. Osoba uprawiająca narciarstwo lub snowboard, do ukończenia 15 roku życia, obowiązana jest używać w czasie jazdy kasków ochronnych odpowiadających właściwym warunkom technicznym.” Obojętne gdzie dzieciak będzie jeździł na biegówkach musi mieć kask. Nie ma tu żadnej innej możliwej interpretacji. Znowu te barany sejmowe wypuściły bubla ustawowego. :mad: Szlag człowieka może trafić w tym kraju. :mad:
  2. Obiecane zdjęcia resztek oświetlenia stoku Sahara wykonane poniżej drugiej agrafki, Obecnie stok zarośnięty samosiejkami.
  3. Zwiedzając w stylu japońskim :D:D
  4. SlawekPS

    Narty Skitourowe.

    Byłem, widziałem i jeździłem z nimi. Zdecydowana większość na sprzęcie lekkim typu śladówki, śladówki BC. Na turach kilka osób / na prawie 300 uczestników zlotu/ I radzili sobie na tych lekkich nartach bardzo dobrze. Zaliczyliśmy: Błatnią, Szyndzielnię, Klimczok , Skrzyczne. Poobserwowałem, poprzyglądałem się i... minimalnie zmodyfikowałem swoje zdanie na temat sprzętu. Myślę, ze w ciągu kilku dni przygotuję materiał. Ale wiem już na 100 % że tury nie są optymalnym sprzętem na wędrówki po górach typu : Beskidy Śląski i Żywiecki, Sądecki, Niski i Mały, itd.
  5. :D to od całej tej ilości trzeba odjąć 2 szt. Korzystam z 3 różnych komputerów o różnych adresach IP a ciasteczka regularnie zżera jakiś program do czyszczenia komputera.
  6. No co Ty? Bardzo miły!!!!.... dla dzieci, gdy rano miały pod oknami lodowisko i rzucającego "mięsem" gościa miotającego się przy rozwalonej chłodnicy jego ukochanego autka. Och, chciałbym to zobaczyć.
  7. Gruzja, Armenia - czemu nie. Czeczenia - bardzo ciekawe miejsce. Tylko na ubraniach trzeba poprzyczepiać takie małe plakietki biało-czerwone . Prawie na 100% będziemy bezpieczni. A przeżycia i widoki - do końca życia będie co wspominać. . Jak się wróci cało przez Rosję .
  8. SlawekPS

    Narty Skitourowe.

    Dokładnie tak A tu link do przykładowych nart: http://www.skionline.pl/sprzet/?co=kolekcje_classic_narty&id_grupy=2659&id_modelu=485 lub: http://www.skionline.pl/sprzet/?co=kolekcje_classic_narty&id_grupy=2044&id_modelu=134 lub: http://www.skionline.pl/sprzet/?co=kolekcje_classic_narty&id_grupy=2044&id_modelu=133 Jak widać na naszym portalu są takie ciekawostki. Do narty z łuską spokojnie można założyć foki. Z łuski korzystamy przy niewielkich nachyleniach stoku i w takich miejscach od razu widać przewagę nad nartą typowo turową. Ona bez foki nie da rady. A poruszanie się szlakiem gdzie 100 m pod lekką góreczkę i 100 m. bardzo delikatnego zjazdu na fokach zakrawa na wyrafinowaną torturę. Do tego wiązania Voile lub Riva i lekki but telemarkowy /Scarpa T4, Garmonty itp. I masz sprzęt na którym śmigasz prawie po wszystkich górkach. A jak masz ochotę to jedziesz gdzieś na wyciąg /trasa niebieska, zielona/ i ćwiczysz technikę. A za kilka dni wrzucę info jak słowacy i czesi wędrują po górach.
  9. SlawekPS

    Narty Skitourowe.

    Sprzęt do lekkiego telemarku ma wiele zalet Po pierwsze - jest generalnie mocniejszy niż typowy śladówkowy Po drugie - stosując szerszą nartę umożliwimy sobie wędrówkę na mało lub w ogóle nieprzetartych szlakach - w takich miejscach typowa śladówka zaczyna mieć problemy. Po trzecie - narta jest krótsza , co ułatwia manewrowanie zarówno przy podchodzeniu jak i przy zjeździe w lasach. Można używać nart z łuską + foki i mamy zestaw który przy podchodzeniu nie ustępuje skiturowemu a nawet w niektórych momentach go przewyższa. Przy braku łuski możemy używać smarów podejściowych /smary i ich zastosowanie = Biegówki / Po czwarte - techniki jazdy telemarkiem, możesz się uczyć później, gdyż ten sprzęt pozwala na wykonanie wszystkich podstawowych ewolucji znanych Ci ze sprzętu typowo zjazdowego. Tej zalety nie posiadają śladówki. I jeszcze jedno - narta do lekkiego telemarku posiada krawędzie metalowe - zwykłe śladówki ich nie posiadają. Dobra mapa, kompas, może być GPS i na trasę. Nie ma nic przyjemniejszego, niż wytyczanie sobie trasy. Po co powielać schematy. I tak tą drogą którą pójdziesz, już kiedyś ktoś szedł. Nie neguję tu przydatności opisów tras. Tak, trzeba z nich korzystać ale tam gdzie będzie "ciężko" choćby przez samo ukształtowanie terenu - Tatry, Babia G, itp, itp. - a tych opisów w sieci jest bardzo dużo.
  10. Nie tylko dolinę ale i okalające górki Oj będziesz miał co zbierać - dużą skarbonkę trzeba na ten sprzęt przygotować ( pisząc sprzęt mam na myśli : narty, wiązania, foki, kije, buty, plecak, ubiór od czapki po bieliznę, i w dalszej kolejności sprzęt lawinowy .....) Ale jest to warte choćby dla "banana na pyszczysku"
  11. SlawekPS

    Narty Skitourowe.

    Już raz podawałem ten link: www.bkngronie.republika.pl/bkn.htm Tam dowiesz się kiedy i jakie wycieczki organizujemy. Jest to klub przy PTTK. Większość to osoby z doświadczeniem praktycznym i z solidną podbudową teoretyczną. Bardzo dużo członków klubu ma uprawnienia przodowników i przewodników turystyki. I nie jest to klub komercyjny . Co do sprzętu, jeżeli już jesteś zdecydowany to: 1. Buty proponuję kupić nowe 2. Wiązania mogą być z alledrogo ale uważaj , czasami te same wiązania w sklepie można kupić taniej:) 3. Narta R. Bandit może być, jest troszkę cięższa od typowej narty do skituringu, ale jeżeli nie masz zamiaru być łojantem to nie na to większego znaczenia. 4. Foki nowe. Używki to ryzyko, ze są już wytarte i co gorsze czekać cię będzie regeneracja fok. A to znowu kosztuje, Prawdopodobieństwo, że kupisz używaną fokę dopasowaną do narty jest raczej znikome, a chyba nic tak nie wkurza / z branży sprzętu/ jak źle trzymająca foka na podejściach .
  12. Teoretycznie masz rację, ale tu także ważny jest efekt psychologiczny. Nie zapominaj, że trzeba opuścić na ziemię ludzi w stresie, zmarzniętych, wystraszonych, a co niektórych z lękiem wysokości. I gdyby mi taki facio w sweterku i czapeczce proponował pomoc a kawałek dalej widziałbym profesjonalnie ubranego ratownika /Straż, GOPR,/ to.... czekam na ratownika , choć do strachliwych nie należę.
  13. A nie lepiej kawał liny i szpej alpinistyczny. Wyciąg stanie, zakładasz i myk na dół nie czekając na ratowników.; A herbatka z rumem na rozgrzewkę to powinna być na dole przy wyciągu gratis serwowana :)każdemu odważnemu co siadają na co niektóre krzesełka, np. na Pilsko.
  14. Jest jeszcze trzeci : Można podejść na fokach :D
  15. SlawekPS

    Narty Skitourowe.

    Nie miałem zamiaru wkładać kija w mrowisko. Jakiś czas temu trafiłem na ludzi którzy podzielili się ze mną swoim doświadczeniem co uchroniło mnie od wielu błędów. Teraz uważam, ze należy spłacić ten dług wdzięczności dzieląc się swoim doświadczeniem Zależy od punktu widzenia. Na ówczesne czasy było bardzo innowacyjne, z dzisiejszego punktu widzenia - starocie,prymitywizm. Ale jedno jest pewne, ludzie wtedy byli z żelaza. Bez gore, różnych ...texów, kosmicznych wręcz technologii, jeździli, zdobywali szczyty, docierali do najdalszych i niedostępnych krańców gór. Ćwiczenie techniki i instynktownego wykonywania ewolucji narciarskich ma sens na przygotowanych stokach. Jak najbardziej. Oczywiście, umiejętności jazdy w terenie nie da się nauczyć na stoku przygotowanym, ale można utrwalić pewne schematy i odruchy. I gwarantuję Ci, że śliskość przygotowanego stoku jest niczym w porównaniu do np. szreni łamliwej. Patrz na sprzęt BC /Back Country/ Salomona, Fishera, Rossignola czy innych firm. Ten sprzęt jest na tyle mocny i uniwersalny, że pozwala na spokojną i bezpieczną wędrówkę po większości gór w Polsce. Jest też troszkę literatury na ten temat i trochę stron internetowych. :)
  16. SlawekPS

    Narty Skitourowe.

    Ja bym to raczej tak ujął: Na forum jest zdecydowana przewaga uprawiających narciarstwo zjazdowe nad uprawiającymi inne , alternatywne style jazdy na nartach (turystyka narciarska, skituring, telemark i bieganie na nartach. Mając podstawy alpejskie telemarku można nauczyć się dość szybko pod okiem doświadczonego... telemarkowca. Tylko nogi trzeba mieć mocne :) i chęci. Jedna z podstawowych zasad bezpiecznej, zimowej turystyki narciarskiej. Wycieczki w mało uczęszczane regiony gór, lub mało uczęszczanymi szlakami tylko w składzie minimum 3 osób. Już dwie to graniczy z igraniem ze śmiercią. A w pojedynkę to prawie samobójstwo, i to dość wyrafinowane.
  17. Są ślady i postaram się wrzucić zdjątka wykonane późną, ubiegłoroczną jesienią. Mało tego, pamiętam kilka razy oświetlony stok i kolejkę na Szyndzielnię. Jak to fascynująco wyglądało. Tylko to było strasznie dawno temu .
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...