Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Bumer

Użytkownik forum
  • Liczba zawartości

    4 396
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    47

Zawartość dodana przez Bumer

  1. Boże drogi!!!!:eek:: Co to we łbach się rodzi? Urwał, to ja jestem klient X. Nie robię plam kawą a.... plamię przescieradła!!!!:stupid:
  2. Bodzentyn i KrajnoDziś do południa wybrałem sie na stok w Bodzentynie. Zastałem tam dość mizerne warunki do jazdy na nartach, no ale czego sie spodziewać po 3 tygodniach odwilży i kilku dniach deszczu. Stok funkcjonuje ostatkiem sił. Moze jak zmieni się pogoda stok definitywnie nie zdechnie. Za 3 godziny jazdy płacimy tam na tygodniu 20 zł, 30 w weekendy. Stok ma koło 500m długości i jest dość łagodny, ale drugi po Telegrafie biorąc pod uwagę nachylenie. Są tam 2 orczyk,i ale tylko jeden czynny. Jest to dość żwawy talerzyk, dość mocno szarpie, istne rodeo! Jak widać na zdjeciach obsługa reanimuje stok dowożąc snieg na przetopy i lodowe przetarcia.Zjechałem tam 4 razy i udałem się do Krajna. Tu warunki były lepsze. Stok bardziej równy, brak przetarć i lodu. Cała trasa pokryta tzw. cukrem. Stok łagodny o długości ok 600m. Czynne dwa talerzyki, bardzo ślamazarne. Zdziwiony byłem że dziś mogłem na tym stoku osiągnąc -uwaga- 52,11 km/godz!!!. Oczywiście tak w Bodzentynie jak w Krajnie, parking gratis. Ośrodki posiadają wypozyczalnie sprzętu oraz są tam bary. W Krajnie wszystko o wiele lepsze, zaplecze z restauracją to nowy dość porzadny budynek. Parking utwardzony kostką. Krajno jest drozsze, 1 godz. 20 zł, 2 godz. 35, zł, 3 godz. 45 zł. W tym ośrodku jest organizowana fajna impreza. W sobotę od godz 20 do godz 24 jezdzi się za 20 zł, a gra muzyczny ratrak. Jak długo jeszcze pojeżdzimy na kieleckich stokach? Nie pytam Janka bo sie boję odpowiedzi. Mam tylko nadzieję że ci wszyscy przepowiadacze pogody się mylą i za 2 -3 dni znów zawita do nas zima!
  3. Bumer

    Walentynkowa wyprawa

    Ty nie czytaj z rana a bierz się za robotę!:smile:
  4. Bumer

    Walentynkowa wyprawa

    Ależ skąd Ci to przyszło do głowy? Weż no Ty chłopie i zrób jakąś walentynkę swej wybrance! A ona Ci wynagrodzi :tongue:, ale nie pisz o tym, bo zdradzisz swoje preferencje, a jak wiesz od jakiegoś czasu hetero jast passe!:smile:
  5. Janek, tam u Ciebie zima jest!!! Zdjęcia nie kłamią! :smile:
  6. Ja natomiast na przekór wszystkim przeciwnościom ( pisałem o fatalnej kontuzji kolegi jakiej doznał na tym stoku), wybrałem się właśnie 13 lutego 2014r na wieczorną jazdę w Bałtowie. Powiem tak, po ostatnich opadach i występujących w regionie temperaturach, jestem zaskoczony jakością stoku! Można powiedzieć, bez zarzutu. Przy krześle i snowparku stok jakby gładszy i bardziej twardy niz przy orczyku, ale i tam warunki dość dobre. Szkoda tylko że stok krótki i łagodny. Nie wiem jakie długości tras podaje ta stacja, ale wg aplikacji "Moje trasy", dwa zjazdy w dół i jeden w górę krzesłem , dały razem 1,63 km. Przewyższenie coś koło 50 m a max prędkość jaką udało mi się uzyskać to 48,79 km/h. Aha, dwie godziny jazdy kosztuje 45zł. Drogo jak na taka ślizgawkę! :sorrow:
  7. Bumer

    Walentynkowa wyprawa

    Dajcie koledzy spokój z tymi podtekstami. Z Waszych wpisów niektórzy mogą wywnioskować, że jakoby istniały dwie płci, ukształtowane przez naturę, wzajemnie się uzupełniające i fascynujące! To nie jest prawdą, bo od niedawna wiemy, że każdy wybiera sobie wzór zachowań i może nawet kształtować swoją budowę fizyczną! A Mariusz pojechał na wyprawę walentynkową ze swą miłością- nartami. I to jest oficjalna informacja.:smile: Natomiast możemy przypuszczać że jest staroświecki i że przy okazji będzie się zachowywał nienowocześnie wobec towarzyszącej mu sporo mniejszej istoty ludzkiej. :smile:
  8. Hau, hau, hau, hau!!! Odszczekuję wszystko co napisałem o Justynie!!! Jak widać,całe szczęście że się tak myliłem! To ona wraz ze swoim sztabem doskonale wiedziała co moze a czego nie, na co ją stać. Plan wykonała z nawiązką, jest wielka!!!
  9. Coś Ci się Roobs pomieszało! Firmy ubezpieczeniowe zatrudniają wysoko kwalifikowanych pracowników o nienagannym i sprawdzonym morale. Współpracują z niezależnymi rzeczoznawcami, też wysokiej specjalizacji o nienagannym morale. Na straży porządku i naszych interesów czuwa rzecznik ubezpieczonych, osoba wraz z załogą, o wysokich kwalifikacjach i morale. Jak ktoś mógł napisać że są oszustwa? W naszym kraju nie ma miejsca na opisywane praktyki. Artykuł jest najprawdopodobniej prowokacją dziennikarską związaną z szaloną opozycją wymierzoną w ład społeczny naszego państwa i władze. Tak na marginesie, zna ktoś choć jedną osobę oszukaną przez firmę ubezpieczeniową? :smile:
  10. Wydawało mi się że o poziomie rozwoju cywilizacyjnego świadczy także poziom świadomości i wiedzy społeczeństwa. Krótko mówiąc, to że gdzieś jest terma, wyciag, nie świadczy o tym że tam mieszka ktoś kto ma pieniadze. Ta terma moze być częściowo Twoja, bo wybudowana za kasę z Twojego funduszu emerytalnego, czy za kasę z banku gdzie trzymasz oszczędności. A co się tyczy Krupówek, to podobno największą atrakcją był tam kiedyś agresywny miś! :smile:Pijał on wino i pobił podobno turystę, dziennikarza, czy tam kogoś. Pozdrawiam cywilizacyjnie.
  11. A ja oglądałem ceremonię otwarcia bez specjalnych emocji. Dla mnie impreza ta była jedynie kolejnym doświadczeniem związanym z poznaniem dzisiejszej Rosji. Ta ceremonia była przeznaczona przede wszystkim dla Rosjan,a w dalszej kolejności dla świata. Rosjanie inaczej postrzegają swój kraj niż my ich postrzegamy. To samo dotyczy ludzi władzy w Rosji. Zrobili sobie igrzyska na miarę potrzeb społecznych i politycznych. A że mają ciągoty do mocąrstwowości, zainwestowali w to 50 mld dolców.A co, niech świat patrzy, a szary lud Ruski niech nie czuje się gorszy od innych. Dziwi mnie że niektórzy oczekiwali jakiegoś samobiczowania się Rosjan związanego z wydarzeniami historycznymi. Pokazali sie, to znaczy władza Rosji, tak jak chcieli i jak umieli. Aż tyle i tylko tyle. Nikt w Rosji nie robił imprezy pod gusta Polaków, a tym bardziej pod gusta autora "diamentowego kolczyka" czy ambitnej pani z telewizji, która jeszcze nic nie zrobiła. Ja przynajmniej o jej dokonaniach nic nie wiem. Uważam, że nam pozostaje patrzeć i podziękować za widowisko, nawet jeśli nie pasowało naszym gustom. A propos transmisji, była opóżniona o 15 sekund. Na zamieszczonym powyżej filmie rosyjska komentatorka mówi o nierozwiniętym jednym kółku, a za chwilkę już dalej o rozwiniętym. Widać manipulację! Taka jest dziś Rosja. Można na nich polegać i powierzyć im wszystko!!!
  12. Albo ktoś tu czegoś nie rozumie, albo jestem z innej planety. Olimpiada, jak i inne zawody, nie sa po to aby pokazać że ze złamaną nogą mozna startować. Startuje się aby wygrać, a to znaczy dla mistrzów zając pierwsze miejsce. Dla gorszych, zająć jak najlepsze miejsce. Co Justyna Kowalczyk i komu pokazała startując ze złamaną kością stopy? Ja tego nie rozumiem. Nazwał mnie ktoś kanapowym komentatorem, czy jakos tak. To oznacza że nie mogę mieć swojego zdania? Inny ktoś pisze o kulturalnej wymianie pogladów na forum Skionline. Czyżby? Temat uważam za zamknięty. Gryżta sie!!!
  13. Nikt na niej nie wiesza psów! Każdy rozsądny człowiek doceni jej hart i nieustępliwość, nie mówiąc o jej dotychczasowych dokonaniach. Nie mniej jednak w mojej ocenie jej start na olimpiadzie w takim stanie był zbyteczny. Szóste miejsce to w jej przypadku porażka. Tacy mistrzowie jak ona to albo wygrywają, albo odchodzą. A o złamanej od 2 tygodni kości doskonale wiedziała ona, jej lekarz, trener i wielu innych ludzi. Nie wiem czemu "wstydzili" się o tym poinformować? Jeśli chodziło o zaliczenie startu, może o kasę z kontraktów z tym startem związanym, to tym gorzej dla tych wszystkich którzy kierują jej karierą. :sorrow:
  14. Ten chłopak jest wspaniały! Mało jest mistrzów którzy w taki sposób wygrywają!!! Brawo Kamil!:cheerful:
  15. Bumer

    Flex dla kobiety

    Wyjąłeś im to z ust!:smile: Dodam ,że ten flex, powinien sie też w czasie eksploatacji długo utrzymywać!:smile:
  16. A co tu rozumieć? To cos skomplikowanego, trudnego do pojęcia? Moze należało napisać, "chcesz wiedzieć dlaczego nie nadają przekazu z Olimpiady"? Nie, nic mnie to nie obchodzi, ale się dziwię. Po "kulkach" czekam na pokera i szachy!!! Nazwa euroSPORT zobowiazuje!
  17. Urwał, to ja, "zwykły" obywatel, po godzinie jak kiedyś rąbnąłem, wiedziałem że mam złamanie, a ona i jej lekarze nie wiedzieli? Komu ta śpiewka i po kiego? Pękły gnaty, siedzieć w domu i leczyć. Co to za "nowoczesny" przekaz informacji dla społeczeństwa? Na jakim zdarzeniu sie wzorowano? A czy 6 miejsce to sukces? W jej przypadku na pewno nie! Na olimpiadzie w Tokio, w finale, walczył ze złamanym palcem bokser o nazwisku Kasprzyk. Wygrał!
  18. Sprawa dotyczy TVP a jest w wątku Eurosportu. Ale do rzeczy, ta baba i ten komentator dzisiejszego zjazdu nie mieli zielonego pojęcia o dyscyplinie którą komentowali. Za największy błąd, w każdym przypadku to powtarzając, uważali wyjazd zawodnika poza orientacyjną, niebieską linię!!!!! Tak, jakby orientacyjna niebieska linia, wyznaczała optymalny w związku z predkością i konfiguracją terenu tor jazdy!!! Przejazd linii łatwo było zauważyć, a że na niczym innym się nie za bardzo znali, to i o tym mówili. A tej babie to się gęba nie zamykała, tak się dorwała do mikrofonu! A Eurosport? Eurosport w tym czasie spokojnie nadaje jak faceci odbujają se kulki na stole, a drugi, kopaną na sali! Zaczęła sie 22 Olimpiada, a tu kulki odbijane kijem na stole!!! Gratulacje!
  19. Mariusz, "nożem do krojenia chleba"!!! A gdzie miałeś scyzoryk do jasnej cholery? Czyżby w Radomiu te "mazowieckie" wpływy Ciebie zepsuły?:smile:
  20. Bumer

    Dwie Doliny - warunki

    Praktycznie nie ma już w Polsce dzieci, są dzieciaki. Czyżby wzorem świnek - warchlaki, prosiąt - prosiaki? Kociąt - kociaki- no nie, są i kocięta i "kociaki"!:smile: Ciekawe jak wyglada połączenie Wierchomli ze Szczawnikiem? Ponoć już jest.
  21. Bumer

    Ubezpieczenie

    Tak to juz jest. "Piniondze" na ewentualne leczenie człowieka wydane, a człowiek cały! Było się choć czymś chlasnąć żeby wszystkie nie poszły psu w d...,znaczy się na darmo! :smile:
  22. Mitek, a co będzie jak gumka w czapce Ci się rozciagnie? Albo co gorsze, pogorszą się warunki przyczepności czapki do głowy przez wygładzenie powierzchni? :smile:
  23. Bumer

    Ubezpieczenie

    Dobrze pisze "jarek" o zmianie traktowania klientów przed i po szkodzie. Wracając do mojej przygody mogę dodać, że spędzając trochę czasu w centrum medycznym we Włoszech, zaobserwowałem coś, co może być jakąś wskazówką. A mianowicie, żałuję że nie skorzystałem z karty ekuz tylko z ubezpieczenia. Wydawało mi się że z ubezpieczenia mogę być lepiej potraktowany. Prawda jest taka, że byłem potraktowany bardzo dobrze. Co do tego nie mam żadnych zastrzeżeń. Siedząc następnego dnia na poczekalni w centrum medycznym widziałem także innych nieszczęśników którzy tu trafili. Zauważyłem że np. ubezpieczenie PZU (wiem że takie było z rozmowy z zoną poszkodowanego) nie było w ogóle sprawdzane ani nie konsultowano sie z ubezpieczycielem. Widocznie centrum medyczne miało dobre doświadczenia z PZU w przeciwieństwie do BRE Ubezpieczenia. Nie reklamuję tej firmy, ale dzielę się z Wami swoimi spostrzeżeniami. Kupując ubezpieczenie nie bójcie się zadawać pytań o zakres, procedury i sposób postępowania w przypadku szkody. Co z tego że ja miałem ubezpieczenie pokrycie kosztów leczenia na kwotę chyba 100 tys euro, jak za badanie diagnostyczne w wysokości 500 euro nie chcieli zapłacić! A może by i zapłacili, ale jak się dowiedzieli że muszą przysłać kierowcę aby odprowadzić mnie z autem do kraju, utwardzili się? Potwierdzałoby to w całej rozciagłości opinię "jarka" o maksymalnym cięciu kosztów. Ostatecznie ten kierowca, samolot, taxi z Bergamo, ponad tałzen euro kosztowało. Pozdrawiam.
  24. Jakich czasów doczekaliśmy! To co normalne, reklamowane jest jako coś nadzwyczajnego. Takie ceny powinny być normą biorąc pod uwagę poziom dochodów Polaków. Zaraz po feriach zacznie się spuszczanie z cen.
  25. Coś mi się wydaje że "Baru pod psem" juz nie ma, bo... pies już dawno zjedzony! Razem z budą!:smile: A może do ośrodka zawitała grubsza pani i zrobiła rewolucję?: Szkoda że ten Kazimierz tak daleko ode mnie.
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...