Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Bumer

Użytkownik forum
  • Liczba zawartości

    4 396
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    47

Zawartość dodana przez Bumer

  1. Nie przejmuj się @johnny jakimiś kosztami. Z pewnością chodziło o cały koszt śnieżenia, nie o jeden dzień. Ale co tam, byle stok był dobrze przygotowany. Fachowcy juz wiedzą jak to zrobić. Tanio i dobrze. Niektórzy jednak czekają na ..... niebo!!!
  2. Ale mu mieszamy w głowie. Nic nie piszę o długości bo i tak @Bapsiacz kupi co będzie chciał. Ciekawe jak on te porady i informacje filtruje w głowie?
  3. Bumer

    Polska warunki narciarskie 16/17

    Kurcze, jak mało trzeba aby taką euforię wywołać wśród narciarzy! Wystarczy mróz! Po Trzech Królach umówiona jest juz Krynica. Może wcześniej uda się zaliczyć któryś ze świętokrzyskich stoków!
  4. Stabilność Progresorra lepsza. Head o wiele lepiej skręca. Jeździć szybko na wprost to dla obu nie jest to najlepsza cechą. Progresorra jednak lepiej radzi sobie z jazda szybka prawie na wprost. Zauważ że to są narty do jazdy na krawędziach. Head jest bardziej przyjazny i łatwiejszy w użyciu. Ładnie skręca i wymaga mniej siły.
  5. Można kupić wody za 100 tys zł. To jest ok 20 do 40 tys metrów sześciennych, czyli zużycie miasta 70 - 100 tys mieszkańców. Rura doprowadzając wodę na stok musiałaby mieć średnicę minimum fi 400 mm, lepiej jednak fi 600 mm.oczywiście chodzi o dzienne zużycie.
  6. Bumer

    Polska - nowe inwestycje

    A jednak czytasz. Ba, komentujesz, nic nie wnosząc do dyskusji o inwestycjach. Przeczytaj jeszcze raz swój komentarz i zastanów się czy jest na temat? Pozbądź się uprzedzeń i włącz myślenie. Przeczytaj mój post tyle razy aż dostrzeżesz ze piszę o budowaniu, czyli o inwestycjach.
  7. Progressor, moim zdaniem jest nartą "trudniejszą", mniej skrętną, bardziej "toporną" i chyba stabilną. Progressor lepiej wypadał przy jeżdzie z większymi prędkościami. Integrale jest bez porównania bardziej uniwersalna i "zabawowa". Nie wiem czy Ci pomogę, życzę powodzenia. Weż pod uwagę to, że dzielę się swoimi odczuciami popartymi jazdą na tych nartach. Mnie tak to pasowało, innym może zupełnie inaczej.
  8. Janek dobrze pisze o Head ipeak, nic dziwnego bo to poprzedniczka Integrale. Wcale się nie dziwię, że Jankowi pasuje.
  9. Janek, o doborze nart mówił np T.Kurdziel. Nie zawsze chodzi o długość, wiesz chyba ,że i grubość ma znaczenie! No i nie każdy lubi szybko, prosto w dół i do góry. Są tacy którzy wolą wolniej i zakosami. Trochę w lewo, trochę w prawo, postój, w dół i znów w bok, a i od tyłu potrafią zajechać... pod wyciąg!:smile:
  10. Bumer

    Polska - nowe inwestycje

    Albo trochę do płaczu! A u mnie w kieleckim nie ma żadnych nowych inwestycji narciarskich. W Bałtowie otworzyli nową knajpę, łogromną!
  11. Powiem tak, przy Twoim wzroście radziłbym chyba 170 cm, ale to Twój wybór. Ja jezdziłem właśnie na 163 cm, dwa roczniki modelowe, dłuzszych nie mieli. Byłem tą narta zainteresowany, ale po próbach stwierdziłem, że moje stare są praktycznie takie same, po co więc wydawać kasę? Nie jest to narta do pędzenia na krechę. To świetna propozycja dla amatorskiej, całodziennej jazdy na lepiej lub gorzej przygotowanym stoku. Na lodzie, czy mocno twardym moze nie trzymać jak byśmy chcieli. Narta trochę szersza pod butem, dobrze znosi miekki i zryty stok. Ja w każdym razie polecam tą uniwersalną nartę.
  12. Jeździłem na tych Integrale. Narta bardzo "przyjazna' i rzekłbym "łatwa". Nie bój się, nie przerośnie Cię.
  13. Janek, 650 zł to nawet połowy kolacji u jakiegoś ptoka ni ma, a Ty się szczypiesz? Co tam, weź kredyt!:smile: A tak na poważnie, może do 22 stycznia napada śniegu i warunki będziesz miał super. Co się odwlecze, to nie uciecze. Co Ciebie trzyma, urlop, dzieci? Zobaczysz,jeszcze będziesz zadowolony ze zmiany terminu!
  14. Bumer

    Polska - nowe inwestycje

    Sprzedam Hondę Civic z 1993r wraz z 4 kompletami kół i wszystkimi zdemontowanymi częściami oryginalnymi, w którą włożyłem ponad 30 tys zł za cenę oszacowania zgodną z Eurotax ( czyli coś koło 1,5 - 2,5 tys zł). Najlepiej osobie której rodzice lub dziadkowie zmieniali nazwisko albo obcokrajowcowi. Cóż, przykład przyszedł do mnie .nowocześnie z góry! Oświeciła mnie czerwona łuna prywatyzacji kolejki na Kasprowy. Nie myślcie sobie że jestem zacofany! Cieszę się bo nowy właściciel z pewnością da zarobić tym którzy zmienią olej, ustawienie fotela. Może nawet tym, którzy usuną rysy na nadwoziu zostawione przez potrącone szykany.
  15. Bumer

    Polska - nowe inwestycje

    I bardzo dobrze! Trzeba było być idiotą lub bezczelnym, skorumpowanym urzędasem, aby na oczach wszystkich sprzedawać "kurę znoszącą złote jaja".
  16. Też mi wykopalisko, 5 lat i 3 dni!!! ( Aleśta zauważliwe !):smile:
  17. Jaki wykop? Specjalnie szukałem tematu samochodowo-zimowego. Pięć lat temu JC przestrzegał kierowców przed duzymi opadami śniegu. Czyli jednak u nas śnieg pada! I będzie padał!!! Co się zaś tyczy zamarzających uszczelek. Od czasu gdy zamarzł mi Wartburg 353 de luxe, zawsze przecieram uszczelki specjalnym preparatem. Nigdy się nie zawiodłem.
  18. Patrzcie wcześniejszy post, chciałoby się tego, co? Nic z tego, ale po okresie rozpieszczania kierowców temperaturami przychodzi ponoć okres mrozów. Żeby w mroźny dzień nie być zaskoczonym, proponuję! 1. Nalać odpowiedni płyn do spryskiwacza szyb. Nalać i kilka razy psiknąć na szybę żeby kiepski płyn wydalić z przewodów. 2. Uszczelki drzwi i bagażnika posmarować specjalnym mazidłem aby nie zamarzały. Każdy chyba spotkał się z sytuacją kiedy nie mógł otworzyć drzwi auta bo przymarzły. Jeśli nie mamy pod ręką specjalistycznego środka, posmarujmy je czymś z gliceryną i przetrzyjmy. 3. Jak ktoś ma liche paliwo, dolać dyspersatora. 4. Sprawdzić akumulator, jak zajdzie potrzeba doładować go, oczyścić, szczególnie klemy!!! To tyle rad. Auto musi być sprawne, bo jak zacznie się mróz będą śnieżyć. Będą śnieżyć to i naśnieżą, a my wówczas na narty,na narty..... Dość juz czekania!
  19. Mnie też wkurza takie podejście ośrodków narciarskich. Kiedyś na Telegrafie oddałem karnet po 2 zjazdach. Stok nie nadawał się do jazdy. Jest jeszcze jedna sprawa która mnie wkurza. Ceny karnetów i ilość otwartych tras. Poza tym wkurza mnie sytuacja kiedy płacę pełną cenę a część stoków jest zamknięta dla rozgrywania zawodów. W tym roku "popsuta" zostanie trasa nr 6 na Jaworzynie.Urządzą tam snow-park zwężając trasę. Oczywiście podnosząc ceny karnetów! Kiedyś podwyżkę ceny karnetów tłumaczyli wysoką ceną diesla dla ratraków (pamietacie 6 zł/1 litr?). Dziś diesel kosztuje poniżej 4 zł/1 litr, a karnety w specyficzny sposób tanieją..... na Kasprowym.
  20. Bumer

    Polska - nowe inwestycje

    Nie może, a z pewnością dobrze,tylko dla niektórych.
  21. Bumer

    Polska - nowe inwestycje

    Plany, zebrania, informacje są elementem tzw. nowoczesnego biznesu. Nie sztuka wybudować coś, sztuka na tym zarobić! Takie gry powodują ruchy notowań na giełdzie, (gawiedż wierzy, że stan giełdy odzwierciedla rzeczywisty stan gospodarki i wartości firm, a nie jest czystą spekulacją), no i o to chodzi. Dodatkowo, nawet jak się chce coś wybudować i dostać dofinansowanie, np. tzw. unijne, trzeba przygotować wszelkie papiery. Kto to robił, wie o co chodzi. Zostawmy te gry. Dla nas ważne czy w ogóle coś wybudują i kiedy. Mam nadzieję że tak. Szkoda tylko że kasa za PLK juz dawno przejedzona a teraz to my będziemy dostarczycielem zarobku dla jakiegoś funduszu spekulacyjnego. No ale jak gajowy zakazał Lasom Państwowym, to zakazał! To się nazywa skuteczność.
  22. Bumer

    Jedzenie na stoku

    Szarlotka 8 zł, poślednia herbata 6zł. Kiedyś w barze na Słotwinach zachciało mi się zupy, zamówiłem. Jakież było moje zdziwienie jak barman rozerwał torebkę z proszkiem i wsypał do plastykowego kubka i zalał gorącą wodą, wszystko za 6,5 zł. Podał mi łyżeczkę, która przy mieszaniu powyginała się od temperatury.
  23. Bumer

    Wymiana nart

    Czytaj więcej opisów! Nie bój się, to są tylko fajne narty i wcale nie ma kosmicznych wyjść ze skrętu ani żaden prąd nią nie targa.
  24. Bumer

    Jedzenie na stoku

    Luksusowa knajpa z serwetami, szykownymi kelnerami, podgrzewanymi ciapkami dla gości, to taka sobie wizja. Nie ma tego i raczej nie będzie. Ale przyzwoite jedzenie, czy to takie trudne? W większości barów jesteśmy truci kiełbasą w połowie z mięsa oddzielonego mechanicznie od kości, takimiż hamburgerami, hot-dogami, zapiekankami, żurkami z torebek itp. Większość tych "specjałów" pochodzi z Makro. To gotowce najgorszego sortu. Kawa pochodzi z torebek. Jakże łatwo spotkać pierogi z nadzieniem ze zgniłej kapusty. Czy trudno jest zapewnić np. dobre, regionalne wędliny z grzybkiem, chrzanem czy ogórkiem? Jedzenie może być proste ale wykonane ze świeżych produktów i z wkładem odrobiny.... serca. Jeżdżąc na nartach z chęcią poznałbym nowe smaki. Ale żeby nie było tylko tragicznie na forum, powiem jedno, coś koło 15 lat temu, na Jaworzynie Krynickiej był jeden bar, chyba Anko, czy jakoś tak, a teraz.... Pewnie, że nie ma tam restauracji jak Baltazar w Budapeszcie z wyborem przynajmniej 300 win i gęsimi pasztecikami, domowym salami, ale jest poprawa, panie. Duża, panie poprawa!
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...