-
Liczba zawartości
1 110 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
19
Zawartość dodana przez kmarcin
-
Ha, ha, a miałem się dziś pytać właśnie o serwis nowych nart, czy trzeba czy nie
-
Pozdrowienia z Val Thorens
kmarcin odpowiedział marcinn → na temat → Relacje z wyjazdów forumowiczów na narty
Johnny, w Polsce i Czechach przejeździsz pewnie więcej zł niż na takim wyjeździe -
No to podobnie jak ze Stadionem na darmowym otwarciu w czwartek Miałem nadzieję, że tu bardziej popiszą się i dobrze przygotują. Nie wierzę, że nie da się, to chyba raczej brak umiejętności.
-
Telegraf dziś ruszył
-
Dałem za nie 1330zł (tegoroczny model), bo za zgodę na newslettera na maila, na pierwszy zakup ma się 5% rabatu, co też wykorzystałem No jeszcze nie mogę, a w piątek do serwisu dałem swoje Elany SL, które idą do sprzedania. Jeszcze szybko buty muszę kupić (flex 100). Mierzyłem kilka modeli w Go Sporcie, bo generalnie w Kielcach praktycznie nic nie ma, a w sklepach, w których są, to mają kosmiczne ceny. Na zakupy do Krakowa pewnie się wybiorę, bo i mam tam sprawę do załatwienia przy okazji.
-
Ani to, ani to To jest jedno zdjęcie, chwila w Lightroomie, kilka chwil w Photoshopie i gotowe. Zrobione Canonem 5d2 +35L, bez używania filtrów, bez pluginów i programów do HDR Ani to, ani to To jest jedno zdjęcie, chwila w Lightroomie, kilka chwil w Photoshopie i gotowe. Zrobione Canonem 5d2 +35L, bo akurat miałem tylko to przy sobie. Tu jest prosto z aparatu: http://img26.imageshack.us/img26/7813/telegrafimg0764.jpg Tu po obróbce: http://imageshack.us/a/img163/2382/telegraf121206.jpg
-
Gregor, tylko Szwajcaria Bałtowska jest za Ostrowcem Świętokrzyskim, ok. 80-90km od Kielc. W Kielcach masz Telegraf i Stadion, w bezpośrednim pobliżu (ok. 10-15km) Tumlin, Niestachów i trochę dalej Krajno i Bodzentyn. Marboru takie zdjęcia i opis dałeś, że mnie kusi jak diabli, żeby pojechać do Bałtowa
-
Gruniky Sihelne - dzionek za jedno ojro
kmarcin odpowiedział johnny_narciarz → na temat → Relacje z wyjazdów forumowiczów na narty
Co tu dużo gadać, świetny opis, fajne zdjęcia, z przyjemnością przeczytałem, obejrzałem i pozazdrościłem fajnej jazdy -
Zamówiłem w poniedziałek Progressory 800 przez ich e-sklep z odbiorem w sklepie stacjonarnym w Kielcach. Zapłaciłem i czekam sobie... Dziś podjechałem do sklepu, mówią, że w środę przyszły... inne narty !!! I odesłali je z powrotem, a te moje będą prawdopodobnie w poniedziałek. Nakopać do d... to mało :frustrating:
-
Przesadzili trochę z tymi cenami !!! Jedyny plus, że stok mam prawie pod domem i na dojazdy i inne atrakcje nie trzeba wydawać, no ale pocieszenie w sumie marne.
-
Sezon rozpoczęty Z braku czasu tylko godzinka, bo mnie w domu nosiło i żona sama mnie wygoniła :stupid: i całe 3 zjazdy (gratis) przez tą godzinę na Stadionie w Kielcach zrobiłem. Stok w sumie otwarty, ale jeszcze nie przygotowany za dobrze. A do tego dużo ludzi, w tym ponad połowa to gimnazjum, ew. liceum na snowboardach no i sporo takich, którzy dopiero zaczynają. Więc co chwila ktoś się zatrzymuje na środku, ktoś traci równowagę, ktoś się przewraca. Ale śnieg poczułem, a to najważniejsze He, he, nawet załapałem się na zdjęciu http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/gallery?Site=ED&Date=20121206&Category=NARTYSWIETOKRZYSKIE02&ArtNo=120608732&Ref=PH&Params=Itemnr=7
-
Mikołajkowy poranek na Telegrafie Nie mogłem się oprzeć, żeby nie podjechać po zawiezieniu synka do przedszkola
-
-
Polubione także
-
Narty jakiej firmy aktualnie użytkujesz ?
kmarcin odpowiedział ROSSIGNOL → na temat → Sprzęt narciarski
Do Elana SL doszedł dziś Fischer Progressor 800 -
co z nartami po zerwanym więzadłe?
kmarcin odpowiedział Przemek → na temat → Chcę Wam o tym powiedzieć
Ja 07.12. miałem mieć zaplanowany zabieg naprawy biodra trzaskającego. Ale zebrawszy wszystkie za i przeciw, mój obecny stan, to co mogę i czego nie jestem w stanie... jednak zrezygnowałem póki co. Normalnie funkcjonować mogę, parę utrudnień i niedogodności jest, ale da się z tym żyć. A dziś zamówiłem sobie Progressory 800, w następnym tygodniu nowe buty sobie sprawię i sezon jednak będzie czynny No z tym, że styl jazdy wymuszony dalej przez wady bioder będzie jaki będzie Przemek, w przyszłym sezonie sobie odbijesz Powodzenia w rehabilitacji !!! -
Musi być dobrze, wiara i siła czynią cuda, a każdy tutaj wierzy, że Niko będzie jeszcze śmigał na stokach
-
A ja cieszę się razem z Wami, że wyjazd i nartowanie macie udane :happy:
-
Jeździłeś tak ok 11:30? Bo przejeżdżając obok widziałem samotnego narciarza zjeżdżającego w dół :happy: No ale tego śniegu to chyba tak na słowo honoru, do weekendu pewnie nie utrzyma się.
-
Telegraf w Kielcach jeszcze działa. Oto dwa zdjęcia z dzisiaj, które zrobiłem z domu z drugiego końca miasta:
-
Eeee, to wg Tuska i ekipy, to jeszcze co najmniej 12 sezonów w pełnej formie, sile i zdrowiu masz Janku mieć przed sobą :stupid: A tak serio to życzę Ci, żebyś faktycznie do bardzo późnej starości śmigał po trasach i czerpał z tego przyjemność, zdrowie dopisywało, a dutki szeleściły, a nie dźwięczały :happy:
-
Dobra Panowie, nie ma co bić piany i podsycać tematu, bo takie spory do niczego dobrego nie prowadzą. Każdy powiedział, co miał powiedzieć i po co to jeszcze wałkować dalej.
-
A bo to jest tak. Masz kasę i organizujesz kilka zawodów narciarskich w slalomie, gigancie, zjeździe, ale uczestników bierzesz z tych, którzy są po pierwszej lekcji z instruktorem i to tak, żeby byli z całej Polski. I tak np. w Białce zbierasz gości którzy na ferie sobie przyjechali nauczyć się jeździć na nartach, w Krynicy, Zakopanem, Szczyrku i gdzieś tam jeszcze. Towarzystwo masz ogólnopolskie, a więc i zawody ogólnopolskie. Oczywiście wszystko wygrywasz, a potem chwalisz się na lewo i prawo, pokazujesz dyplomy, puchary i chwalisz się w CV, że jesteś zwycięzcą 6 edycji zawodów ogólnopolskich w narciarstwie alpejskim. A ludzie, którzy tylko to widzą i słyszą łykają to jak młode pelikany i mają Cię za przegościa :laughing: I wszędzie tak jest. W takim Auto-Bild chyba nie zdarzyło się nigdy, żeby np. Citroen C6 czy C5 był wygodniejszy od VW Polo :stupid: I na tych samych zasadach robiony jest ranking najlepszych "ośrodków".
-
Wiesz co zaszkodziło? Zamarzające paliwo, na które niestety nie ma się wpływu, choć w dobrej wierze tankujesz np. Shell V-Power Diesel za grubą kasę, a który okazuje się takim samym g... jak paliwo od Zenka z PGR. Oto przykład przy temp. ok. -24'c zrobił Shell V-Power Diesel z nowego filtra paliwa i jak wyglądał przy temp. - 18'c:
-
Mały off-top, ale może komuś się przyda. Sprzęt jakim robiłem wszystkie zdjęcia na Kasprowym to Canon 5d mark2 z obiektywami Canon 16-35/2.8L II, 85/1.2L II, 24-105/4L. Ponieważ byłem sam nie miałem możliwości powalczyć z blendą czy mocnymi przenośnymi lampami studyjnymi z generatorem (a to ze względu na bardzo mocne słońce byłoby najbardziej wskazane jeśli chodzi oczywiście o fotografię ludzi, bo do widoczków, to sam aparat i obiektywy wystarczą). Wszystkie parametry w aparacie ustawiane manualnie. Jeśli chodzi o zdjęcie "Królowej" to parametry miałem następujące: ogniskowa 16mm, iso 100, czas 1/50s, przysłona f/18. Do tego z racji mojej niechęci do kombinowania, ustawiania, itp. błysnąłem podpiętą do body lampą 580EX II na maksymalnej mocy. I to wszystko. Nie używałem żadnych takich wynalazków jakie pokazał Hupon. Efekt promienistego słońca uzyskuje się po prostu poprzez mocne domknięcie przysłony do wartości od f/8 do f/22. Im mocniejsze źródło światła tym mocniej należy domknąć, żeby uzyskać taki efekt. Podobnie jest jeśli chcemy na przykład w ten sposób pokazać światła latarni, lamp, itp. Trzeba uważać wtedy jednak na czas otwarcia migawki, żeby zdjęcia nie poruszyć i żeby fotografowany obiekt nie poruszył się na tyle, żeby popsuć zdjęcie. I najważniejsza rzecz. Robienie zdjęć w trybie RAW (nef w Nikonie) zamiast w JPG. Ten format daje bardzo duże możliwości obróbki i poprawienia błędów technicznych o dość dużej tolerancji. Z JPG tego nie da się niestety zrobić. Poniżej dwa przykłady. zdjęcie zrobione przez koleżankę, której wbijałem do głowy, żeby robiła w RAW. Tak też zrobiła, choć skopała zdjęcie maksymalnie. Pobawiłem się trochę i zdjęcie po obróbce wygląda tak (przed i po): drugi przykład to już bardziej zabawa ze zdjęciem (fajna miejscówka pod Kielcami): A robiąc zdjęcia na śniegu trzeba bardzo uważać, żeby śnieg i to co białe nie zrobiły się białą plamą bez żadnych detali, a z drugiej strony to co ciemne lub w cieniu nie zrobiło się czarną plamą. A przy tym niebo lub chmury zachowały kolor i fakturę. Niestety automatyka aparatów jest bardzo niedoskonała, a rozpiętość tonalna od czerni do bieli jest ułamkiem tego co widzi oko ludzkie. Tak, że manualne ustawienia i RAW są często jedynym rozwiązanie, a do tego celowe "zepsucie" ekspozycji zdjęcia (przeważnie lekkie niedoświetlenie) pozwoli podczas obróbki zachować wszystkie szczegóły, rozjaśnić to co w oryginale za ciemne i przyciemnić co za jasne. Ale to wszystko odnośnie foto przede wszystkim zimowego może na kiedy indziej i do innego działu.







