-
Liczba zawartości
2 398 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
16
Zawartość dodana przez fredek321
-
Bardzo trudno o inwestora, gdy własność gruntów jest nieuregulowana, gdy znani właściciele są skrajnie roszczeniowi co powoduje, że opłaty za dzierżawę zbliżają sie do wielkości przychodu. Boję się, że Pilsko porośnie lasem.
-
Beskid Sport Arena już śnieży. Nasypali 10cm śniegu na położony wcześniej igielit.
- 7 382 odpowiedzi
-
- nowe inwestycje
- polska
-
(i 5 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Wielkie inwestycje PKL http://biznes.onet.pl/wiadomosci/kraj/powstanie-atrakcja-turystyczna-jakiej-w-polsce-jeszcze-nie-bylo-polskie-gory-jak-alpy/6n1qbg
- 7 382 odpowiedzi
-
- nowe inwestycje
- polska
-
(i 5 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Mówisz i masz. Audycja zawierała lokowanie produktu. Góra znów super przygotowana. Twardsza niż wczoraj, ale nie betonowa. Zdecydowanie szybsza. Śniegu nie brakuje, zwłaszcza w lesie. (kij ma 135) I nawet wylot na Szczawiny jest nie najgorszy. Na pierwszym planie trzy bardzo ważne kaski :wink: Od ponad tygodnia nic się nie dzieje.
-
Jak zawsze, najszybciej jak się da. Realnie na szczycie możemy być 9-9.10. Karnet 4 godzinny, na więcej PESEL nie pozwala.
-
Dziś rewelacja. Panowie z ratraków pokazali, że można. Pomimo niewielkiego opadu (max 15cm) i fatalnego podłoża, przygotowali stoki powyżej Szczawin w sposób perfekcyjny. Równo jak stół, twardo, ale nie betonowo, świeży opad doskonale związany z podłożem. Jeśli do tego dodać małą frekwencję (między 8:30, a 11:30 ani razu nie czekaliśmy do bramek, a później max. min.) można ujeździć się do prawdziwego bólu. Patrząc na prognozy do niedzieli będzie tylko lepiej.
-
-
Zamiast wieczornej jazdy był wieczorny spacer i opłaciło się. Wschód księżyca przy Babiej Górze. W rzeczywistości dużo ładniejszy.
-
Stoki były ratrakowane częściowo, klucz trudno ustalić, np. góra Kopca to wczorajsze muldy ze świeżym puchem. W wielu miejscach przesadzono z dociskiem co wytworzyło twarde ranty, wiele miejsc to grudy wyrzucone z młynka ratraka. Świeży śnieg w ogóle nie związany ze starym. Nie czepiam się kamieni bo te na Pilsku są zawsze, ani lodu w Szczawinach bo tego nie można było uniknąć. Stoki w wielu miejscach wyglądały tak jakby opadu w ogóle nie było(wywiało?, zbyt wiele zgarnięto pługiem?). Mam wrażenie, że przygotowanie wymagało więcej cierpliwości/paliwa. Mieszkam w Jontku i wiem, że ośrodka wpłynęło sporo skarg. Tłumaczenia jak napisałem wcześniej były nieprzekonujące. Zabrakło chęci/pieniędzy na paliwo.
-
Biorąc pod uwagę, że jutro spadnie 30mm deszczu to ta alpejska taktyka na pewno się sprawdzi. Rozmawiałem z Panami jeżdżącymi ratrakami i nie do końca przekonuje mnie tłumaczenie, że było za ciepło i śnieg nie wiązał (rano był mróz 6 stopni). Nieprawdą jest, że opad nastąpił na ciepłą ziemię, bo na Kopcu nie było przetarć. Za to były 20cm ranty po za dużym docisku i nie tknięta ratrakiem górna partia.
-
Miał być warun, a była wielka d.... . To najdelikatniej jak można. Stoki zostały tak "przygotowane", że nowy śnieg nie związał się z podłożem. O 9 już był dramat, a potem tylko gorzej.
-
Wieczorem jeździliśmy na Solisku. Z każdą godziną więcej białego puchu, a mniej przetarć. Na dole, do tej pory, spadło jakieś 15cm, więc jutro na górze będzie mega warun.
-
Ośrodek Pilsko dokupił armatki i ma kilkakrotnie więcej wody.
-
Samochodowy pod Jontkiem 10, w Jeleśni 13.
-
Dziś niestety zupełnie inaczej. Halny zrobił dużo złego. Z Pilska słabo, z Kopca w miarę. Ponieważ wszyscy szybko wiedzieli, że tylko Kopiec to kolejka się wydłużała równie szybko.Zjazd do Szczawin - szkoła modlitwy. Patrząc na prognozę to jutrzejsza jazda tylko dla "Best of the best".
-
Dziś ogromna odmiana. Widoczność rewelacyjna, trasy przygotowane "Pilsko saute" czyli beton. Białkotatrzańscy narciarze czasami nazywają to lodem. Ludzi o 9 nie było więc możliwości pełne. Wprawdzie do utrzymania krawędzi, oprócz sili mięśni i woli, potrzeba było mocy z midichlorianów to jazda rewelacja. Do 10 nic się nie zmieniało, a potem zaczęło ciepło wiać stok zmiękł i szaleństwo było jeszcze lepsze. Choinki tylko zaczęły wyglądać kompletnie inaczej. Nogi wytrzymały do 13. Wtedy na Miziowej było +3. Droga do Szczawin bardzo przyzwoita. Krzesłem w dół i zaskoczenie - na dole nie było jeszcze odwilży.
-
No już skrobię. Śniegu dużo, przygotowanie rewelacja. Najlepiej z Kopca. Dla odmiany nie było nic widać, nawet osoby jadącej na poprzedzającym talerzyku. O 11.30 odpuściliśmy, bo ludzi przybywało i ryzyko rosło.
-
Ratrak pracuje aż huczy. Wyciągnęli wnioski z poprzednich lat i nie pozwolą na wywianie śniegu. Od soboty góra rusza ponownie. Myślę, że tym razem na dłużej.
-
Czyli jednak narty Do zobaczenia.
-
Grzegorz, czemu zamilkłeś. Napisz, czy zabierać narty, rowery, czy może narty wodne :wink:
-
Rządzą nami urzędnicy, a w zasadzie urzędasy. Opcja nie ma tu znaczenia. My się biernie przyglądamy i mamy wedle zasług.
-
Niestety Ośrodek Pilsko poinformował oficjalnie na FB, że wyciąg Buczynka Ekspres nie będzie otwarty w tym sezonie.
-
W zeszłym roku też śnieżyli. Więc optymizm bardzo ostrożny.
-
-
Na razie pada lepiej niż w prognozach. Niech żywi nie tracą nadziei.







