Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

marionen

Użytkownik forum
  • Liczba zawartości

    4 616
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    244

Zawartość dodana przez marionen

  1. Kiedy pokazały się pierwsze Heady z kersem dostałem do testowania właśnie Titany. Byłem zachwycony, obiecałem sobie, że je kupię, ale los sprawił (raczej przypadek), że stałem się posiadaczem i,speedów. Ale kiedyś jeszcze do nich wrócę.
  2. Ale którzy są lepsi?. Osobiście mi imponują i starzy i nowi. Może zrobić zawody młodzi na ołówkach, starsi na taliowanych, ale młodzi mają przewagę fizyczną nad starymi, ale starzy górują doświadczeniem nad młodymi. I tak koło się zamyka. To dywagacje akademickie . Pytanie retoryczne, nie oczekuję odpowiedzi.
  3. Jeśli i mnie chcesz unikać, to moje plany na ten sezon - w Polsce Karpacz, Szklarska, Zieleniec, czeskie Sudety, w kwietniu obowiązkowy WZF Zakopane Kasprowy Wierch, trochę Alp, ale tylko Tyrol (niestety), no i jak się uda trochę amatorskich zawodów w gigancie i slalomie ( o te niestety trudno) i jeszcze deczko treningów na tyczkach. Niestety nie wszystkie terminy mam ustalone, ale obiecuję, na bieżąco będę Ciebie informował na PW.
  4. Bieg zjazdowy, a co to jest. Jeśli chodzi Tobie o zjazd to trzeba być niezłym gamoniem, żeby zjeżdżać na nartach z prędkością 70-90 km/h. Takie prędkości to raczej gigant ewentualnie sg.
  5. A Ty dalej swoje! Masz jakieś problemy emocjonalne? Mi nic do tego, kiedy się kąpiesz, jesz kiełbasę, myjesz zęby, wychodzisz do knajpy, itd, itp. A ja nie chcę żeby mi ktoś nakazywał i sprawdzał kiedy ściągać mam buty narciarskie. Proponuję wybierz inne stacje narciarskie, bo te które odwiedzasz to chyba jakieś nie bardzo? Ja będąc w Alpach zostaje na apres ski, narciarze świetnie się bawią, tańczą, śpiewają, także piją, a śmierdzących potem i gorzałą gostków w butach narciarskich jakoś nie zauważyłem. Na pewno nie widziałem ich więcej, niż śmierdzących potem i gorzałą gostków w obuwiu innym od narciarskich. Widocznie obracamy się w zupełnie różnym środowisku. A z knajp wychodzą kiedy im się podoba i w butach takich jakie uważają za wygodne bądź stosowne. Osobiście uważam, że taneczne pląsy w narciarach są okey, dodatkowo to świetny sposób na poprawę kondycji. Jak nie chcesz capić na lub po nartach, to proponuję kąpiel przed nartami i inwestycję w trochę lepszą odzież narciarską-wielowarstwową i koniecznie ją od czasu do czasu prać przy użyciu markowych proszków do prania i płukania. Co do gorzały to nie piję na nartach nigdy, ale po jak najbardziej, czemu nie, jeśli tylko mam ochotę. Pozdrawiam niekoniecznie serdecznie.
  6. Wpadł mi w oko film z 1973r. choć udostępniony przez Bogner w październiku. Zastanawiam się czy współcześni carvingowcy też by sobie tak lekko poradzili. No i wspomnienia ożyły, niby narciarstwo, ale obecnie jednak inne. No i walkmen nieodzowny!
  7. Darek uważam, że z nimi to bardzo dobry kierunek, musisz nad nim coś popracować, a gwarantuję Tobie - nie pożałujesz.
  8. Już zielenieje z zazdrości, ale dawaj relacje z pozostałych dni, spróbuję wziąć wszystko dzielnie na klatę, może to przeżyję?
  9. Sądząc po czołówce to wrócisz nieprędko.
  10. I tak trzymaj Góralu ! Jak masz trochę białego w okolicy to koniecznie. W moich okolicach zima chwilowo odeszła. Trzeba będzie za śniegiem ruszyć gdzieś dalej Pozdrawiam serdecznie. PS chodź dzisiaj na Śnieżce pada śnieg
  11. Na początku sezonu szukam nowych inspiracji, w tym roku jestem nastawiony na off piste. Zapewne jazda Bena Goertzena nie jest w 100% do naśladowania, ale czerpać impuls, motyw, zapał, pasja, etiologia, energia, z jego doświadczeń i umiejętności - jak najbardziej wskazana Pozdrawiam serdecznie.
  12. Jakbyś trochę pojeździł po świecie, a po nartach uczestniczył w apres ski, był kilka razy w Ischgl... poza tym w ilu miejscach nie można chodzić w butach narciarskich i z nartami na plecach? A Tobie nic do tego kiedy ja chodzę w butach narciarskich, generalnie nie lubię zakazów, zwłaszcza bzdurnych! U Ciebie noc zaczyna się o 20.00 A jak mi się zachce iść na skitury o 5.30 to mam bulić 2000 euro. Jeeb weź mnie nie osłabiaj! Pozdrawiam serdecznie.
  13. No takiego numeru się po kim jak po kim nie spodziewałem. We Włoszech to w ogóle nie do pomyślenia! To nie prima aprilis. Grzywna w wysokości 2000 euro grozi za złamanie nocnego zakazu chodzenia w butach narciarskich, który wprowadziła w tym sezonie narciarska stolica imprez Ischgl. Obostrzenia obowiązują w okresie od 20 listopada do 5 maja w godzinach 20:00-6:00. W tym czasie zabronione jest także przenoszenie sprzętu narciarskiego. Jak informują władze gminy Ischgl w specjalnym liście do turystów odwiedzających miejscowość, celem wprowadzenia nowych regulacji jest zmniejszenie niebezpieczeństwa urazów wśród miłośników apres-ski oraz ograniczenie hałasu wywoływanego stukaniem twardych butów o płyty chodnikowe i asfalt. Przepisy w niektórych uzasadnionych sytuacjach dopuszczają spacerowanie po nocy w butach narciarskich. Każdy przypadek ma być oceniany indywidualnie przez stróżów prawa. Każdy gość wyposażony w sprzęt narciarski będzie mógł na przykład udać się najkrótszą możliwą drogą z lokalu do czekającej taksówki lub skibusa - ale odległość między drzwiami lokalu a pojazdem nie może być większa niz 10m! Jak można było się spodziewać nowe przepisy nie spotkały się ze zbyt pozytywnym przyjęciem narciarskiej społeczności. Pod postem na profilu Ischgl na Facebooku z informacją o zakazie pojawiło się sporo negatywnych komentarzy. Ale pojawiły się tam także głosy pochwalające kierunek zmian. Ich autorzy uważają, że warto nieco ograniczyć hałas powodowany przez narciarzy wracających z wieczornego imprezowania. Ischgl należy do czołówki najbardziej imprezowych miejscówek w Alpach. Słynie z hucznych imprez rozpoczynających się popołudniu i trwających do nocy. Dla wielu miłośników apres-ski to największa zaleta tego ośrodka narciarskiego – oczywiście poza bajecznym terenem narciarskim umożliwiającym szusowanie zarówno po trasach w Austrii, jak i Szwajcarii. Pozdrawiam serdecznie.
  14. Powtórkę pierwszego odcinka Śnieżnej Pantery można jeszcze oglądnąć na Facebook-owej stronie Andrzeja Bargiela.
  15. Dla tych co mają trochę czasu i fascynacji narciarstwem wysokogórskim Zapraszam do oglądania kolejnych odcinków z wyprawy Andrzeja Bargiela - Śnieżna Pantera w Canal+ Discovery w każdy poniedziałek o 21.00 I jeszcze wcześniejsza wyprawa A. Bargiela na Broad Peak w 2015 część wystapienia na Festiwalu National Geographic, trochę zjazdu od 9.52 Pozdrawiam serdecznie.
  16. Chciałbym jak najszybciej, ale co czas przyniesie jeszcze nie wiem! Ale musimy... Pozdrawiam serdecznie.
  17. Brawo Wiesiek! Fajnie popatrzeć na te mapy, a wręcz powiem, że mi coś przypominają. Muszę się jednak przyznać - nie przeglądałem Google Earth pod tym kątem. To jest wielce ułatwiające planowanie tras. Dlaczego sam na to nie wpadłem? Pozdrawiam serdecznie.
  18. marionen

    Beskid Sport Arena w Szczyrku

    Dżindżinier, czy nie, ale poczucie humoru, wykazuje w Twoim przypadku wysoki poziom inteligencji.
  19. Może przez tydzień wydłużą coś dostępną trasę.
  20. Sezon narciarski udało mi się rozpocząć w tym sezonie w Alpach. Jednak takie wyjazdy to tylko wisienka na narciarskim torcie, a narciarska codzienność to lokalne nartowanie. Dla mnie lokalne narty to głównie Czechy (choć ciągle mam nadzieję, że to się kiedyś zmieni i w Polsce nie będzie gorzej, jak za południową granicą!!!). Dzisiaj otwarto część trasy Andel na Cernej Horze w Janske Lazne. Jak na ostatnie słabe zimowe lata nie najgorzej. Trasa trochę krótka, szkoda - mogli dołożyć z 200-300 metrów i byłoby idealnie. Śniegu mają dostatek, jednak myślę, że nie zdążyli z przygotowaniem samej trasy. Pamiętam 6-7 lat temu (chyba) zaczynałem tutaj sezon 30 października i cały Andel był czynny, ale wtedy spadła spora porcja śniegu. Dziś warunki na szczycie były iście zimowe. Minus 7 i padający drobny śnieg, nie pamiętam czy choć raz w ubiegłym sezonie miałem okazję ślizgać się przy takiej temperaturze (wyjątek kwiecień w Alpach, ale na wysokości około 2500-3000m). Karnety na dziś i jutro są po 400 koron na cały dzień, innej opcji nie przewidzieli, za to parking darmowy, bramki przy wyjeździe podniesione. O 8.30 aut na parkingu niewiele, ale i trasa dostępna takowa. Ania poszła zdobywać Crną Horę pieszo, ja natomiast w gondolę i do góry. Na Hofmanky jeszcze śniegu trochę brakuje, ale niebawem.... Większość armatek i lanc śnieży... Prawdziwa zima wygląda tak... Kolejki na stoku były do przełknięcia, maksymalnie kilka minut... Niestety pierwszy dzień, krótka łatwa trasa, nie wszyscy jednak chyba przygotowali się kondycyjnie i mentalnie do uprawiania narciarstwa, a może to tylko pech i przypadek. Nie widziałem jak doszło do samego wypadku, sądzę jednak, że był bardzo poważny. Ewakuacja kontuzjowanego narciarza (chyba narciarki ) ze stoku trwała bardzo długo (około godziny, obawiam się coś z kręgosłupem). Ogólna uwaga - wszyscy bądźmy czujni i przygotowujmy się odpowiednio do sezonu, bo można go szybko zakończyć. Ku przestrodze... Nie było lodu, twardo, szybko, lekkie odsypy po bokach trasy, większość narciarzy dobrze i bardzo dobrze jeżdżąca Wody do naśnieżania nie brakuje i będzie tylko lepiej I to by było na tyle. Pozdrawiam serdecznie.
  21. Podejrzewam, że kolejna Góra to będzie Wielka Sowa?
  22. Ja bym tego śmiganiem bał się nazwać. Na snowboardzie ciężko z tej "górki" zjechać, raczej trening utrzymania równowagi. Dla narciarzy bezkijkowców i deskarzy pozostaje intensywne machanie skrzydełkami i jakoś do dołu może dojadą (dojdą). Narciarze z kijkami mają zdecydowanie lepiej - na kijach to już tam jest prawie jazda.
  23. Oj Johnny, Johnny, Maciek, Maciek Ty to jesteś.... nie do pokonania. Gratuluje Tobie i wszystkim dzisiejszym narciarzom rozpoczęcia sezonu!!! Pozdrawiam serdecznie.
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...