Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

marionen

Użytkownik forum
  • Liczba zawartości

    4 616
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    244

Zawartość dodana przez marionen

  1. Andel w Janskych ma około 300 m przewyższenia, a długość trasy około 1400 m. Jak dla mnie to już ładny kawałek trasy. Nie ma porównania z łączką N3 w Zieleńcu. Z resztą całkowita zgoda. PS Chyba, że Andel będzie otwarty tylko na małej części trasy?
  2. Ten Zieleniec to około 200 m zjazdu. Szału to raczej nie będzie!
  3. Jak ceny podobne do włoskich, to Zakopane i Kasprowy Wierch, a nocleg np Zajazd Górski.
  4. Na Hintertuxie zawsze ktoś trenuje, nie inaczej było tym razem. Choć ostatnio pasuje mi najbardziej freeride i ciągle chodzi za mną ski touring, to nie mogłem sobie odmówić pooglądania trenujących ekip na tyczkach Pozdrawiam serdecznie.
  5. Rozumiem, że jak będziesz się zahaczał to zgrasz swój wyjazd z innymi forumowiczami, a zapewniam iż atrakcji nie braknie.
  6. Pozwolę sobie dorzucić trochę zdjęć do świetnego opisu off piste Wieśka... 3 zdjęcia z pierwszego dnia (sobota) Wiesiu wynalazł nam ciekawy (jak na pierwszy dzień) teren do początkowych zjazdów poza trasowych, na południowym stoku przy trasie nr 5 i starym wolnym 3 osobowym krześle. Teraz jak patrzę na to zdjęcie poniżej, to widzę po goglach Wujota, że wyszykuje dla nas już dużo bardziej ciekawe tereny... Niedziela była najmniej ciekawa, dużo narciarzy, najgorsza widoczność, ja osłabiony temperaturą, snułem się samotnie gdzieś po wytyczonych trasach. Na moje szczęście nastał poniedziałek i wtorek, a Wiesiek zadbał, żeby było miło i ciekawie. Zaczęło się od przekroczenia tej tablicy... Dalej była już tylko bajkowa jazda Droga do wolności (tej narciarskiej...) i bonus w postaci snowboardzistki Eweliny Prosto w dół, czy na prawo (uwielbiam takie dylematy) Trzeba uważać na wystające głazy Końcówka rozległej i ciekawej ścianki Przyjemnie się latało Najłagodniejsza część off piste Najciekawsza część (chyba najtrudniejsza?) Tutaj "nasza" trasa zdegradowana przez jakieś free rider-owe menty (Wiesiek ma jakiś pomysł na nich - może kiedyś o nim napisze) Już tęsknie za tym klimatem... Pozdrawiam serdecznie. GOPR0566.MP4
  7. We wtorek rozpoczęliśmy dzień dosyć wcześnie, przed wejściem do kolejki meldujemy się o 7.40 Widok nie był zachęcający, ale im byliśmy dłużej, tym było lepiej. Trzyosobowa część naszej bandy "....." Było po czym zjeżdżać... Nie zabrało oczywiście off piste. Wujot przecież by nam nie darował. Dopiero w ostatniej chwili udało się zebrać całą bandę .......!!! Pozdrawiam serdecznie.
  8. W poniedziałek ludzi trochę mniej, ale dalej sporo, wiele aut parkuje z rana na pobliskich łąkach. Pogoda - zdecydowana poprawa. Jurek dzisiaj dał nam więcej swobody, bo testował cały dzień slalomki firmy Lusti. Niestety, w Wieśku po dwóch dniach obudził się znowu sadysta. Wypatrzył solidne jak na październik trasy off piste i przyjemna jazda po twardych nartostradach skończyła się po 10. Następne godziny to katowanie trudnego stoku free między gondolami. Muszę przyznać, że jazda była niełatwa, ale zadowolenie dawała olbrzymie. Wiesiek męczył nie tylko mnie, ale i Ewelinę zjeżdżają na snowboardzie, Ona również dawała sobie świetnie radę. Reszta ekipy rozjechała się po całym ośrodku. Do dyspozycji ponad 36 km tras. Czynne wszystkie powyżej 2600 mnpm. Widoczność i temperatura dzisiaj optymalna. Nasze trasy of piste Pozdrawiamy serdecznie!
  9. Tym razem nie było porwania, na czerwonego Fiata Ducato czekałem w umówiony miejscu. Nie do końca wiedziałem tylko gdzie jedziemy. Ale w tym towarzystwie, doskonale przygotowanych narciarsko i świetnie zorganizowanych, naprawdę nie miało specjalnie znaczenia gdzie. Wiadomo, że o tej porze w grę wchodzą tylko lodowce. Całą noc w busie przespałem i rano wjechaliśmy do znanej mi dobrze doliny. I wszystko stało się jasne. Bergfex obiecywał 4 dni lampy. Ale można ich prognozy włożyć między bajki. Sobota pierwszy dzień pół na pół słońce i zachmurzenie. W sobotę ludzi sporo, a w niedzielę jeszcze więcej. Z niedzielnej lampy nic nie wyszło, często jazda w chmurach, padał nawet śnieg. Narciarzy pełno z całej Europy. Pozdrawiam serdecznie.
  10. O cholera, zapomniałem Maciek o Tobie, na usprawiedliwienie powiem, że wywiało mnie w góry. Niemniej jednak życzę Ci spełnienie wszystkich pragnień sportowych, zdrowia i środków finansowych na ich spełnienie. Pozdrawiam serdecznie.
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...