waldek~
Użytkownik forum-
Liczba zawartości
544 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Zawartość dodana przez waldek~
-
https://www.amazon.de/dp/B071WPW8L3/ref=mp_s_a_1_2?dchild=1&keywords=Sidas+ski&qid=1577883463&sr=8-2 Zamówiłem takie, można je regulować. Szkoda że wcześniej o tym nie wiedziałem, buty nie były by tak zniszczone.
- 11 odpowiedzi
-
Dzięki, właśnie o takie coś mi chodziło.
- 11 odpowiedzi
-
Byłem wczoraj na nartach, po powrocie przy czyszczeniu botów trochę się przeraziłem bo moje buty z przodu i tyłu są mocno zeszlifowane. Problem polega na tym że z samochodu na stok mam 300 metrów i musze iść po asfalcie, kostce i to uszkadza tak buty. Macie może jakieś rozwiązanie na takie sytuacje, może jakieś nakładki? Boję się że buty za 2 lata będą do wyrzucenia a tego bym nie chciał. Parę zdjęć jak to wygląda No i oczywiście życzę wszystkiego najlepszego w Nowym Roku, zdrowia i bezpiecznej jazdy na nartach.
- 11 odpowiedzi
-
Czy bedzie przeszkadzac ze narty sa damskie?
waldek~ odpowiedział LoosenUp333 → na temat → Dobór sprzętu
To zdradź proszę gdzie tą tajną wiedzę moge znaleźć. -
Czy bedzie przeszkadzac ze narty sa damskie?
waldek~ odpowiedział LoosenUp333 → na temat → Dobór sprzętu
O tym już kiedyś była dyskusja i były te same argumenty co napisał zaruski. Wystarczy poszukać w Google. https://wyborcza.pl/AkcjeSpecjalne/7,161326,21367502,na-narty-czy-rozni-sie-od-siebie-sprzet-dla-kobiet-i-mezczyzn.html https://polki.pl/dieta-i-fitness/cwiczenia,narty-dla-kobiet-czym-sie-roznia-od-meskich,10385577,artykul.html http://ekstramisja.pl/2017/12/czy-istnieje-roznica-w-sprzecie-damski/ -
Dzięki za relacje, super warunki. Jak będzie pogoda to jutro zaczynam sezon, a myślałem że w tym roku nie ma już szans.
- 13 438 odpowiedzi
-
- szczyrkowski ośrodek narciarski
- szczyrk
- (i 7 więcej)
-
Gdy napisałem że rozmawiałem z gościem z niemieckiego związku i napisałem o różnicach w podejściu do sprawy nart w Niemczech i Polsce to myślałem że będzie jakaś konstruktywna dyskusja a zamiast tego było udowadnianie że to my mamy rację. Więc zostawiłem temat, a rozmawiałem z tym gościem dosyć długo i dowiedziałem się ciekawych rzeczy. System szkolenia działa tutaj bardzo fajnie, jeżeli jest w praktyce tak jak mówił. Czyli tak, na początku dziecko zaczyna w lokalnym klubie i koszt szkolenia muszą płacić rodzice (ale perełki są wychwytywane przez Związek już na początku i to Związek płaci za dalsze szkolenie) Następnie są kluby regionalne i tam już koszty szkolenia są dzielone, jak dobrze zrozumiałem zależy jak dobry jesteś. Następnie najlepsi są przejmowani przez Związek i tam jest już pełny profesjonalizm i koszty szkolenia przejmuje Związek. Natomiast o jakości szkolenia świadczą wyniki, a Niemcy je mają a Polska nie. Poza tym dziecko już w 5 klasie może iść do Gimnazjum sportowego i tam się rozwijać w wybranym kierunku. Trener mojego syna mówi że każdy może mówić że jest dobrym kierowcą, można mówić wszystko ale i tak na końcu rację ma zegar. W narciarstwie jest tak samo to zegar weryfikuje wszystko i wtedy widać efekty pracy. Po tych efektach nawet nie znając się na szkoleniu mogę stwierdzić że w Niemczech jest na wyższym poziomie lub system działa lepiej dając dzieciom większe możliwości. Na podobnej zasadzie działa tutaj piłka nożna. Znałem dzieciaka który w wieku chyba sześciu lat trafił do Bayernu. Zasada działania lokalnych klubów dla dzieci nie wiele się różni jeśli chodzi o rozgrywki od pierwszej ligi, tylko że jest ograniczona do regionu. Gdzie takie coś jest w Polsce? Myślę że wyżej wyjaśniłem różnice. Tutaj czym dalej to łatwiej a w Polsce odwrotnie. Myślę że w najbliższym czasie to się nie zmieni, a szkoda bo pewnie znalazło by się paru zawodników którzy namieszali by w 30 PŚ. Mitek mam nadzieję że moja odpowiedź Cię satysfakcjonuje.
-
O co Ci chodzi?
-
Jeszcze jeździ Alex Tilley. A Czesi, Słowacy, Słowenia, Chorwaci, Bułgarzy, Nowa Zelandia itp. przedstawiciele tych państw są, a Polski nie. Tak że jest to możliwe. Tu już nie chodzi o to żeby się licytować, poprostu dzisiaj nie ma takich możliwości w Polsce. Masz rację że w krajach alpejskich jest to sport narodowy i jest łatwiej. Ale nie powiesz ze nie było by fajnie trzymać kciuki za Polaków oglądając np. slalom
-
Byłem w Szczyrku w okresie świątecznym gdy jeszcze nie bylo TRM i też czekałem 20 minut w kolejce. I wtedy nikt nie narzekał, było dobrze. Czyżby wirus sklerozy? Jeszcze jedna sprawa zakup sezonowki to jest indywidualna sprawa i ataki na takie osoby uważam za extremalnie głupie (delikatnie pisząc)
- 13 438 odpowiedzi
-
- 7
-
-
-
- szczyrkowski ośrodek narciarski
- szczyrk
- (i 7 więcej)
-
To już jest czepianie się szczegółów, jest całe mnóstwo zawodników i zawodniczek które wchodzą do 30-tki a mają góry, warunki jak w Polsce lub gorsze. Przede wszystkim muszą być pieniądze, system szkoleniowy i masz rację że związek woli inwestować w skoki, bo jest duża oglądalność. Myślę że gdyby były odpowiednie warunki to znalazło by się wielu chętnych którzy chcieli by zostać zawodnikami. Mieszkam w Niemczech i widzę jakie są różnice w możliwościach tutaj i w Polsce, dlatego napisałem że trzeba wyjechać. Widziałeś piłkarza który został by w Polsce i liczył się na arenie międzynarodowej? Na temat Polskich szkoleniowców nie będę się wypowiadał bo nie wiem jak to wygląda, jedynie mogę stwierdzić na podstawie opinii ludzi na tym forum że jest inne podejście do dzieci. Czy jest tak poza forum, nie wiem. Logicznie można założyć że jeżeli narciarstwo alpejskie w Polsce na poziomie światowym nie istnieje to również nie ma na takim poziomie szkoleniowców bo nie ma takiej potrzeby. Czy mam rację, tego nie wiem. Oczywiście nie jest tak że w Polsce wszystko jest złe (bo znając to forum to zaraz ktoś się znajdzie kto mi to zarzuci) ale w wielu dyscyplinach (nie wszystkich) są dużo mniejsze możliwości.
-
Anglia też nie jest krajem alpejskim. W Polsce leży cały system, to jest jak klocki Lego, wszystkie muszą pasować. Myślę że jak dzisiaj ktoś z rodziców myśli poważnie o karierze dziecka to albo wyjazd do kraju gdzie są większe możliwości albo liczenie na cud.
-
To co teraz napisałeś brzmi całkiem inaczej i z tym się zgodzę. Dlatego napisałem że jest wybór i Wy z tego korzystacie. Życzę Wam udanych i bezpiecznych wyjazdów i pisz relacje bo fajnie się je czyta, zdjęcia i filmy też na najwyższym poziomie. Pozdrawiam
- 13 438 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- szczyrkowski ośrodek narciarski
- szczyrk
- (i 7 więcej)
-
Marboru to jest trochę przejaw hipokryzji z Twojej strony, na Polski ośrodek jesteście za biedni ale na wyjazdy zagraniczne już nie?
- 13 438 odpowiedzi
-
- 2
-
-
- szczyrkowski ośrodek narciarski
- szczyrk
- (i 7 więcej)
-
Najpierw było narzekanie (delikatnie pisząc) na BSA, następnie zostało to przerzucone na TMR, gdyby zaczęło dziać coś się na Pilsku to znowu byłoby to samo. Mi też te ceny się nie podobają ale cały czas się zastanawiałem kiedy ceny pójdą w górę. Jak ktoś inwestuje to po to żeby zarobić, to nie czerwony krzyż. Jest demokracja, mamy wybór, nie podoba mi się to jadę gdzie indziej. Jestem ciekawy czy Ci narzekający gdyby byli właścicielami TMR to też tak chętnie naśnieżali by w dodatnich temperaturach? To że TMR skasował wszystkie wpisy mnie nie dziwi, też bym tak zrobił. Chcecie jeździć BMW a zapłacić jak za Dacie. Poza tym większość tych co narzekają i tak tam pojedzie. 😂 Życzę fajnego nartowania, u mnie jeszcze zielono.
- 13 438 odpowiedzi
-
- 7
-
-
-
-
-
- szczyrkowski ośrodek narciarski
- szczyrk
- (i 7 więcej)
-
Marcin moim celem nie było udowadnianie kto ma rację, jeśli tak to odebrałeś, ale mam pewne doświadczenie jeśli chodzi o opony. Temat rzeka, a jeździć po szklance mam przyjemność co najmniej 3-4 razy w sezonie. Uważaj bo jeszcze ktoś w to uwierzy.
-
Marcin tutaj się z Tobą nie zgodzę. Trzy razy zmieniałem wtedy pas ruchu a była mega szklanka. Do tego był niezły zakręt. Miękka guma zapewnia w jakimś stopniu możliwość kontrolowania samochodu. Jeżeli nie spanikujesz i nie zrobisz nagle nerwowego ruchu kierownicą to są szanse się uratować. Natomiast gdy guma jest twarda to lekka nierówność, pochylenie drogi potrafi obrócić samochód, wtedy trzeba liczyć na cud. Dlatego nie jeżdżę na oponach zimowych więcej niż 4 lata.
-
Masz rację że wielosezonówki są coraz lepsze ale jedna rzecz się nie zmieniła, to nadal kompromis. Czyli nie są tak dobre jak bardzo dobre zimówki i bardzo dobre letnie. W obydwu skrajnych przypadkach wielosezonówki się w końcu poddają. Wystarczy zobaczyć, poczytać testy i zobaczysz jaka jest różnica. Pojedziesz na nich w góry i będzie sypac to na typowo zimowej oponie zajedziesz dalej, oraz możesz jechać szybciej, lepsza przyczepność na zakrętach. No i jest jeszcze droga hamowania i tutaj też jest różnica. Latem nie jest inaczej, wielosezonówki nie mają przyczepności dobrych opon letnich (np: ContiSportContact), a do opon semi slick to już przepaść. Moim zdaniem, jak już było tutaj napisane, jak ktoś jeździ na terenach gdzie śnieg jest parę dni, a to większa część Polski oraz latem jeździ spokojnie, samochód traktuje do przemieszczania się z punktu A do B to wybór opon wielosezonowych jest jak najbardziej dobrym rozwiązaniem. Ale jeżeli jeździ się na narty to dla własnego bezpieczeństwa brał bym normalne opony zimowe. Jeśli chodzi o lato to kierowca bardziej wymagający nawet nie spojrzy na opony wielosezonowe. Żeby nie było że opieram się tylko na testach, kolega ma w X3, napęd na cztery koła, opony wielosezonowe i jest zadowolony. Ale nie jeździ zimą w góry i latem na zakrętach przy większej prędkości pływają. Teraz najciekawsze, jechał autostradą nie zbyt szybko i wpadł na szklankę i nie miał szans, samochód robił co chciał, efekt - otarł się o barierę. Nic poważnego się nie stało, drzwi do wymiany i cała strona do malowania. Miałem bardzo podobną sytuację (samochód tył napęd i opony zimowe) wracaliśmy z nart w sylwestra, nagle patrzę jacyś ludzie stają przy drodze, skaczą, krzyczą. Pierwsze o czym pomyślałem, sylwester, pijani, ale instynktownie nacisnąłem hamulec i już wiedziałem co chcieli - szklanka i mocno z góry. Leciałem tak na hamulcu, miałem tyle czasu że pomyślałem żeby zaciągnąć ręczny ale zaraz przecież ABS nie będzie działał, za zakrętem miałem slalom, porozbijane auta więc musiałem zmieniać pas i na końcu droga zablokowana przez kanapkę autobus + dwie osobowki. Na szczęscie auto w końcu się zatrzymało i zaparkowalem w rowie żeby następne auto mnie nie trafiło. Droga była tak gładka że stojąc w miejscu zjeżdżalem w dół, ewakuacja tylko na czworakach. Rozbiło sie tam wtedy, ok 20 samochodów. Gdybym miał opony wielosezonówki to też bym się uratował - wątpię.
-
Marcel kończy karierę narciarską
waldek~ odpowiedział marboru → na temat → Zawody, wyniki, kalendarze, sylwetki ...
Ciekawy artykuł. Marcel chce budować narty wyścigowe dla każdego, które będzie można kupić normalnie w sklepie. Ciekawe jak będzie można je pozycjonować? https://www.laola1.at/de/red/wintersport/ski-alpin/news/marcel-hirscher---habe-keine-ski-mehr-zu-hause-/# Tak poza tym to szkoda że zakończył karierę, drugiej takiej maszyny już nie ma.- 7 odpowiedzi
-
-
Instruktor dla opornego początkującego - gdzie warto "zacząć"?
waldek~ odpowiedział Waski → na temat → Poczatkujący na nartach
Napisałem na dole a teraz na poważnie! Może trochę przesadziłem ale Ty jesteś totalnym prostakiem.- 27 odpowiedzi
-
- instruktor
- śląsk
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Instruktor dla opornego początkującego - gdzie warto "zacząć"?
waldek~ odpowiedział Waski → na temat → Poczatkujący na nartach
Czego nie rozumiesz, Twój kolega swoje już przeżył więc było mu wszystko obojętne. Oni są jeszcze młodzi. A na poważnie to zawsze chce mi się śmiać jak ludzie szybko zapominają że kiedyś też się uczyli. Maria to dobrze opisała, myślę że problemem jest strach i usztywnianie ciała. Pługiem jedziesz ale odchylasz się do tyłu dlatego nabierasz predkosci. Powiedz to wszystko co tu napisałeś instruktorowi i będzie dobrze. Powodzenia- 27 odpowiedzi
-
- instruktor
- śląsk
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Instruktor dla opornego początkującego - gdzie warto "zacząć"?
waldek~ odpowiedział Waski → na temat → Poczatkujący na nartach
Ja też 😂- 27 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- instruktor
- śląsk
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Nie wiem jaki masz problem ale ja Ci nie pomogę. Z uporem maniaka piszesz ciągle to samo. Ty naprawdę masz problem z pamięcią lub z zrozumieniem tekstu. Już pisałem co na ten temat uważają Niemcy i jest to całkowicie sprzeczne z Twoimi czy Marxx-a poglądami. Jeżeli według was Polski system szkolenia jest tak dobry to przypomnijcie mi ilu Polaków jeździ w PŚ? A może ostatni zjazd wygrała Polka? Hmm a może Wy tak myślicie 🤔 Mitek nie wiedziałem że jesteś też jasnowidzem że wiesz że się obrażam. Respekt!
-
Moje i syna (bo jemu też wtedy kupiłem) też były nowe, cena była tak śmieszna że długo się nie zastanawiałem. Nie kupiłbym używanych rekawic. Miales na początku z tym systemem wypinania też problem, musiałeś się przyzwyczaić czy od razu było to dla Ciebie naturalne?
- 25 odpowiedzi
-
- rekawice
- dobor-rekawic
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:







