Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

waldek~

Użytkownik forum
  • Liczba zawartości

    544
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez waldek~

  1. Życzę Wam udanego wyjazdu. Czekam kiedy ta historia tak szybko zniknie jak się szybko pojawiła. W ostatnich latach już było trochę tych,, groźnych epidemii'' Znam trochę środowisko lekarskie i dla mnie większość to tylko wyszkoleni żołnierze firm farmaceutycznych. Niestety utrudnienia podczas wyjazdu mogą być, czego nikomu nie życzę.
  2. Nie wiedziałem że z nami jeździłeś że tak twierdzisz, a może drugi Jackowski? 🤔 Nic, mój syn sprawnie zapierdziela po zakrętach. Spiochu tu masz fim jeszcze na starych nartach, sezon 2017/18 Też widzę że jest różnica. A gdybyś czytał z zrozumieniem to pisałem że jesteśmy umówieni z instruktorem, tylko śniegu brak. Poza tym pisałem jakie były warunki. Więc trudno to ocenić. Wszystko jest wyjasnione już wcześniej. Śmiać mi się chce jak czytam co niektórzy piszą, nazwałbym to tak, połączenie internetowych ekspertów z Jackowskim. A o mojego syna martwić się nie musicie bo już w wieku 8 lat jeździł tak jak na filmie wyżej na Fisie i Golgocie. On ma jeszcze 10 lat i ma czas na naukę. Jeździ pewnie, bezpiecznie i szybko 😉 To nie Alpy, jest to środek Niemiec Rhön, góry srednio 950m. Tu masz mapę ośrodka http://www.skilifte-kreuzberg.de/skigebiet.php Najbardziej strome trasy porównałbym do Golgoty, tylko że czasem w ciągu dnia jest tam gorzej i to dużo niż na Golgocie wieczorem. Tu masz drugi ośrodek, w tym bardziej dbają o trasy https://arnsberglifte.de/pistenplan_m.php Jest jeszcze parę innych ale wszystkich nie będę tu wklejał. Nie są to jakieś mega ośrodki ale są klimatyczne i tanie, cały dzień kosztuje 17 Euro i mamy blisko. Jak był śnieg to prawie co dziennie byliśmy na nartach. W ośrodku z najnowszego filmu były plany postawienia kanapy ale przez coraz gorsze zimy zrezygnowali z tego. Ale kończmy ten offtop bo nie o tym jest ten temat, bardzo jestem wdzięczny za troskę o mojego syna ale zapewniam niepotrzebnie.
  3. Też, oni mają lepsze trasy, dłuższe, ale w tym roku nie są czynne ,to jest nasz najmniejszy ośrodek, ale wytrzymuje najdłużej i w tym roku tylko tam można było jeździć. W tych ośrodkach co chętnie jeździmy, jest wiecej fajnych tras, niektóre są porównywalne z Golgotą, tylko nie tak równe, teren się zmienia, ścianki. Tam już można naprawde fajnie pojeździć, czekamy na śnieg, ale narazie jest bardziej wiosna niż zima.
  4. Na tym drugim jeszcze 10. Jazda była w tym dniu trochę spięta (mam nadzieję że rozumiesz o co chodzi) bo trzeba bylo cały czas uważać gdzie się jedzie z względu na warunki. Jestem ciekawy jak będzie następnym razem - jak będzie. Moim zdaniem nie trochę a bardzo. Nie jeździł nigdy z nami i nie wie w jakich okolicznościach jeździł tak szybko a wyciąga takie wnioski, trochę to slabe. U nas nie ma (poza weekendami) duzo ludzi na stoku. Często jesteśmy sami, jedynie z czym się można zderzyć to cząsteczki powietrza. Nigdy bym mu nie pozwolił jeździć jak wariat w tłumie lub gdyby nie panował nad nartami. Były takie sezony ze zaliczyliśmy ponad 40 dni na nartach więc objeżdżanie jest. Teraz trzeba poprawić technikę, ale niestety nie ma u nas jak narazie śniegu.
  5. To co napisałeś tylko potwierdza ze na forach w większości ludzie piszą bzdury. Z krótkich filmów, nie znając się jak sam napisałeś wyciągasz takie wnioski. Ta żywa torpeda, jak obraźliwie nazwałeś mojego syna, panuje nad nartami lepiej niż większość na tym forum. A pisząc takie rzeczy tylko się ośmieszasz.
  6. To nie jest tak że mój syn krawędzi nie używa, bo w tłoku na stoku pewnie omija wszystkich ludzi. Problem jest taki że mój syn lubi prędkość, ma tak od małego i ciężko go zmusić do wolnej jazdy. Według gps jeździ nawet 80km/h. Dlaczego zbyt długa SL to już tłumaczyłem, mamy inne priorytety a narty nie są tanie więc nie chciałbym być zmuszony do zakupu nowych za dwa lata. Ciężko mi ocenić jego jazdę na nowych nartach, ponieważ był to jego pierwszy dzień w sezonie i na filmie tego nie widać, ale warunki były tragiczne. Śnieg był mokry, hamował, tor jazdy był wymuszony jakością stoku, w innych miejscach można było uszkodzić narty. Ale zauważyłem (nie wiem jak będzie w normalnych warunkach) że widać braki w technice. Myślę że to bardzo dobrze bo te narty zmuszą go nauki, podnoszenia umiejętności. Ani ja, ani mój syn nie chcemy zostać mistrzami świata, chcemy w miarę poprawnie jeździć i bawić.
  7. Tutaj też, tylko trochę młodszy😄
  8. Rozumiem i niestety masz rację. Jest to chore, ale tego się nie zmieni. Jest to nasza pasja i to kochamy. W zimie trzeba utrzymać kondycję i narty w tym pomagają oraz jak już pisałem, mamy z jeżdżenia na nartach dużo radochy i staramy cały czas się uczyć żeby jeździć lepiej. Nasza najdłuższa, najbardziej stroma trasa jest często nie przygotowana, są duże muldy, lód, odsypy. Teren często się zmienia. W tamtym roku był extrim, lekka mgła, zero słońca, ja poległem a syn zjeżdżał na niej jak zawsze, nie było dla niego różnicy, to chyba tak źle nie jeździ. W tym sezonie ten ośrodek jeszcze nie był otwarty. Poza tym w tym ośrodku nasi instruktorzy prowadzą kursy, tam właśnie umówiliśmy się na dwa dni i boję się że w tym sezonie nic z tego nie będzie.
  9. No właśnie jak? Dużo tutaj dyskutujecie o stylu, o tym jak się dobrze, poprawnie jeździ. Mój syn jeździ w każdych warunkach, muldy nie stanowią dla niego problemu, zjedzie na każdej trasie. Na swój amatorski sposób cały czas staramy się lepiej jeździć, poprawiać technikę. Nie żyjemy nartami przez cały rok, tak jak wiele osób na tym forum, które jeżdżą bardzo dobrze i fajnie się to ogląda. Narty są zajęciem na zimę, jest to fajny sport i poprostu jeździmy, mamy z tego przyjemność, na naszym własnym poziomie. Tak jak wiele osób żyje nartami, to my żyjemy motosportem i tam inwestujemy energię. Niestety ten sezon jest jak na razie beznadziejny, ja bylem 2 razy na nartach, syn raz. Prognozy niestety nie są optymistyczne. Jesteśmy umówieni na jazdę przez dwa dni z instruktorem z naszego lokalnego klubu, ale zaczynam wątpić czy będzie to w tym roku.
  10. E tam, mój syn ma narty SL 152 przy wzroście 145 😁
  11. Jak wstawiacie filmy że są tutaj widoczne? Próbowałem na różne sposoby i jest tylko link.
  12. Zgadzam z Twoim punktem 2 i 3, pierwszy nie koniecznie. U mnie są dwie szkoły, w jednej jest drożej i masówka i nigdy nie oddałbym tam dziecka. Druga bardziej z pasją a nie tylko dla zysku, od nas z klubu (80 euro za dziecko, dwa dni z obiadem) Zaangażowanie instruktorów ogromne, aż miło patrzeć, do tego atmosfera jak gdyby znali te dzieciaki od zawsze i są później tego efekty. Niestety ciężko trafić na dobrego instruktora, szkołę. Tak czytając te pare stron zastanawiam się czy ma sens aż tak analizować i czepiać się szczegółów, wręcz centymetrów. Dzisiaj ręce trzyma się poprawnie tak, kiedyś było inaczej, za parę lat znowu się zmieni i poprawnie będzie inaczej. To nie są sterylne warunki a jazda ma sprawiać przyjemność. Oczywiście nie znaczy że mamy przestać się uczyć i starać się być lepszymi. Poprostu uważam że są pewne granice i wtedy lepsze efekty uzyska się przez objeżdżanie, próbowanie różnych warunków niż skupianie się na centymetrach. Jak dla mnie to autorka tego tematu jeździ bardzo dobrze i ładnie. Tylko że tak jak juz ktoś napisał, czasem wystarczą muldy i robi się ciężko, wiem z autopsji. No to mnie zdziwiłeś tym co napisales, myślałem że Twoje podejście jest właśnie takie na centymetry.
  13. Nowe narty już wypróbowane, niestety warunki były nie za fajne, mokry śnieg, bardzo mocno hamował i miejscami było widać ziemię. Był to pierwszy dzień na nartach w tym sezonie dla mojego syna i zmiana z 120 na 152. Ogólnie syn bardzo zadowolony, powiedział że mimo długości lepiej skręcają, bardziej je czuje i że są szybkie. Myślę że przez te warunki jeszcze na 100% na nich nie pojechał. Czekamy teraz na śnieg żeby pojeździć trochę z instruktorem. Dla porównania film z tamtego sezonu na nartach 120 https://youtu.be/k2n3PTNbVHM A to z wczoraj (niestety jakość nie najlepsza, niepotrzebnie robiłem zbliżenia przy tak złej pogodzie) https://youtu.be/FLMKOOHCTB0
  14. Zadałem to pytanie tak trochę prowokacyjne. Nie wiem dlaczego, ale zawsze jak coś się stanie to pełna abstynencja, a jak wszystko w porządku to co, pijemy na maxa? Mam takie wrażenie. Niedaleko mnie zakonnicy w klasztorze maja restauracje i sprzedają tam piwo. Latem w weekend jest tam dziennie min. tysiąc osób i prawie wszyscy kierowcy wypiją piwo. Dziwne bo droga na dół jest bardzo krętą i wypadków nie ma. Każdy powinien sam wiedzieć czy jedno piwo mu szkodzi. Natomiast pijani powinni mieć dożywotni zakaz wstępu na stok, niestety wiem że to nie możliwe. Jeśli chodzi o wypadki to ten sezon jest jakiś pechowy, tyle ile ludzi spadło z kanapy w tym roku to chyba rekord. Wczoraj czytałem że znowu Austrii. Do tego zderzenia, masakra.
  15. Górki bardzo ładne, ale co z tego jak śniegu brak. Gdy jest to naprawdę można super pojeździć. Już straciłem nadzieje w tym roku. Ta zima jest wyjątkowo ciepła, w drugim aucie jeszcze nie zmieniłem opon na zimówki.
  16. Faktycznie, mam też Szczyrk w tej aplikacji i pogoda jest identyczna. Musi być jakiś błąd bo kiedyś pokazywało dobrze. W Polsce i tak macie fajnie bo w Szczyrku i innych miejscowych można jeździć. U mnie dzisiaj leje i nawet sztuczny śnieg został wyniszczony. W tym sezonie byłem tylko raz na nartach a prognozy - lepiej nie patrzeć. W tym roku nigdzie się nie wybieramy i myślałem że chociaż u nas trochę pojeździmy, narazie nie wygląda to optymistyczne. Tak wygląda pogoda dla ośrodka na 950m
  17. Dziwne, aplikacja ma inną pogodę niż stronna internetowa, a może ja źle patrzę 🤔
  18. Ja już nie wierze w prognozy długo terminowe, najbliższy tydzień zmienia się parę razy. Przed wczoraj jeszcze prognoza - do soboty w górach będzie padać śnieg a dzisiaj zmieniło się, piątek, sobota deszcz. Też mam nadzieję na mroźny luty, bo narazie u mnie w górach to bardziej wiosna.
  19. Tez kiedyś jeździłem podobnie jak autor tematu ale instruktor na pierwszą rzecz którą zwrócił uwagę to brak pracy góra - dół. Męczy się bo skręca siłowo nie używając krawędzi, wystarczy włożyć kolana w skręt i narty skręcają same. Na początku uczyłem się sam, jeździłem coraz pewniej i szybciej, myślałem że jestem już dobry. Gdy byłem na szczycie kariery, to nagle zauważyłem że inni jeżdżą tak samo szybko, lub trochę szybciej, ale jakoś ładniej i to był ten moment że zacząłem się zastanawiać skąd ta różnica. Wziąłem instruktora i okazało się że dużo rzeczy robiłem źle. Trzeba było spuścić głowę i cofnąć się do przedszkola, ale warto bo jeździ się dużo łatwiej. Teraz przynajmniej raz w sezonie korzystamy z instruktora żeby korygował błędy. Przede wszystkim trzeba wiedzieć jakie błędy się popełnia i dlaczego, wtedy można coś zmienić. Ogólnie nie przeszkadza mi jak kto jeździ jeżeli robi to bezpiecznie. Dobry instruktor bardzo pomaga w nauce.
  20. Na Niemieckim runku też są okazje, możesz też patrzeć, mam Oakley'a i udało mi się je kupić za 50 euro. Mam już kilka sezonów, jestem bardzo zadowolony, model tanner hall Signature w/fire. Mimo ciemnej, raczej żółtej szybki da się w nich jeździć w każdych warunkach. Do tanich z marketu nie ma co porównywać.
  21. A że tak z ciekawości zapytam, co to znaczy po kielichu? A jak wypije piwo to mogę jechać czy nie?
  22. A ja na Twoim miejscu pojechał bym tak jak dniu wyjazdu wytyczy trasę Google Maps, która wytycza trasę dynamicznie uwzględniając korki, remonty itp. Jeżdżę tylko z tą nawigacją i jestem bardzo zadowolony. Na odcinku 400 km w piątek byłem szybciej półtorej godziny niż znajomi którzy jechali zaplanowaną trasą i stali w korku na A9. A i jeszcze apka obowiązkowa w Niemczech: Blitzer.de, 😁 mnie uratowała wiele razy.
  23. No to poprawiłeś mi humor, dzięki! 😀 Ale i tak będę używał tych nakładek, nie podobają mi się te liźnięcia. 😁
  24. To masz szczęście, widziałeś moje.
  25. Zostawić buty gdzieś z boku to jednak ryzyko i komfort jazdy mniejszy bo ciągle bym się zastanowił czy jeszcze tam są. Z plecakiem nie lubie jeździć bo to jednak zmienia środek ciężkości. Źle się chodzi w butach narciarskich ale czasem nie da się tego uniknąć, tak jest w moim przypadku. Takie nakładki rozwiązują ten problem.
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...