Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

pawelb91

Użytkownik forum
  • Liczba zawartości

    4 008
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    194

Zawartość dodana przez pawelb91

  1. Słotwiny Arena 25.02.2019 Dzisiaj wybrałem się na Słotwiny Arene z racji tego że miałem jeszcze voucher -50% karnet całodzienny. W nocy temperatura -3, więc stok fajnie zmrożony. Przed 10 godziną było już +6, o po 14 jak kończyłem +7. Miękko z wierzchu zaczęło się robić po 10:30. Ale śnieg fajny, nie przeszkadzał w jeździe. Podkład twardy. Rano mało ludzi, później trochę więcej (w południe ruch całkiem, całkiem jak na brak ferii) ale brak kolejek czy tłoku na trasie. Jazda przyjemna mimo nudnego stoku, narty zabrałem najkrótsze jakie mam - 163 cm żeby trochę pokręcić. Widok na Jaworzynę Wybrałem się również na nowy wyciąg Słotwinka. Dawno tak się nie uśmiałem jak właśnie tam Totalny przerost formy nad treścią. 6 os. kanapa za miliony na takim śmiesznym stoczku, który jest na 2-3 skręty i to w dolnej części gdy nabierze się jakąkolwiek prędkość. 10 armatek TechnoAlpin TF10 na wieżach. Wyprofilowany stok żeby był jeszcze bardziej płaski niż był. Stok i wyciąg typowo dla przyjezdnych na ferie i to tych mało ambitnych lub dla totalnie początkujących. A wystarczyłby nowy orczyk i z 3 armatki śnieżne. Więc nawet mimo całkiem sporego ruchu na głównym stoku jak na brak ferii, to na Słotwince nie jeździł prawie nikt - nie dziwię się Słotwinka Trasa ze Słotwinki pod główny wyciąg
  2. Tez byłem dzisiaj w Rytrze. Informacja w kasie przed godziną 9 była taka że jest mała awaria wyciągu i obsługa pojechała po jakąś część do Sącza i do godziny miało być czynne. Finalnie wyciąg ruszył o 9:15 więc tylko 15 minutowe opóźnienie. Trochę osób wcześniej zrezygnowało. Warunki przez pierwsza godzinę fajne, ubity, mocno zmrożony sztruks, pod spodem twardo. Z czasem coraz bardziej twardo, miejscami powychodził beton i lód. Nie ma co się dziwić jak przez wiele dni było bardzo ciepło a na dodatek w piątek lał deszcz który potem przemienił się w śnieg. Stok nasiąkł a później mocno zmroziło. Osobiście nie przepadam za takimi bardzo twardymi warunkami, nawet na gigantki. Wolę jak narty lekko się zaczepią o stok. Jazda więc dzisiaj średnia, ale lepsze to niż dzień bez jazdy. Pogoda bardzo ładna, mróz, słońce i lekki wiaterek. Ludzi trochę było, ale bez tłumów. Dodatkowo był jakiś klub i trenowali z boku trasy na tyczkach.
  3. Poniżej opisy oraz zdjęcia reszty dni. Wtorek 12.02 - Grimentz - Zinal Pełna lampa, lekki mróz. Rano kilka wyciągów i tras zamkniętych z powodu odstrzeliwania lawin, przyleciał helikopter, zrzucili ładunki, polecieli za górę, odpalili, poleciało parę zsuwów i kilka małych lawin, chwile później pootwierali trasy i wyciągi. Trasy super przygotowane, ludzi mało. Tęczowe chmury Kolejki do wyciągów Trasa Chamois Środa 13.02 - Crans Montana Do południa bardzo dobre warunki, później niestety bardzo ciepło w słońcu (południowe stoku w ośrodku), stoki trochę zmiękły ale ciapy nie było. Super dzień ale przydałoby się kilka stopni mniej. Dolna część trasy z Plaine Morte, kilka dni później po prawej stronie zeszła wspomniana lawina na widoczną przygotowaną trasę. Przygotowywania trasy pod zawody Pucharu Europy oraz Pucharu Świata Czwartek 14.02 - Grimentz - Zinal Pierwszy z dodatkowych dwóch dni. Pogoda słoneczna, dość ciepło dlatego wybór tego ośrodka, który najlepiej znosi wyższe temperatury i mocną operację słońca. Stoki przeważnie wschodnie. Słońce nie zdążyło zmiękczyć śniegu. Jedynie w Grimentz trasa do miasteczka miękka w południe. Reszta trzymała się bardzo dobrze. Po stronie Zinal ludzi zdecydowanie mniej. Widok w kierunku Anzere i Crans Montana Ten widok zawsze robi wielkie wrażenie Piątek 15.02 - Grimentz - Zinal Również wybór tego samego ośrodka z tych samych względów. Kopia warunków z dnia poprzedniego. Idealne zakończenie wyjazdu. Po prawej stronie wyłania się Matterhorn. Lac de Moiry 12 dni pośmigane w bardzo dobrych warunkach. Z tego 10 dni słonecznych (7dni lampy + 3 dni słoneczne z lekkimi chmurami), 2 dni pochmurne (w tym jeden z częściowymi opadami śniegu). Odwiedzone ośrodki: 5x Grimentz - Zinal 4x Crans Montana 2x Saint-Luc - Chandolin 1x Vercorin Gdyby nie wysokie temperatury w końcówce drugiego tygodnia to zapewne byłyby wizyty również w Anzere oraz Ovronnaz - do którego jeszcze nie udało się dotrzeć.
  4. Raczej więc to był "instruktor"
  5. pawelb91

    Stacje Narciarskie "widma"

    Widywałem go czynnego przez kilka lat gdy jeździłem do Krakowa na studia, zazwyczaj działał krótko max do końca lutego. Parę lat temu był na sprzedaż razem z dzierżawą stoku, później go zdemontowano, dalszych losów nie znam. Pamiętam cennik 1h - 15zł innych opcji nie było...
  6. Byłem w trakcie opisywania reszty dni wyjazdu jak zobaczyłem informację że dzisiaj w Crans Montana po godzinie 14 zeszła lawina na trasę prowadzącą z najwyższego punktu ośrodka - Plaine Morte. 10-12 osób pod śniegiem! 😱😱😱 Zródło: http://www.skipass.com/news/187682-avalanche-a-crans-montana-plusieu.html
  7. 13 marca będzie w sprzedaży, właśnie dzisiaj wracamy, wczoraj ostatni dzień jazdy. Pobyt przedłużony o 2 dni ze względu na super warunki i pogodę jaka będzie dalej przez najbliższe 7-10 dni. Dalsze dni opiszę i dodam zdjęcia po powrocie. Widok sprzed minuty
  8. Trochę zaległości w relacji. Więc napiszę krótko. W sobotę Vercorin. Rano ok, później sporo ludzi i szkółek. Wiało trochę w ten dzień. Nieduży ośrodek lecz przyjemny. W niedzielę Saint-Luc - Chandolin. Rano przejasnienia, później słońce, a po 14 chmury i opad śniegu. Ludzi niedużo. Poniedziałek Crans Montana. Nocny opad 30-40cm. W ciągu dnia przejasnienia oraz chmury śnieżne. Udany dzień na szerszych nartach.
  9. Jadę ze znajomym na 10 dni jazdy na miejscu, auto w gazie, koszt dojazdu z i do Krakowa oraz dojazdy tu na miejscu to około 500-650zl na osobę. Noclegi znalezione w internecie w okolicach Sionu, do każdej stacji trzeba dojechać od 10 do 30km. Na jednym wyjeździe udało się nocować w dolinie Anniviers (trzy stacje w zasięgu 10km). Strategiczne noclegi w dolinie Rodanu w obszarze Sion - Sierre to dobry pomysł jeśli chce się zmieniać ośrodki. Jedzenie zabieram z Polski, na miejscu kupuję tylko podstawowe produkty. Ceny w knajpach na stoku wysokie pizza / makaron z sosem 25-30 chf więc nie korzystam.
  10. Dziś ponownie Crans Montana. Pogoda lepsza niż w prognozach, słońce, lekki mróz i bezwietrznie. Poranne zjazdy z Plaine Morte po pustej trasie - rewelacja.
  11. Dzisiaj ośrodek Saint-Luc - Chandolin. Pogoda się pogorszyła, pełne zachmurzenie z chwilami prześwitującym słońcem zza chmur. Widoczność dość dobra, chwilami mniejszy kontrast ale ogólnie ok. Lekki mróz, trasy trzymały się bardzo dobrze, mało ludzi. Trasa do miasteczka Talerzyk w najwyższy punkt ośrodka (Bella Tola) Bella Tola 3000 m n.p.m. Illhorn
  12. Dziś Crans Montana. Pogoda w dalszym ciągu idealna. Ludzi niezbyt dużo. Dzień rozpoczęty od kilku zjazdów z najwyższego punktu ośrodka - Plaine Morte. Super zjazdy po prawie pustej ciekawej trasie która dodatkowo jest bardzo widokowa. W ciągu dnia przeskoki w inne części ośrodka. Trasa pucharu świata już zamknięta, rozpoczęły się przygotowania do zawodów które będą pod koniec lutego. Trasy trzymały się bardzo dobrze cały dzień, jedynie dolne fragmenty tras w stronę Montany oraz Crans miękkie z powodu mocnego oparcia słońca. Super dzień. W drodze na Plaine Morte. (skrajnie na lewo widoczny Matterhorn a skrajnie na prawo Mont Blanc). Widok z górnej stacji. Trasa Kandahar nr 19 na mapie. Trasa Nationale Bella Lui Trasa prowadząca do Crans
  13. Najpierw dojazd granią, później stromo przez długi odcinek, potem trasa przechodzi w las i nartostrade w lesie, kończy się w miasteczku. Trzeba z niej przejść kilkaset metrów do gondoli. https://youtube.com/watch?v=a3DIov9GFxc&t=499s
  14. Dziś powtórka ośrodka, nie ma co dużo pisać. Warunki oraz pogoda takie same. Lekki mróz i słońce. Przyjemność z jazdy ogromna a widoki genialne. Jutro Crans Montana.
  15. Nastał czas na tegoroczną jazdę w ramach karnetu Magic Pass. Po 19 godzinach podróży z Krakowa, wczoraj przyjazd na miejsce, odpoczynek i regeneracja. Dzisiaj pierwszy dzień jazdy, padło na Grimentz - Zinal. Pogoda i warunki absolutnie rewelacyjne. Pełne słońce i minus 8 stopni w górnych partiach. Ludzi mało a śnieg fantastyczny. Nic tylko jeździć. Pozdrowienia! Zinal: Grimentz:
  16. Super opisy i zdjęcia. Widać, że jesteś zafascynowany takimi klimatami
  17. Ta prognoza sprawdza się głównie pod względem wiatru, temperatury niekoniecznie, a już pawie zawsze podają zawyżone opady śniegu. Gdy jeździłem na Chopok to wiatr własnie na tej stronie miał wysoką sprawdzalność.
  18. Z moich obserwacji wynika, że jeśli chodzi o prognozę wiatru to sprawdza się dość dobrze ta strona: https://www.mountain-forecast.com/peaks/Skrzyczne/forecasts/1257 Nie wróży to dobrze.
  19. Ryterska rewelacja 30.01.2019 Piękne warunki w Rytrze. Szeroki zmrożony stok, niezbyt dużo ludzi (rano w ogóle mało, po 11 godzinie więcej ale i tak w sumie luzy na stoku). Do krzesełka oczywiście na bieżąco. Nic tylko jeździć! Rytro + gigantki = kompozycja idealna. Mieszanka słońca z chmurami, bezwietrznie, rano lekki mróz w południe lekki plus, śnieg cały czas zmrożony, jedynie po 12 godzinie sam dół stoku gdzie się hamuje zrobił się lekko miękki. 4 godziny poszusowane w świetnych warunkach. Uwielbiam Rytro!
  20. W Litmanovej byłem w połowie stycznia rok temu, działały tylko te dwa czerwone stoki przy orczykach ze względu na słabą zimę, aktualnie działa wszystko. Również fajna nieduża stacja. Relacja sprzed roku:
  21. Vysne Ruzbachy 27.01.2019 W minioną niedzielę pierwsze odwiedziny tego niedużego ośrodka. Dość fajny, nieduży ośrodek, talerzyki Tatrapomy, główny stok czerwony o długości ok 600 metrów z fajną trasą ze zmiennym nachyleniem. Długi orczyk po prawej stronie z płaską trasą do nauki, oraz różnymi wariantami przez las. Niestety nie działał lewy orczyk z niebieską i czerwoną trasą. Śniegu naturalnego dużo, sądząc po wsadzonym kijku poza trasą - około 70 cm. Ludzi trochę było, w południe kolejka do orczyka na 2-3 minuty. Na trasie głównej w miarę pusto. Udany dzień.
  22. Kiedyś chodziły głosy o rozbudowie stacji na Palenicy na stronę Słowacką, później jakoś to się rozmyło, nie znam szczegółów. Był też pomysł budowy wyciągu i tras na Jarmucie - góra obok, którą bardzo dobrze widać z trasy rodzinnej, z charakterystyczną polanką i przekaźnikiem na szczycie.
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...