-
Liczba zawartości
5 412 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
87
Zawartość dodana przez sstar
-
Ja widziałem ten cytat u niejakiego Kowala, znanego w środowisku, w kolorkach, ale czy on jest autorem, czy tez jedynie wkleił cudza prace bez podania autora tego już nie wiem, domniemywam, ze jest autorem, choć MarioJ wkleił, a autorem nie jest, wiec to nie jest takie proste. No ale Google. Ciekawe co na ten temat uważa sztuczna inteligencja, chyba podpytam w chwili wolnej;-)
- 88 odpowiedzi
-
Pewne wydarzenia miały miejsce. Zgodność obydwu stron jest nawet co do nazwy specyfiku. Tyle zgodności.
- 88 odpowiedzi
-
Jak już pojawił się Kozera w tym wątku, a także rekordy szybkościowe to warto wspomnieć https://przegladsportowy.onet.pl/triathlon/szef-antydopingu-zaprzecza-wersji-karasia-na-jakiej-podstawie/p0zq0q0
- 88 odpowiedzi
-
Pokazała, ze jest to możliwe. Logistyka, wytrzymałość, warunki, a bywało jak nasi jechali na miesiąc i wracali z niczym. Samo przebywanie w takim otoczeniu do pozazdroszczenia. Zebrała kasę, wydolność miała po biegach, ale tu jeszcze wysokościowa potrzebna. Można pytać równie dobrze Messnera. Widzisz to, ze ty nie masz serca, czy ci nie imponuje jest normalna postawa bez szydery. A to, ze my byśmy nie wytrzymali oznacza tylko tyle i aż tyle, ze warto powściągnąć się nieco w ferowaniu wyroków i prześmiewczych komentarzach. Tylko tyle i aż tyle. Ostatnio czytałem o Tellerze, choć Oppenheimer teraz modny, smutna historia.
- 88 odpowiedzi
-
- 2
-
-
-
Nie mam serca to rozumiem, bo sam nie mam i jak zapewne wiesz duch eksploracji mi jest bliższy. Ale podobnie jak doceniam Kozere jak tam pływa na tej Stradomli w te i we wte to i Harila budzi szacunek za tempo jak i Steck czy Jornet. Ale prostackie podśmiechujki są zwyczajnie żenujące. Szczególnie gdy nawet nie autorskie, a memowe i żarty takie rubaszne. Rodem Janusza jak rzuca do Grażyny z przekąsem… nawet nie umiem czegoś śmiesznego zapodać. Trzeba pamiętać, że my na tych 5k byśmy umierali zwyczajnie i bez godności. Jak innych lepszych wielu.
- 88 odpowiedzi
-
- 1
-
-
Nigdy nie był czysty. Polski system oblężniczy. Jak działał? Tylko szerpowie byli nasi. Poręczówki, malpowanie. Ale niewielu ma prawo krytykować Bargiel, Kurtyka może... inni stają się śmieszni. A Harila nie wchodzi, ona wbiega... jakby wchodziła to by w tych górach do śmierci zamieszkać musiała. Dla większości śmiertelników to niewyobrażalne. A puryści siedzą w domu i zalani żółcią zazdroszczą jej zwyczajnie. Najgorsi ci co o Himalajach nic nie wiedzą i niewiele rozumieją jak MarioJ hejter czystej wody, taki niegroźny, kanapowy... włącz sobie inny kanał tv, TdPologne właśnie jedzie po terenach, w których przynajmniej byłeś... a powtarzanie sarkastycznych uwag... słabizna niesłychana... bo inaczej brzmi w ustach osoby, która robiła nowe zimowe przejścia w Himalajach... a inaczej, gdy MarioJ naucza z nizin... żeby nie rzec zdołowany. Kategorie szybkościowe uprawiane także u nas to coś innego niż na trudność dla rozumnych to jasne, głupcy porównują jabłka z gruszkami i dziwią się jak Marceli Szpak światu... ech. PS daleko nie trza szukać depozyty na grani Tatr to był dla niektórych standard...
- 88 odpowiedzi
-
- 1
-
-
Przeceniasz się. Wczoraj byliśmy na koncercie Króla i świętowaliśmy 600 lecie Łodzi. Z tlenu tak czy owak korzystała połowa naszej himalajskiej śmietanki, czy ty tego nie czujesz? Sprawdz czy ten krytykant kiedykolwiek byl w Himalajach, tatrzanski guru brzmi dość kuriozalnie w kontekście wypowiedzi nt wspinania nawet w Alpach, ze o Himalajach nie wspomne, najwidoczniej ktoś puścił się kredensu, a ty robiąc z siebie głupka ziejąc jadem powtarzasz te dyrdymały. A cytat bez autora i zrodla to żaden cytat, pewno konfabulacja... zacytuje adekwatna odpowiedz z fb: "Czepiasz się. Z szerpą czy bez weszła w takim tempie. To jest wyczyn. Ty byś nie wszedł A jak chcesz coś udowodnić to zatrudnij szerpe i heja. Zawsze można pobić rekord." https://www.facebook.com/profile.php?id=100000568716280
- 88 odpowiedzi
-
Humor ski - Janusze narciarstwa - kompilacja :)
sstar odpowiedział Enduroski → na temat → Tematy narciarskie
Sezon ogórkowy, morze zamiast nart, choć w tym Koszalinie ch... nie może https://fb.watch/m6tfVSlOKh/- 27 odpowiedzi
-
- humor
- narciarski
-
(i 4 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Ja z pociągu kiedyś wystartowałem nie wspominam tego za dobrze... ledwo doszedłem na to Krzyzne i nie zjeżdżałem na nartach stamtąd jak Oppenheim Waksmundzka... niestety.
- 7 387 odpowiedzi
-
- nowe inwestycje
- polska
-
(i 5 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Tak elastycznie 900 zeta za dobę, pamietam stare czasy, czysto tam nie było...
- 7 387 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- nowe inwestycje
- polska
-
(i 5 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Jest grupa https://www.facebook.com/RatujmySamotnie na fb. Tu opis https://www.wroclaw.pl/dla-mieszkanca/schronisko-samotnia-w-karkonoszach-pttk-nie-przedluzylo-umowy-z-dotychczasowymi-gospodyniami a Marionen wie najwiecej bo on i Fred startowali w Memoriale Siemiaszki ze zjazdem slalomowym zlebem oczywiście w slalomie.
- 7 387 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- nowe inwestycje
- polska
-
(i 5 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Nie do końca pasuje do tematu może ktoś się orientuje https://www.onet.pl/turystyka/onetpodroze/schronisko-samotnia-ze-zmianami-milosnicy-gor-przeciwko-nowemu-dzierzawcy/jkhtxmw,07640b54 ostatnio Chata Amor uzyskała kontynuacje dzierżawy, ale to po czeskiej stronie, choć był strach... i jakieś kłopoty...
- 7 387 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- nowe inwestycje
- polska
-
(i 5 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Dobrze się skończyło.
-
- 88 odpowiedzi
-
- 1
-
-
Twoj autorytet, lepiej niech się nie wypowiada o innych, a siebie bardziej pilnuje: Choć zasługi Moro są trudne do przecenienia, to w jego wysokogórskim CV nie brakuje ciemnych plam. W 1994 roku z Silvio Mondinellim twierdzili, że zdobyli Lhotse (8516 m n.p.m.). Z błędu wyprowadził ich Ryszard Pawłowski, który widział jak zawrócili około 150 metrów przed szczytem. „Byłem świadkiem oszustwa” – opisał po latach Polak w swojej książce. Moro początkowo próbował trzymać się swojej wersji, ale niepyszny wrócił na tę samą górę cztery lata później. Jego partner, chcąc skompletować Koronę Himalajów, wiele lat później zrobił to samo. https://weszlo.com/2019/03/26/buntownik-wyboru-simone-moro-znow-budzi-kontrowersje/
- 88 odpowiedzi
-
Cytujesz bez podania autora, dziennikarzem byś nie został.
- 88 odpowiedzi
-
Dla ciebie mogę być miernotą, lata mi to. Tak to jest jak komuś się przyfuksi, a potem obrasta w piórka i tworzy legendę https://www.wprost.pl/swiat/10290880/dramatyczne-wiesci-z-karakorum-partnerka-uratowala-zycie-simone-moro.html wg mnie u Tomka raczej zbyt mocny partner(ka) oraz zbyt ambitna, a za mało empatyczna mistrzostwem nie jest jakiś moro a taki https://wspinanie.pl/2023/07/gottler-i-vedrines-zawracaja-z-7500-m-na-nanga-parbat/ a także wsłuchujący się w rytm serca partnera Kurtyka, ale to niedościgłe wzory, a świat woli zachwycać się takim Moro, który na wyprawach, gdy spotkał Mackiewicza nie był wzorem współpracy czy Steckiem, który ponoč coś ściemniał z tą Annapurną wg znawców. Kazdy ma takie autorytety na jakie zasłużył. Mi hart ducha Harili zwyczajnie imponuje, a ze zrobiła to w trzy miesiące, gdy inni zmagali się z tym latami, niekoniecznie w dużo lepszym stylu, to ich zwyczajnie boli, tak po ludzku... a najśmieszniejsze, ze taki MarioJ co robi dokładnie co Harila tylko słabiej, niżej, wolniej przyłącza się do chóru zawistników i sarkastyczne cedzi uwagi. No ale chciałby być jak Moro. Do tego aspiruje. Taki mały dramat. Smutne.
- 88 odpowiedzi
-
- 1
-
-
Zaufanie się buduje, latami, a zniszczyć je łatwo, jednym słowem...
- 88 odpowiedzi
-
A jak już względności mówimy, względności dokonań, miary czasów minionych, to raz jeszcze posłużę się słowem wieszcza i nie sprawdzę, a od razu skwapliwie zamieszczam Romans z ćwierćinteligentką Ponoć dwa razy daje ten, kto daje prędko, Myślałem, kręcąc romans z ćwierćinteligentką. Już po krótkich staraniach, jak rybak na wędkę Złapałem upatrzoną ćwierćinteligentkę. Była młoda i ładna, pokochałem więc ją, Nie zrażając się wcale ćwierćinteligencją. Niestety, moja radość skończyła się wartko Gdy ćwierćinteligentka upiła się ćwiartką. Przedtem tylko się śmiała lub milczała skrzętnie, A teraz dawaj gadać ćwierćinteligentnie. Przez jakieś pół godziny truła jak najęta Na temat swego męża półinteligenta. Że dowcipny, bo wlazłszy onegdaj na szafę Spadł na pysk… – Ha! – mruknąłem – cóż za auto da fe! Ta ćwierćinteligentka naparła się gwałtem Wołając: – Da pfe auto! Ja ciem jechać autem! I dalej warczeć, trąbić głośniej od Bentleya. – Ach – szepnąłem – urocza onomatopeja! Zaś ćwierćinteligentka fryzurą tlenioną Potrząsnąwszy, spytała: – To peja ma ono??? Przy tym tak uroczego zrobiła zezika, Że krzyknąłem ze śmiechem: – Oto vis comica! – Owszem – inteligentki ćwiartka, z dumą w głosie Odparła – Wim komika z cyrku numer osiem! – Jeździ po świecie, ale czasem tu zaglunda… – Ha – westchnąłem – rzecz zwykła, terra est rotunda… Jej ćwierćinteligencja stopniała do zera, Bo beknęła bezmyślnie: – Co, powiadasz, tera??? – Tera? Tera rotunda! – wrzasnąłem z rozpaczą, I zdjąwszy płaszcz – rotundę – dusić żem ją zaczął, Krzycząc przy tym „Apage, giń, bo cię nie znoszę!” A ta, słysząc „Apage”, pyta: – A co, proszę? Wtedy od niej uciekłem, i do jednej Zofii Przystałem, co doktorat robi z filozofii, A mądra!… choć brzydotą wyróżnia się w tłumie… …inna rzecz, że tu znowu ja jej nie rozumiem I czuję kiełkującą we mnie myśl obłędną Że ćwierćinteligencja jest miarą dość względną!
- 88 odpowiedzi
-
- 1
-
-
Ale po poreczowkach cisną tych samych, ew. nieco nowszych, ale założonych w podobnych miejscach, nawet ktoś na wspinanie.pl zaproponował aby łańcuchy założyć, takie orle perci więcej wymagają ładowania z buły niż malpowanie po poreczowkach. Tak wiec az tak to wszystko się nie zmieniło. Ci co mienia się obrońcami tradycji, tez maja Szerpów, a ci na tlenie, nawet jak ci szerpowie są mniej tradycyjni. A podziękować to mogę mamie i tacie
- 88 odpowiedzi
-
Hintertux - na okrągło, cały rok.
sstar odpowiedział marionen → na temat → Wspólne wyjazdy, odstapię kwaterę, szukam kwatery.
Pamietam jak zjeżdżałem w Janskich na początek sezonu, ta zamknieta pod kolejka, niektóre strumienie w poprzek przeskakiwalem inne przechodziłem, innym razem na koniec na Loli tez jakieś ekstremum, na którym bardziej miękkim lodzie skręcać i omijać rozne potoki... u ciebie Marionen doszły szczeliny brzmi to jak przygoda nie plan. -
Błądzisz oprócz przechodniości w pamięci założyłeś symetrię, na samej przechodniości byś tego argumentu nie przepchnął. Weźmy może porządek jeśli Wujot jest lepszy niż MarioJ i lepszy niż Star to nadal nie wiadomo, kto jest lepszy MarioJ czy Star, bo przecież świat nie jest liniowy... a tak w ogóle to Wujot z definicji jest najlepszy;-) z tym na pewno się zgodzisz. Łubudubu. podobnie Harila i ten guru (nie znam czlowieka) o którym wspomniał MarioJ - prawdopodobnie startowali nie tylko w innym czasie, ale także w innych zawodach, bieg ukończyli, a tylko miejsce może i było podobne, choć pewności nie mam, czy jedna po Himalajach, a inny po Tatrach nie hasali, tak więc ciężko porównywać, No chyba, że ktoś ma ego tak rozdęte, że przychodzi mu to łatwością. Był taki rysunek, na takiej huśtawce siedział z jednej strony zażywny jegomość, a na drugim końcu szczupły gościu i o dziwo mimo równych ramion (siły) czyli symetria ten chuderlak jakoś był na dole, czyli przeważał tego drugiego co wyglądał jak balon - ktoś skomentował tego obszerniejszego - musi być pusty w środku... to tak a propos ego. też mam sentencję, a nawet wiersz, jebać biedę, mamy 600 lecie w Łodzi... Waligórskiego... ta względność też ok... Względność W góry W góry, w góry miły bracie Tam swoboda czeka na cię W góry, w góry miły bracie Tam swoboda czeka na cię W góry, w góry miły bracie Tam swoboda czeka na cię Pisał kiedyś Pol Wincenty Miast spokojnie czekać renty Przez to hasło pana Pola Jakże ciężka nasza dola Kto żyw w mieście, w polu, w lesie Uporczywie w górę pnie się I tak sobie właśnie śpiewa W góry, w góry miły bracie... O jednego tam widzicie Właśnie wylazł, siadł na szczycie I wyciągnął wielki hebel I wygładził sobie szczebel Po czym dalejże ze szczytu Zrzucać stosy akt, monitów Tu uchwała, a tam bilans Bo co ni ma jak se wylazł W góry, w góry miły bracie... Lecz jak szczur na wieżę w Pizie Już następny za nim lizie Nagle wszystko poszło gazem Buchnął krzyk: "Hej! Chłopy, razem!" I już tam gdzie tkwił ten piewnik Całkiem nowy wlazł "taternik" Ale hola, nie na długo Już tam w dole słychać lu-go W góry, w góry miły bracie... I tak przez te głupie rymy W górę, w górę się uczymy Zamiast popracować w dole Zrobić krzesło, zorać pole Nie, nie dla nas stąd korzyści Każdy będzie w chmurach błądził Boźwa kurwa alpiniści Ale nas ten Pol urządził! W góry, w góry miły bracie... Jak ktoś doszedł do końca to wczora z wieczora na Księży Młyn czyli moją dzielnię Mumio dotarł po latach powrót...
- 88 odpowiedzi
-
Naprawdę nie widzisz różnicy między tym cytatem, który jak słusznie zauważasz linkowałem, a między twoim powołaniem się na jakiegoś sarkastycznego i anonimowego jak dotąd tatrzańskiego guru? A od osób takich jak ty Harila zasługuje jedynie na podziw, szacunek, uznanie... uprawia podobna turystykę jak ty, z tym, ze wszystko robi o stopień wyżej, no i z większym rozmachem, a może i dwa, no i sukcesy odnosi bardziej spektakularne... ja rozumiem jakby zdanie odmienne wypowiadali Gołąb, Bargiel czy Kurtyka, ale nawet oni zapewne uczynili by to z większym stylem i polotem. PS kolegą to mogę być Wujota, twoim chyba nie bardzo, zwyczajnie nie nadaję się i nie podołam.
- 88 odpowiedzi
-
Przecież ja niespotykanie spokojny człowiek jestem... nie lubię tylko jak ktoś się do kobiety chamsko przyp... której nie zna wcale.
- 88 odpowiedzi
-
Tak. Agencja organizuje regularnie 14x8k w 3 miesiące, chętnych mają na pęczki, żartujesz? Sam chodziłeś głównie z przewodnikiem, a nagle zaczęło ci to u kogoś przeszkadzać, nie widzisz, że to się kupy nie trzyma. A jak spytałem o konkret, co to za doświadczony himalaista, guru, że tak cytujesz, z autorytetu, choć nazwiska nie wymieniasz, to nagle milczysz. To też jest słabe. Żarcik taki. Luźny...
- 88 odpowiedzi







