Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

moruniek

Użytkownik forum
  • Liczba zawartości

    2 943
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    190

Zawartość dodana przez moruniek

  1. Tu przedstawiona legenda o powstaniu kopalni. Jest też solanka. Inscenizacja pracy koni, podobno żaden u nich nie oślepł. Ostatni wyjechał(a) na powierzchnię w XXI w. Trochę manekinów. Pierwsi odkrywcy, którzy pozyskiwali sól z solanki. Bywa religijnie. Sól rozświetlona. Mamy jeziorka podziemne. Gdzie nie gdzie, wysoko. Miejscami podpory. Sama sól nie wystarcza, nad nami centrum Wieliczki. c.d.n.
  2. Wiem, ale z dziećmi byłem.
  3. moruniek

    Polska - ceny skipassów

    Jak już tak wspominamy. W kwietniu jeździłem tam przy takich temperaturach (to nie pomyłka). I te tłumy na stoku. A jak stoki rano były zrobione.
  4. Zmiana miejscówki. Lokomotyw tym razem, zwiedzać nie będziemy. Idziemy w miejsce docelowe. Warto tu przyjechać. Schodzimy po schodkach w dół. Zaczynamy bardzo fajną trasę turystyczną. Są bałwany solne. Tam gdzie nie ma soli. Czasem trzeba coś podeprzeć. Takimi urządzeniami wyciągano sól. Dużo pomników. c.d.n.
  5. moruniek

    Polska - ceny skipassów

    Marku, nie chcę wchodzić w dyskusję dlaczego wszystko u nas w takim tempie drożeje, dlaczego tona węgla kosztuje 3000 zł a w Czechach może kosztować 1000 zł, niemniej jednak, są jakieś granice absurdu, po przekroczeniu których człowiek mówi dość. Nam chodzi po głowie np. Aprica. Popatrzę też na ofertę ośrodków w Serbii i Rumunii. To tak jak z naszą ostatnią wizytą w Krakowie, gdzie za 2 noclegi Pan zainkasował od nas 600 zł, a drugi za mniejszy apartament, na tej samej ulicy, naprzeciwko naszego, bez balkonu, chciał 1366 zł. Odnośnie Pingwina, gro osób to Ci co kupili karnety na BF, część to osoby realizujące bony turystyczne, a kilkadziesiąt osób to były sezonówki. W nadchodzącym sezonie, odpadną bony, odpadnie też pewnie kilkanaście sezonówek. Zobaczymy co zaoferuje konkurencja.
  6. moruniek

    Polska - ceny skipassów

    To ja poproszę o namiar na dobry sklep gdzie sprzedają sprzęt skiturowy. Jak dla mnie za drogo, w nadchodzącym sezonie chyba nie będzie moich relacji z ich stoków.
  7. Było trochę sztuki. Była też zbrojownia. Ten eksponat wzbudzał niemałe zainteresowanie wśród zwiedzających. Była też część katedralna. Zdjęć ze środka nie zamieszczam, miły Pan poinformował mnie, że tu jest zakaz fotografowania. Tam było widokowo. Odwiedziliśmy Zygmunta. Trochę trzeba było się przeciskać. Były krypty (tu wolno fotografować). Widoczek z dziedzińca muzeum. Smocza jama. I sam smok. c.d.n.
  8. moruniek

    Polska - nowe inwestycje

    Tego krzesła też nie rozumiem, to typowa sportowa trasa treningowa. Przy takich trasach, funkcją dodatkową orczyka jest grzanie mięśni. Wjeżdżając kanapą one stygną.
  9. Wawel, warto pamiętać że kupujemy osobne bilety na zamek (te kupimy on-line) i katedrę (prowadzą je inne podmioty). Czy warto - oczywiście, że tak. Owszem, zwiedzamy w tłumie innych osób (lepiej celować więc w pierwsze wejścia grup, zawsze będzie trochę mniejszy tłok). Ptaszysko załapało się w kadr. Idziemy. Widok od strony wejścia. Na dziedzińcu. A tu już w środku. Kilka wybranych eksponatów (wstawię nie więcej niż 7859 ich zdjęć 😉). Oczywiście te najważniejsze. Ten miecz podobno bardzo ważny dla naszych przyjaciół z Ukrainy. To taki mój subiektywny wybór. Kubek ze szczerego złota (podobno). Te arrasy mają interesującą historię. Trochę świata zwiedziły, zanim wróciły do nas. c.d.n.
  10. Ta kopalnia też jest na naszej liście życzeń.
  11. Wczoraj byłem w Wieliczce, to znaczy pod Wieliczką w kopalni soli. Cała ta technologia Garmina, niestety nie działa. GPS brak, zasięg telefonii GSM szczątkowy. Po przejściu trasy turystycznej, policzył mi 1500 kroków (ma 3,5 kilometra), zero pięter w dół (schodzi się po schodach 100 metrów), zero pięter w górę (czasem jednak podchodzimy). Każda technologia ma więc jednak swoje ograniczenia.
  12. moruniek

    Polska - nowe inwestycje

    Tylko, że jak byłem tam w sierpniu nie widziałem, żeby robili na 4 naśnieżanie. W strategii jest jednak mowa o zastąpieniu wszystkich orczyków kanapami. Pożyjemy, zobaczymy.
  13. Kraków to też przenikanie się historii z współczesnością. Tuż obok galeria handlowa. A zaraz obok. Tam jeszcze wrócimy. Tymczasem. Wisła płynie. Ten Pan w oknie to całkowity przypadek. Wisła cd. Zacumowane barki - knajpki. W drugą stronę. To też historyczne dzielnice. Mają one swój charakter. Okrąglak, podobno serce Kazimierza. c.d.n.
  14. Być może powinni zmienić strukturę własnościową, organizacyjną, się zrzeszyć, zawiązać grupy zakupowe i tak negocjować w kilka stacji na raz zakup prądu, a nie pojedynczo ?
  15. W Warszawie jest bardzo dobra cukiernia. Działa od kilkudziesięciu lat, ma niezłą renomę. Pyszne ciastka, prawdziwe dzieła sztuki. Ostatnio podniosła ceny pączków. Efekt jest taki, że obecnie są dostępne wczorajsze w cenie znacznie niższej niż dzisiejsze. Wcześniej nie do pomyślenia w ich przypadku. Próbują jednak dostosować się do potrzeb mniej zamożnego Klienta, jednocześnie ratować rentowność produkcji. To zawsze są bardzo trudne decyzje.
  16. "Cały rok czekali, by poszusować. Ten sezon zrujnuje portfele narciarzy." Dość krzykliwy tytuł artykułu, natomiast konkluzje są nieco bardziej budujące. Grzegorz Głód, to marketing manager w Zieleniec Sport Arena "Ile będą konkretnie kosztować karnety? Grzegorz Głód podkreśla, że choć podwyżki są przesądzone, firmy na pewno będą musiały pogodzić się ze spadkiem zysków — wzrost cen nie może bowiem w całości pokryć rosnących kosztów energii. – Jeśli by tak było, osiągnęlibyśmy nieakceptowalny przez rynek poziom cen karnetów – tłumaczy." https://innpoland.pl/184279,ceny-karnetow-narciarskich-pojda-w-gore
  17. moruniek

    Polska - nowe inwestycje

    Ja patrzę na to trochę inaczej. Budują tą kanapę bo dostali pozwolenie na budowę, mają zabezpieczone fundusze. Jest to początek inwestycji i przebudowy ośrodka. Dlaczego zaczynają w tym miejscu? Być może budowa pozostałych kanap utknęła (w procedurach). Czasy budżetowo mamy niepewne, być może gdyby nie wydali tych pieniędzy, zostaliby poproszeni o zwrot środków do budżetu. Pamiętajmy o strukturze własnościowej inwestora.
  18. Dalsza część relacji (jeszcze ich będzie kilka). Kraków tętni życiem, bardzo dużo zagranicznych turystów. To też sympatyczni ludzie, szczególnie nasz kolega z forum (dzięki dla @marekbtl i jego żony za wspólne nasze spotkanie). Schodzimy w podziemia. Tu trochę mieszane uczucia, są multimedia, jest lunapark. Tylko to wszystko trochę przesłania same zabytki. Oczywiście nie może zabraknąć dorożek. Pod tym "domem kupieckim" znajdziemy zejście do podziemi. W Krakowie, sztuka leży dosłownie na ulicy. c.d.n.
  19. Dziś Kraków, chciałoby się powiedzieć cudze chwalicie... Miasto żyje, tłumy turystów nawet przy nienajlepszej pogodzie. W mieście byłem kilka(dziesiąt) razy. Dzieci jednak pierwszy raz. "Coś" się remontuje. Zabytek na zabytku. Tu z innej perspektywy. I coś tam w środku. Tu z aparatu. I jeszcze jedno. Pomnik takiego jednego Pana. I "domy kupieckie". c.d.n.
  20. moruniek

    Rowerowe eskapady - relacje

    Wjazd do Warszawy, Park (Las) Młociński. Wisła widziana już w Warszawie. Ścieżka rowerowa na moście nr 2. Nowocześnie, bardzo lubią tą trasę. Wisła widziana z MSC. Wał wiślany w mieście, jakby odrobinkę betonowo. Zaczynają się knajpki. W tej, 24 września gra Kuba Sienkiewicz. To chyba moja ulubiona (była chyba pierwsza). Uciekamy w las. Czasem trzeba skorzystać z dziury w płocie. To już pałacyk PAN w Jabłonnej. Dużo starodrzewu. Tu widać ich wielkość. Wracamy wałem.
  21. moruniek

    Rowerowe eskapady - relacje

    Kolejna część relacji. Jesteśmy nad stawem (jeziorem) w Cząstkowie. Jedziemy dalej. Drogi miejscami fajne do jazdy. Kapusta jeszcze rośnie. Oczywiście, tam rezerwat przyrody, goni rezerwat. Wracamy nad Wisłę. Tu jakby woda wróciła (jest płytko). A to już jezioro Dziekanowskie. Miejscami szukamy trasy. To też Wisła, kilka kilometrów dalej. I w drugą stronę. A tu konie na wypasie. c.d.n.
  22. moruniek

    Rowerowe eskapady - relacje

    Dziś była trasa 2 mostów. Marszałka J. Piłsudskiego Nowym Dworze i MSC w Warszawie. Takie kółko wokół komina. Gdyby było odrobinkę mniej wiatru, byłby genialny dzień na rowerze. No dobra, było super. Wisła widziana z mostu nr 1. Wisła płynie po naszej krainie (tu jest jeszcze trochę wody). Sam most. Też jakby trochę już zabytkowy. Gdzieś tam majaczy Twierdza Modlin w oddali. Dalej kawałek ścieżką (obok drogi, trasy nr 7), nieciekawie. Spadamy nad Wisłę. Tu trochę wody jeszcze jest. I drugie ujęcie. To też Wisła, wody jakby brak. A tu rower, jakby w korycie rzeki. c.d.n.
  23. moruniek

    Dociążenie zewnętrznej.

    Ja nie mogłem załapać rolek (uczyłem się jako dorosły). Dopiero jak wziąłem do rąk kijki narciarski, jak ręką odjął. Mechanika ruchu przyszła jakby sama. A mam taki niewielki zjazd, na 400 metrowej, ślepej uliczce obok domu.
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...