Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Roháče - biała oaza


leitner

Rekomendowane odpowiedzi

Krótka relacja

Na Rohaćach dzisiaj temperatura ok. -6*C na górze). Nie było dużo ludzi, więc nie trzeba było stać w kolejkach do wyciągów. Warunki dobre i dostateczne. Lód (taki od sztucznego śniegu, nie chodzi mi o żywy lód) gdzieniegdzie się zdarzał, z biegiem czasu przybywało go. Najgorzej na ściance (głównej trasy). Tam luźnego śniegu było niewiele - niemal wyłącznie LÓD.

Otwarta była główna trasa z góry do dolnego orczyka i do kanapy. Trasę 3 śnieżyli, ale dało się nią przejechać.

Czynne wyciągi: dwa talerzyki z parkingu (złamany i dla dzieci), górny talerzyk i kanapa Leitnera.

Zdjęcia i filmiki wstawię do długiej relacji, która powinna się pojawić za kilka minut.

  • Like 3
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Długa relacja

Niestety pobyt na Chopku dobiegł końca, więc trzeba było wracać. W dzień powrotu, jak zwykle, chcieliśmy odwiedzić jeszcze jakiś ośrodek po drodze. Dosyć długo się nad tym zastanawialiśmy - braliśmy pod uwagę Babę w Korbielowie, Szczyrk, Białkę i Jurgów. Generalnie chcieliśmy pojeździć w Polsce. Po kolei odrzucaliśmy kolejne ośrodki - Białka zatłoczona, w Jurgowie byliśmy rok temu. Baba? Pewnie będzie tłok (otwarcie, Nowy Rok itd.). Podobnie w Szczyrku (po relacji Górala widzę, że popełniliśmy błąd!).

Przypomniałem sobie o Rohaćach. Z info na stronie widać, że jeżdżą, więc nie pozostało nic innego, jak tam pojechać! I przy okazji wypróbować drogę przez Zuberec, którą nigdy nie jechaliśmy.

Droga przyjemna, ruch mały, niespodzianek brak. Chociaż wyżej zdarzał się lód na poboczu. Na drodze do Zverovki (parking przy ośrodku) lodu było więcej, ale wyjeżdżone koleiny były czyste. Na parkingu stało kilkanaście samochodów, więc zapowiada się luźno. Kupujemy 3-godzinne karnety i na stok! Na Rohaćach jestem pierwszy raz, ale dzięki relacjom znam ten ośrodek prawie na pamięć! :)

Na początku wciągamy się złamanym talerzykiem z parkingu.

d6a85b635a9309ba5d16c57935162539.jpg

Coś się psuł, więc od razu śmignęliśmy do kanapy.

37796f9015b205f83aa08fda5437b40b.jpg

Kolejka podobna do tej z Lucek, ale ma zupełnie inny kolor - stacje dolne i górne są biało - niebieskie a nie czarno-niebieskie. Podobnie z zawiesiami - na Rohaćach są one szare, a na Lućkach czarne.

Kanapa jedzie z maksymalną szybkością, więc po 6,5 minutach jesteśmy na górze. Widoki na Rohace piękne!

7ef216589a239b682ef4fa73de28b66b.jpg

Od razu zjeżdżamy do górnego talerzyka. Twardo, przyjemnie. Można się przyczepić do lodu, ale po walce o przeżycie na Chopoku, takie trudności nie robią na nas wrażenia :biggrin: Dawno tak przyjemnie mi się nie jechało!

f5cd02c56f86d9b6e2052ada4b7e6b08.jpg

bc3c337e0e033b9b65255d112e5e39fd.jpg

Talerzykiem na górę i główną trasą jedziemy do Leitnera. Trasa poniżej talerzyka w porządku aż do ścianki. (Jak coś, to jazdę zaczęliśmy o 10:29) Ścianka z małą iloscią lodu, więc spokojnie da się zjechać. Najlepsze warunki na dole - lodu prawie nie było.

09db14705340b437ab3cd72bef9cffe7.jpg

afbaecfd931c178a906da797d548d7ea.jpg

Generalnie kręciliśmy się po tej trasie i dwóch wyciagach (raz tylko zjechaliśmy do złamanego). Z biegiem dnia lodu przybywało (powoli Rohaće dorastaly do Chopoku :stupid:).

22bf6fa05443908c90ae464d347dd6a7.jpg

f33738859df817c37eb72d27ed027720.jpg

  • Like 13
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

c0a869746823ad40e462f405b7f7f0ee.jpg

33ae2b9e12a7ba08b4c3872f4a92ac0c.jpg

Jeździliśmy tak, ale w koncu nie wytrzymali, zjechali śnieżoną trójką :crazy: Na samym początku kilka kamieni (ale co to jest w porównaniu do Chopka!), potem biaaało. Po 10 miesiacach przerwy przejechałem się po puchu (sztucznym, ale jednak puchu :) ). Warunki świetne! Swoją drogą to ciekawe, że często zamknięte trasy ze śniegiem są lepsze niż te otwarte...

1e89dbf2fded2f3be4955d0c431e2e83.jpg

e51fe10d8d83c65a6b2e307a7333dc6a.jpg

e9733b6c8ebba53c14fc3387b6aa0611.jpg

c0168afeec1a017119b86bbabda53b5b.jpg

To koniec jazdy po słowacku (na razie :wink:), za to w środę planuje Kazimierz i/lub Rąblów/Parchatka. Jakoś trzeba żyć :biggrin:.

56fe3e10efc2b02428f8ef63889a5231.jpg

PS Filmiki będą jutro, bo na razie nie chcą na YT wejść...

Edytowane przez leitner
  • Like 12
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

To koniec jazdy po słowacku (na razie :wink:), za to w środę planuje Kazimierz i/lub Rąblów/Parchatka. Jakoś trzeba żyć :biggrin:

Leitner wersja dłuższa zdecydowanie lepsza :cheerful:

Wczoraj byłem w Kazimierzu: http://www.skionline.pl/forum/showthread.php/20422-Polska-warunki-narciarskie-15-16?p=226727&viewfull=1#post226727

Warunki rewelacyjne, jedyny minus, że chodzi tylko dłuższa trasa. Krótszą intensywnie naśnieżali i pewnie dzisiaj ruszy, co nie omieszkam sprawdzić osobiście dzisiaj popołudniu.

W środę niestety planuję narty w świętokrzyskim (być może uruchomią już Tumlin) więc się nie złapiemy. We wtorek wieczorem będę w Parchatce.

Trzeba by się w końcu złapać na tych lubelskich stokach i poznać - w zeszłym roku pamiętam, że też byłeś a ja niestety nie mogłem dołączyć.

Jakby co to pisz na Priv.

Pozdrawiam

  • Like 2
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...