Narty - skionline.pl
Jump to content
anik_ski

Narty dla wysokiego faceta

Recommended Posts

Musimy szybko kupić nowe narty dla męża. 43 lata, 193cm wzrostu, 125kg wagi. Buty head lyt edge 130, ruznuar 31.5. Mąż na stokach od wielu lat, umiejętności dobre. Jeździmy głównie po trasach (Czechy, Dolny Śląsk, raz w roku tydzień w Alpach). Lubimy też wyjechać na puch, do lasu, na muldki, czysto rekreacyjnie. Jeździmy po7h dziennie, z 8letnia córką, głównie po czerwonych trasach.  

Ktoś ma  pomysł jakie narty  będą ok? Budżet mąż 2000

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jestem w podobnym wieku, delikatnie mniejszy (187/110) i jeżdżę na Ispeed Pro (185 cm) oraz Igs RD (192 cm) Heada. Teoretycznie da sie jeździc na nich w każdych warunkach, ale czasami nie jest to łatwe ;) Planuję jeszcze dokupić coś ok. 100mm pod butem i ok. 190cm długości, np. K2 Hardside, Annex lub Head Kore.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Similar Content

    • By wolcjusz
      Na początek cześć wszystkim - to mój pierwszy post na forum.
      Mam prośbę o ocenę stylu jazdy i jednocześnie pytanie, czy narty, na których obecnie jeżdżę są prawidłowo dobrane i nie blokują moich postępów w nauce.
      Teraz po kolei:
      1. M
      2. 38 lat
      3. ~75 kg
      4. 175 cm
      5. Obecny sezon jest czwarty, przy czym w pierwszym zaliczyłem tylko 3 dni na stoku, więc prawie się nie liczy 🙂
      6. level 5
      7. Atomic Hawx 100
      8. Salomon X Race 170 cm  R15 120 71 99 reszta w załączonej grafice. Jeżdżę na nich drugi sezon, wcześniej były różne inne z wypożyczalni, przy czym w pamięć zapadły mi jedynie Progressory 800 jako pierwsze narty, na których przyjemnie mi się jeździło. Kiedy jednak przyszło do zakupu własnych, to po długich konsultacjach ze sprzedawcą (raczej ogarnięty człowiek, nie kupowałem w markecie tylko w specjalistycznym sklepie z serwisem narciarskim) postanowiłem wziąć coś ambitnego i rozwojowego. Po początkowym szoku udało mi się z nimi oswoić i wydawało mi się, że robię postępy (jeżdżę coraz szybciej i pewniej na coraz bardziej stromych stokach). Tak było do momentu, kiedy zobaczyłem siebie na filmie, który załączam poniżej 🙂  Bardzo lubię w tych nartach stabilność jaką dają przy dużej (dla mnie) prędkości i bardzo pewne trzymanie na lodzie. Nie lubię tego, że kiedy trzeba zwolnić i manewrować w tłumie, albo na muldach to jazda staje się bardzo siłowa, mam wtedy wrażenie że prowadzę ciężarówkę i zużywam mnóstwo energii na każdy skręt, przez co szybko nogi odmawiają mi posłuszeństwa. Dodatkowo na rozkopanym, mokrym stoku w ciężkim kopnym śniegu muszę bardzo pilnować mocnego odciążania wewnętrznej narty (praktycznie unoszę ją w każdym skręcie) - inaczej zdarzają się nieprzyjemne momenty "przytrzymania" tej narty. Myślę, że przez to wyrobiłem sobie nawyk "skakania" przy przekrawędziowaniu, i dostawiania wewnętrznej narty ze zwłoką w stosunku do zewnętrznej, na co ostatnio zwrócił mi uwagę instruktor (widać to na filmie).
      9. Średni promień, średnia prędkość w kierunku dużej (cały czas jestem na etapie przesuwania swojej granicy komfortu i sprawia mi satysfakcję gdy uda mi się pojechać szybciej niż dotychczas. Myślę, że obecnie moja technika zdecydowanie nie nadąża za prędkością 🙂
      10. Jeżdżę póki co tylko w Polsce. Preferuję bardziej strome trasy (moja ulubiona obecnie to 5 FIS na Jaworzynie, druga w kolejności to 2 w Myślenicach -  w tym sezonie niestety jeszcze nieczynna). Mam na nich wrażenie, że łatwiej na takiej trasie pojechać na krawędzi (na miarę moich skromnych możliwości), wymuszają bardziej zaangażowaną pozycję. Przy czym jak widać na filmach (oba nagrywane właśnie na 5 na Jaworzynie) to tylko moje wrażenie w trakcie jazdy. W rzeczywistości jadę bardzo usztywniony, nogi zbyt szeroko, brakuje mi angulacji, słabo krawędziuję narty i mocno zamiatam tyłami. Nie lubię niebieskich tras, bo na moich nartach mam wrażenie, że jadę praktycznie na krechę, a jeśli wycinam łuk, to minimalny i jadę praktycznie wyprostowany i taka jazda mnie nudzi. Poza tym ogromną zaletą trudniejszych tras jest zdecydowanie mniejszy ruch, a nic mnie tak nie stresuje jak widok ludzi - zwłaszcza początkujących lub dzieci przede mną. Od razu wtedy mocno hamuję, jadę na maksa asekuracyjnie a przez to tracę "flow" i radość z jazdy.
      11. Mniej więcej tak (zdaję sobie sprawę, że to nierealne do osiągnięcia w moim wieku jeżdżąc rekreacyjnie, jednak taki styl jazdy najbardziej mi się podoba):
       
      12. Nie narzekam specjalnie na kondycję, chociaż atletą też nie jestem. Staram się trzymać formę (siłownia, basen). Raz lepiej, raz gorzej to wychodzi. Na stoku spędzam 12-15 dni w sezonie.
      Główne pytanie na które chciałbym tutaj uzyskać odpowiedź, to czy powinienem sobie w ogóle zawracać głowę zmianą nart na łatwiejsze (po głowie chodzą mi albo Salomony XDR 80 TI (lżejsze, bardziej elastyczne w stosunku do moich, szersze pod butem, niewielki rocker, mniejszy o metr promień skrętu) albo w ogóle regres do Progressorów F18)? Mam wrażenie, że obecne narty mogą mi utrudniać wykonywanie ćwiczeń, które są mi potrzebne do poprawy umiejętności przez to, że "zaczynają jechać i skręcać" dopiero przy większych prędkościach, które już wymagają ode mnie mocnego skupienia na samej jeździe. Z tego powodu dużo jeżdżę a mało albo wcale ćwiczę i w ten sposób utrwalam sobie złe nawyki. Ale może to tylko moje szukanie dziury w całym i powinienem zostać przy obecnych nartach a z czasem postępy jednak przyjdą? Instruktor z którym miałem ostatnio lekcję mocno polecał mi swoje Fischery 155cm, czym wprawił mnie w zakłopotanie, bo narty 20cm krótsze od wzrostu wydają mi się zdecydowanie zbyt krótkie. Nie chciałbym też zamienić nart na takie, które stworzą pozory postępów i zamaskują złe nawyki. Co sądzicie?
      Filmy do oceny:
      https://drive.google.com/file/d/15qsnouRvGO6sYoPMdBzV3HDJdJT0wLUW/view?usp=drivesdk   https://drive.google.com/file/d/16-ql-G_kcXmR6_Y4uTrTRvfbMcrSSqR6/view?usp=drivesdk      
       
       
       
       

    • By Guciek
      1. Płeć - Mężczyzna
      2. Wiek - 18
      3. Waga - 80kg
      4. Wzrost - 173cm
      5. Na nartach jeżdżę od 12 sezonów, ( ~15dni w sezonie)
      6. Moje umiejętności określam na 7
      7. Moje buty to - Jakieś no-name'y
      8. Teraz jeżdżę na nartach/model - jakieś stare carvingi rossignole.
      9. Preferuję styl jazdy (długim/krótkim skrętem, rekreacyjną, sportową, po przygotowanych stokach, poza trasami, jestem początkujący) - można powiedzieć że wszystko po trochu.
      10. Upatrzyłem sobie narty - rossingol sprayer
      11. Mój budżet na narty to około - 500zł. I ok. 500zł buty.(zdaje sobię sprawę że to śmieszna kwota)
      Teraz dodam coś od siebie,aktualnie śmigałem na nartach Rossingol (modelu nie znam,leżą gdzieś w szopie,bynajmniej zwykłe tanie carvingi) i chciałbym kupić swój pierwszy sprzęt, dotychczas używałem sprzętu w wypożyczalni bądź owe rossingole i buty no-name od taty Lubię śmigać na muldach,czasami też wpadnę wypożyczonymi nartkami na snow park,po za trasę nie wyjeźdzam ale mam to w planach,nie potrafię się zdecydować w jaki rodzaj nart celować,czy typowe carvingi czy może freeridowe dechy gdybym kupił narty freeride to moja aktywność na stoku by wyglądała następująco 80% przygotowana trasa 10% snowpark 10% puszek,nigdy nie miałem nart freeridowych na nogach a zbliża się sezon i chciałbym się w nie zaopatrzyć,niestety nie jestem pewien co do słuszności wyboru tego typu nart,chciałbym coś twintip i na szerokiej desce ale nie wiem jak się to będzie zachowywało na przygotowanej trasie,podczas zakrętów.Nie wiem również jaką długość nart w tym przypadku wybrać,czekam na waszę opinie i zalecenia.
      Sprzę może być używany.
      Pozdrawiam!
    • By Dawid S
      Witam,
      mierzę 182cm, ważę 80kg, mam 21 lat, stopień zaawansowania oceniam na 7/10. Szukam nart jak najbardziej uniwersalnych nadających się na każde warunki na stoku, bardzo sporadycznych pojedyńczych wypadów poza trasę do jazdy całodziennej, nie męczącej. Nie przepadam za dużymi prędkościami za to bardzo lubię płynne przechodzenie z krawędzi na krawędź (rzadko używam ześlizgu).
      Wstępnie zdecydowałem się na Salomony XDR 80 Ti. Czy jest to dobry wybór dla mnie?
      Zastanawiam się też jaką długość tych nart wybrać. Biorąc pod uwagę że nie zależy mi na szybkiej jeździe wydawało mi się ze 169cm powinny być ok jednak im dłużej o tym myślę tym bardziej zaczynam się zastanawiać nad 176cm.
      Proszę o pomoc
    • By impa55ible
      Witam,
      Jaką długość nart powinienem wybrać posiadając 177 cm wzrostu przy wadze 95.
      Rozważam zakup Fischer Progressor F18 lub F19.
      Właśnie dostałem F19 170 cm - w moim odczuciu są za długie i ciut za twarde ale dopiero zacząłem się interesować sprzętem bardziej na poważnie więc nie jestem w stanie obiektywnie ocenić.
      Do tej pory jeździłem na modelu : 
      https://www.skionline.pl/sprzet/narty,04-05,head,worldcup-i-race-gs-cp-13,976.html o długości 160 - od razu mówie że zdarzało mi sie być na nartach 2-3 razy w sezonie, stąd też zużycie sprzętu było znikome i nie widziałem potrzeby zmiany- dopiero ostatnio sie zaraziłem i w miare możliwości bywam na stoku średnio co dwa tygodnie w trakcie sezonu.
      Szukam nart które wybaczą błędy przy muldach a z drugiej strony będą miały w sobie dużo dynamiczności bo lubie szybką jazdę.
      Z góry dzięki za wszystkie odpowiedzi!
       
       
    • By cody3223
      Cześć, mam w sumie krótkie pytanie.
      Jak wyglądają polskie stoki, szczególnie w miejscach takich jak Szczyrk (SMR) po godzinie 10:00, każdy wie. Tłok, mułdy, a na trasie 1 i 5 (czerwona sportowa i czarna bieńkula) bardzo często szerokie pola śniegowego betonu. Lubię jeździć carvingiem, ale zazwyczaj po godzinie 10:00 w tak trudnych warunkach trzeba zadowolić się stylem, o ile się nie mylę, klasycznym czyli po prostu prowadzaniem na zmianę nart w poślizg.
      Ostatnio przypadły mi do gustu zwykłe voelkl 163cm z wypożyczalni (mój wzrost 187/waga 70), bo dłuższe narty dla mnie są zbyt mało zwrotne na mułdach.
      Nie bardzo mam gdzie, kiedy i za co przetestować różne narty, moje krótkie pytanie - czy jakieś nowe "wynalazki" typu szerokie narty, płaski rocker albo ostre taliowanie mogą "odmienić moje życie"?
      Zaznaczam, że nigdy nie miałem z takimi nartami do czynienia, ale wydaje mi się że są one dobre, ale na szerokie przygotowane trasy, a nie spartańskie warunki SMRu.
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2019
×
×
  • Create New...