lski@interia.pl Posted April 3 Report Share Posted April 3 (edited) Taka ciekawostka:na parkingu przy Gardenissimie stanął koło mnie Mercedes GLE i zaczęła wyjeżdżać z bagażnika dziwna konstrukcja.Widząc moje zainteresowanie, kierowca objaśnił mi swój wynalazek.Dwie poprzeczne szyny w bagażniku,mocowane w oryginalnych otworach,na nich mocowana wzdłużna szyna z rolkami,po niej wyjezdza pionowy stelaż jak brama przesuwna.Na niej 4 pary skośnie mocowanych nart,pod spodem rynienka na wodę.Tylne siedzenie jest tam dzielone na 3,więc złożone dla środkowego pasażera i przez niego idą narty.Wszystko starannie zrobione z chromoniklu,może bez bagażnika dachowego jechać 4 osoby z bagażem... Edited April 3 by lski@interia.pl 12 3 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
RyM Posted April 4 Report Share Posted April 4 Pełna profeska, tylko przy długich nartach to słabo trochę z przodu Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Sławek Nikt Posted April 4 Report Share Posted April 4 Klasyka, jak autko duże, a kierownik nie za duży to widziałem tuż pod podsufitką zamontowane. Ja wędki sobie nad głową wożę. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
lski@interia.pl Posted April 4 Author Report Share Posted April 4 (edited) 51 minut temu, RyM napisał: Pełna profeska, tylko przy długich nartach to słabo trochę z przodu Wszyscy mieli narty pod 2 m,bo to był gigant,i nie przeszkadzały kierownikowi.Oczywiście z Fiatem Pandą byłyby problemy,ale każde duże kombi się nada.Ja w C5 mam 2 metry podłogi do spania od tyłu do przednich siedzeń... Edited April 4 by lski@interia.pl 2 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.