krogulec99 Napisano 29 Sierpień 2009 Zgłoszenie Share Napisano 29 Sierpień 2009 Witam Potrzebuję nowe dechy zjazdowe do wagi ponad 100 kg Wiem że chcę by były twarde, dobrz się trzymały na złych nawierzchniach i miały ok. 1,60 a i mam ok. 1000 złociszy Wybór wielki a ja nie mam pojęcia o sprzęcie (ostatmi zakup był pare lat temu) Może ktoś podpowie czego szukać ? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
jarek Napisano 29 Sierpień 2009 Zgłoszenie Share Napisano 29 Sierpień 2009 Witam Potrzebuję nowe dechy zjazdowe do wagi ponad 100 kg Wiem że chcę by były twarde, dobrz się trzymały na złych nawierzchniach i miały ok. 1,60 a i mam ok. 1000 złociszy Wybór wielki a ja nie mam pojęcia o sprzęcie (ostatmi zakup był pare lat temu) Może ktoś podpowie czego szukać ? ... obawiam sie ze w relacji do 100kg to nie znajdziesz twardej narty w dlugosci 160cm, moim zdaniem w zakresie danego modelu im narta dluzsza tym twardsza (uprzedze od razu ze mam tu na forum kilku zagorzalych przeciwnikow w tym temacie)... zeby cos doradzic to musialbys podac wiecej informacji tzn twoj poziom, czy jezdzisz dynamicznie, szybko/wolno itd Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
1970 Napisano 29 Sierpień 2009 Zgłoszenie Share Napisano 29 Sierpień 2009 A może tak będzie prościej dla wszystkich? 1.Płeć, 2.Wiek, 3.Waga, 4.Jak długo jeździsz na nartach, 5.Jakie masz buty, 6.Jakie masz teraz narty, 7.Na jakich już jeździłeś, 8.Jak lubisz jeździć, 9.Jak chciałbyś jeździć, 10.Jaki preferujesz promień skrętu, 11.Jakie lubisz trasy. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
krogulec99 Napisano 29 Sierpień 2009 Autor Zgłoszenie Share Napisano 29 Sierpień 2009 Panowie (a może panie) jeżdżę średnio głównie po polskich i czeskich stokach, czyli najczęściej w trudnych warunakch. W zależności od warunków potrzebny czasem jest ciany skręt ,ale też długie łagodne skręty mile widziane. Reasumując narta musi być uniwersalna z przewagą przystosowania do trudnych (źle przygotowanych)tras. Lubię szybki zjazd , choć rzadko jest taka możliwość (tłumy są już wszędzie). Prosząc o pomoc myślałem o podpowiedzi co do serii wyrobów danej marki. Pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
magres Napisano 29 Sierpień 2009 Zgłoszenie Share Napisano 29 Sierpień 2009 Elan Witam . Pierwszą markę masz z głowy . Elan produkuje modele z blachą w środku albo i z dwoma . Sam ważę 100kg i jeżdzę modelem z 2 blachami , ciężkie , twarde i pewnie by pasowały ale kaski niestety trochę za mało do wydania . Pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
dareklewandowski Napisano 30 Sierpień 2009 Zgłoszenie Share Napisano 30 Sierpień 2009 Ja jak wcześniej pisał Jarek, też myślę,że musisz przede wszystkim dobrać odpowiednią długość narty,160 cm to tuć za mało. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
1970 Napisano 30 Sierpień 2009 Zgłoszenie Share Napisano 30 Sierpień 2009 Z tym twoim ciężarem nie masz co przesadzać. Ja ze swojej strony mogę Ci podpowiedzieć, że narty z pełnym rdzeniem drewnianym i podwójną płytą tytanową powinny rozwiązać twój problem. Myślę, że 70 pod butem to będzie ok. A co do wyboru nart to najlepszym rozwiązaniem dla Ciebie są testy a potem wybór i zakup. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
mysiauek Napisano 30 Sierpień 2009 Zgłoszenie Share Napisano 30 Sierpień 2009 Mówicie ,że 160cm za mało, a dlaczego? Kolega pomyka zadowolony od 2 lat na hot fajerach 160cm, a waży 110 z haczkiem. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
jarek Napisano 31 Sierpień 2009 Zgłoszenie Share Napisano 31 Sierpień 2009 Mówicie ,że 160cm za mało, a dlaczego? Kolega pomyka zadowolony od 2 lat na hot fajerach 160cm, a waży 110 z haczkiem. ... moim zdaniem dluzsze bylyby dla niego lepsze, tego sie nie wie do poki sie nie sprobuje moze nie probowal dluzszych Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Mitek Napisano 31 Sierpień 2009 Zgłoszenie Share Napisano 31 Sierpień 2009 Witam Moja zona jeździ na 155cm slalomka - oj twarda - wazy 60 kg. Przemyśl kolego to 160 i nich Ci sie zmieni w 170 minimum. Chyba że slalomke racowa to wtedy 165 cm ale to ostateczność. Pozdro Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
mysiauek Napisano 31 Sierpień 2009 Zgłoszenie Share Napisano 31 Sierpień 2009 Hmmm... chyba nic z porad nie wyjdzie i musisz sam potestować Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
aklim Napisano 31 Sierpień 2009 Zgłoszenie Share Napisano 31 Sierpień 2009 Hmmm... musisz sam potestować albo poczytać wystarczy wejść na zakładkę "sprzęt" na skionline i przejrzeć kolekcje nart z sezonu 2008/2009 czy też 2007/08 ( wskazuję starsze roczniki bo budżet chyba jest ograniczony do 1000 zł ) . Jak coś wpadnie w oko to wtedy zadasz juz konkretne pytanie na temat kilku modeli nart i pewnie ktos na forum sie znajdzie ,zeby cos mądrego;) podpowiedzieć. Ja bym polecał (ale tak zupełnie teoretycznie , bo trochę mało danych na twój temat:confused: ) )np coś z wyższych modeli nart z serii cross lub allmountain. Aha - wbrew pozorom nie zawsze narta krótka znaczy narta łatwiejsza , pewniejsza ,a już na pewno że jest stabilniejsza Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Mitek Napisano 1 Wrzesień 2009 Zgłoszenie Share Napisano 1 Wrzesień 2009 Cześć Mówicie ,że 160cm za mało, a dlaczego? Kolega pomyka zadowolony od 2 lat na hot fajerach 160cm, a waży 110 z haczkiem. Ale pewnie kolega juz umie naprawdę dobrze jeździć i wybrał deskę która najbardziej mu odpowiadała. Często jeździ fun, tylko przygotowane stoki, i sprawny musi być bo przy 160 cm o utrate balansu bardzo łatwo. Kolega pisze, żę nie ma pojęcia o sprzęcie a skoro nie rozróżnia sprzętu to znaczy, że raczej nie jest mistrzem. Polskie stoki po jakich ostatnio jeździłem były wspaniale przygotowane w porównanu z tymi na jakich się uczyłem więc ... Pozdro Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
mysiauek Napisano 2 Wrzesień 2009 Zgłoszenie Share Napisano 2 Wrzesień 2009 Cześć Ale pewnie kolega juz umie naprawdę dobrze jeździć i wybrał deskę która najbardziej mu odpowiadała. Często jeździ fun, tylko przygotowane stoki, i sprawny musi być bo przy 160 cm o utrate balansu bardzo łatwo. Nic z tego. Przesiadł się praktycznie z półcarvingów od razu na hot fajery. Niewysoki, niewysportowany misiek z kolegi. Trzyma krawędź, skręty krótkie i średnie. I śmig w trudnych sytuacjach. Na hot fajerach w ciągu jednego sezonu podniósł swoje umiejętności do poziomu pozwalającego na jazdę po polskich stokach. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
jarek Napisano 2 Wrzesień 2009 Zgłoszenie Share Napisano 2 Wrzesień 2009 Nic z tego. Przesiadł się praktycznie z półcarvingów od razu na hot fajery. Niewysoki, niewysportowany misiek z kolegi. Trzyma krawędź, skręty krótkie i średnie. I śmig w trudnych sytuacjach. Na hot fajerach w ciągu jednego sezonu podniósł swoje umiejętności do poziomu pozwalającego na jazdę po polskich stokach. Ja mam takie jedne za krotkie i za miekkie, na poczatku jezdzilo mi sie na nich super (nawet wydawaly mi sie max agresywne) do poki nie poznalem innych, tak to jest. Teraz jak zakladam tamte stare (pierwsze Omeglassy 157cm) to mi sie wydaja malo stabilne (ale w takim znaczeniu ze krawedz nie daje wystarczajacego oparcia) i jakby nie maja ciagu natomiast slalomki serwisowe rossi 165 na ktore sie po nich przesiadlem wydaja mi sie teraz bardzo dynamiczne i zwawe podczas gdy na poczatku wydawaly mi sie troche za ciezkie i jakby bez zycia (sorry ze uzywam takich troche glupich przymiotnikow rodem z NTN) Konkluzja taka ze to ze mu sie wydaje ze sa dobre to nie znaczy ze sa optymalne. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
mysiauek Napisano 2 Wrzesień 2009 Zgłoszenie Share Napisano 2 Wrzesień 2009 Hmmm... Jarek upierał się nie będę. Ale facet jeździ na nich chyba 3 rok (bo kupił jak weszły), a w międzyczasie troszkę tych nart nawypozyczał. jakjeździ z klientami to wrzucają wypożyczenie w koszty całej imprezy:D Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
jarek Napisano 2 Wrzesień 2009 Zgłoszenie Share Napisano 2 Wrzesień 2009 Hmmm... Jarek upierał się nie będę. Ale facet jeździ na nich chyba 3 rok (bo kupił jak weszły), a w międzyczasie troszkę tych nart nawypozyczał. jakjeździ z klientami to wrzucają wypożyczenie w koszty całej imprezy:D ja sie tez nie upieram, jak mu tak dobrze to jego rzecz ja np mam zawsze za male buty ale tak lubie :eek: i nic sie z tym nie da zrobic czsem tylko jest bieda jak mi paznokiec od tego zczernieje Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
dareklewandowski Napisano 2 Wrzesień 2009 Zgłoszenie Share Napisano 2 Wrzesień 2009 Panowie (a może panie) jeżdżę średnio głównie po polskich i czeskich stokach, czyli najczęściej w trudnych warunakch. W zależności od warunków potrzebny czasem jest ciany skręt ,ale też długie łagodne skręty mile widziane. Reasumując narta musi być uniwersalna z przewagą przystosowania do trudnych (źle przygotowanych)tras. Lubię szybki zjazd , choć rzadko jest taka możliwość (tłumy są już wszędzie). Prosząc o pomoc myślałem o podpowiedzi co do serii wyrobów danej marki. Pozdrawiam W dalszym ciągu jestem za wyborem narty o dobrze dobranych parametrach,a nie tylko "slalomki",może narty z grupy allround albo allmountin z dobrym doborem długości i wiązań;)Ja mam 178 cm wzrostu,wagi znacznie mniej,niż Kolega/nie obrażając/ale najlepiej wspominam narty tej grupy w długości 170-178cm:rolleyes: Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
1970 Napisano 2 Wrzesień 2009 Zgłoszenie Share Napisano 2 Wrzesień 2009 Z nartami to jak z kobietami. Na początku chodzisz sam i szukasz. Ta za niska ta za wysoka. Ta ma nie taka talię a ta ma nie taką szatę!:eek: Wypatrujesz, poszukujesz no i jak już przypada Ci coś do gustu to atakujesz. Po woli testujesz i się przekonujesz czy ona (one) Cię uziemią czy ty ją (je uziemisz). Jak się dogadacie to potem pozostaje sama przyjemność z korzystania!! Po co tyle kłopotu robić sobie z wyborem nart (kobiety). Nie lepiej po testować a potem inwestować. Szkoda sobie czasu zmarnować. Sezon jest zbyt krótki i drogi na złe wybory! Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
dareklewandowski Napisano 2 Wrzesień 2009 Zgłoszenie Share Napisano 2 Wrzesień 2009 Robert masz rację,ale z żonami/kobietami/-nie mamy możliwości do końca,tak też z nartami,dziś jest dobra, jutro mniej;)To tylko nasze predyspozycje,dziś dzień na deseskach ok:),a jutro wypadło słabo;)Nawet test wcześniejszy nic nam nie da,jeśli się nie zastanowimy się,co chcemy pojechać i co sprawia nam przyjemność;)Ale testowanie -jak najbardziej:),szkoda,że tak z kobietami nie da się potestować;)/już po testowaniu:confused::D/ Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
jarek Napisano 2 Wrzesień 2009 Zgłoszenie Share Napisano 2 Wrzesień 2009 Z nartami to jak z kobietami. Na początku chodzisz sam i szukasz. Ta za niska ta za wysoka. Ta ma nie taka talię a ta ma nie taką szatę!:eek: Wypatrujesz, poszukujesz no i jak już przypada Ci coś do gustu to atakujesz. Po woli testujesz i się przekonujesz czy ona (one) Cię uziemią czy ty ją (je uziemisz). Jak się dogadacie to potem pozostaje sama przyjemność z korzystania!! Po co tyle kłopotu robić sobie z wyborem nart (kobiety). Nie lepiej po testować a potem inwestować. Szkoda sobie czasu zmarnować. Sezon jest zbyt krótki i drogi na złe wybory! ... ja to mam taka teorie ze z nartami (i z kobietami ) to jest tak ze potestujesz jeden dzien zauroczy cie a po jakims czasie okazuje sie ze to nie to, jeden dzien testowania nie zawsze sie wszystkiego dowiesz, niektore narty wymagaja wiekszego czasu adaptacji Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
dareklewandowski Napisano 2 Wrzesień 2009 Zgłoszenie Share Napisano 2 Wrzesień 2009 ... ja to mam taka teorie ze z nartami (i z kobietami ) to jest tak ze potestujesz jeden dzien zauroczy cie a po jakims czasie okazuje sie ze to nie to, jeden dzien testowania nie zawsze sie wszystkiego dowiesz, niektore narty wymagaja wiekszego czasu adaptacji No właśnie o to chodzi:rolleyes: Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
1970 Napisano 2 Wrzesień 2009 Zgłoszenie Share Napisano 2 Wrzesień 2009 A kto zabrania ciągłego testowania (nart)!? A żony to lepiej zostawmy w spokoju bo kto wie czy teraz tego nie czytają? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
dareklewandowski Napisano 2 Wrzesień 2009 Zgłoszenie Share Napisano 2 Wrzesień 2009 A kto zabrania ciągłego testowania (nart)!? A żony to lepiej zostawmy w spokoju bo kto wie czy teraz tego nie czytają? Dobra prpozycja-ciągłe testowanie nart;),ale nie ma tych dostawców na ciągłe testowanie;):rolleyes:Zobacz,potestuj i kupuj;) Ale i tak w dalszym ciągu uważam,że musimy wiedzieć czego chcemy,aby nie wyszło z tymi testami i zakupami jak w hipermarkecie;) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
1970 Napisano 2 Wrzesień 2009 Zgłoszenie Share Napisano 2 Wrzesień 2009 Dobra prpozycja-ciągłe testowanie nart;),ale nie ma tych dostawców na ciągłe testowanie;):rolleyes:Zobacz,potestuj i kupuj;) Ale i tak w dalszym ciągu uważam,że musimy wiedzieć czego chcemy,aby nie wyszło z tymi testami i zakupami jak w hipermarkecie;) Tak źle to chyba nie jest z tymi testami nart. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.