Narty - skionline.pl
Jump to content

marboru

1,998 views

Regionalne nartowanie wersja 2019/20

Stacja Narciarska Kazimierz w Sylwestra

Trzeci dzień na nartach w sezonie 2019/20 i dopiero w Sylwestra udało się rozpocząć szusowanie na okolicznych stokach. Dokładnie w Kazimierzu Dolnym nad Wisłą w Stacji Narciarskiej Kazimierz. Ile to już razy, to właśnie tu i wieczorem zaczynam "nizinny" sezon narciarski? Pewnie uzbiera się tego trochę ponieważ tutaj, w wąwozie lessowym jest specyficzny klimat i z reguły jest tutaj chłodniej niż dookoła. Dodatkowo świetny system naśnieżania Supersnow robi robotę. Ok 2o armatek na trasie liczącej ok 600 metrów, to niezła moc. Dwa dni mrozu i gotowe! :D No i dobrze, bo te "nasze" małe nizinne górki mają swój urok i uwierzcie mi - w ciągu trzech godzin jazdy "na okrętkę" da się nieźle zmęczyć.

Relacje z ośrodków, które będę opisywał w tym miejscu, na blogu będą się powtarzać - nie mamy w naszej okolicy ich wielu. Dokładnie ok 12...czy zimy starczy, by odwiedzić wszystkie, zobaczymy. Pewnie najczęściej się powtarzalnymi relacjami, będą właśnie z tego urokliwego miejsca nad Wisłą.

Jak było dzisiaj?

Było zaskakująco dobrze.

Temperatura ok +6 a stok ubity, twardy i nawet miejscami lodowy. Ośrodek na razie uruchomił jedną, najdłuższą i najszerszą trasę. Pełne zaskoczenie, bo myślałem, że będzie miękko - przecież od rana, a nawet w nocy były dodatnie temperatury.

Krawędzie trzymały świetnie, a trening był intensywny.

Zjazd mieliśmy praktycznie dla siebie - narciarzy łącznie przez trzy godziny przewinęło się może piętnastu?

Obydwoje z Paulą wyjeździliśmy się po byku...a nawet upociliśmy, bo niepotrzebnie ubraliśmy ciepłe ciuchy obawiając się wiatru, który dokazywał w mieście. W kotlinie go praktycznie nie było.

Ponieważ dzień dzisiejszy był traktowany jak świąteczny cena karnetu 3h, to 60 zł.

Co za te pieniądze udało się nieśpiesznie wyjeździć? 34 kilometry :) Tanio, drogo?

Jak to wyglądało na zdjęciach?

Przywitało nas ognisko - jak zawsze w tym miejscu, ono jest. Można wziąć z domu kiełbaskę i sobie upiec :) Nie trzeba niczego kupować - dostępne są specjalne pręty do tego przeznaczone. Wygląda, to tak:

GOPR0111.thumb.JPG.caa94e230ac426a61ea317292c35f350.JPG

Knajpka dzisiaj oczywiście również działała, jak ktoś by miał ochotę na pizzę, kawę, ciastko, zupkę - to wszystko jest.

GOPR0114.thumb.JPG.a3faea380aeef6b080c00fe92d51dcd3.JPG

Krótki, ostry stok - trawa i nieczynne.

Jeszcze dwie noce z mrozem i zasypią...

GOPR0115.thumb.JPG.4437e897cb97aec5204511b998a8f11d.JPG

Na chwilę obecną działa ośla łączka z taśmą:

GOPR0117.thumb.JPG.f616f8ebaf137615a0991e8a4ed2ab8a.JPG

I tak jak już pisałem - główna trasa:

GOPR0123.thumb.JPG.f6ff2f729c011f8431dc15041785fb51.JPG

Stół - prawda?

Dwa środkowe orczyki działały tylko przez chwilę - obsługa wyłączyła jeden, bo bez sensu przy takiej frekwencji by obydwa funkcjonowały.

GOPR0129.thumb.JPG.f10a8b49bba9fb5543b6a3da41e1cce5.JPG

Górna stacja i w tle światła Puław w linii horyzontu:

GOPR0133.thumb.JPG.18cabbcbcd2a12a01a01bf8142282b46.JPG

Marboru i Paula Życzą Wszystkim Szczęśliwego Nowego Roku!

GOPR0138.thumb.JPG.dc4c5b2010fa23ae8b933cd325ad7825.JPG

Księżyc dzisiaj był niewielkim rogalikiem...

GOPR0139.thumb.JPG.97003223c4a78d2f078202a269d96f82.JPG

Widok trasy z góry:

GOPR0142.thumb.JPG.0d9b043fc7be42de9c75ec9457e1bfba.JPG

Górna stacja z oddali:

GOPR0144.thumb.JPG.b41f357297104404717837bd802ac683.JPG

Druga połowa stoku:

GOPR0149.thumb.JPG.3f9d564191484599212659632a477373.JPG

I jeszcze jedna perspektywa:

GOPR0151.thumb.JPG.51e83f2ed7d851484d16673acd11a75b.JPG

Dolna stacja z bliższej odległości:

GOPR0154.thumb.JPG.01d921a5b3bd5738bc4e25dc9177bf4e.JPG

Tłok niczym w Szczyrku :D 

IMG_20191231_164427.thumb.jpg.f1b94c42db2c2c826dd814949566fad5.jpg

Piękna jazda i trening w ON na wyłączność 😮 

Skończyliśmy jazdę ok 20. Szybko do auta, kolacja, drink, relacja - fajerwerki i lulu.

Jutro powtórka za dnia. Stacja rusza od godziny 10:00.

Ktoś reflektuje na wspólną jazdę?

Pozdrawiam

marboru

40 Comments


Recommended Comments



Stacja Narciarska Kazimierz w Nowy Rok

Tak jak pisałem, tak też zrobiliśmy. Po północnym, sylwestrowym toaście, jeszcze chwilka rozmowy i lulu. Pobudka o 7:30, spokojne śniadanie, kawa i w drogę.

W Kazimierzu Dolnym nad Wisłą jesteśmy przed godziną dziesiątą, i już z daleka widzę, że jest Marek @1mirinda - świetnie!

Kupujemy karnety trzy godzinne i na stok.

Za dnia, ośrodek narciarski wygląda o wiele bardziej pozytywnie. Mimo tego, że jest mało słońca, i temperatura oscyluje wokół +3, to klimat tego miejsca powoduje, że jest jakoś tak radośniej!

Wczoraj już pisałem, czynna jest jedna główna trasa i ośla łączka...mój ulubiony, stromy fragment ośrodka jest trawiasty - oczywiście jakbym się uparł, to bym też tutaj zjechał :D 

Nie ryzykowałem jednak - stare Salomony, po pełnym serwisie i po wklejce trzeba szanować, muszą posłużyć jeszcze co najmniej jeden sezon.

DSC02464.thumb.JPG.89c65d4aaac8803a9d3f1ceb74925eb6.JPG

Jest rano i nie ma jeszcze nikogo... mimo to, ognisko już płonie, jego zapach, a raczej zapach dymu rozchodzi się po kotlinie i jest jak zawsze klimatycznie.

DSC02465.thumb.JPG.906245095f86c8fe15045f60fc2c8d67.JPG

Kasy znajdują się w budynku głównym gdzie jest również restauracja, wypożyczalnia oraz toalety.

DSC02466.thumb.JPG.726e474d300e2767178735aa09075063.JPG

Podchodzimy do wyciągów, a tu już nasz Kolega szusuje 😮 Jedzie, nie patrzy na fotografa - przejechał obok i od razu do Pauli się witać... Normalnie będę zazdrosny :D Mnie nawet nie zauważył :D 

@1mirinda napisz proszę, jak to jest jeździć sobie i mieć trasę na wyłączność?

DSC02467.thumb.JPG.d208e1974935897e2d0ef509d160092f.JPG

No tak...

Tłok 😮 

DSC02469.thumb.JPG.2566e560c8d060fa8bdc0c47b4d35760.JPG

Ruszamy na górę.

Początek drugiej pod względem długości, ale ostrzejszej na końcu trasy wygląda tak :(:

DSC02475.thumb.JPG.8f76c0d37dd1cf50a35c59876a59c563.JPG

Cóż? Zima jaka jest każdy widzi!

Szacun dla właścicieli ON, że dali radę w ciągu dwóch nocy i dnia przygotować główny zjazd.

Dzisiaj liczyłem - przy czynnym stoku jest 26 armatek 😮 Generalnie w całym ośrodku mającym ok 1,5 km wszystkich tras jest ich ok 40. Tak na nizinach, na małej wysokości walczy się ze zmianami klimatycznymi - ilością dobrego sprzętu!

I świetnie, bo my, nizinni narciarze, by dobrze pojeździć nie musimy jechać daleko w góry.

Paula z Markiem oceniają warunki.

DSC02477.thumb.JPG.50dea9ca022f4e8720ea888ac6548ae6.JPG

One dzisiaj, biorąc pod uwagę aurę są naprawdę ok.

Obsługa dwoi się i troi, by miejsca gdzie pojawiają się przetarcia załatać i ubić. Panowie robią dobrą robotę - jeździ się świetnie mimo tego, że od wczoraj powierzchnia białego nieco puściła.

DSC02485.thumb.JPG.560f11a55ca293fcd28a1947bb2e2489.JPG

Widok w stronę Wisły i Puław:

DSC02481.thumb.JPG.03ba26a8e6c445b4b95bfe2505662a71.JPG

Górna część stoku:

DSC02488.thumb.JPG.94f651a69768fd1bc33c8818dab2a3f9.JPG

Widzicie Paulę na powyższym zdjęciu?

Widzicie tłumy?

Paulę strzeliłem jeszcze tu...

DSC02493.thumb.JPG.f2d04e63a3bed67c7588d325d5f7148c.JPG

Pełny widok na drugą połowę górki:

DSC02490.thumb.JPG.135a7579f1718fa7d5eb0eb487c7c310.JPG

Jest fajnie.

Jeździmy raz za razem, konwersując sobie nieco z forumowym Kumplem.

Poza trasą późna jesień:

DSC02499.thumb.JPG.03659d926abc9e182a516653ac45ebd6.JPG

Widok z dołu:

DSC02501.thumb.JPG.d7050fce06f6f52616396aa544c0f571.JPG

Armaty stoją również tam gdzie wiedzie trasa dwóch orczyków:

DSC02507.thumb.JPG.44feab99b6bda2fb6c7237a370ca1f1a.JPG

Jar niestety również bez śniegu :( Oby szybko przyszedł mróz i ośrodek się w pełni otworzył - niebawem ferie lubelskie.

Tego życzymy Właścicielom.

I znowu Paula z Markiem weszli w obiektyw aparatu:

DSC02508.thumb.JPG.9c24aa9d84f294bb0df1d96390f07ea4.JPG

Normalnie VIPy… jeżdżą sobie sami po ON 😮 

Środek:

DSC02510.thumb.JPG.179a00fb147c49d3b149cd0240adb344.JPG

Dzisiaj ubrałem się znacznie odpowiedniej.

Lekka kurteczka, dwie warstwy pod nią - i w czasie jazdy nie było mi za gorąco. 

DSC02513.thumb.JPG.ef7e86e3fa56a32e811fa6da4c4dc4a9.JPG

Widok z samej góry:

DSC02516.thumb.JPG.9d835ff983bd674d78754deeca83852a.JPG

Razem z Markiem :) 

DSC02517.thumb.JPG.48703b237358bf6753606fef1273784b.JPG

Tłok na wyciągu ;)

DSC02520.thumb.JPG.c4e63c39b2ea7f655fde6a82ed62f0fb.JPG

Dzisiaj również lekkie rękawiczki. W skórzanych wczoraj było mi zdecydowanie za ciepło.

Lekkie Leki, do Nordika, zastosowane w narciarstwie zjazdowym sprawdziły się świetnie.

DSC02522.thumb.JPG.89c21ad8584da898855f373ee3049716.JPG

Oczywiście system wpinania do kijków jest i jest on dla mnie bardzo wygodny.

Dodatkowo gumki na kciukach i palcach wskazujących bezproblemowo umożliwiają obsługę telefonu :) 

DSC02523.thumb.JPG.ef45ed547b48091bf186804ad3978bb2.JPG

Mija chwila, a dokładnie dwie godziny i żegnamy się z @1mirinda. Powodzenia we Francji na nartach - czekamy na relację!

Z jednym forumowiczem się rozstajemy, witamy się z kolejnym. Kazimierzem @kaka Super, że podszedłeś do nas :) Dokładnie, to znowu do Pauli ;) Kurcze - zmieniłem kurtkę i jestem mniej rozpoznawalny 😮 hahaha

DSC02526.thumb.JPG.d69cffc5bf2f6a1f7098be40c0db6fff.JPG

Znowu trochę zwalniamy ten dość intensywny trening.

Miła pogawędka, którą później dokończymy w restauracji - jakże to miłe chwile, gdy kogoś z forum można poznać w realu i porozmawiać.

To zdecydowanie największa siła forum Skionline! @JC dzięki, że stworzyłeś dla nas to miejsce!

Zakłady Azotowe w Puławach na zbliżeniu... Mordor?

DSC02528.thumb.JPG.3dbb51261fa01a0f1cd8afb784e20923.JPG

Przez chwilę niebo się nawet przeciera...

DSC02529.thumb.JPG.1e8a40aa4f3104647f72fc9dae7a2260.JPG

Niestety dodatnia temperatura mocno daje się we znaki i robi się coraz bardziej miękko.

Oby mróz szybko przyszedł.

Trochę białego zmagazynowane jest jeszcze w wąwozie wyciągu:

DSC02530.thumb.JPG.c1bf770f54f01e4e80f58105014d8370.JPG

Nie wystarczy na długo jak dalej będzie dodatnio.

Na szczęście na weekend w prognozach są nocne przymrozki - armaty czekają...

Paula różowe portki :D 

DSC02533.thumb.JPG.3a65d153d91615c9966ca05375d9ba90.JPG

Kończymy jazdę z wynikiem podobnym do wczorajszego, lekko przekraczającym 34 km. Jak na 3 godziny - jest dobrze, a nogi w jeździe na okrągło dostały odpowiednią dawkę treningową. I dobrze, bo w styczniu poważne narty!

Ośla łączka i taśma:

DSC02536.thumb.JPG.fb9febe189fc4dfb114bea2f2672b1bd.JPG

Kończymy dzień na pizzy :) 

Zgłodnieliśmy.

Pyszna herbata, Paula piła grzańca...a Kazimierz kawkę - wszystko fajnie, w kameralnym miejscu obwieszonym starymi nartami i klimatycznymi fotografiami Kazimierza Dolnego nad Wisłą.

DSC02537.thumb.JPG.97dfb33139242458c0525c1b4fe89956.JPG

Kiedy następne narty?

Mamy nadzieję, że w najbliższy weekend!

Z narciarskim pozdrowieniem

marboru

Edited by marboru
  • Like 7
  • Thanks 1
Link to comment

Szwajcaria Bałtowska - świętokrzyski debiut 2020

Zima w tym roku naprawdę dokazuje... Wczoraj mróz, dzisiaj deszcz i +5.

Ośrodki "nizinne" walczą o byt. Wykorzystują każdą chwilę mrozu by otworzyć choćby jedną trasę.

Szwajcaria Bałtowska już raz się otworzyła (wtedy gdy byliśmy na Sądecczyźnie), przyszła odwilż i straciła śnieg po dwóch dniach. Teraz dwie noce i jeden dzień mrozu pozwolił na włączenie armatek śnieżnych i ponowne otwarcie.

Ośrodek ruszył wczoraj o godzinie 12.

Dzisiaj postanowiliśmy odwiedzić z samego rana nasz ulubiony w województwie "alpejski" ON.

Ok godziny 7:30 do 8:20, przez całą drogę ulewa i temperatura +5. Po dotarciu na miejsce nawet zastanawialiśmy się, czy nie zawrócić do domu...10 minut w aucie i nagle ktoś wyłączył deszcz. Szybkie przebranie i jesteśmy pierwszymi narciarzami na stoku.

Od razu zauważamy nowość - nowe bramki do szczytywania karnetów - super. Teraz już bezproblemowo i szybko będzie można się przemieszczać do wyciągów - jak się później okaże, ma to również bardzo pozytywny wpływ na zwiększenie przepustowości. Brawo!

DSC02539.thumb.JPG.0fd08e0fe50ae759dd4650e508191f7c.JPG

Ilość śniegu jest dosyć spora :) 

DSC02542.thumb.JPG.4adee4cf83ca03ae1a8565be32e3fe4b.JPG

Czynne są dwa wyciągi orczykowe oraz trasy numer 1 i 2, przygotowana jest również połowa, poszerzonej "oślej łączki" - tu potem również pojawią się początkujący narciarze.

DSC02547.thumb.JPG.189d5a430874d20621dd1f3922a0a13a.JPG

Nim uda nam się otrzymać karnety idę zobaczyć, czy rzeka Kamienna nadal płynie ;) 

Nad nią - późna jesień...

DSC02552.thumb.JPG.afe94c08f94bd99d0cdeb4dc8c592219.JPG

Widok na czynną część ośrodka - krzesełko i trasy przy nim nie działają :( Cóż? Mało mrozu.

Z tego co potem zdołam dostrzec, to po tamtej części Bałtowa są zmiany - snowpark jest przeniesiony na prawą stronę, i jest wytyczona nowa trasa - super!

DSC02553.thumb.JPG.7e2419463b54a298f12f902a64455080.JPG

Ruszamy w górę.

Jest gładko i twardo mimo deszczu i dodatniej temperatury. Sporo brązowych śladów po brudnych gąsienicach ratraka.

Trasa numer 2 wokół lasu:

DSC02566.thumb.JPG.67aeb65da7be1f686c76d08f6f5c138d.JPG

Trasa 1:

DSC02568.thumb.JPG.66f875049f151bf9eccd9b4df58511ab.JPG

Trochę wieje z zachodu i na śniegu sporo jest części drzew, liści i drobnych gałązek. To nie przeszkadza w jeździe.

DSC02574.thumb.JPG.7882b1bf4eb54510e8e198cdb957de9d.JPG

Marboru w alpejskim ośrodku najbliższym domu ;) 

DSC02582.thumb.JPG.42edeb16709f4b1c917de669d7a3cd26.JPG

Sztruksik jest :) 

DSC02631.thumb.JPG.9ec460b54cbc17af048f492544298277.JPG

...a czasami znika ;) 

DSC02584.thumb.JPG.69d9cf20511c9fa99f7880a2eae21414.JPG

Paula na wyciągu - przez prawie godzinę jeździmy sami. Deszcz skutecznie wystraszył innych narciarzy.

DSC02592.thumb.JPG.3d8d7a5d01de934c9932c9f05cdfaf19.JPG

Tutejszy ratrak:

DSC02594.thumb.JPG.72d18b1608be91bd66915b40ed4afabf.JPG

Kolejne zbliżenie przygotowania stoku przy wyciągach:

DSC02596.thumb.JPG.33ff147c27aa7ecb2da604061f38e680.JPG

Dłuższa z czynnych tras - widok w stronę górnej stacji:

DSC02597.thumb.JPG.0564272835ec97943895389f6016798f.JPG

Płaska część tego zjazdu:

DSC02600.thumb.JPG.d80f7e105f8afb577e6174ff773348e6.JPG

Druga perspektywa:

DSC02602.thumb.JPG.1cf9e099fd0f4c272bbfbf553913c21d.JPG

I jeszcze jedno ujęcie z samej góry:

DSC02618.thumb.JPG.1789bb486267d608affb713a5e1a0d20.JPG

I inna perspektywa trasy numer 1:

DSC02624.thumb.JPG.a41a24bbac855a31fea5a0cddd0ea46c.JPG

Ciśniemy sobie raz za razem obydwoma wariantami.

Próbuję upolować "różowe portki: :D Udaje się raz...

DSC02636.thumb.JPG.5502cdeee6c94b0a3f542c3b8e6c2a64.JPG

Pojawiają się instruktorzy ze swoimi uczniami.

W Bałtowie szkolą zarówno narciarze jak i deskarze:

DSC02642.thumb.JPG.837ccc0c15248ff84653c73ad10882b2.JPG

Tych z dwoma deskami jest znacznie większa ilość. Niektórzy obserwują stok czekając na swoich podopiecznych.

Przybywa narciarzy, pogoda wyraźnie się poprawia i to skłania jednak innych do przyjazdu na narty.

DSC02648.thumb.JPG.67dbf730fd2d6ddaeb819cc2dc08073a.JPG

...strzelam drugi raz Paulę :) 

DSC02649.thumb.JPG.62d4217c7b475a2ce064a8521e9766fd.JPG

Trzy godziny jazdy i mamy na licznikach 35 kilometrów. Starczy :) 

Schodzimy ze stoku...

DSC02659.thumb.JPG.e90d06ec29e4319eb51abe299322af56.JPG

I idziemy na krótką przerwę i kawę do knajpy obok stoku.

Jest tu klimatycznie.

DSC02667.thumb.JPG.5717fce187665e5633f9ba4a05b0730c.JPG

Jeszcze kilka zdjęć...

Szkółka:

DSC02668.thumb.JPG.56cb9144e2c2c0c53ed0d845b1050689.JPG

Wypożyczalnia:

DSC02671.thumb.JPG.19367371887345093af85c5b0f3737ae.JPG

Konie:

DSC02680.thumb.JPG.85d61643da9265169a02c25f3fc64dae.JPG

I wracamy na nasze, płaskie tereny - do Radomia.

DSC02681.thumb.JPG.10f41938e75c928349519b3bfccf533b.JPG

Nie zapowiadało się a było bardzo fajnie!

Warunki w Bałtowie mimo trudnej zimy są dobre, da się pojeździć i naprawdę mocno potrenować.

Świętokrzyski debiut sezonu 2019/2020 zaliczamy do bardzo udanych!

Pozdrawiam

marboru

Edited by marboru
  • Like 6
Link to comment

Dzięki za kolejną relację świętokrzyską - tym razem narciarską. Super, że jednak udało się Wam fajnie pojeździć.

Widać, że jesień z zimą tkwią w morderczym uścisku - żadna nie odpuszcza 😬.

Zazdroszczę Wam jednego - pustki na stoku. Chyba wszyscy narciarze wyjechali w Sudety 🙉, przynajmniej tak to tutaj na miejscu wygląda.

  • Like 3
Link to comment
5 godzin temu, tanova napisał:

.....

Widać, że jesień z zimą tkwią w morderczym uścisku - żadna nie odpuszcza 😬.

.....

Cześć

Czyżby kolejny literacki Nobel na horyzoncie... ;)

Pozdrowienia

  • Haha 3
Link to comment
5 godzin temu, tanova napisał:

 😬zdroszczę Wam jednego - pustki na stoku. Chyba wszyscy narciarze wyjechali w Sudety 🙉, przynajmniej tak to tutaj na miejscu wygląda.

Pusto mieliśmy przez jakieś dwie godziny. Później już nie było tak kolorowo, weekend. 

Dziękuję 🤗 I miłego nartowanie. U nas dzisiaj powtórka 👍

1 minutę temu, Mitek napisał:

Czyżby kolejny literacki Nobel na horyzoncie... ;)

Pełna zgoda Mitku 😀

No i mam nadzieję, do zobaczenia dzisiaj na nartach 👍

  • Like 1
Link to comment

Powtórka ze Szwajcarii Bałtowskiej - WZF z Teamem Mitka

Po kilku próbach umówienia się na wspólne narty - udało się! 

Cel Szwajcaria Bałtowska oraz spotkanie z @Mitek i jego Bliskimi.

Umówiliśmy się, że startujemy na otwarcie ośrodka...ale nie przewidziałem, że już na szosie prowadzącej do naszego celu będzie sposobność się minąć i przywitać 😮 

Stanąłem sobie w moim ulubionym miejscu, w Kazanowie - okolice cmentarza, włączyłem światła awaryjne, by strzelić poniższą fotkę...

1.thumb.JPG.48efee36089a71854dd990cace350116.JPG

...a ktoś zwalnia i nieśmiało mnie mija. Dzwoni telefon - Mitek jechał tuż za mną 😮 On z Warszawy, ja z Radomia spotykamy się w bliskiej mi okolicy - bo przecież nieopodal stąd są moje korzenie. W leżącym nieopodal cmentarzu spoczywają moi Dziadkowie i Pradziadkowie.

Fajnie, miło - super zaczyna się dzień!

Po pół godzinie jesteśmy na miejscu. Na parkingu pojedyncze auta, witamy się z Mieszkańcami Stolicy - robię tradycyjnie zdjęcie rzeki Kamiennej i idziemy do kas.

2.thumb.JPG.5fe2234f1dadb8c1b7e52a6b9b1b2f8d.JPG

Tutaj mały problem z karnetami internetowymi, i mój z Paulą start się opóźnia - cóż? Złośliwość rzeczy martwych.

Będziemy dzisiaj jeździć trzy godziny.

3.thumb.JPG.bcd708bd7c9905b67b0a9a63c2077f35.JPG

Kasy:

4.thumb.JPG.fc89cdc8daf3e3ec4affe377e9a4ca0b.JPG

Dzisiaj niestety niemiła niespodzianka - stoki nie są wyratrakowane :( 

5.thumb.JPG.67cbabd2ea6c1f2f0594e4305212a3c3.JPG

Szkoda, bo w nocy był spory przymrozek i zamroziło liczne nierówności. Początek jazdy, to uwaga na to co się robi z nartami i po czym się jedzie. Kilka rozgrzewkowych zjazdów na luzaka i nogi się przyzwyczajają do niesprzyjających warunków. Później, w trakcie drugiej godziny, trochę puszcza,

Mimo wszystko jest szybko i choć tutejsze górki są niewielkie łapie się niezłą prędkość.

Widok ze szczytu w kierunku południowo wschodnim:

6.thumb.JPG.33982964ecf0c6525d7b2b38659403f3.JPG

Trasa numer 2 wokół lasu dzisiaj dostawała troszeczkę słońca:

7.thumb.JPG.4403e02b2164968dff9782d0d24db2d9.JPG

Główna przy orczyku również :) 

8.thumb.JPG.b060b05dd2588461e4e23643cd835011.JPG

Ta łagodniejsza, i dłuższa część zjazdu jest sporo równiejsza.

9.thumb.JPG.e2259f1272bc83a543df639d73994224.JPG

Niestety jest miejscami sporo przetarć.

Po godzinie jazdy, gdy już odrobinę puściło z wierzchu, miejscami lodowato.

Jeździ nam się dynamicznie, ale na 2/3 możliwości. Fajnie :) 

Mitek z Małżonką na wyciągu:

10.thumb.JPG.c6fe7a855fc6df6f01e7f931bea72d51.JPG

Szwajcaria w Słońcu jest piękna!

11.thumb.JPG.56cfe099bc1fcc345d1cc446bbfb4566.JPG

Dzisiaj większość zdjęć robię jeżdżąc na talerzyku.

Staram się strzelić coś ostrego samemu będąc w ruchu - to trudne zadanie, gdy dysponuje się kompaktem oraz używając sporego zoomu.

Coś tam jednak mam :) 

Paula:

12.thumb.JPG.f244022e2f84462da00300b33d160634.JPG

Paula w drugiej części stoku:

13.thumb.JPG.686506fe05d73c03b17a2afce79b62fe.JPG

Kacper - Syn Mitka :) 

14.thumb.JPG.2e1026c2ded0f590ede1323cfd04d9f5.JPG

Mitek:

18.thumb.JPG.eee29b1c251c8c6405de6f0ebaaded31.JPG

Andrzej (Kumpel) dzisiaj przyjechał również z nami pojeździć :) 

17.thumb.JPG.fa2318ce1f1f32bc5e00e72bd213b8ee.JPG

Syn Andrzeja Dominik :) Adept sztuki narciarskiej - bardzo dobrze sobie dzisiaj radził!

DSC02770.thumb.JPG.59ae9e0346b95a81c57df6208228ca9c.JPG

Trudno było nie wykorzystać wiedzy i profesjonalnego instruktora narciarstwa - Paula dyskutuje z Mitkiem na temat poprawy swojej jazdy:

15.thumb.JPG.ba1b3deb0f57ca4dbf658f861fa931b2.JPG

Dzięki Mitku - za cenne wskazówki również dla mnie :) 

Pytanie, czy sobie poradzimy ze starymi nawykami?

16.thumb.JPG.7cdadbaef878aa743df2215043b1c9aa.JPG

W ośrodku od ok godziny 12 zdecydowanie przybywa gości.

Zaczynają tworzyć się kolejki, choć chyba żadne z nas nie stoi dłużej niż 5 minut. Przepustowość jest na tyle duża, że w trakcie jazdy na górce jest spory tłok. Trzeba kombinować by zjechać bezpiecznie - lewą, prawą stroną...a czasami zwyczajnie na szczycie chwilę poczekać aż się zluźni trochę.

Mija jeszcze ok godziny i kończymy jazdę wówczas gdy najazd na Bałtów osiąga kulminację.

Podsumowując - nie jest źle, fajny dzień na nartach i zrobione wg Endomondo prawie 30 kilometrów. To niezły wynik biorąc pod uwagę, że dzisiaj były towarzyskie narty i sporo czasu traciliśmy na gadanie :) 

Wspólny dzień kończymy w Szwajcarskim Zapiecku - tutejszej Restauracji.

Foto ze spotkania i WZF.

19.thumb.JPG.923286fd52958e2a94d53d47e4ab4933.JPG

Moi Drodzy: @Mitek, Kacper, Ewa - dziękujemy za wspaniały dzień i mam nadzieję, do zobaczenia w Karyntii, w lutym.

Jesteście nie tylko świetnymi Narciarzami, ale również Duszami Towarzystwa!

Super z Was Rodzinka :) 

W Zapiecku również jest kominek...

21.thumb.JPG.3c8a76b22f72d3d6315bf2d335bdcd3f.JPG

I poczęstunek na dzień dobry - nikt z nas się nie skusił.

20.thumb.JPG.e3f179dcbe8957d8b08e9f4a915ffc32.JPG

Dzisiaj zaskoczenie, bo obsługa sobie jakoś nie radziła z wydawaniem posiłków :( Może to dlatego, że po tym jak weszliśmy do knajpy w kilkanaście minut zeszło się masę ludzi? Mały minus za to :(

Plusów dzisiejszego dnia było tak dużo, że ta mała niedogodność na koniec nie zmieniła obrazu tego fajnego wyjazdu.

Jutro Sabat Krajno i będzie koniec na jakiś czas naszych Regionalnych nart - trzeba jechać gdzieś dalej ;) 

Pozdrawiamy serdecznie

marboru i Paula

Edited by marboru
  • Like 10
  • Thanks 2
Link to comment

Cześć

Rzeczywiście było bardzo fajnie. Serdeczne dzięki Mariusz za zdecydowana sugestię co do Bałtowa. Nie ukrywam, że zadecydowała Wasza obecność bo pojeździć na nartach można byle gdzie ale pojeździć w takim towarzystwie - inny wymiar przyjemności. Rybelek, Kacper i Guma też pozdrawiają serdecznie.

Mariusz wszystko ładnie napisał ja tylko dodam parę własnych uwag jeżeli pozwolisz:

Poznaliśmy się chyba z 10 lat temu, kiedy to prosiłeś o informacje dotyczące Dolomitów czy coś. Teraz to Ty(Wy) tworzycie kanony - fantastyczny przykład wspaniałej ewolucji!

Paula - niezwykle się cieszę, że udało się poznać i pogadać.

Rady... bez przesady, przecież wiecie o co chodzi. Ja nie jestem ćwiczeniowcem a Wy jesteście zawstydzająco ambitni w dążeniu do perfekcji.

Chciałem podkreślić wyjątkowe ogarnięcie przygotowujących stok. Tak jak Mariusz mówił - nie ratrakowano żeby nie rozwalić. Chyba poczekali dzień czy dwa więcej i dzięki temu uzyskali znakomity wręcz betonowy podkład. Stok przez cały czas równy w stanie praktycznie idealnym, rano wymagający nieco uwagi ze względu na przemrożenie nawierzchni.

Wszystko fajnie pracuje tutaj jak dla mnie.

Do następnego razu.

Co ja miałem niby zrobić obsłudze Artix?? Jestem ostatnim, który by się czegoś czepiał.

Mariusz dawaj sygnały jak będziecie coś planować. Dotychczas jeździłem do Bałtowa jakoś inaczej i trwało to dłużej. Ten wyjazd: pobudka 6,00, wyjazd 6.40, na miejscu 8.40. Jazda 9.00-12.00 przekąska gdzieś pewnie do 13.30. W domu 15.45. Warto!

Pozdrowienia serdeczne

 

  • Like 8
Link to comment
Godzinę temu, artix napisał:

Fajne spotkanie 👍

Rozmawialiśmy z Mitkiem, że mieszkasz na końcu Świata i wszędzie masz daleko :( 

Takie życie... mieszkałbyś w Polsce, byłoby łatwiej spontana zrobić.

43 minuty temu, Mitek napisał:

Poznaliśmy się chyba z 10 lat temu, kiedy to prosiłeś o informacje dotyczące Dolomitów czy coś. Teraz to Ty(Wy) tworzycie kanony - fantastyczny przykład wspaniałej ewolucji!

Paula - niezwykle się cieszę, że udało się poznać i pogadać.

Rady... bez przesady, przecież wiecie o co chodzi. Ja nie jestem ćwiczeniowcem a Wy jesteście zawstydzająco ambitni w dążeniu do perfekcji.

 

Mariusz dawaj sygnały jak będziecie coś planować. Dotychczas jeździłem do Bałtowa jakoś inaczej i trwało to dłużej. Ten wyjazd: pobudka 6,00, wyjazd 6.40, na miejscu 8.40. Jazda 9.00-12.00 przekąska gdzieś pewnie do 13.30. W domu 15.45. Warto!

Dokładnie 10 lat temu się poznaliśmy - przed moim trzeci wyjazdem w Alpy, dokładnie jak napisałeś Dolomity. Oj wtedy, to kiepsko jeździłem :D W sumie, to cały czas się uczę choć z tej nauki już niewiele wynika - trudno wyplenić nawyki.

Tą mapę, którą mi podarowałeś, podarowałem i ja komuś. Dokładnie Koledze, który jest kolekcjonerem map papierowych wszelakich. Strasznie się z niej ucieszył :) 

Paula tu siedzi obok mnie i mówi, bym koniecznie napisał od Niej, że bardzo się cieszy, że przyjechaliście, i że również bardzo pozdrawia i liczy na kolejne wspólne narty.

Kolejne regionalne narty po naszym powrocie ze SkiAmade w weekend 25 i 26 stycznia oraz kolejny weekend - później Karyntia. Do tego czasu powinny być w pełni czynne już ośrodki w Kazimierzu i w Bałtowie. Spiszemy się lub zdzwonimy.

Kwatera w Alpendorf już zarezerwowana :) W odległości kilometra od wyciągów udało się złapać apartament 65 m2 za 1003 zł od osoby :) 

Pogoda na dole ma być taka od 11 do 18stego :D U góry lekki mróz i lampa przez 6 z 7 dni.

pogoda.thumb.jpg.8cc1a3a972f5305eda545ce0f7e1bfb8.jpg

Kamerę trzeba szykować...

16 minut temu, mifilim napisał:

Kurczę, trochę żałuję, że się nie ruszyłem z domu...

Jutro będziemy w Krajnie na otwarcie, może wpadniesz?

  • Thanks 1
Link to comment
24 minuty temu, marboru napisał:

Jutro będziemy w Krajnie na otwarcie, może wpadniesz?

ruszę się gdzieś dalej

Edited by mifilim
  • Like 1
Link to comment

Pogodowo to Cyba wygra większość wybierających się w tym terminie😋, ma być ładnie w całej AT😁my jedziemy na 2 tygodnie, zobaczymy czy całość będzie bajkowa😉  

Screenshot_20200106-095831.png

Link to comment
5 minutes ago, Mitek said:

Cześć

A znasz kogoś z tego Amigo?

Pozdro

Czesc,

poznalem kiedys Rafala i jego obecna zone podczas kursu windsurfingowego, ktory prowadzili w Chalupach. Ola prowadzi blog "Biegajaca bio mama" i widzialem ja jakis czas temu w reklamie Lidla :)

Pozdro

Link to comment

Sabat Krajno - ośrodek narciarski pod Łysicą

Długi weekend narciarsko kończymy w Krajnie, w ośrodku narciarskim Sabat.

Serce Gór Świętokrzyskich, na horyzoncie Pasmo Łysicy, zimowy klimat i nieśpieszne narty na łagodnym, ale najdłuższym stoku w województwie świętokrzyskim - taki to był dzień... lekki, nieśpieszny, o zabarwieniu światowym - no ale o tym, w końcówce poniższej fotorelacji.

Miejsce z nartami, do którego dotarliśmy, to typowy ośrodek dla uczących się. Łagodny zjazd jest przyjazny dla początkujących narciarzy. Tak, tak - ja sam tutaj również stawiałem wiele, wiele lat temu pierwsze kroki na deskach.

Ok 850 metrów, dość szeroko, dwa szybkie wyciągi talerzykowe.

Dzisiejsza pogoda typowo zimowa. -2, wiatr, a na niebie ołowiane chmury.

Ponieważ wszędzie brakuje śniegu, to nie jesteśmy zdziwieni, że ON śnieżył przez całą noc i śnieży gdy do niego docieramy.

Przed nami dociera tu szkółka młodych adeptów narciarstwa z Kielc :) 

DSC02803.thumb.JPG.41909a67018823028a9c7f3e7c90650a.JPG

Przed bramkami pusto - jesteśmy z Paulą pierwszymi narciarzami korzystającymi z wyciągów :) 

DSC02807.thumb.JPG.da1e7dfea9add59d9b43d491f75e31b6.JPG

Nim jednak wjedziemy na górę, to musimy poczekać na to, by ratraki zjechały ze stoku.

Przygotowania, wygładzanie naprodukowanego przez całą noc śniegu trochę trwa.

DSC02813.thumb.JPG.191c543b020940dcaa5a75287a6ac736.JPG

Czekając te kilka chwil zaliczam celny strzał aparatem :) 

DSC02816.thumb.JPG.55799565022acdcee197dcb3f4151ce6.JPG

Niestety widoczność dzisiaj przez cały dzień nie jest dobra :( Pomimo, że jest mróz, to jest również bardzo duża wilgotność, co skutkuje mgłą. Później się ona nieco uniesie.

Armaty walą i dopiero od połowy górki widać dolną stację, stacji.

DSC02834.thumb.JPG.0b559b34c413a801fed9ba74ef338b98.JPG

A ta Pani, czego tu? :D 

DSC02838.thumb.JPG.169e0cf730ba2048104a1783fa1bc4c9.JPG

Warunki są dobre. Pod kilkucentymetrową warstwą świeżego śniegu mamy beton.

Podczas zjazdów trzeba uważać, by nie wjechać w naprodukowany puch - narty wówczas bardzo zwalniają i można wyskoczyć z butów :D 

Uczucie chłodu jest olbrzymie - marzniemy od tego wiatru i wilgoci.

DSC02841.thumb.JPG.98b1a83526e70e553cb95e313e5b994f.JPG

Widok z dołu na górę:

DSC02845.thumb.JPG.9fc4f68da9cd6802894656c8f1104526.JPG

Marboru, w nowej kompozycji kolorystycznej:

DSC02850.thumb.JPG.fcba718b3df6ac610e5bf3d98862a6eb.JPG

W dolnej części Sabatu znajduje się taśma dla dzieci.

Tutaj też, w końcówce trasy należy uważać, bo chwilami jest bardzo tłoczno.

DSC02852.thumb.JPG.78efc664ef945dcab0d1b1ead4514b0e.JPG

Instruktorów i dzieciaków jest dużo.

DSC02856.thumb.JPG.3078865efe27a0ef7e993d4476338bd6.JPG

Stąd trafiają się momenty gdy trzeba nieźle uważać na bezpieczeństwo swoje i innych.

DSC02860.thumb.JPG.77286e33c42b894a671f5247d3dda687.JPG

Przepustowość dwóch szybkich orczyków jest spora. Pomimo tego, że po godzinie, ilość narciarzy znacznie wzrasta, nie stoimy w kolejce dłużej niż 7 minut.

Łysicy niestety nie widać - skrywa się we mgle gdzieś za słupami górnej stacji kolejki z poniższego zdjęcia.

DSC02870.thumb.JPG.be8fc310ff4fd94664a8febe48eec25f.JPG

Ruch narciarzy odbywa się falami... Jedna fala - tłok, druga fala jest "pusta" - trzeba kilka chwil poczekać u góry, by sobie zjechać swobodnie całą szerokością stoku.

DSC02892.thumb.JPG.26b5ae0c8ca4565f359e371436b0999c.JPG 

Trafili się dzisiaj nawet skiturowcy :) 

DSC02899.thumb.JPG.250b0dab7d89e77e7529678e3ab8ae3a.JPG

Mgła powoli się unosi - widoczność wzrasta.

DSC02902.thumb.JPG.7cb29651e2844a06525d8bc63adcc9b2.JPG

Szu, szu...

DSC02912.thumb.JPG.6aea3472077283a1d616ff7a31c13293.JPG

Humory nam dopisują :) 

DSC02915.thumb.JPG.3cf881299c54b42e3766200507c412d3.JPG

I nawet Łysica pokazuje nam część swej grani...

DSC02916.thumb.JPG.1fc3e6069aed4362b100c925220375c3.JPG

Nareszcie mogę strzelić fotkę z samej góry i nie jest to jedynie biała plama :) 

DSC02919.thumb.JPG.34a0bd85ebd406af7b75f888648e0a0b.JPG

Kończymy jazdę po dwóch godzinach - zaliczamy ok 20 kilometrów...nie kończymy jednak dnia w Sabacie.

DSC02926.thumb.JPG.66b7ae86c2b09e88f390cf78f1fbc5fe.JPG

Zwracamy karnety w kasach (dla porównania z Kazimierzem i Bałtowem - karnet 3 godzinny kosztuje tu 65 zł).

DSC02934.thumb.JPG.28630e1dfec0c4154c452973ca1009a8.JPG

Idziemy zwiedzać, światową część ośrodka - park rozrywki.

Rollercoaster i park linowy  nas nie interesuje...w ciepłe pory roku z pewnością dzieci są zainteresowane :) 

DSC02937.thumb.JPG.9de6071a79941ed261890a9669c0d2be.JPG

My dzisiaj chcemy trochę pozwiedzać świata w parku miniatur.

DSC02938.thumb.JPG.11e0e97a477929f2874186348a8a9ee7.JPG

Skala niektórych budowli jest naprawdę imponująca. 

DSC02944.thumb.JPG.59b052326c967eba4caafd5755b30eb4.JPG

Paula nigdy nie była...ja zresztą też, w Paryżu... no to jesteśmy!

DSC02951.thumb.JPG.48695e2860ce96b7516d90fe2bc61f94.JPG

Makiety poukładane są państwami i jest ich bardzo dużo.

DSC02954.thumb.JPG.4d50a838ae9286e4dfe28f1bf20e15d0.JPG

Piękny bawarski zamek 😮 

DSC02957.thumb.JPG.2519804e7892e7bea14860e06397f9f8.JPG

Dubaj i USA...

DSC02963.thumb.JPG.98d174d9fa20ce26329b3bbbf046c7d6.JPG

Mur chiński:

DSC02967.thumb.JPG.3cabe43fdb9da1ed5f8b5dc5eefefbfa.JPG

Z państwa środka jeszcze to...

DSC02969.thumb.JPG.49594a4c47db32b30a7d3509448f08fd.JPG

Na samej górze Piramida :) 

DSC02977.thumb.JPG.aec02521b8b963bf20283bbfb5dcab64.JPG

Nieopodal również Brazylia...tym razem Chrystus góruje z Łysicą w tle:

DSC02981.thumb.JPG.cc06b57191cff596100c9eae6d704956.JPG

Akropol, a po prawej na dole Etna...

DSC02983.thumb.JPG.8d86c7add6a68d9f0fdcb93df04e08d7.JPG

Wieże WTC:

DSC02993.thumb.JPG.2f6f32d9e4112a56cabdf2f461f71f8c.JPG

W lato, przy poniższej bramie, można popływać małymi łódeczkami - teraz woda jest spuszczona.

DSC02998.thumb.JPG.21bfa96b7d640756cc1da03974abb33e.JPG

Paula na straży Brexitu :D 

DSC03001.thumb.JPG.2370d650f57c9e471716394586854319.JPG

Świetne miejsc, bardzo zadbane i ciekawe.

Masa miniatur, a na szczycie góry, po sąsiedzku z górną stacją wyciągów narciarskich - knajpka.

Super! @JC Zosia była by tu zachwycona.

My schodzimy na dół, do głównej, dużej karczmy i jemy pizzę z pieca opalanego drzewem - pyszna!

DSC03005.thumb.JPG.af6c76a9f832079298ca5748b1357c1d.JPG

Kolejna relacja na blogu będzie już z innych okoliczności... alpejskich.

Kończymy trzydniówkę narciarską w świętokrzyskim, jesteśmy bardzo zadowoleni z tych narciarskich dni :) 

Pozdrawiamy serdecznie

marboru i Paula

  • Like 8
  • Thanks 1
Link to comment

No, wreszcie prawdziwa zima do Was zawitała! 😃

Super relacja narciarskiego chillout-u, wyjaśniła się też zagadka dziwnego śladu Waszego treningu na Endomondo 😉

Kiedy ruszacie w Alpy?

  • Like 1
Link to comment
Godzinę temu, tanova napisał:

No, wreszcie prawdziwa zima do Was zawitała! 😃

Super relacja narciarskiego chillout-u, wyjaśniła się też zagadka dziwnego śladu Waszego treningu na Endomondo 😉

Kiedy ruszacie w Alpy?

:D Tak...było trochę chodzone przy stoku :)

Wyjazd do Austrii w najbliższą sobotę :) 

  • Like 1
Link to comment

Cześć

W Krajnie byliśmy wczoraj. Stok pomimo absolutnego braku śniegu - Wasz opad był chyba ostatni - w stanie idealnym, równy trzymający, dość twardy. Nocami musi być zimno, bo inaczej by się nie utrzymał. Zresztą na pobliskiej Łysicy widać, że od 600 m b n.p.m. mróz trzyma. Jeździliśmy na okrągło od 10.20 do 13.20 z dwoma 5 minutowymi przerwami na zmianę nart. Pusto, jak to w tygodniu. Dwie grupy szkolne + kilkanaście osób indywidualnych. Prognozy się nie sprawdziły i pogoda była super - nawet wyszło słońce.

Obsługa bardzo miła i pomocna. Pani w kasie przechowała nam Ewki Mastery, które wciskaliśmy przez to małe okienko. Były jako zastaw za karnety.

Wszyscy jeżdżący w sposób uporządkowany i bezpieczny. małym zgrzytem była obserwacja zajęć prowadzonych przez instruktorów miejscowej szkoły ale to opowieść na inny temat.

Spieszyliśmy się więc po zakończeniu jazdy od razu do samochodu i do domu bo musieliśmy być na 16.00. Zresztą powyższa relacja MariuszowoPaulowa wszystko ekstra pokazuje i już nigdzie nie trzeba łazić.

W przyszłym tygodniu chyba też skoczymy.

Pozdrowienia

  • Like 4
  • Thanks 1
Link to comment

Guest
Add a comment...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2019
×
×
  • Create New...