http://www.dietauplitz.com/
Witam Wszystkich,właśnie niedawno wróciłem z Tauplitz koło Bad Mitterndorf w regionie Ausserland Salzkammergut/Styria/.
Nigdy nie myślałem,że w lutym w Alpach będą temperatury +15st.C,kiedy oglądałem prognozę pogody w TV,to myślałem,że specjalnie nie piszą"-"przed cyfrą,bo jest przecież zima i pewnie chodzi o temp.ujemną.Jakie było moje zdziwienie,kiedy faktycznie było 15 ,ale na plusie/szok/.Po przybyciu na miejsce tj.31.01 panowały w pełni warunki zimowe/-8st. w dzień/-i tak było tylko przez dwa pierwsze dni.Później nastała wiosna,jedynie w nocy lekki mrozik.Pogoda trochę pokrzyżowała plany jazdy w puchu,rano zmrożony a póżniej mokry,ciężki śnieg./chodzi o warunki pozatrasowe/.Śniegu pomimo ocieplenia i odwilży było cały czas sporo,dało się jednak zauważyć jego ucieczkę w dolinie.Ośrodek jest po modernizacji,wydaje mnie się,że chętnie odwiedzany przez Wiedeńczyków i Węgrów.Spotkałem jedynie nielicznych Polaków.Infrastruktura nie rzuca na kolana,ale jest nowoczesna-4 krzesła ,reszta orczyki.Daje się odczuć brak gondoli na wjazd na górę.Wjazd na Taupltzalm na wysokość 1650m odbywa się dwuetapową kolejką krzesełkową,pod nogami widok białych łąk,drewnianych chatek i szlaków narciarstwa biegowego/50km/.Na wysokości 1650m knajpki,hotele i narciarska karuzela-tzw.narciarska wioska Almdorf.Tutaj roztacza się widok dwóch szczytów -Lawinenstein/1965m/ i Schneiderkogel/1765m/.Na oba wjeżdzają krzesła oraz liczne orczyki -wszystko razem tworzy sieć połączeń.Jak to w Alpach ,a tu szczególnie brak kolejek,może pare razy trzeba było odstać od 2 do 3 min.Oczywiście nartostrady przygotowane wzorowo,po 13 w tych wysokich temperaturach robiły się małe muldy,które jedynie dla mniej sprawnych narciarzy były problemem.Ośrodek zapewnia duże możliwości jazdy-od free po trasy carwingowe.Trasy przygotowane raczej dla początkujących i średniozawansowanych narciarzy.Dla bardziej wymagających pozostają czarne trasy i jazda pozatrasowa.Ale i po przygotowanych nartostradach można się też zmęczyć,jest kilka fajnych ścianek,a zjazd na sam dół do Tauplitz to 7km i 1000m przewyższenia.Ja szczególnie upatrzyłem sobie zjazd nieprzygotowaną czarną trasą 23b z szczytu Lawinenstein,bardzo urozmaicony teren.Fajnie też się jeździło po stokach Schneiderkogel,koło 16 czarnej w nieprzygotowanym terenie.Widziałem ślady w miejscach na które nie miałbym odwagi,ale wtedy chyba ktoś miał super puch.Ja miałem rano zmrożony z kalafiorami a póżniej ciężki,mokry śnieg-i tutaj jak myślałem jednak wyższość Atomica Metron na Head Xenon.
Na dole oczywiście parkingi bezpłatne,po Tauplitz jeździ traktor z takim wagonikiem jako skibus.Obsługa wyciągów życzliwa i pomocna dla dzieci i mniej zawansowanych narciarzy,w knajpach też sympatycznie i pełna życzliwość,ceny umiarkowane-pewnie i tak niższe niż w Tyrolu.Generalnie jest to ośrodek typowo rodzinny,dzieci znajdą trasy dla siebie i zwariowani tatusiowie dla siebie.Ogólnie o taki ośrodek na ten wyjazd mi chodziło,jednak na dłużej niż tydzień może być nudnawy:rolleyes:Najbardziej rozczarowała mnie skocznia w Bad Mitterndorf,myślałem,że jest większa:p