łoj!łoj!łoj!
znowu narozrabiałem!
nie myślałem, że wywołam tak gorącą dyskusje "puszkowców" i "motonitów"
ok, a więc tak pomykałem juz na dwóch kółkach kilkanaście lat temu
pewno były wtedy inne motorki, ale mam kilku znajomych bez nogi, jeden padł na latarni po 200m jazdy, ja zyję po ok.100tys.km na moto.
dzis mam siwą pałe i tak wyszło, nie będę sie korzył i spowiadał dlaczego kupilem, zresztą napisałem w pierwszym poście.
obiecuje, że nie wjade w d..pe żadnemu z Was.
inna sprawa jeżdże duzo autem i mam dość widoku gości w oooo lub VV, którzy siedza mi na dupie jakby chcieli wyr.....ć i wciskają się w najmniejszą choćby szczeline przedemną, co tu gadać o motocyklistach...
bugajson, kupiłem kawe zx6r ninja, dziś była pierwsza jazda obyło się bez drachy na gatkach
sorry za language i pozdro
Lanzinger pomyka na moto ze sztucznym kulasem więc myślę , że i ja dam rade, ot taki caprys:D