Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 16.01.2010 w Odpowiedzi
-
8 punktów
-
Ustroń Czantoria.Miałem się dziś udać na Magurkę.Zapewne niektórzy nie wiedzą o czym mówię,bo... nie ma tam żadnego ośrodka narciarskiego! Niestety spodziewałem się,że kompan nie będzie na siłach,więc skoro świt(Mysiałek zaraz da mi czerwieńca za wyłamywanie się z narciarstwa rekreacyjnego) ruszyłem na Czantorię.Dlaczego tam?Bo łatwy szybki dojazd(i powrót),fajne szybkie krzesło i fajna prawie dwukilometrowa trasa.Cenówkę przemilczę... :eek:Nie sprawdziłem o której uruchamiają,więc byłem tam już o 7.40 i oczywiście pierwszy! Zaparkowałem po drugiej stronie ulicy,tam trzeba zapłacić od 5 do 6 zł za cały dzień.Wygramoliłem się,ale nie widzę parkingowego."Na pewno gdzieś tu musi być"-pomyślałem.Odchodzę od auta,a tu dalej nima nikogo.Będąc dobrej nadziei,że nie zapłacę ruszam śmiało w stronę wyciągu.Niestety wychyliła się jakaś pani ze sklepu i:"halo,tutaj,6 zł" :pDodam jeszcze,że tam tyle tych parkingów,że to chyba najsilniejsza gałąź przedsiębiorczości tamtejszych... Jak się okazało,byłem pierwszy przed kasami,pozostał jeszcze dylemat przed którą kasą się ustawić.Stanąłem przed trójką,postałem jakieś 20 min i... jest!Trafiłem!Właśnie tą otworzyli jako pierwszą.Limit szczęścia wykorzystany,więc dziś nie ma sensu grać w Lotto... Kupiłem dwugodzinny i jazda na wyciąg!Jak na razie to najlepsza kanapa w Beskidach,jazda nią sprawia mi przyjemność.Niestety dziś rano jakby wolniej jechała. Trudno,przeboleję.Dojeżdżam do górnej stacji,patrzę na trasę,a ta wygląda obiecująco.Ruszam i na początku fajnie,do tego bym powiedział,że "warunki śniegowe szybkie"!Niestety dalej raczej zawód,zwłaszcza ten stromy początek - nie mają tam talentu do przygotowywania tras - tam była katastrofa!Niby wyrównane,ale jakoś wszędzie jakieś "schody",żleby itp.,a gdzieniegdzie wręcz rozryte,można się nieźle rozmaślić! :eek: Raz próbowałem na czymś takim wyhamować i... później omijałem takie miejsca z daleka.Niestety,ale na trasie szybko pojawiały się podejrzane,czarne obiekty! :eek: W większości jest to ściółka leśna,ale nie wszystkie minerały beskidzkie dały się ubić i zakopać!Im dłużej jeździłem,tym więcej takich miejsc się pojawiało i czasem coś poczułem pod nartami. Takich miejsc przybywało wręcz w tempie ekspresowym...Niestety szybko przybywało ludzi,zaczęły tworzyć się kolejki do krzesła,a na trasie robił się tłok,na szczęście dopóki jeździłem,nie były masakryczne - warto być wcześniej!Najgorzej jest na tej stromej zwężce na górze,tam wielu słabszych narciarzy staje,ześlizguję się,przez co utrudniają bezpieczne pokonanie tego miejsca.Kiedy kończył mi się karnet,przed krzesłem już nie było ciekawie,więc odwrót!Szybko udało mi się oddać karnet mimo sporej ilości narciarzy(otwarte są 3 kasy) i czas na jedną z przyjemniejszych czynności... ściągnąć buty! :DBez trudu wyjechałem spod Czantorii,ale najlepszy(albo najgorszy)był widok korka w kierunku Wisły... :eek: Ewakuacja jak najbardziej była wskazana!No cóż,idą ferie,dzieci się cieszą,ale dorośli narciarze z okolic nie koniecznie...8 punktów
-
Kto ma ochotę zobaczyć to tutaj jest filmik z giganta. Slalom bedzie w drugiej części bo na YouTube można dać max 10 min.5 punktów
-
4 punkty
-
15.01.2010 - Mosorny Groń - ZawojaPo wczorajszej rozgrzewce w Istebnej, dzisiaj pojechaliśmy do Zawoji na Mosorny Groń. Ośrodek mimo ogłoszonej upadłości już w ubiegłym roku (można o tym też poczytać na forum w innych wątkach) naprawdę zasługuje na szczególną uwagę. Co więcej, moim bardzo subiektywnym zdaniem, to najlepszy stok w Beskidzie Śląskim i Żywieckim. Poniżej krótkie podsumowanie dzisiejszego wypadu:(+)idealnie przygotowany stok (rano stosunkowo zmrożony)rano jazda nad poziomem chmur z widokiem na Babia Górędo godz. 13.00 bezchmurne niebo, potem część stoku we mgleabsolutnie żadnych kamieni na trasie, wczesnym popołudniem pojawiło się kilka zlodzeńbrak kolejek do kas / kanapyoczywiście kapitalne narciarskie towarzystwo (nota bene czytające forum, ale rzadko się ujawniające)(-)dojazd - na odcinek Tychy -> Zawoja trzeba zarezerwować ok 2 godz (96km!!!)Polecam, to na pewno najlepiej przygotowany stok, po którym miałem okazję śmigać w tym sezonie.A tutaj parę fotek z wyjazdu.4 punkty
-
warto,dzisiaj zapomnialem założyć i też było fajnie;):pczłowiek czuje się pewniej,ale to chyba psychicznie,taki ściągacz nie chroni do końca przed urazem stawu kolanowego.Dla ludzi po przejściach jest to potrzebny dodatek,dla innych narciarzy nie zaszkodzi;)2 punkty
-
Śnieżnica -Kasina WielkaDziś zdecydowałem się odwiedzić ten właśnie stok, obawy miałem, bo opinie nie były najlepsze o tej górce , że nie dbają o stok, że muldy się robią itp. na kamerce sprawdzam a tu wielkie mleko o 17, no i jechać czy nie? ale że mam po drodze do domu to pojechałem, niestety parking nawet o 18 wołają 5pln. karnet od 17 - 21 45pln no i do góry. ludzi prawie wogóle jak na polskie warunki. co drugie może co trzecie krzesło ktoś jechał więc OK. krzesło w mojej ocenie dość powolne, ale jestem na górze i zjazd. .... jeden i drugi i trzeci i juz jest tak jak powinno. żadnych kamieni, miejscami twardo (sztuczny) ale bez "szklistego lodu) naprawdę delikatne "muldy" ale na tyle miękkie że przejeżdżało się przez nie na krawędzi bez problemu, bokiem miękko ale po 1/3 trasy można było prawie po płaskim do końca zjechać. uważam ze to jedna z lepszych warunków jakie tam zastałem na popołudniowym jeżdżeniu. a ot to zdjęcia , sorrki za jakość ale tylko z telefonu, a te plamy kolorowe to po prostu przejeżdżające osoby, chyba źle dobrałem przesłonę i czas ekspozycji2 punkty
-
PRAWDZIWA ROZMOWA NAGRANA NA MORSKIEJ CZĘSTOTLIWOŚCI ALARMOWEJ CANAL 106, NA WYBRZEŻU FINISTERRA (GALICJA) POMIĘDZY HISZPANAMI A AMERYKANAMI 16 PAŹDZIERNIKA 1997 ROKU : Hiszpanie (w tle słychać trzaski): Tu mówi A-853, prosimy, zmieńcie kurs o 15 stopni na południe, by uniknąć kolizji... Płyniecie wprost na nas, odległość 25 mil morskich. Amerykanie (trzaski w tle): Sugerujemy wam zmianę kursu o 15 stopni na północ, by uniknąć kolizji. Hiszpanie: Odmowa. Powtarzamy: zmieńcie swój kurs o 15 stopni na południe, by uniknąć kolizji... Amerykanie (inny glos): Tu mówi kapitan jednostki pływającej Stanów Zjednoczonych Ameryki. Nalegamy, byście zmienili swój kurs o 15 stopni na północ, by uniknąć kolizji. Hiszpanie: Nie uważamy tego ani za słuszne, ani za możliwe do wykonania. Sugerujemy wam zmianę kursu o 15 stopni na południe,by uniknąć zderzenia z nami. Amerykanie (ton głosu świadczący o wściekłości): Tu mówi kapitan Richard James Howard, dowodzący lotniskowcem USS Lincoln marynarki wojennej Stanów Zjednoczonych; drugim co do wielkości okrętem floty amerykańskiej. Eskortują nas dwa okręty pancerne, sześć niszczycieli, piec krążowników, cztery okręty podwodne oraz liczne jednostki wspomagające. Udajemy się w kierunku Zatoki Perskiej w celu przeprowadzenia manewrów wojennych w obliczu możliwej ofensywy ze strony wojsk irackich. Nie sugeruje... ROZKAZUJE WAM ZMIENIĆ KURS O 15 STOPNIA NA PÓŁNOC! W przeciwnym razie będziemy zmuszeni podjąć działania konieczne by zapewnić bezpieczeństwo temu okrętowi, jak również silom koalicji. Należycie do państwa sprzymierzonego,jesteście członkiem NATO i rzeczonej koalicji. Zadam natychmiastowego posłuszeństwa i osunięcia się z drogi! Hiszpanie: Tu mówi Juan Manuel Sala Alcántara. Jest nas dwóch. Eskortuje nas nasz pies, jest tez z nami nasze jedzenie, dwa piwa i kanarek, który teraz śpi. Mamy poparcie lokalnego radia La Coruna i morskiego kanału alarmowego 106. Nie udajemy się w żadnym kierunku i mówimy do was ze stałego lądu, z latarni morskiej A-853 Finisterra, z wybrzeża Galicji. Nie mamy gównianego pojęcia, które miejsce zajmujemy w rankingu hiszpańskich latarni morskich. Możecie podjąć wszelkie słuszne działania, na jakie tylko przyjdzie wam ochota, by zapewnić bezpieczeństwo waszemu zasranemu okrętowi, który za chwile rozbije się o skały; dlatego ponownie nalegamy, sugerujemy wam, że działaniem najlepszym, najbardziej słusznym i najbardziej godnym polecenia będzie zmiana kursu o 15 stopni na południe by uniknąć zderzenia z nami. Amerykanie: OK. Przyjąłem, dziękuje.2 punkty
-
Dzisiaj wybrałem się na spacer na Dębowiec, Szyndzielnię i Klimczok. Ale było faaaajnie! poczułem się jak bym przyniósł się w czasie do lat 80-tych! Szyndzielnia (300 m talerzyk) działa od trzech dni! Jeździło ok 10 osób Warunki super mimo, że śniegu tak sobie! Trasa wyratrakowana. Klimczok - talerzyk nie działa bo ... jest za mało śniegu! :eek: Warstwa śniegu jaka leży na trasie nie zakrywa nawet krzaków borówek, jagód - jak zwał tak zwał. Dębowiec - nie pamiętam kiedy ostatni raz widziałem działający tu orczyk. Chyba w trakcie zawodów, w których brałem udział w szkole podstawowej! Warunki dostateczne +. tylko naturalny śnieg, ale przejechany przez ratrak Jednak największe na mnie wrażenie zrobili narciarze, a raczej ich sprzęt! Ludzie jak bym wpadł tam na swoich nartach to wyglądałbym jak kosmita! 90% narciarzy jeździła na ołówkach 210! Widok był suuuuper! Oczywiście fo tego spodnie z pianki i buty "tylnowchody". Dodam, że wszystko dobrane kolorystycznie: zieleń, pomarańcz, fiolet! To wszystko dowodzi jednego, że jak się chce to nie ważne po czym i na czym! Ważne żeby jeździć!!!1 punkt
-
to nie jest but na wtrysk więc tam nic nie pęcznieje ona sie uplasatycznia i dostosowuje do stopy:) więc spokojnie nikt w tym nic nie spartaczy:) tam nie wciska się pianki bo to nie jest wtrysk tak jak mowilem wygrzewają wkladasz nogi czekasz i jest git:)1 punkt
-
Nie chroni ,ale wzmacnia;)naszą psychikę;)a to też ważne,działa jak opaska elastyczna:rolleyes:1 punkt
-
nikt Ci nie poleci konkretnego modelu butów bo każda stopa jest inna jedz do windsportu w krakowie bądz tyrolski w rudzie a najlepiej do bielska do szafrańskiego dobiorą ci buta w 100:) nam nie uda się dobrać ci buta bo każa noga inna i but butowi nie rowny mozemy polecić Ci twardość ale konkretne modele musisz sam szukać1 punkt
-
No zaliczyłem Mosorny Groń. Powiem krótko – było świetnie, jazda super. Pomimo, że to sobota i początek ferii to przy wyciągu kolejki nie ma, ta grupka ludzi to nie kolejka, czyli luksus, ale na stoku trochę za ciasno i szczególnie tych na parapetach dużo. Bardzo trzeba na nich uważać, widziałem trzy wywrotki spowodowane przez parapeciarzy. Koledzy, piszecie, że krzesełka za wolno jeżdżą. Wg mnie nie, a to dlatego, że na stoku tłoczno a pod wyciągiem praktycznie kolejki nie ma, czyli wyciąg właściwie odbiera chętnych do jazdy. Gdyby jeździł szybciej, to na stoku byłby jeszcze większy tłok. Czyli sprawy bezpieczeństwa no i oszczędności, mniejsza prędkość, mniejszy pobór mocy. Acha, jeszcze jedno, ratrak niepotrzebnie zostawia muldy pod kilkoma armatkami, też widziałem kilka wywrotek młodych narciarzy. To tyle moich spostrzeżeń z wypadu do Zawoi, jak dla mnie było super, no i to błękitne niebo i lekki mrozik.1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Krynica Słotwiny (Azoty) planowana jazda miala byc od 8 do 10 no moze 11 w zaleznosci od frekwencji:) pogoda zapowiadala sie piekie.. -10 stopni na miejscu i wstajace slonce:D stok bardzo dobrze przygotowany, zmrożony nie był ale było twardo i natry chodziły jak chciales. ku zaskoczeniu ludzi przybywało ale wszystko rozłożyło sie na orczyku i krzesle i mozna bylo spokojnie smigac do godz. 12 bo warunki byly caly czas takie same, nie puszczalo nic.. super:) kolo poludnia mała przerwa i okazało sie to strzałem w dziesiątke ponieważ awarii uległ orczyk i wszyscy ustawili sie do kolejki na 3-osobowe krzeslo.. stania troche mieli, a ja mialem dosc i wrocilem do domu na GS pań w Mariborze:) a jutro Szczawnica i Palenica:D1 punkt
-
Troszke mam zajęta ta srode ale myśle że też powinienem się wyrobic:) Super pomysł i mam nadzieję że mi się uda!!1 punkt
-
Ja co prawda zaplanowany mam wyjazd na Słowację(nie narciarski), ale postaram się wyrobić1 punkt
-
Jeżeli szybkość krzesła jet dla was najważniejszym kryterium to informuje że wszystkie krzesła w Polsce oprócz: - Polany Szymoszkowej - Czantorii - Palenicy w Szczawnicy - Szczawnika - Winterpolu 6-os - Kotlenicy 6-os Obecnie w budowie - Litwinka-Grapa - Rzyki Praciaki - górna trasa są w RP wolne bo nie pójdą szybciej niż 2,5 m/s Zresztą u naszych południowych sąsiadów też takowych nie ma za wiele.1 punkt
-
Nie trzeba! Ale pamiętaj o łańcuchach. bo mogą się przydać! Znam to z autopsji - jechałem ostatnie 60 km 6 godzin!1 punkt
-
Obiecana relacja z Zagronia 15.01.2010 godz. 17-21 Ponownie jestem zaskoczony przygotowaniem stoku. Po całodniowym szusowaniu narciarzy kilka przetarć i to nie z lodu a po prostu twardego śniegu (nie widziałem sinych plam lodu na stoku). O godz. 17 warunki były świetne, armatki szły pełną parą naśnieżając prawą górę (patrząc z wyciągu) oraz jedna naśnieżając lewy powiedzmy środek. O godz. 21 przy ostatnich zjazdach nogi już odczuwały pojawiające się wyraźniejsze "oblodzenia" oraz muldy. Tresowałem kawałek prawej strony gdzie leży mnóstwo sztucznego śniegu i docierały światła latarni (przypominam - 3 armatki). Minusami tej górki są jedynie jej długość (800m), średnio szybki wyciąg 7min. oraz jest tylko dla początkujących i średnio jeżdżących. Dla mnie jak na razie poznającego jazdę na krawędziach (po 18 latach klasyka) górka marzenie. Zjechałem lekko licząc z 20x za 35zł. Jutro warunki z rana będą tam na pewno bardzo dobre. Góra prawa będzie idealnie naśnieżona (w lasku nie ma latarni więc nieliczni tylko jeździli) i lewą pewnie będą dosypywać. Byłem ze znajomym, który 2 dni wcześniej był na Cieńkowie/Malince. Jego relacje były jednoznaczne na korzyść Zagronia. Pozdrawiam.1 punkt
-
fajnie szand ze dales fotki,bo wlasnie tak samo dzisiaj wygladal stok na ktory trafilem o godzinie 1945. mianowicie "Klepki" w Wisle. Coprawda wybralismy sie na Nowa Osade tak strasznie zachwalana,ale okazala sie po prostu przereklamowana. Samym krzeslem nie robi sie "bardzo dobrych" warunkow. Mulda na muldzie,miedzy nimi lod. Zjechalem.. a raczej dostalem sie z gory na dol tylko raz i wsiadlem do samochodu.MASAKRA. Natomiast w drodze na bialy krzyz,w malince trafilem na wspomniane Klepki. Warunki okreslam na dobre,w miare rowno,w miare twardo,cos jak na zdjeciach szand'a. cos o stoku. coz,homologacji fis to to nie dostanie trasa prosta,dosc plaska,dlugosc 600m. Aczkolwiek szerokosc jest imponujaca.przy dzisiejszych warunkach idealnie zeby poszlifowac technike carvingowa (o czym na nowej osadzie mozna bylo zapomniec) jeden wyjazd 2zl,talerzyk. mila obsluga,jazda prawie do 21,do wyczerpania punktow-ogolnie mieli czynne do ostatniego ludzika,czyli kolegi i mnie. Polecam dla poczatkujacych,oraz dla znudzonych komercyjnymi stacjami.1 punkt
-
1 punkt
-
najlepiej w bezpiecznych snowparkach i porzadnyc w polsce takowych moze i nie ma ale zawsze znajdzie sie gdzies maly kiker z ktorego mozna poskakac. trening na zasadzie 180-360 stopni nawet w jezdzie albo w miejscu daje obeznanie sie z ruchem i staramy sie to przerzucic pozniej na wieksze loty i wolniejsze rotacje. co do nart to wiadomo tylko twin-tipy (narty podgiete z obu stron do jazdy tylem i przodem) bo tylem tez bardzo lubimy jezdzic. ograniczen wiekowych nie ma jednak ten kto mial stycznosc ze snowparkiem w wieku okolo 28-30 lat z regoly przerzuca sie na backcountry czyli skoki w puchu + jazda. freerajdu samego nie jezdze ale skoki w puchu nie sa mi obca i mam nadzieje ze za pare lat dam z siebie wszystko w takim "otwartym" terenie1 punkt
-
Nasze typowania: http://www.misal.pl/skionline/konkursy/20100112/KONKURS0.HTM Wyniki po I dniu: http://www.misal.pl/skionline/konkursy/20100112/KONKURS1.HTM Wyniki po II dniu: http://www.misal.pl/skionline/konkursy/20100112/KONKURS2.HTM Wyniki po III dniu: http://www.misal.pl/skionline/konkursy/20100112/konkurs3.htm pzdr misal _________________1 punkt
-
wooow wooo wooow moment. po pierwsze nie jestem zadnym gwiazdorem i sie nie unosze niczym w narciarstwie innym poza nowym ustnym trikiem. w kwestii wyjasnienia wysylalem tutaj posta fakt bez przedstawienia swojej osoby a to tylko dlatego ze po to jest zakladka about me na mojej stronce. mnie nie chodzi o reklame tylko i wylacznie swojej osoby, chcialbym propagowac freeskiing i pokazywac go z poziomu polaka ktory stara sie jak najmocniej wyjsc gdzies na zachod. jedyne o co mnie chodzilo to o brak informacji ze strony modow za kazdym razem jak dodawalem posta. okej niech go kasuja ale w privie nich tylko napisza dlaczego. Niech tylko powiedza "debilu przeczytaj regulamin" albo jesli tego nie ma to niech to poprostu wytlumacza. Rozmawialem z wlascicielem strony ktory sam do mnie napisal i sprawa jest wyjasniona. Niechce tutaj wylazic na jakas pseudo narciarska gwiazdeczke. jestem zwyklym chlopem z Zakopanego (wsiokem jak ktos woli powiedziec) co od czasu do czasu lubi sobie hipnąć. Porzucajac ten temat chcialem zaprosic do lektury. Pisalem dawno temu o odejsciu od 4 sponsorow...teraz jest tego pelne wyjasnienie i nowa firma zapraszam serdecznie na http://www.szczepankarpiel.com p.s. zawsze podsylam link do stronki, dlatego ze newsy sa po angielsku a zalezy mi na czasie, daltego zawsze dopowiadam 1-2 zdania i wysylam link jakos tresc pelnej informacji. czy to tez bedzie kasowane po wyjasnieniu sprawy ? Bede w takim razie pisal nieco wiecej jesli chodzi o posty z linkami.1 punkt







