Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Ranking

  1. mihumor

    mihumor

    VIP


    • Punkty

      6

    • Liczba zawartości

      3 592


  2. dareklewandowski

    • Punkty

      5

    • Liczba zawartości

      3 481


  3. SB

    SB

    Moderator


    • Punkty

      5

    • Liczba zawartości

      7 967


  4. marboru

    marboru

    VIP


    • Punkty

      5

    • Liczba zawartości

      7 223


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 10.01.2011 w Odpowiedzi

  1. Prezentuje przed wami długo wyczekiwany przez niektórych forumowiczów test topowego modelu z serii All Mountain Salomona na sezon 2010/2011. http://www.skionline.pl/sprzet/?co=kolekcje_narty&id_grupy=3372&id_modelu=4875 Może zacznę od krótkiego scharakteryzowania tej narty, jak się okazało po oglądaniu jej w sklepie i wygiananiu jej na wszystkie strony - narta okazała się bardzo ale to bardzo twarda, co dało się wyczuć już podczas samego jej noszenia że waży sporo i będzie bardzo wymagającym modelem testowym. Długość narty to było 170cm, przy moim wzroście 190cm niezbyt trafna ale niestety tylko taką długość miałem możliwość pożyczyć. Test zrobiłem w Krynicy - Azotach, trasa przygotowana - twarda i zmrożona (wolałbym świeży opad żeby sprawdzić ją w różnych warunkach ale niestety pogoda nas nie rozpieszczała), miejscami świeży nawiany śnieg który też sprawdziłem:) pierwszy zjazd w dół i.. aha.. nie będzie tak łatwo, trzeba kilka zjazdów na rozgrzanie nóg i wtedy coś się będzie działo, nasze przeczucia okazały się trafne.. narta bardzo twarda i sztywna, trzeba włożyc w nią naprawdę masę energii i siły żeby pojechała to co chcemy.. naprawdę pozycja dla narciarzy z nienaganną techniką i znakomitym przygotowaniem fizycznym! nie ma żartów. Nogi gotowe, ciśniemy dalej! narta znakomicie przygotowana, krawędzie ostre jak brzytwa tną po śniegu nie patrzac na nic - lód, przygotowana trasa, nawiany śnieg - idą jak po szynach, w zakrętach czujemy działanie rockera - znakomicie wybiera zakręty, skręty o średnim i długim promieniu to ich żywioł, w krókim zbyt mało dynamiczne i bardzo wolno zmieniają z krawędzi na krawędz ale to w końcu nie slalomka żeby miała śmigać między tyczkami. Łatwa inicjacja skrętu, dzięki rockerowi który również fajnie ciągnie narte podczas krókiego skrętu śmigiem, ale tak na tej narcie nikt nie będzie jeździł bo one są stworzone do jazdy na pełnej krawędzie! wg mnie budowa narty z jakąś technologią World Cup:) polecam, ale jak napisałem wyżej.. bądźcie do niej przygotowani.. no gdybym miał ją dla siebie wziąść to zdecydowanie długość 177cm.. dla zainteresowanych, ta narta która testowałem jest do sprzedania za 1600zł, jeżdzona bez mojego testu 3 razy:) zainteresowanych zapraszam!
    3 punkty
  2. By nie eskalować tej Dyskusji. Odpowiem Ci, jeśli nie widzisz związku - między Twoimi wypowiedziami (mnie uraziła tylko poniższa), a tym, gdzie jesteś - czyli Moderatorem. Mi zwykłemu Forumowiczowi, marzy się by Moderator jego Ulubionego Forum, który jeśli chce się wypowiedzieć w jakiejś dyskusji (nawet tej, która wydaje mu się bzdurna) a ma coś do wniesienia (bez względu na jego poglądy w temacie) - powinien ważyć słowa. Czyli jeśli ma przeświadczenie o swojej większej wiedzy, doświadczeniu np. w prowadzeniu firmy. To zamiast wypowiedzi w stylu: To wynika tylko i wyłącznie z niskiej znajomości zagadnień związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej, jakiejkolwiek czy to małej, czy średniej, o dużej nie wspominając. Powinien napisać np.: Słuchajcie: z biznesowego punktu widzenia, operacja taka, o której piszecie wiąże się z bardzo dużym ryzykiem. Wynika to z różnych problemów, na które możecie trafić prowadząc podobną działalność gospodarczą. Po pierwsze - możecie trafić na problemy natury formalnej - czyli kłopoty z uzyskaniem różnego rodzaju pozwoleń i zezwoleń. Po drugie - należałoby przygotować dobry biznes plan i sprawdzić jego założenia z naciskiem na pesymistyczną wersję zdarzeń, która może mieć miejsce. Po trzecie - trzeba wziąć pod uwagę lokalne uwarunkowania. + i - takiego przedsięwzięcia i zagrożenia, które mogą towarzyszyć takiej inwestycji. itd Na końcu - jeśli Moderator taki posiadał by (tutaj jak najbardziej kompetentny jeśli chodzi o praktykę byłby Forumowicz [email protected] gdyby chciał merytorycznie się wypowiedzieć) doświadczenie w temacie - napisałby w dwóch zdaniach, że to karkołomne według jego opinii przedsięwzięcie. Teraz SB porównaj sobie dwa przykłady i związek z Moderacją. Zanim podsumuję - przytoczę definicję Moderatora wg Wikipedii: Moderator – osoba oceniająca komentarze, oraz inne treści wprowadzane na stronie WWW, kanale IRC, liście dyskusyjnej, serwisie społecznościowym lub na forum, zazwyczaj posiadająca dostęp do narzędzi technicznych, zarządzania treścią oraz kontami uczestników na poziomie wyższym niż zwykli uczestnicy (jak np. trwałe usuwanie komentarzy, blokowanie i/lub usuwanie kont). Celem moderacji jest zapobieganie trollowaniu, nadużyciu systemu komentarzy , zapewnieniu, że wpisy nie będą powodować kłótni i rozstrzyganie sporów między użytkownikami. Moderatorzy dbają o przestrzegania zasad netykiety, a czasami również o czystość języka polskiego używanego w dyskusji poprzez zwracanie uwagi lub poprawianie błędów ortograficznych. Moderowanie może być wykonywane w trybie prewencyjnym – publikacja treści zależy wtedy od moderatora - lub w trybie nieprewencyjnym. I tak - Twoja wypowiedź: - po pierwsze mnie uraziła, - po drugie jako Moderator wypowiedzią: A w pozostałych Twoich dywagacjach nie widzę związku, czy jestem, czy nie jestem, gdzie jestem.... i nie Tobie o tym decydować... Stawiasz swoją Osobę ponad moją, co może stanowić źródło konfliktu (zadaniem Moderatora raczej jest powodowanie by dyskusja się toczyła bez względu na zamieszczone w poście opinie, a nie przerodziła się w konflikt). Przykład podany przeze mnie - spowodowałby na pewno dalszą dyskusję, a nie ucięcie tematu, nerwy i Zaśmiecanie wątku. Na koniec odniosę się jeszcze raz do Twoich ostatnich słów: No to do dzieła, udowodnij mi i innym że nie mam racji, wyciąg do kupienia, sugerujesz że przedsiębiorczy, jak Ci się uda pierwszy będę Ci gratulował Niczego Chłopie (bez urazy) nie muszę Ci udowadniać. Moje Sukcesy zachowam dla siebie i najbliższych. Drugie zdanie: A w pozostałych Twoich dywagacjach nie widzę związku, czy jestem, czy nie jestem, gdzie jestem.... i nie Tobie o tym decydować... I całe szczęście - to problem JC, czyli Jacka. Pozdrawiam Mariusz
    3 punkty
  3. Kouty KOmpleks narciarski Kouty to nowy ośrodek dla miłośników sportów zimowych, znajdujący się w parku krajobrazowym Jesioniki, w gminie Loučná nad Desnou. Jest to część miejscowości Kouty nad Desnou znajdującej się na wysokości 1100 m n. p. m. Kolejka jest w stanie obsłużyć 3200 osób na godzinę. Czas dojazdu na górę wynosi 6 min 48 sek. Kompleks oferuje cztery trasy zjazdowe, w tym dwie o długości ponad 2 km i wyjątkowej szerokości ponad 50 m. Całkowita powierchnia tras zjazdowych to 25 ha. Zjazdy wieczorne od godz. 18:00-21:00. Stacja kolejowa znajduje się tuż przy kompleksie narciarskim. Bezpłatny parking z dużą ilością miejsc, w środku w kompleksie. Górna stacja kolei linowej jest punktem startowym dla nowych, przygotowanych tras biegowych na wysokości 1100 - 1250 m n. p. m. (idealne warunki śniegowe). Przepiękne środowisko z możliwością zwiedzenia górnego zbiornika elektrowni Dlouhé Stráně. Las Koutecki - otwarty przez cały rok skansen historyczny na terenie kompleksu narciarskiego. Dobrej jakości śnieg gwarantuje najnowocześniejsza technika sztucznego naśnieżania wszystkich tras zjazdowych. W skład kompleksu Kouty wchodzi także park dla dzieci, Snowpark, Wypożyczalnia, Serwis narciarski, Centrum testów nart i snowboardów oraz Szkoła narciarska. http://turystyka.interia.pl/narty/wyciagi/europa/czechy/news/kouty,1579383 www.kouty.com
    2 punkty
  4. Cieńków i Złoty Groń. 7 stycznia zaliczony Cieńków Wybrałam się z mężem zaraz z rana. Śniegu jeszcze było sporo. Ludzi malutko i jeździło się na bieżąco Wiele krzesełek pustych śmigało. Czynna trasa nr 1 i 2 - przygotowane bardzo dobrze, ale przez plusową temperaturę dość szybko na bardziej stromych fragmentach trasy (szczególnie początkowych) zrobiły się przetarcia oraz muldy miękkiego i rozjeżdżonego śniegu. Około godziny 11 ludzi zaczęło przybywać i koło południa trzeba było postać 5-10 min w kolejce, więc przed 13 zmyliśmy się. Wyjazd można zaliczyć do bardzo udanych patrząc na warunki pogodowe Jak ktoś był z rana można było naprawdę sporo pojeździć. Z krzesełka przyjrzeliśmy się Klepkom i tam była garstka ludzi, a stok wyglądał na dobrze przygotowany. Chyba warto się tam wybrać następnym razem o ile śnieg nie spłynie Wczoraj byliśmy na Złotym Groniu, ale nie dla jeżdżenia tylko podziwiania postępów syna na szkółce narciarskiej. Śniegu tam naprawdę sporo jeszcze - patrząc na to co było po drodze i temperaturę, aż zdziwiliśmy się. Ludzi nie za wiele - pewnie ich odstraszyła pogoda. Śnieg oczywiście mokry i miękki, ale dało się pojeździć z tego co widziałam. Niestety również już są przetarcia na stromych fragmentach stoku. W minioną niedzielę również zaliczyliśmy Złoty Groń, żeby ominąć przeludniony Zagroń i wypad udany. Stok był dobrze przygotowany, a i szybko szło z rana podjeżdżanie do wyciągu. Koło południa już ciut więcej narciarzy - jak to zazwyczaj wszędzie bywa, ale nie było takich gigantycznych kolejek jak na innych. Chyba zaczniemy się przepraszać z orczykami i talerzykami na polskich stokach
    2 punkty
  5. ... promienie >20 to raczej kwestia opanowania odpowiedniej techniki a nie zwiekszonego obciazenia kosci i stawow czego bardziej dopatrywalbym sie przy nartach o malych promieniach i wysokich plytach
    2 punkty
  6. To może spróbuj przycelować w nówki - a nóż się uda: http://allegro.pl/narty-fischer-watea-84-x13-freeride-freeski-176-i1391009186.html Oceny nart uźywanych np zdjeć ja się nie podejmuję
    1 punkt
  7. Jak już kupicie,z przyjemnością opowiem Wam o Kolejowym Dozorze Technicznym i spotkaniach z nim,raporcie oddziaływania na środowisko sporządzonym przez biegłego z listy ministra,pozwoleniu wodno prawnym wydanym przez administratora cieku,uprawnieniach do zaplatania liny,innych dla lin stalowych,innych poliamidowych i polipropylenowych,uprawnieniach konserwatora i obssługi wyciagu,kwestii całorocznego opłacania podatku od nieruchomości itd...
    1 punkt
  8. Szukaj narty allmountain ok 180 cm długiej, jak nie Monster to Head Peak 78 lub 82, K2 Apache Xplorer, Salomon Tornado albo Furry, Elan Magfire 78 albo 82, Fischer Watea 78 lub coś w tym stylu - ja bym się nie kierował modelem bo szukasz używek w dobrym stanie w określonej długości więc wybór jest siłą rzeczy i budżetu ograniczony
    1 punkt
  9. :DSzukaj Elana:D,co niektórym Tornado widzi się na tyczkach do SL:DNo można:)Nie ta narta i nie z tej grupy,a że wczesniejszy model miał mniejszy promień -to do slalomki ....;) I tak widzimy te modele nart:p,nie lepiej byłoby zrobić różnicowanie cenowe,może mniej wypadków byłoby z powodu sprzętu:D
    1 punkt
  10. Przerobiłem parę slalomek szukając łatwiejszej (ze względu na wiek 52 l., 185 cm, 105 kg). Te łatwiejsze (np. nieprodukowany już Salomon SC, Head Supershape)) były za łatwe i jakieś takie bezpłciowe, te trudniejsze (Volkl SL, Dynastar) super, ale pół dnia na stoku to już było wyzwanie dla kolan. W zasadzie zostały do wypróbowania Rosignole 9S i 8S, które korcą mnie 70 mm pod butem i łatwiejszą jazdą na rozjeżdżonych stokach. W "długich" nartach już trafiłem - Salomon Tornado - popróbowałem parę nart GS - zostaję przy Tornado, uniwersalne, a rano na wyratrakownym stoku niwiele odbiegają od GSów. Zresztą gdzie w Polsce jeździć na GSach? Pozdrawiam
    1 punkt
  11. No i tu dotykasz sedna sprawy, pewne że można, ten z karczmy zaraz wyszpekuluje że niby czemu narciaże mają lać za free, a ten "przedsiębiorca" co ma parking że w sumie to i tak parkingowi gonią i samochody ustawiają to czemu by nie mieli kwitkami po dychu dzielić... itd... I już beskidzki standard:D
    1 punkt
  12. Chyba model 8 wystarczy (ewentualnie odpowiednik czyli Rossignol Attraction 3) - ważniejsza długośc - zdecydowanie 158
    1 punkt
  13. Służby ochrony przyrody sprzeciwiają się budowie kompleksu narciarskiego na Czole i Sulicy w Karkonoszach 30 listopada 2010 r. Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska we Wrocławiu odmówił wydania zgody na budowę kompleksu narciarskiego w Kowarach na Czole i Sulicy, pod realizację której gmina Kowary przekazała spółce-inwestorowi grunty o wartości 1,314 mln zł. W czerwcu 2008 r. spółka „Stacja Sportów Zimowych i Paralotniarstwa – Kowary” złożyła do burmistrza Kowar wniosek o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla budowy nowego kompleksu narciarskiego w Karkonoszach – w rejonie gór Czoło i Sulica. Inwestycja miałaby obejmować budowę trzech kolei linowych, trzech wyciągów orczykowych, dróg dojazdowych i parkingów, kilkunastu pensjonatów oraz oczywiście sieci tras narciarskich. Odmawiając zgody, RDOŚ uznał za słuszne obawy Pracowni na rzecz Wszystkich Istot oraz Karkonoskiego Parku Narodowego, którzy stanowczo sprzeciwiali się tej inwestycji z powodów przyrodniczych. Karkonoski Park Narodowy, podobnie jak RDOŚ, również kilkakrotnie wskazywał na niedostatki raportu o oddziaływaniu inwestycji na środowisko. Brak zgody RDOŚ oznacza brak możliwości wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla tej inwestycji, a tym samym pozwolenia na budowę mówi Krzysztof Okrasiński z Pracowni na rzecz Wszystkich Istot W tej sytuacji za wyjątkowo niepokojący fakt należy uznać to, że gmina Kowary przekazała spółce-inwestorowi grunty pod inwestycję o wartości 1,314 mln zł. Umowa inwestycyjna między gminą a inwestorem przewidywała przekazanie spółce przez gminę wielu nieruchomości gruntowych na cele realizacji inwestycji, która teraz nie może już powstać. Można uznać, że władze gminy Kowary naraziły ją na poważne straty. Działanie to może być uznane jako niegospodarność ze szkodą dla funduszy publicznych, co miałoby znamiona przestępstwa. Wobec powyższego, Pracownia zwróci się do organów ścigania z wnioskiem o przyjrzenie się sprawie. Dziwi nas fakt, iż gmina Kowary przekazała swoje grunty o wartości 1,314 mln zł przed uzyskaniem przez inwestora wszystkich wymaganych pozwoleń na budowę dla ośrodka narciarskiego. Tym bardziej, że w chwili obecnej nie ma możliwości realizacji tej inwestycji dodaje Krzysztof Okrasiński Ponadto warto zaznaczyć, iż: W ramach procedury administracyjnej przeprowadzono ocenę oddziaływania na środowisko. W jej ramach doszło do posługiwania się dwiema sprzecznymi wersjami dokumentacji środowiskowej, o czym pisaliśmy w maju 2010 r. oraz nielegalnej wycinki drzew latem i jesienią br. (o czym pisaliśmy w lipcu br.). Jednym z elementów procedury było wystąpienie o zgodę na realizację inwestycji do Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska we Wrocławiu. Czoło i Sulica położone są we wschodniej części Karkonoszy, w obrębie obszaru europejskiej sieci ekologicznej Natura 2000 (podwójny status: obszar „ptasi” i „siedliskowy”), w otulinie Karkonoskiego Parku Narodowego, na terenie porośniętym lasami o statusie ochronnym. W rejonie Czoła i Sulicy występuje 83 chronionych gatunków ptaków (m.in. derkacz, cietrzew, włochatka, sóweczka, dzięcioł czarny i zielonosiwy, krogulec, pustułka), 6 typów chronionych siedlisk przyrodniczych (w tym – łęgi i grądy), 19 chronionych gatunków roślin (m.in. storczyki) oraz niebagatelne zagęszczenie chronionych owadów (m.in. trzmiele). Teren ten jest istotnym korytarzem ekologicznym i jak dotychczas najmniej obciążoną masową turystyką częścią Karkonoszy, jednocześnie jest ostoją dla gatunków unikających już istniejących kompleksów narciarskich. W pobliżu planowane są kolejne poważne inwestycje narciarskie (np. Izbica w Karpaczu). Źródło: Stowarzyszenie Pracownia na rzecz Wszystkich Istot ------------------------------------------------------------------------------------------------------------- ...nie pamiętam by na Skionline była ta informacja... Tak sobie zerknąłem na stronę Przyjaciół Narciarzy - co u Nich słychać... Słychać Ok
    1 punkt
  14. http://sendables.jibjab.com/view/rENHpDrTfRcaKoCP a to mój filmik i moja technika:D
    1 punkt
  15. Zaczęło się zabawnie od znalezionego linku marboru,a dalej jak zawsze w takich mało znaczących wątkach /tort weselny,ciężarne na nartach itd.../ :Nie wiem czemu wysypujemy się na takich luźnych tematach:confused:,ale to już staje się tradycją:eek: Marboru ma rację i trudno się nie zgodzić,jeśli chodzi o cytowaną definicję "moderatora" i dalszej wypowiedzi dotyczącej biznesu.Sławek jako moderator nie jest wzorem do naśladowania,o czym już wcześniej pisałem,ale kiedyś a dziś to znaczna poprawa .Sławek to troszkę taki dr.House naszego Forum,coś powie i dotkliwie ,ale z czasem idzie się przyzywczaić,nie robi to w sposób specjalny w stosunku do Userów,ten Typ tak ma .Marboru miałem nadzieję,że chociaż wirtualnie wyczułeś Jego wypowiedzi:p,nie mają one chęci wywołania awantury,a jako użytkownik forum ma w dalszym ciągu do Swojej wypowiedzi.Mogłeś poczuć się urażony,ale ja bym tak nie odbierał,ponieważ swoją wypowiedź kierował ogólnie ,a nie wyłącznie do Twojej Osoby .Oczywiście szanuję Twoje zdanie,ale myślę,że większość problemów się rodzi z tego,że zbyt wszystko bierzemy dosadnie:rolleyes:.Ja też mialem tą bolączkę,ale dziś poprzez pryzmat zabawy i humoru odbieram to forum znacznie inaczej .Nie chcę zabierać zdania o Waszych biznesach i sukcesach,ja mam biznes pewny:p-ale zdrowia życzę KAŻDEMU:rolleyes:.Myślę,że ta potyczka nie będzie miała wpływu na Twoją aktywność,a SB przemyśli zarzuty do swojej Osoby i ten okres odwilży,zamieni się w gorącą "zimową" sympatię. PS.jeśli chodzi o inwestycję w Cichym,myślę,że gdzieś jest haczyk:D,albo w gruntach,albo konkurencji.Miejsce położenia w tym przypadku nie jest jego atutem,a chyba powodem sprzedaży-wpływ konkurencji.Ale to miejsce co znalazłeś w okolicy jest bardziej zachęcające,ale nie potrzeba 10.000 akcjonariuszy,ale góra 10 udziałowców:rolleyes:Można przemyśleć w jakiej formie się zawiązać/spólka z.00,sc lub inne/,przemyśleć inwestycje,możliwości kredytowe itd,ba fundusze europejskie.W tej okoicy ryzyko jest mniejsze,a potrzeba rozwoju regionu i infrastruktury narciarskiej jak najbardziej wskazana.Ciche-a Małe Ciche to już na wstępie daje przegraną Wyluzujcie Chłopy,Biznesmenii !
    1 punkt
  16. A ja śmiem twierdzić że nawet jak już by były wszystkie pozwolenia na budowę, była by zgoda od sąsiadów (wielce wątpliwe), była by zawiązana spółka itd. to po jakimś czasie, prawdopodobnie tak w połowie inwestycji zapukał by do zarządu posłaniec z przesyłką pocztową od Stowarzyszenia Istot Myślących że w pobliżu inwestycji są miejsca lęgowe i godowe Pierdzigłośnika Dupowielkiego (Ecologus Ciulus) i Stowarzyszenie żąda by przerwać tę szkodliwą inwestycję dla środowiska naturalnego i narodowego dziedzictwa kulturowego. I piękny sen zamienia się w koszmar.
    1 punkt
  17. Po przeczytaniu artykułu w "Echo miasta" jestem trochę lepiej zapoznany z oklicą czeską,ale pewnie to artykuł sponsorowany wiec nie bardzo pewny.Piszą tam o ośrodkach w Kouty nad Desnou w Jesionikach, Ćerena Voda w Górach Orlickich, Obri Sud javornik w Górach Izerskich. Oferta dla rodzin: -Lipno na Szumawie z parkiem dla najmłodszych Foxpark (www.lipnoservis.cze) -Szpindlerowym młynie jest dziecięcy park narciarki FUN Park Na dzieci tez czekają nowe ośrodki w : -harahovie, Snowhiil, herlikovice, Sneźnik, Dolni Morava, Koutny i Snowhill Kaśperskie Hory. Nowe ośrodki: -Najwiekszy obecnie na Morawach ośrodek "Kouty nad Desnou w Jesionikach dysponuje pierwsza w Czechach sześcioosobowa kanapą i bardzo szerokich trasach.najdłuższa mierzy 2300 m. a róznicza poziomów niemal 500m.otwarcie w grudniu 2010. www.kouty.com -W górach Orlickich nowy ośrodek Ćervena Voda z czteroosobową kolejka linową z podgrzewanymi siedzeniami firmy Leitner i trasą zjazdowa o dł, 2000m. ( www.skiparkcervenacoda.cz) -W górach Izdebskich powstał nowy ośrodek Obri Sud javornik z czteroosobową kanapą, z trasą o dł 900m i skicross o dł 1500m, tor bobslejowy 1100m. otwarcie w grudniu 2010.( www.areal-obrisud.cze) wielkie modernizacje: - Wielka modernizacje przeszedł ośrodek Kralicki Sneżnik- Snieźnik Dolny -rozszerzona trasa i podwójka 4-osobowa kolej linoa, nowoczesny park dla dzieci, nowy system naśnieżania ( www.skisneznik.cze) -Bublava- nowa 4-osobowa kolejka linowa nowa trasa zjazdowa o dł 1000m i szerekości 70 m , połączenie z ośrodkiem Stribrna (www.skibublava.cze) powyższy tekst jest z gazety "katowickie Echo miasta" Nie byłem tam wiec moze ktos doda cos od siebie.
    1 punkt
  18. Jak dla mnie każda slalomka,oprócz komórkowych i dynastara;)Elana SLX nie jest koniecznie dla ciężkich narciarzy,jeśli jeździsz na tyczkach -tzn,że jesteś w miarę wysportowany i spokojnie dasz radę:rolleyes:Nawet Fischer WC nie będzie zbyt wymagającą nartą
    1 punkt
  19. Kouty http://www.kouty.cz/ Kouty , ładny nowy ośrodek , nowoczesna, szybka kanapa, system skipassów, darmowy parking oraz ładne zaplecze (sklep, serwis, wypożyczalnia, toalety, restauracja - polecam czosnkową polewkę . Co do tras narciarskich ... Zwiedzałem przed świętami i zaraz po nowym roku w obu przypadkach 8,30 pod wyciągiem... po wjechaniu na górę trzeba zjechać około 600m trasa niebieska (100m przewyższenia ) do trasy czerwonej nr 2, trasa szeroka , stroma i sztucznie naśnieżana , niestety sporo minerałów na trasie a od godziny 12 sporo lodu... Do czerwonej 3 prowadzi ten sam dojazd co do trasy nr 2, odbijamy w lewo i wąską dojzadówka rozpędzamy się aby pokonać ja na nartach. trasa nr 2 szeroka mniej stroma ale ok, na początku trasy trochę zmuldzona , niżej trochę lodu ale mniej minerałów o 12 parking się zapełnił i szybkie krzesło zdało egzamin - praktycznie bez kolejek (2-3 minuty czas oczekiwania.. Co do jazdy wieczornej oswietlona jest trasa o dł 400m ( kotwica) Ceny ; całodniowy 620 koron czyli najdrożej w Jessenikach generalnie ... fajny ośrodek ale narciarsko mnie nie powalił ( wolę Cervenohorskie Sedlo:) napewno warty odwiedzenia
    1 punkt
  20. Jak już ktoś wcześniej wspomniał, przy twojej wadze uważam że najlepszy byłby Kneissl Red star SC. Elan SLX to twarda decha dla gościa >70kg a Kneissl to najłatwiejsza narta w grupie SL. Poszukaj może na allegro jakieś używki, a jak chcesz się na nich przejechać to napisz do przedstawiciela. Pozdrawiam
    1 punkt
  21. Za tym kryje się interakcja sniegu na Twoje działanie nartami. Przyczyn może być kilka. Płaska narta, zła pozycja ciala (uklad dostokowy), niekorzystana rotacja, obciązenie górnej narty, zly początek skrętu , wiszenie na dziobach, ewentualnie tępa krawedz (na stoku oblodzonym). A więc przede wszystkim technika!
    1 punkt
  22. Elan SLX to są narty które mają w środku 2 blachy tytanowe , są twarde ale jak ktoś dużo waży i jest aktywny lub ma super umiejętności to będzie sobie chwalił. Kolega niestety nie pasuje do tych najlepszych nart slalomowych na świecie. Jeżeli mięki Elan to coś ze speedwave, chyba 8 ma promień skrętu koło 13. Ps. Od 2005 roku stoją u mnie w piwnicy piękne SLX:)
    1 punkt
  23. Sam mam dynastary legendy 8000 model starsze od tych i mogę powiedzieć że narty są naprawde fajne, co prawda po przesiadce z typowej slalomki na taką deskę byłem w szoku, ale że się naoglądałem różnych filmów z śp. McConkey-im albo z Sethem Morrisonem to miałem siłę żeby się ogarnąć na tych nartach i się udało:D Długie zakręty,bez problemu idzie na trasie, bardzo ładnie po przeniesieniu ciężaru na taila w puchu, trochę słabo trzyma na gołym lodzie, jest to odpowiednia narta na połączenie polskiej trasy i polskiego puchu, chociaż jeśli masz chęć na sam puch to ja bym brał coś koło 130;85;110 na przykład modele wyższe też z lini Legendów z lat 2007 do 2010 bo w prawdziwym puchu bez 80 mm pod wiązaniem trochę słabo jest. dużych zmian między legendami 8000 z 2008 i 2009 nie wprowadzili trochę zwiększony przedni tip, jesteś zdecydowany na ten model??? bo może wolałbyś coś starszego używanego typowo freeridowego? jakieś armady arv bodajrze?? może salomony lord-y dość uniwersalne na trasę jak i offpiste
    1 punkt
  24. Niestety, ale: "You must spread some Reputation around before giving it to SB again":confused:
    1 punkt
  25. Apropos twojej zacytowanej opinii innych, że Rossignole są dobre dla osób o niższej wadze. Jeździłem na serwisowych Rossignol 9S, choć nie na slalomach, ważę sporo. Zawsze miałem wrażenie, że są to narty twarde, ale w takim wymiarze, w jakim slalomki być powinny. Tam gdzie trzeba było wykazywały się prawdziwym twardzielstwem, ale potrafiły być elastyczne i przyjazne. Tak więc może rzeczywiście Rossignol 9S nadałby się Tobie. Trzeba by było spróbować.
    1 punkt
  26. zdrowia , szcęścia , pomyślności !!!
    1 punkt
  27. I ja się przyłączam do życzeń.
    1 punkt
  28. Duzo zdrówka, samych słonecznych dni, samych dobrych wiesci, duzo śniegu, spełnienia marzeń tych osiagalnych i tych nie osiagalnych, Od nowej postmenki:)
    1 punkt
  29. Wątek rzeczywiście ciekawy:), bo można w nim zawrzeć wszystko. Ja jednak zanim swoje napisałem spojrzałem na przedział wiekowy. I stąd polecenie serwisowej narty GS dla masterów. Szkoda kości i stawów na promienie >20.
    1 punkt
  30. Ha jaki piękny wątek Wtrącam się tutaj na wyrost więc napisze przewrotnie tak, że jakbym tak "napisał o sobie / do siebie" to bym sobie odpowiedział: * albo pierwsza sklepówka z promieniem powyżej 18r;długość pod 180 cm * albo narta serwisowa, może być damska z promieniem powyżej 21 lub 24r - zależy przy jakich rocznikach się zakręcisz; Wybór zależny od tego w jaki gs chcesz się "bawić" Model wedle wrażeń estetyczno - finansowych do wyboru z całej palety.
    1 punkt
  31. "Dzięks" za to:) Ja też nad tym pracuje:) Kaska uda się?
    1 punkt
  32. Tu masz parę słów moich o tych nartach, ale n forum jest zakaz traktowania tej opinii poważnie:D
    1 punkt
  33. Postaram się to zmienić, w końcu od tego jestem aby dyscyplinować forumowiczów:cool:, inwazji nie obiecuję ale jakiś incydent na pewno:) Nie mnie to oceniać, tylko kto mi ją da? sam sobie nie mogę
    1 punkt
  34. Przy tej wadze i umiejętnościach, szukaj narty serwisowej 180-182cm ( jak lubisz emocje) . Ew sklepowa, Atomic D2, Volkl speedwall gs/
    1 punkt
  35. To nie są slalomki - to narty allmountain, może cross - raczej na przygotowane trasy, niekoniecznie idealnie. K2 w ostatnich sezonach nie robi nart z grupy RACE
    1 punkt
  36. Może Rossignol GS. Ja jeźdzę na Radical World Cup GS Master i dobrze jest.
    1 punkt
  37. Nie znam sie zbytnio na jeździe na tyczkach ale moim zdaniem jako użytkownika to takie Dynastary musiałbyś sobie przetestować, jak na slalomki to mało sztywne są (no ale twoja waga niska więc być może byłyby ok). Ja teraz sie rozglądam, za jakąś "łatwą" slalomką coby do jazdy dowolnej się nadała i wieść gminna niesie, ze takimi są tegoroczne Elan SLX i Salomon 3V oraz Kneisle Red Star SC, tak przynajmniej twierdzą Ci co jeździli i porównywali różne slalomki. W NTNie to masz opisane albo na Co kupić, wnioski z obu źródeł dosyć podobne.
    1 punkt
  38. Kasia się pojawia tylko nie ma za bardzo czasu na pisanie. Ale na pewno czyta Ja również stawiam na Wróżkę, albo na zgorkinapazurki
    1 punkt
  39. Mogę Ci polecić narty Dynastar Contact Groove, narty choć nie są z grupy Race mają parametry narty SL, to naprawdę super narta, bierz raczej 165, a staraj się podtuczyć, żuć palenie cy cuś Z Rosi Ci nie doradzę bo jak czegoś wcześniej nie "macam" to nie doradzam, co nie jest normą
    1 punkt
  40. http://www.skionline.pl/worldskitest/?co=test&sezon=10/11&id_kategorii=4 Przejrzyj wyniki tego testu. Masz tu narty, które zostały wysoko ocenione i na pewno będą "przyszłościowe" w stosunku do Twoich umiejętności. Ja kupiłam Volkla Estrellę za 1500zł i jestem megazadowolona. W sklepie, gdzie kupowałam patrzyłam też na Atomic, Elan i K2 - wszystkie były trochę tańsze od Volkla. Co do nart marketowych, to się nie wypowiem, bo się nie znam, ale myślę sobie, że jak coś jest bardzo tanie, to na czymś trzeba było przyciąć koszty. Skoro kupujesz narty dla siebie na ładnych parę sezonów, postaw na dobrą jakość.
    1 punkt
  41. co do butów trudno doradzić ale zawsze jest złota zasada, taka jaką wskazał ci 1973marcin mierzyć-zapinać , mierzyć zapinać na różne sposoby. Zwróć uwagę że flex jest regulowany np 70-80 ...90-100
    1 punkt
  42. Przy wyszukiwaniu kwatery możesz skorzystać np. z tej wyszukiwarki http://www.fewo-direkt.de/urlaub-ferienwohnung-ferienhaus/oesterreich/r26 Dla dwóch osób na pewno znajdziecie pokój z obfitym austriackim śniadaniem w dobrej cenie.
    1 punkt
  43. Polecam okolice Flachau/Flachau Winkl/ Wagrain - fajne trasy, sporo kwater z całą pewnością znajdziesz coś w dobrej cenie
    1 punkt
  44. Upierałbym bym się przy Kreischbergu dla początkującej osoby. Niech to zdjęcie mówi samo za siebie; http://www.skionline.pl/forum/gallery/files/4/5/0/0/kreischberg1.jpg Niestety nie mam namiarów na apartamenty pod Kreischbergiem,prócz tylko tego;http://www.ferien-park.at/ Chodzi o dojazd do Flachau,jak rozumiem. We Flachau to niemal,że z autostrady wsiada się na krzesło,czy do gondoli. Noclegów poszukaj np. tu: http://dms.algo.at/ortsplan/flachau/betriebsanzeige.php?BetriebID=887 powiększ sobie mapkę i szukaj gdzie Ci pasuje. Albo tu;http://www.bergfex.at/flachau/unterkunft/ferienwohnung/ Comar. zależy w którym terminie chcesz wyskoczyć na te 3 dni jeśli teraz to bez problemu wynajmiesz większy apartament w cenie za dwie osoby,trzeba dzwonić lub mailować. Jeszcze jedno Lachtal jest w pobliżu i na jednym skipasie z Kreischbergiem,coś mi się widzi ,że to taki ośrodek na jeden dzień. Można więc to sprawdzić będąc na Kreischbergu.
    1 punkt
  45. Kolega pisze że chce tanio, a Wy mu walicie górną półkę cenową:eek: Skoro tanio to i blisko, więc ja polecam Ci Kreischberg koło Murau. Odległość od Rybnika ok 600 km. Tu masz relacje z tego ośrodka: Moja Lupusa Link do strony Czego się tam możesz spodziewać? Pięknych łatwych i szerokich tras do nauki. Zdecydowanie tańszego karnetu w porównaniu z większością ośrodków które zaproponowali koledzy- ok 50 e taniej za 3-4 dni przy 2 os Zdecydowanie tańszych kwater - myślę że też z 50 e taniej Taniej jest również w lokalach gastronomicznych.... Z racji niewielkiej odległości możesz przy 3 nocach spędzić 4 dni na nartach. W dzień wyjazdu również możecie iść na narty, a po nartach ok 15-16 ruszyć do domu i spokojnie dojedziecie na godziny późnowieczorne do Rybnika. Polecam ten ośrodek i nie wierzę że wrócicie nie zadowoleni:), no chyba że pogoda nie dopisze, ale to już siła wyższa:cool:.
    1 punkt
  46. Myślę, że warto posłuchać Krzysztofa - Tambylca. Z mojej strony mogę Ci polecić Lodowiec Pitztal, w zeszłym roku byłem tam w kwietniu właśnie. Było bardzo ok. Obszerną relację ze zdjęciami i filmikami znajdziesz pod linkiem: http://www.skionline.pl/forum/showthread.php?t=11048 Pozdrawiam marboru
    1 punkt
  47. zgadzam się w 100% teraz mam Salomony X-Wing Fury dł 178cm ,pod butem 85mm i powiem tak : na trasie OK , zarówno w dłuższym jak i krótszym skręcie ,jednak trochę meczące , bo przy zmianie krawędzi trzeba się do nich przyłożyć, dobre trzymanie na twardym . Jazda w kopnym śniegu do 50 cm ( jak czują jeszcze coś twardego pod sobą ) bardzo przyjemna ,ale jak jest już więcej śniegu to trochę brak im wyporności . Po doświadczeniach z tymi nartami doszedłem do wniosku że ,przy moich parametrach ( 186/93 ) muszę szukać nart o długości minimum 180 cm i szerokości pod butem 90-100mm
    1 punkt
  48. Pierwsze to krawędzie - powinny mieć przyzwoitą grubość tak by było z czego ostrzyć i aby przy pierwszym kontakcie z czymś twardszym nie pękły. Najprościej to porównać krawędź na zakrzywieniu przy dziobach (tam się nie ostrzy więc ma grubość pierwotną) z częścią pod butem - jeśli pod butem jest jeszcze gobra grubośc a różnica z częścią "dziobową" nie jest wstrząsająca to naczy,ze jest dobrze, do tego sprawdź czy krawędzie nie są powginane albo nie mają jakiegoś drobnego pęknięcia. Ślizgi oglądnij dokładnie - czy nie mają ubytków lub też większych ubytków pozaklejanych czy posztukowanych Wiązania - jeśli są mocno skatowane co widać na elementach plastikowych to na tej podstawie można sobie wyobrazić co przeszły i co są warte. Narta ma żywotność około 100 dni na stoku, na wiązaniach można przeczytać nieco jej historii - tak trochę jak pedały i tapicerki w używanym aucie. To tak ogólnie, może ktoś coś dorzuci.
    1 punkt
  49. Wiązania:)-pewnie za tą cenę tych wyszukanych nart,trudno oczekiwać Diamir Freeride Pro;),bo cena byłaby zupełnie inna.Chodzi o sprawność i odpowiedni DIN,nawet do 14,należy oddać do serwisu i sprawdzić na odpowiednich przyrządach,tym bardziej,że decydujesz się na używany sprzęt. Legend kusi,to prawda:),ale to jest jak gigantka na jazdę pozatrasową,która lubi ogromne prędkości:D,jeśli nie pojedziesz szybko-to będziesz się męczył:eek:Wymaga kondycji,siły i umiejętności.Jeśli uważasz,że posiadasz wszystkie te cechy,to jest to narta dla Ciebie:rolleyes:,jeśli nie-to raczej odstąp;) Na poczatek wybierz długość w okolicy swojego wzrostu
    1 punkt
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...