Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 08.02.2011 w Odpowiedzi
-
Ha właśnie się doszły mnie słuchy ze 19tego Lutego będzie w Szczyrku pikieta pod patronatem TVN i Kamilem Durczokiem na czele właśnie w sprawie tego tematu5 punktów
-
Narty Atomic sezon 2011/2012: http://www.skionline.pl/sprzet/?co=galerie&g_co=galeria&g_id=733&g_numer_zdj=1 buty Atomic: http://www.skionline.pl/sprzet/?co=galerie&g_rodzaj=sprz%EAt&g_co=galeria&g_id=735&g_numer_zdj=13 punkty
-
... chwilowo nie jestem w stanie odpalic linka ktory podales wiec odniose sie tylko do drugiej czesci Twojego postu. Cwiczenia z podnoszeniem nogi wewnetrznej wykonuja rowniez bardzo dobrze jezdzacy zawodnicy, to cwiczenie przydatne jest kazdemu. Uczy: rownowagi przod tyl czyli w plaszczyznie strzalkowej (jak sie jedzie na jednej narcie to nie ma sie czym podeprzec i rownowaga musi byc "bardziej dokladna"), pracy w stawie skokowym a tym samym optymalnego stania, jadac na jednej narcie musisz zapoczatkowac skret naciskajac na dzioby i o to w tym chodzi rownowagi w kierunku poprzecznym, tu znowu jedna narta sprawia ze nie ma sie czym podeprzec i rownowaga musi byc bardzo dokladna, uczysz sie dozowac pochylenie w zaleznosci od powstajacej sily odsrodkowej, popelnisz blad i okazuje sie ze trzeba podeprzec sie druga noga czyli balans nie byl dokladny Twoje pytanie w kolko po co to robic z kolei dla mnie nie jest do konca zrozumiale, nauka na tym polega, ze wykonuje sie rozne cwiczenia. Mysle ze zdziwilbys sie jakbys zobaczyl jakie podstawowe cwiczenia wykonuja np. zawodnicy z Pucharu Swiata a przeciez wiadomo ze jezdza swietnie bo to jest "creme de la creme" narciarstwa wiec po co im takie cwiczenia. Odnosic sie bezposrenio do pannasa jest mi troche trudno bo youtube mi nie odpala ale podejrzewam ze pannas jedzie na narcie wewnetrznej i cwiczenie z jedna narta ma spowodowac u niego poprawe tego bledu.3 punkty
-
Narty Blizzard: http://www.skionline.pl/sprzet/?co=galerie&g_rodzaj=sprz%EAt&g_co=galeria&g_id=736&g_numer_zdj=12 punkty
-
Nie reanimacja,a resuscytacja;)Reanimacja prowadzi do powrotu czynności centralnego ośrodka nerwowego/mózgu/,a resustytacja do powrotu krążenia,trudno się spodziewać po godzinnych czynnościach resuscytacyjnych powrotu czynności mózgu:eek:Tylko w ramach sprostowania;)2 punkty
-
Mylisz się Podnoszenie narty to świetne ćwiczenie, na świadomą zmianę obciążeń - ćwiczenie stosowane zarówno przez polskich, jak i włoskich czy austriackich instruktorów. Wg mnie to ćwiczenie przydałoby się jakimś 80-90% narciarzy na stokach a najlepszym dowodem jest to, że większość go nie potrafi wykonać W jeździe nie podnosimy chyba, że wyjdzie to przypadkiem, przy dynamicznej jeździe, ze zmiennym obciążaniem nart, przy zacieśnianiu skrętu. Teoretycznym ideałem byłaby może jazda 50/50, ale praktyka (vide Myhrer na którego było: sam się powołałeś powołał się ZIom) pokazuje, że to prawie niemożliwe Ściągnąlem ten film i na ile widać (kiepska jakość) to właściwie w każdym skręcie (SL, skręt z odbicia, czy jak go tam zwał) taka rzecz się dzieje. Stara technika na to też pozwala, a nawet 2 techniki Gdzieś od ruady do avalamentu czy połknięcia - ale już nie chcę komplikować PS. Mieszanie do tego różnych "ogorzałych" pomysłów jest odwracaniem kota ogonem jak dla mnie Update: pomyliłem kto wywołał film z Myhrerm, sorry2 punkty
-
2 punkty
-
... uffff, ulzylo mi ... typowe obciazenie nart w skrecie jest pokazane bardzo ladnie w broszurce wydanej przez Marcina Szafranskiego, przy inicjacji skretu bardziej obciazona jest nowa narta zewnetrzna pozniej przechodzi to w obciazenie rownomierne obu nart i tak praktycznie jezdza wszyscy zawodnicy ... ... to nie jest zupelnie inny styl, raczej mozna powiedziec troche inny w sensie takim ze wielu zawodnikow ma pewien swoisty styl, chociaz Ted zeczywiscie jest charakterystyczny. ... nie mam okazji na bierzaco ogladac zawodow wiec prosze opisz te roznice. ... tak oczywiscie narciarstwo wyczynowe ewoluuje z roku na rok ale pewne pryncypia pozostaja zwykle niezmienione przez dlugie lata.2 punkty
-
Figo, sam zamawiałem dla 15osobowego zespołu piłkarskiego. Każdy inny rozmiar spodenek/getró/koszulki + dwa komplety bramkarskie z rękawicami + napisy na spodenkach flok + napis na koszulce tył numer/nazwisko, przód numer. Zapłaciliśmy bodajze około 900pln za całość dwa lata temu. http://www.kokott.pl/ Ile może ksoztować jedna koszulka T-Shirt albo polo z fajnego materiału jaki ww firma ma? Ja za polo dałbym 40pln bez żenady. O ile byłby fajny nadruk Jesli JC by chciał to niech mi powie co i jak ma być nadrukowane a ja rozpoznam koszty.2 punkty
-
Voelkl narty 2011/2012: http://www.skionline.pl/sprzet/?co=galerie&g_rodzaj=sprz%EAt&g_co=galeria&g_id=741&g_numer_zdj=11 punkt
-
Fajne video, sponsorowane, zrealizowane dla SiTN - ma kilkanaście miesięcy, a którego prawie nikt nie widział - niezła ilustracja Dekalogu FIS. [video=youtube;TqMMUXwDxZ0] Przyda się w wielu wątkach, gdzie rozmowa jest o bezpieczeństwie, wypadkach itp.1 punkt
-
Kolekcja narty Fischer na sezon 2011/2012: http://www.skionline.pl/galerie/?co=galerie&g_co=galeria&g_id=729&g_numer_zdj=1 Buty z kolekcji 2011/2012: http://www.skionline.pl/sprzet/?co=galerie&g_co=galeria&g_id=730&g_numer_zdj=11 punkt
-
Pogrzebałem trochę w sieci i stwierdzam, że ogólnie jest nędza z materiałami z Mistrzostw póki co Tu oficjalna strona - ale materiałów póki co niewiele: http://www.gap2011.com/en/ jest dział video - może coś tam dorzucą, jakieś przejazdy itp. Tu może też się pojawią jakieś filmy: http://www.fisalpine.com/place/Garmisch-Partenkirchen,40.html Na http://www.eurosport.pl/narciarstwo-alpejskie/ - cieniutko, na http://www.eurovisionsports.tv/ zdaje się, że zapowiadali - ale nic nie widzę Serwisy Onetu czy Gazety - jak zwykle, czyli szkoda gadać1 punkt
-
hej pec pod snezkou, spindlerowy mlyn, janske laznie, harrahov:) zieleniec:) czarna góra jest tego trochę ja osobiscie jeżdzę często do spindlerowego i na Pec:)1 punkt
-
Jazda na nartach mi się śni po nocach zwłaszcza ta która się nie odbyła więc jeśli chodzi o mnie to jak najbardziej nie mam dosyć mojej pasji. Są jeszcze inne bardzo ważne jak nie najważniejsze aspekty, które mają duży wpływ na podejmowane decyzje dotyczące mojej dalszej kariery narciarza amatora pasjonata, ale to zostawię dla siebie. Pozdrawiam.1 punkt
-
Po powrocie Za dużo to ja tego Kronplatz nie zwiedziłem - wiecie czemu. Ale tak po krótce. Jakby odjąć Piculin można ośrodek objechać cały w jeden dzień. Do linii lasu jak to kolega REX określił telefonując do naszego znajomego "tu nie ma stoków, tu wszystko dookoła jest jednym stokiem" i to jest bardzo trafne określenie. Trasy do okolicznych wiosek po ponad 4 km poezja. Trudność tras: przewaga niebieskich niby czerwone i te czarne też są wg mnie trochę na niby - nawet ta co się na niej glebłem - nr1 zaliczyłbym ją do górnych rejestrów czerwonej z kilkoma ostrzejszymi fragmentami, ale żeby cała czarna to w życiu. Na Piculinie nie byłem więc się nt nie wypowiem. Infrastruktura nowoczesna - może za dużo gondol w stosunku do krzeseł, ale krzesłem nie dałoby się wjechać np z Olang na raz do samej góry a tu gondolą można więc uzasadnione. Pogoda 7 dni lampy - ja się niestety nie opaliłem. Ciepło bardzo ciepło jak tak tam będzie jeszcze z miesiąc to na dół tylko gondolami a nie na nartach. Mieszkanie w St Vigilio bardzo dobra miejscówka Appartament Burcia 600 m od gondoli na górę polecam. Ośrodek polecam każdemu i wytrawnemu i początkującemu jest gdzie pojeździć. Przede wszystkim komunikacyjnie jest to najlepszy ośrodek w jakim byłem. Bo żeby zaliczyć dużo kilometrów na nartach po całym ośrodku nie po jego fragmencie nie potrzeba dużo jeździć wyciągami - tylko jazda dól góra i za każdym razem możesz jechać w dół gdzie indziej a pod górę zawsze trafisz w to samo miejsce. Jeszcze poza wypadkiem również smutny fakt, że mi się Janek zablokował i szybciej niż by szedł pieszo to na nartach nie pojechał.Ale pod koniec wspólnego tygodnia spędzonego w apartamencie stwierdził, że chciałby się z tatusiem jeszcze uczyć jeździć na nartach - budujące. To tyle jak co to pytajcie - leżę w szpitalu i pisanie na kolanach nie jest zbyt wygodne. Pozdrawiam.1 punkt
-
Coś musi byc na rzeczy skoro taki artykuł jest na Laola: http://www.laola1.at/168767+M50e0dd10fa0.html1 punkt
-
Pogoda słoneczna panowie z Eurosportu mówili , że w GaPa jest bardzo wiosennie bo temperatura dochodzi do +8 stopni!. Śnieg na starcie -4 na dole było 2 jeśli dobrze pamiętam A o hymnie nic nie słyszałem1 punkt
-
1 punkt
-
... plus to co bylo opisane powyzej, czyli rozklad sil. Moim zdaniem rozklad sil jest bardziej istotny bo w slalomie zmiana krawedzi czesto odbywa sie w locie wiec ta szerokosc nie ma az takiego znaczenia (tak mysle do jakichs 10mm), tak to widze1 punkt
-
a mnie rozbawiło to [YOUTUBE]http://www.youtube.com/watch?v=R55e-uHQna0&feature=player_embedded[/YOUTUBE]1 punkt
-
1 punkt
-
obciążanie nart W największym skrócie i uproszczeniu, jest dość prosta zasada: - im bardziej jedzie się na obu nartach - tym szybciej - najszybciej jest 50/50 - im bardziej jedzie się na zewnętrznej (dolnej) narcie tym lepsza jest "kontrola trakcji", jedzie się "bezpieczniej" Zawodnicy zatem, wg mnie, chcieliby jeździć jak najwięcej na obu nartach, ale nie pozwala na to ani anatomia ciała ani anatomia skrętu, taktyka itp. Polecam oglądanie slalomu na zwolnionych zdjęciach/w powtórkach - tam tego najwięcej: każdy popełnia błędy mniejsze czy większe ale im lepiej ktoś stoi (jeździ) na dolnej narcie tym mniej go te błędy kosztują, nie zaraz wyleci z trasy itp. Tymczasem dla czystości rozważań pomijam wybór linii (wysokiej czy niskiej), sposób i miejsce zmiany krawędzi itd. Znów trzeba dopowiedzieć: tak sobie z teorii piszę, bo mnie ten poziom rozważań raczej nie dotyczy ale dostatecznie długo patrzę na narciarstwo Co to za broszura? Wiem, że na stronie Szafrańskiego (starej) były kiedyś (parę miesięcy temu?) b. różne fajne teksty, m.in. nt. jazdy sportowej i inne, ale zniknęły - czyżby po prostu zmieniły nośnik? To było na tyle ciekawe i raczej rzadko opisywane, że nie dziwi mnie specjalnie, że zdecydował się to wydać Ponieważ wiadomo, że Szafar czasem tu zaglądał i pisał: to kieruję do niego pytanie, pozdrawiając zarazem1 punkt
-
1 punkt
-
Witam, kto ma ochotę to morze sprawdzić sie 19 i 20 na Czarnym Groniu coś mi się wydaje że sie spróbuje przed Kasprowym, szczegóły zawodów w link1 punkt
-
ZAKŁAD O MIANO NAJLEPSZEGO NARCIARZA SZWECJI Szwedzki narciarz biegowy i specjalista od sprintu Emil Jonsson zamierza w kwietniu pokonać trasę zjazdu alpejskiego na nartach ... biegowych. Przyczyną tej decyzji jest zakład o miano najlepszego narciarza kraju. Jonsson założył się z alpejczykiem Hansem Olssonem, że jest od niego lepszy. 30 marca podczas tradycyjnych masowych zawodów narciarskich Skutskjutet w Are, kończących sezon zimowy w Szwecji, obaj zawodnicy najpierw pokonają trasę zjazdu długości 2,7 kilometra na nartach biegowych, a następnie trasę sprintu biegowego na nartach zjazdowych. - Jestem pewien, że wygram, ponieważ jestem bardziej wszechstronny - oświadczył Jonsson. Źródło: TVN24. -------------------------------------------------------------------------- Ciekawe, ciekawe kto wygra - Alpejczyk, czy biegacz? Osobiście stawiam na biegacza.1 punkt
-
Juice - tak oburza mnie każde zbędne ograniczanie wolności, dodatkowe regulacje, przepisy, nakazy, zakazy - jak rzeczywistość pokazuje często przeciwskuteczne Tzw. większość jest zawsze niezawodna w różnych cudownych lekarstwach na potrzeby innych Mój pogląd na sprawę jest taki, żeby uświadamiać ludziom po prostu co wypada a co nie, i w tym np, celu mam w sygnaturze to co mam Przy okazji podobnej dyskusji na innym forum skomentowałem też rozmaite głosy nt. konieczności siatek, zabezpieczeń itp. Po prostu przekleję - skoro nie można po prostu zlinkować PS. mnie na ogół pomysły na "szybkie, proste, skuteczne" rozwiązania lekko przerażają1 punkt
-
Owszem,mają! Ale nie można porównywać gościa,który wypił 10 browarów do kogoś,kto wypił jednego grzańca lub jedno piwo?Jak dla mnie to jakaś fobia na tym punkcie - alkohol zły,winowajca wszystkiego co złe i... niczego!Natomiast kask tylko w małym procencie pomaga,gościowi na golgocie nie uratował życia. Siatki by pomogły... To prawda,sam sobie chwalę ten kask,nie raz walnąłem o lód. No i lepiej się sprawdza na mrozie (i nie tylko) niż czapka,pod każdym względem! I one pewnie miały decydujący głos... tym bardziej,że sondaż zapewne nie był przeprowadzony wśród narciarzy(prawdziwych narciarzy),ale w całym społeczeństwie,nie koniecznie mającym pojęcie o nartach. Ktoś coś puścił w eter i już jest "woda na młyn".I już jest "gorący" temat dla dziennikarzy i już jest cała masa ekspertów... a najmniej zainteresowani są gotowi uzdrawiać cały świat! :eek: Jak już chcą robić sondaż,to niech się przyłożą,przecież nie kandydują do sejmu?1 punkt
-
Och, ach - jak to wszyscy narciarze oburzeni A dlaczego tak bardzo Faktycznie, może sondaż ankieta nie jest za bardzo udany. A "elektorat" mało reprezentatywny". Ale jeżeli "gospodyni domowej" (wybaczcie przykład piękne kobiety, ponętne i pożądane również w tym jakże niedocenianym obliczu) szaleniec "przejechał" dziecko na stoku to ma "prawo" wypowiadać się w takiej ankiecie jako "przypadkowy klikacz" Ale za to jakie obruszenie" - toż to prawie zamach na nasze święte wolności narciarskie - liberum veto ! Jak się nas czepiają, jak śmią - wszak "wszystkiemu" winni właściciele stoków, którzy nie dość dbają o nasze bezpieczeństwo i źle przygotowuja trasy :eek: Skandal Trochę tak jak przy samochodach, "wszystkiemu" winna zła nawierzchnia dróg. Wstyd mi to pisać, ale z kulturą narciarska jesteśmy @#%*&^ - lepiej nie wysławiać gdzie. Przypadki "jakże częste": 1. Kilkanaście 20 kilku latków płci obojga, w tym kilku bdb jeżdżących, w tym przypadku jazda nocna; towarzystwo schodzi z kanapek, jeden kolo wyciąga Żubrówkę, drugi soczek jabłkowy, mieszanie odbywa się w gardzieli - wszyscy uchachani huzia na józia w dół stoku; 2. Alpy, towarzystwo wstaje rano po "wiadomo czym", odbywa się typowanie kierowców metoda "alkomatową", okazuje się, że nikt nie schodzi poniżej 2 lub 3 promili (nie pamiętam dokładnie, ale 2 + to wartość minimum), więc prowadzi - prowadzą ci którzy mają najmniej; radość, zadowolenie, ubaw, na stoku szaleństwo. Nawet jeżeli "powyżsi" są w zdecydowanej mniejszości lub to margines to jest to margines tragiczny. Jakieś propozycje - upomnienia na stoku, perswazje, wieczorne rozmowy umoralniająco - uświadamiające opr Najlepiej byłoby wytłuc, ale to nie metoda "na głoda"..... A przykłady bezkarności procentują. Dlatego zostaje "pała, bat i represja" w świetle prawa. Ja z "tego wszystkiego" to już rzadko piję pifo na stoku, choć to napój bogów i bez niego ciężko się sika ;) Ale to przecież czepianie się naszych "wolności narciarskich". No to teraz czekam na "gromy" Pozdrawiam,1 punkt
-
ostatnio w Newsweek'u był artykuł na poruszany przez nas temat. Podaje link do wyliczeń na stronie Newsweek'a http://www.newsweek.pl/narty/artykuly/narty-aktualnosci/postaw-sobie-wyciag,71146,1 i jeszcze coś na zbolałe serce "Polskie kurorty narciarskie dorównują austriackim tylko cennikami"... http://www.newsweek.pl/narty/artykuly/narty-aktualnosci/narty-w-polsce--goralu--czy-ci-nie-zal,71144,11 punkt
-
Durczok pisze tonem rozpieszczonego nastolatka http://zywiec.naszemiasto.pl/artykul/767244,durczoka-oceniaja-ekolodzy-pisze-tonem-rozpieszczonego,id,t.html#43338970704f4e8a,1,3,5 Ciekawie to co pisza ...zwłaszcza to: "Narciarstwo zjazdowe - ze względu na jego wysoką kapitało- i energochłonność oraz głęboką ingerencję w ekosystemy górskie - jest domeną nie zawsze społecznie i ekologicznie odpowiedzialnego lobbingu inwestorów na rzecz wprowadzania ograniczeń ochrony przyrody na terenach górskich - trzeba to podkreślić - w szczególnie wrażliwych ekosystemach. Inwestorzy - to oczywiste - działają dla zysku, a szybki i wysoki zysk możliwy jest często kosztem "bezgłośnej przyrody", która nie może się sama bronić. Jak również kosztem lokalnej społeczności zagrożonej np. zasypaniem błotnymi osuwiskami czy katastrofalnymi powodziami, związanymi z wycinaniem lasów w górach, czego wiele przykładów mieliśmy w Polsce w ubiegłym roku" w szczególności powodzie...tylko dlatego ze sie las wycina? a moze dlatego ze w regionach górskich źle sa rzeki regulowane, jest bardzo zły stan wałów przeciwpowodziowych... tak na marginesie, po miesiącu deszczów to i tak gleba nie jest wstanie przyjąc wiecej wody, nie wiem czy ekolodzy chca nam wmówic ze niby co drzewa maja ja wypic ? a skoro my te drzewa wycinamy bo chcemy mieć stoki do jazdy, to jednocześnie przyczyniamy sie do powodzi?? jakieś chore jest to myslenie1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Witajcie, Przepraszam, że pisze relacje z takim opółźnieniem ale jakoś mało czasu było żeby tu coś naskrobać ostatnio. Miałem okazje na moich Rossignol radical gs master o dł 174 cm pojeździć 6 dni w Livigno i Bormio oraz 3 dni na Mosornym Groniu. Cóż moge stwierdzić na początek, że nie żałuje wydanych pieniędzy. Oczywiście być może można by było dostać równie dobre narty w niższej cenie, tego nie wiem bo nie przetestowałem gigantek wszystkich firm ale niewątpliwie jest to dla mnie narta o jakiej marzyłem i zdecydowanie najlepsza z nart jakie miałem i na jakich jeździłem. Ale do rzeczy. Po pierwsze zaskoczyły mnie te narty szybkością z jaką człowiek może je wyczuć. Naprawde niewiele czasu mineło a czułem się jakbym jeździł na tych nartach od dawna. Po drugie niesamowicie po prostu trzymają na twardym, są po prostu super stabilne nawet przy dużych predkościach i bardzo dynamiczne, szybkie przy zmianie promienia skrętu przy większych prędkościach. Czym zaskakują to na pewno tym, że mimo tak cudownego zachowania w szybkiej gigantowej jeździe są naprawde całkiem łatwe w krótkich skrętach. Oczywiście to nie jest ich żywiól i nie idą jak slalomka, ale zaskakują jak na gigantke szybkością i łatwością zmiany krawędzi. W porównaniu do sklepowej 9 gs oversize na której też miałem okazje jeździć...biją ją na głowe. Są zdecydowanie lepsze w szybkiej jeździe i nie tak mułowate w krótkim skręcie. Reasumując Rossignol zrobił kawał dobrej roboty wypuszczając tą nartę. Jest to dokładnie to czego szukałem. Ja jestem zachwycony. Jeśli ktoś może sobie pozwolić tyle wydać na pare nart to polecam gorąco. Nie będzie żałował. Pzdrawiam serdecznie.1 punkt







