Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 16.04.2011 w Odpowiedzi
-
witam właśnie wróciłem ze Słowacji -konkretnie Rohace 10:00- meldujemy się na parkingu, samochodów nawet dosyć sporo. Przebieramy się i do kasy - karnet 4h- 15 euro + 3 euro kaucja - mozna płacić kartą VISA. Karnet całodniowy 18 euro. Pogoda super bezwietrznie, zachmurzenia z przejaśnieniami, warunki śniegowe super przy wjeździe na parking tak na oko 20-30 cm świeżego śniegu. Najlepsze jest to że cały sezon na sztucznym a tutaj na zakończenie prawdziwy śnieg. Niestety jak ktoś chce pojeździć po równym to musi być na 9:00 o 10-tej stok rozjechany (mnie to akurat nie przeszkadzało) Mimo przymrozku - poranne kwietniowe słońce sprawiło że o 10-tej jest b.miękko. Momentami wydawało mi się że jeżdżę po rozlanej śmietanie . Niestety nie zauważyłem nikogo ze skionline-tzn nikogo kto by był w ten sposób "oznakowany" Myślę że śniegu spokojnie starczy do Świąt ale w Święta faktycznie może tam być sporo ludzi. pozdr Torres znad kufla Staropramena P.S- jak mi coś odbije to jutro powtórka lub Chopok.7 punktów
-
...temat nicków użytkowników Skionline był już poruszany Dzisiaj wpadłem na pomysł by zaprezentować je Wam w wersji filmowej You Tube Oczywiście - proszę posta potraktować z przymrużeniem oka 1. JC - czyli Szef. Jak nie jest na nartach, jak nie ma śniegu - uwielbia ujeżdżać auta... 2. SB...również ma odchyły na wiosnę...po pierwsze uczy się niemieckiego...po drugie dwie deski zostawił dla jednej - w dodatku z kołami. Smile SB. http://www.youtube.com/watch?v=9AgO0BJULfE 3. Mitek...ma nowych Kolegów - Gangsta Ziomale...ale z Krakowa? http://www.youtube.com/watch?v=oIR7wX3AxY4 4. Juice. Soczek zawsze chciał zostać prawdziwym Kowbojem... 5. Boogie. Boogie uwielbia potańczyć...i kolor pomarańczy... 6. Niko130. Od niedawna na forum ale zawsze uśmiechnięty... 7. Mihumor. Lubi meksykańskie Koleje szynowe i opowiadać dowcipy na ulicy...cholera, ale czy to dowcipy? 8. Bończa. Rafał dorabia na ulicy w Berlinie... 9. Gajowy01. Gajowy01? Nie wiem, czy to prawda, że Gajowy01...to Gajowy Jarucha...ups... Ale jeśli tak - to kilka scen z życia. 10. Johnny narciarz. Johnny to naprawdę super fajowskie - BRAVO, że przed ślubem niekiepski masz humor... CDN...4 punkty
-
Jak obejrzałem filmiki Piotrka to muszę stwierdzić, że tegoroczne moje zbiory są poniżej poziomu żenady. Dodając tego mój całkowity brak umiejętności obróbki i poprawiania nagania oraz zdolności "moich operatorów" to te filmiki nadają się do tematu z dowcipami. Wrzucę dla kontrastu i uśmiechu, przepraszam za jakość i trudność w odbiorze, można je potraktować jako eksperymentalne lub impresje poetyckie:D Pierwszy ma tytuł "Znikający piksel" Drugi: W miarę szybko pod górkę4 punkty
-
Witaj:) Janku post chyba dotyczy mojej osoby. Sorki że wcześniej nie odpowiedziałem na Twój e-mail ale nie wchodziłem na forum parę dni. Jan przestałem pisać na forum bo koledzy mieli już "mnie" dość. Kolega SB zwrócił mi grzecznie uwagę na forum bo nie mógł do mnie napisać (PW mam wyłączone). Tutaj cytuję list kolegi SB do mnie: I za to należy się SB szacunek który wyraziłem pisząc do kolegi list : Tak więc Janku należy się od nas dla SB i pozostałych moderatorów wielki szacunek jak załatwiają sprawę. Ponieważ wiem że chciałeś mi pomóc, czuję się w obowiązku poprosić JC o pomoc w zażegnaniu konfliktu. Kolego JC ponieważ Jan wystąpił w mojej obronie, (a przyjaźń nawet ta forumowa to coś pięknego) proszę Cię o załagodzenie konfliktu. Pozdrawiam serdecznie i jadę na narty czego i Wam życzę. .4 punkty
-
No to kolejna grupa Forumowiczów... 11. Rossignol...jak wiadomo lubi dużo "ćwierkać" na forum... http://www.youtube.com/watch?v=NDP6MIrmoqo&feature=related 12. Amberka lubi od czasu do czasu zamienić się w piękną Labladorkę...cóż wiadomo, że Kocha Psiaki. http://www.youtube.com/watch?v=yWf_Gn_6MiY 13. Hucu lubi sobie pośpiewać jak mu się na statku nudzi... 14. Aklim, Alkim...ma trąbę i kolegów z bębnami: 15. Fanatyk...to Ty? Eeee chyba to nie Ty?...to nie możesz być Ty!!! 16. Magelan - gwarą o swoich dokonaniach... 17. Mario lubi zabawki i ma fantastyczne muzyczne pomysły... 18. Ewa78...Ewa wiadomo była prawie pierwsza... http://www.youtube.com/watch?v=xcQGlXy5d_M 19. Lokiec3...gdzie? - za szybą...ale zamiłowanie do Michalela...? Zaskoczenie. http://www.youtube.com/watch?v=Doy-0PJy2uI 20. No i na zakończenie 2 części nicków...Mr Smiths3...w wielu postaciach...normalnie strach! CDN3 punkty
-
A propos tematu to znalazłem w domu coś takiego:[ATTACH]2513[/ATTACH]Już myślałem, że się gdzieś zawieruszyła, ale jest!!!!!!Mitek o niej chyba gdzieś wspominał.Pan Tomasz Wiński opisuje w niej podstawowe ewolucje baletowe.Szczerze powiem, że w wieku 15-16 lat też próbowałem różnych ewolucji bazując na tej książce. Do dziś pozostał mi super skręt na narcie wewnętrznej.Czasami nieprawidłowo nazywany skrętem reuel.2 punkty
-
2 punkty
-
Mitek napisał: To co Mitek napisał jest prawdą. Te same uwagi byś usłyszał ode mnie . Czekalem ,az ktos zabierze glos w tym temacie. Przyznam , ze jest to najtrudniejsza ocena (dla mnie).Masz duże WYJEŻDŻENIE. O takich narciarzach mówimy , ze mają DOBRE STANIE, co nie oznacza , ze jeżdżą zjawiskowo. Jezdzisz bardzo swobodnie, ale w wlasnym rytmie. Taki styl jazdy nie rokuje dużych postępów.Masz błędy , ktore nie pozwola jezdzic doskonalej. Mogą tylko poprawic pewnosc jazdy. Piszesz , ze jesteś wzrokowcem., Poziom jazdy na stokach jest niestety taki, ze nie ma na kim sie wzorować (czy wzorcować ?). Jestes samoukiem o bardzo dobrych podstawach. Przede wszystkim masz bardzo dobrą równowagę . Dobrze się czujesz na wew. i zew. narcie. Masz opanowaną kontrolę krawędzi, ale z czuciem krawędzi juz nie bardzo. Nie masz czystej krawdzi.Co więc Ci przeszkadza? Popatrz na pierwsze sekundy filmu. Pierwszy skret pokazuje, ze brakuje Ci prędkosci i rozbujania. Tu widac jaki klopot masz z zapoczątkowanie skrętu. Totalnie płaska narta, złe zrównoważenie pozycji, brak ustawienia narty zew. (nawet wew. , co nie uznaję ), pomagasz sobie kijem, obracasz barki. Jakoś nie mozesz odzialywać na narty. Dla początkujących , czytających ten post, zwracam uwagę , ze tak dobry narciarz skopał zupełnie ten skręt. Popatrzmy dalej. 12sek wbicie kijka kijek zostaje w sniegu (zbyt dlugo) odciąga rękę do tyłu. Biodro lewe zostaje też z tyłu z lewym barkiem. 14 sec. ładnie dokrecony skręt w lewo, musniecie sniegu kijkiem (bardzo dobrze), reka prawa wisi , jest za bardzo z tyłu. 15 sek. , aby skret dokręcić prosi sie o zadzialanie prawą ręką (lekki ruch jej w kierunku ręki lewej) , która powoduje dokręcenie skrętu. Ale , już w 17 sek. reka prawa muska snieg, skret jest lepszy, dlaczego ..... Prędkosc się zwieksza. Reszta skrętów jak widać to zupełnie inne skrety. Uważne oko jednak zauważy coś. Wlasnie co? Zmiana rytmu piosenki, zmiana rytmu narciarza. Pozycja srednia (jazda b.dobra). Przyjrzyjcie sie skretom prawym i lewym. Błedy jakich mozna sie spodziewać , widzielismy w jezdzie leitowej. Skret lewy 42 sek , bardzo ladny układ , lewe biodro w przodzie, pozycja atakująca. Skret prawy: Widzicie cofniete biodro prawe , dzioby prawie na tej samej wysokosci (43, 45 sec.) A jednak można inaczej 47 sek. , skret bardzo poprawny, atakujący. Trwa to do 52 sek. Zaczyna sie bardziej stromo, pojawia się znowu błąd Reka zostawiona skręt płytki. Widać wyrazny wzrost prędkosci, i częstośći skrętów , wracają błędy. W tym miejscu informuję , ze błędy (nawet dobrzy narciarze) popełniaja na małych prędkosciach i dużych. 1.04 min. to przykład wzorowej reakcii na narciarza z lewej.Piękny układ w skręcie (lewy). Ale prawy skret ...... (odbiega od lewego). Jest jeszcze coś. Ponieważ skret prawy i lewy pochodzą z innych bajek, mozna zobaczyc roznice w dokreceniu luku i róznicy w krawędziach. Czasami ma się wrażenie , ze "utykasz" na jedna nogę.Lewy skręt jest atakujący a prawy j.w. Jesli zaprzeczacie ogladajcie do skutku. Może sie uda coś zobaczyć. 1.16min. zmiana rytmu. Zwiększona szybkosc prowokuje Cię do niskiej pozycji. To nie jest dobra pozycja. Ona utrudnia pracę tulowia przód-tył i góra dół, a wiec odzialywanie na nartę. W tym momencie (1.16) jedziesz skrętem (nazywasz to dlugim) srednim, płytkim. Tu następuje mała masakra. Kazdy prawy skret to zostawione biodro. W lewym robisz sztuczkę zwaną rozkrokiem (jest to twór sztuczny). Kiedy to robimy to zawsze zwiastuje kłopoty (nie dokręcenie, wew.narta, łapanie krawedzi, a nawet klinczowanie nart. Wykonujesz szybki ruch podnoszenie pozycji, ale zaraz jeszcze szybciej schodzisz do dołu.Gdyby temu towarzyszyła szybka zmiana krawedzi i wyjechanie skrętu na krawedzi to by bylo OK. 1.22min. wzorowa pozycja, ale ona sie musi zmieniac, w trakcie ruchu po łuku, zanim wyjdziesz w górę , musisz puscic narty do przodu (zmiana srodka ciezkosci - to wydłuży łuk). 1.40 bardzo ładne zatrzymanie. Ufff....to tyle. Masz pytania. Pozdrawiam!2 punkty
-
Sławek czy wyraziłam zgodę na użycie mojego wizerunku i butów w tej dyskusji? a może kolejna zadyma?? :D:D A zdjęcie robione było na początku konsumpcji. Kolega Tadek to wychyla pół litra bro przy barze? Bo ja to muszę się najpierw wygodnie rozsiąść na leżaku i delektować tymże piwkiem i krajobrazem dookoła. Tak też stało się na zdjęciu wspomnianym niżej, na którym figuruję wraz z moimi pieknymi, pomarańczowymi butami A w temacie to Rossignol się znalazł, śmiga na narty i cała awantura na nic Adrian wracaj cało z tych nart i pisz chłopie2 punkty
-
Janie,to Ty nie wiedziałeś kto jest Adminem? :eek: No to teraz wiesz... To ten,pomiędzy którego postami,szukasz postów innych użytkowników forum,podobnie jak na Polsacie,pomiędzy reklamami,starasz się obejrzeć film...2 punkty
-
Strasznie się podobało...nie tylko mi - małżonce "wrogowi" nart - też2 punkty
-
Piotrek - super, zrobiłeś coś z niczego, fajny filmik i świetna muzyka - wszystko gra i buczy, miło pooglądać. O jeździ to Ci nic mądrego nie powiem, mi się genralnie podoba, jest jak to mawiają "oldskólowa" ale w sensie pozytywnym. Sam ostatnio zaczynam często wracać do takiej jazdy, zwłaszcza na stromszych kawałkach i daje mi to dużo radości. A widać, że monotematyczny nie jesteś i pojedziesz coś innego też bez problemu. A błędy i poprawki to Ci Niko wyłapie- przypuszczam. Dzięki za Janerkę, mój ulubiony twórca krajowy najlepszy koncert na jakim byłem w życiu to właśnie Lechu, cała sala śpiewała wszystkie piosenki od początku do końca, to tworzyło taką niesamowite poczucie wspólnoty duchowej i estetycznej (Klub Nowy Żaczek 2006 jakby co - Kraków)2 punkty
-
No to zgodnie z obietnicą wklejam nowe wypociny:confused: Proszę nie komentować jakości. Filmik to poza jednym ujęciem zlepek czegoś co żona nakręciła z gondolki. Szczerze mówiąc to nawet nie wiedziałem że mnie kręcą: [YOUTUBE] [/YOUTUBE] Dłuższy skręt spowolniłem. Będzie łatwiej wychwycić błędy. PS: zobaczcie jak słowa piosenki komponują się z filmem (efekt przypadkowy). Zapraszam do oglądania. Przy okazji dodam, że podkład to Lech Janerka. Jest to jeden z moich ulubionych Jego kawałków. Nie dodałem go w wątku o "muzie" bo go nie ma na Youtubie. Teraz już jest:D:D:D No chyba, że mi wytną dźwięk za naruszenie praw etc.2 punkty
-
chcialbym sie dowiedziec, co spowodowalo, ze rossi'ego nie ma na tym forum czyzby ostracyzm byl az tak daleko posuniety? mam nadzieje, ze to pytanie nie zostanie bez odpowiedzi jak moich pare innych, dotyczacych moznych tego forum...... jezeli za to ostatnie zdanie przysluguje mi zawieszenie w "prawach" - prosze bardzo1 punkt
-
Cześć - Temat założony głupi był - intencje Janka są mi nieznane - ale ROSSIGNOL o co ta bitwa??? - O zasady - wiem Janku - ale czy jesteś pewien, że jakby ktoś próbowal Ci rozkazywać w Twoim domu byłbyś zadowolony? - JC wymyslił tem portal, forum, i całą ideę kiedy jeszcze większość z nas nie wiedziała co to jest internet i ma tu - przynajmniej moim zdaniem - wyjątkowe prawa. - Jeżeli ktoś nie lubi Hamstwa to na tym forum bez specjamnej straty może go nie być. Pozdrawiam1 punkt
-
Ja polecam Stubai, ze wzgledu na to że jest w miarę duży (3 pola lodowcowe). Dojazd w miarę szybki. Na pewno znajdziesz miejsce w okresie poświątecznym. Ja tam jeździłem już z 6 razy i na prawdę polecam miejsce. Sprawdź tu: http://www.stubai.at/xxl/_lang/pl/index.html1 punkt
-
Zjawisko niesymetrycznosci skrętu jest zjawiskiem powszechnym. Myslę (obserwacje z autopsji), że chodzi tu o bardziej rozwiniętą częsc naszego ciała. Nie chodzi tu o lewo czy prawo ręczność. Łatwo sprawdzić jak idziemy swobodnie, które ramie dajemy do przodu jak przebijamy sie przez ciżbę, lub jakim ramieniem wywalamy zamknięte drzwi. Na spacerze latwo sprawdzic , która strona ciała jest bardziej z przodu. Jak to przeklada sie na jazde na nartach? Jazda jest podporządkowana ustawieniu ciała na jeden skręt, dlatego jeden wyjazdzamy w kontrze (ta strona w przodzie), a drugi w rotacji (ta co jest cofnięta). Aby to poprawic musimy najpierw tą niesymetrycznosc odkryc. Ja systematycznie, na nartach i poza , staram się poprawiac. To skutkuje.1 punkt
-
Witam. Po pierwsze sorry, od dziś Mitek;) Słuchajcie dla takiego neptyka jak ja odpowiedź na taką pełną analizę nie jest łatwa. Nie mniej po kilkukrotnym przeczytaniu waszych opinii (Niko130 i Mitek) i skonfrontowaniu ich z filmikiem dochodzę do wniosku, że macie racje. Otworzyłem sobie dwie przeglądarki obok siebie, na jednej youtub z filmem, na drugiej forum:D:D:D, fajna zabawa, pouczająca. Najbardziej przekonuje mnie stwierdzenie różnicy pomiędzy lewym i prawym skrętem. Ja faktycznie chodzę niesymetrycznie:rolleyes:. Prawą nogą lekko zarzucam, poważnie:D. Pewnie mam jakieś niesymetryczne biodra. Co ciekawe ojczulek miał dokładnie to samo. Moja żonka mówi, że po chodzie pozna mnie z kilometra:D Pewnie to jest powodem, że i skręty mam różne. Konkludując, to spotkanie jest niezbędne. Na pewno Mitek będę śledził twoje tematy coby jakieś spotkanie stało się możliwe. Co do ciebie niko130 to pytań mam mnóstwo Ale tak jak mówiłem jestem wzrokowcem i zadanie ich online jest dla mnie trudne. Po prostu w przyszłym sezonie będę musiał przyjechać na narty w rejon Sudetów aby móc spotkać cię face to face. Jeszcze raz serdecznie dziękuję za zaangażowanie i poświęcony czas. PS: żeby wątek nie wygasł to za jakiś czas postaram się wrzucić filmiki z jazdą świeżaka tj. mojego śwagra;) A ty mihumor nie bądź taki skromny. Obróć filmy o 90 stopni i będzie gites.1 punkt
-
Nie tylko nosi Rosi, ale i weissbier lubi! Janie, doczytałem do końca ten wątek i proponuję: 1/ przemyśl jeszcze raz tą kwestię, 2/ zostań, 3/ pisz dalej, gdyż masz Wielce rozsądne i przemyślane komentarze, 4/ obrażanie się na innych nie ma sensu, 5/ Polacy tak mają, że lubią się spierać, próbując coś komuś udowodnić, nawet nie mając racji. (nie odnoszę tego do żadnego z kolegów!!!!!!!!!)1 punkt
-
Pw chcialbym podziekowac ludziom, z ktorym mialem mozliwosc SKRZYZOWAC lub wymienic poglay. duzo sie tutaj nauczylem i duzo ludzi polubilem, mimo, ze nigdy, niestety, osobiscie nie dane mi bylo poznac. w szczegolnosci chcilabym podziekowac (porzadek calkowicie losowy) : gajowemu (szczegolnie za pomoc na poczatku), nastepnie : jakc, mihumor, rossignol (rossi),ewa78 (stale nie masz racji co do cen biletow!! ha ha:)),mitek, juice,bode,feist,grubymisiek(lubie twoje poczucie humoru, chociaz dowalales mi niezle),myslauek,mareknot,darek,lokiec (zycze pelengo powrotu do nart),marboru,jurekbydg,jarek,gregor,slashor, keszelski i wielu , wielu innym z tego forum. nie dziekuje JC dziekuje tez moderatorowi SB, ktory umial sobie poradzic nawet z takimi trudnymi klientami jak nizej podpisany - szacunek zeby wiecej nie draznic, zminimalizowalem swoje wpisy : i tak zostawilem w calosci ten watek, oraz poczatkowe czesci fragmentu o pewnym tescie, pewnych nart….. dziekuje i zegnam PS#1: nie jestem primadonna, nie domagam sie wzgledow szczegolnych: mowie o czym wiem, a o czym nie wiem, nie mowie PS#2: nie wiem, czy po pewnym czasie tu wroce, ale na razie mam dosc, w czym duza zasluga "przyjaciela" JC PS#3: wszyscy, ktorym by zalezalo na dalszym kontakcie, wiedza, jak to zrobic…… OBRIGADO1 punkt
-
1 punkt
-
W ciemno na okres świąteczny bym się nie wybierał. Jaki problem pokopać godzinkę w necie i napisać kilka mail z zapytaniem - i jutro będziesz wszystko wiedział. W związku z tym,ze sie wybieram w podobnym terminie powiem tyle, że w prognozie jest planowane ocieplenie i nie liczyłbym na dobrą jazdę poniżej 2500, pogoda będzie loteryjna (temperatura, chmury, wiatr) ale różnie moze byc - znakomicie również i tej wersji trzeba się trzymać. Co do wariantu latania pomiędzy kilkoma lodowcami to ja nie wiem czy w tym terminie to ma sens, najeździsz się autem, koszta idą w górę a wynik loteryjny też nie zachęca. Zwłaszcza jak piszesz, ze twoja zona lubi spokojną i łagodna jazdę.Dlatego dalej polecam Stubai1 punkt
-
1 punkt
-
Cześć No wiesz początki baletu to lata 70 kiedy jeszcze o wspólcześnie rozumianym freestylu czy crossie nikt nawet nie śnił. Bardzo szkoda, ze ta dyscyplina na stałe nie zagościła na igrzyskach. Porównując z wprowadzonymi wtedy na stałe do igrzysk muldami wydaje się równie osadzona w narciarstwie amatorskim i równie widowiskowa. Zupełnie natomiast nie rozumiem wprowadzenia do programu igrzysk aerials kosztem baletu. Dyscyplina totalnie niszowa gdzie najczęściej startują nie mający wieel wspólnego z narciarstwem akrobaci. No cóż drugiej szansy juz raczej nie będzie a szkoda. Pozdro1 punkt
-
Witam ponownie, w sumie to przy odrobinie wysiłku wszystkie te informacje na forum byś znalazł Możesz ty stanąć przy kuchni - odgrzanie czegoś to drobiazg Można też pójść do knajpy ale oczywiście najprościej wynająć coś z HB w ofercie. Tak, dają kartę - ale np. na Stubaiu chyba tego nawet nie sprawdzają przy karnetach kilkudniowych (?) - to wiem z czyjejś relacji ostatnio. Ogólnie w tej cenie to powinno być bez problemu ale to okres świąteczny, więc nie wiem. Korki są na ogół w soboty. Wystarczy być wcześnie rano koło Monachium - jazda na noc, przyjazd na miejsce rano w sobotę - powinno być bez problemu... poza tym, że na Stubaiu na pewno będzie sporo ludzi, więc w dolinie też. Raczej wielką rzadkością - spotkałem się z tym we Włoszech, kilka euro/dzień. W Austrii chyba nigdy, nigdzie. W St. Anton były teoretycznie płatne ale nikt nie pobierał opłat - być może tylko w szczycie sezonu. Jest: karnet "White 5" - na 5 tyrolskich lodowców, ale do kupienia na 10 dni Poza tym jest trudno. Można w ograniczony sposób połączyć karnet na Kaunertal + Pitztal, można Soelden z Gurglami (tam nie ma lodowca), cała dolina Zillertal ma wspólny karnet (Tux + 3 duże ośrodki). Na Stubaiu działa też karnet Olympia Ski Pass, na którym jest też m.in. Axamer Lizum czy Kuhtai - ale nie mam pojęcia jak i gdzie go nabyć Wg mnie nie ma reguł Dzień do dnia niepodobny itd. Warto ew. wybierać takie miejsce czy ośrodki gdzie ew. jest duża rozpiętość w pionie - wtedy może być ew. wybór - jeździć nad czy pod chmurami - to się czasem udaje Można piwo wypić, nie widziałem alkomatów. Kaski oczywiście nie są obowiązkowe (w niektórych landach są obowiązkowe dla dzieci, w innych zalecane). Wszędzie będą dostatecznie długie (może poza Kitzsteinhornem) Zwłaszcza jeśli nigdzie jeszcze nie byliście1 punkt
-
nie mam zamiaru tego komentowac. wyjawilem swoj tok myslenia moj poczatkowy post, cytuje: ""chcialbym sie dowiedziec, co spowodowalo, ze rossi'ego nie ma na tym forum czyzby ostracyzm byl az tak daleko posuniety? mam nadzieje, ze to pytanie nie zostanie bez odpowiedzi jak moich pare innych, dotyczacych moznych tego forum……"" nie zawieral zadnych obrazliwych tonow, chyba , ze wlasnie ktos poczul sie dotkneity na zasadzie stolu i nozyczek. tym bardziej ten post nie zaslugiwal na chamskie odzywki, natomiast zaslugiwal na wyjasnienie ze strony administracji Zreszta po odezwaniu sie rosiie'gho wszystko jest jasne - jasne jest tez, ze oidzywasz sie chamsko (zreszta nie pierwszy raz do mnie). to czy jestes zalozycielem/adminem/bogiem czy wlascicielem tego forum , absolutnie do tego cie nie upowaznia. do czasu wyjasnienia twojej chamskiej odzywki nr 1 w tym temacie, prosze cie o nie pisanie do mnie lub o mnie. chociaz mi to w zasadzie obojetne - wiem co o tobie myslec i duzo musialo by sie zdarzyc, zeby moj a opinie odwrocic. a to ze ci na niej nie zalezy to juz twoja sprawa. dla mnie EOT1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Cześć Jestes bardzo sprawnym narciarzem. Pełna kontrola itd. wiesz sam. Masz jednak duzo bryzdko wyglających ruchówktóre są reperkusją samodzilenej nauki. Pierwsza sprawa to ręce. W zwolnionym tempie na poczatku widać jak wbijasz kijek czasami zbyt blisko i za bardzo z boku, po czym reka zostaje odwiedziona ruchem kolistym na zewnatrz do tyłu. W dłuższym skręcie widać to jesszcze bardziej . SRuchy rękami przewchodzą w nienaturalne ruchy całej górnej częsci ciała . Sma widzisz, zde wygląda to smiesznie i jest absolutnie niepotrzebne i nieekonomiczne. Jazda smiegiem o tak dużej częstotliwości nie jest równoznczna z szybkością - co sugeruje podtytuł. Ja taką jazdę nazywam miotaniną bo choć swiadczy o znakomitej kordynacji i świadomości odciążenie dociążenie (tutaj w różniej formie ale zazwyczja po prostu odbicie) raczej jest forma zabawy. W smigu tez musi muszą nastepować poszczególne fazy ksrętu i element jazdy po łuku. Jeżeli chodzi o to jazdy to praktycznie wszędzie jest on zbyt wąski. Przedałoby się bardziej dosterowywać skręty aby tor przebierał formę zdecydowanie bardziej esowatą bo u Ciebie fazy strowania skrętem po prostu nie ma. Pozdrawiam serdecznie1 punkt
-
Piotrze napisałem przecież CDN Zajefajnie się sam obsłużyłeś Strasznie się uśmiałem z Rycerza :D1 punkt
-
Soczku,zgodzę się! Admin powinien łagodzić nie wzniecać,ale też jest człowiekiem... :rolleyes: I też traktowany chcę być jak człowiek,a nie jak terrorysta.... :eek: Pomijając,to ostatnio ta nerwówka na forum narasta,chyba WZF w Andorze trza by zwołać! Obserwuję zjawiska,jakich bym się nie spodziewał! Chyba ta zima skąpa była...1 punkt
-
wręcz przeciwnie ostatnimi czasy panuje tak zwany lans na stoku i ośrodki narciarskie przepełnione są od buraków na całe szczęście większość z nich wykorzystują narciarstwo żeby sie pokazać i poszpanować kasą, wiec nawet nie zaglądają na fora narciarskie bo ich to nie interesuje. Także z założenia użytkownicy forum narciarskiego powinni wykazywać się wysoką kulturą.1 punkt
-
Marboru, dobre! Przypomniały mi się stare czasy, jak to do Scyrku jeździło się PKS i na Czyrnej lub przy Golgocie, też się takie pojedynki odbywały, by dostać się do autobusu. Tylko do tego służyły kijki. Może więc????????:D;) A tak na boku Janie, to może Jacek ma zły dzień, po wczorajszym. ;) A Rossi, to chyba naprawdę poleciał na te steki, na które namawiał Jana.1 punkt
-
1 punkt
-
mysle, ze swiat sie nie zawali. mnie to w sumie jest potrzebne tylko do wyrobienia zdania, kto jest kto. dawno przestalem wierzyc w krasnoludki i w dobre imie istot ludzkichh : obydwa sa roznie "czeste".- kiedys mi sie wydawalo, ze istoty ludzkie zwiazane z narciarstwem, wyrozniaja sie na korzysc w sensie poziomu. i takich ludzi np na tym forum jest zdecydowana WIEKSZOSC. krzywa gaussa niestety, jest nieublagana i czasami pokazuje swoje ogony...........1 punkt
-
juz wrocilem :)wedrowke rozpoczelismy od Polany Strugi gdzie juz bylo bialo im wyzej tym wiecej sniegu Niestety temp "plusowa"(tylko na samym szczycie cos ok-2*C) to snieg byl mokry, ale za to nietkniety, bylismy pierwszymi, ktorym sie udalo posmigac po swiezym opadzie i... jedynymi chyba? warstwa sniegu byla na tyle gruba, ze w sumie moze tylko 2x poczulem kamienie do poziomu Szczawin im nizej tym wiecej kamoli,trzeba bylo odpiac narty i na nogach zejsc :)wypad jak najbardziej udany, daje w kosc takie wejscie na szczyt z plecakiem gdzie sa przypiete narty, a w srodku buty narciarskie :)niestety temp.powoduje ze snieg szybko znika...sniegu naprawde nasypalo sporo w gornych partiach mysle, ze nawet czasami wiecej niz 50cm.1 punkt
-
1 punkt
-
Na razie tylko dzięks:) Niestety, a może stety: praca praca praca .........-....praca. Postaram się przez łikend poszukać i poćwiczyć. Cholera se moment znalazłem na prośby o porady, teraz przez siedem miesięcy będzie mnie to gryzło, że nie mogę popróbować. Człowiek będzie myślał nad tymi ruchami. Ja tak mam. Żona to się śmieje, że jak oglądamy PŚ to ja też jadę. Mówi "przestań im pomagać". A ja normalnie cały czas napinam mięśnie jak w czasie jazdy. Niestety nie ma to jak ćwiczenia na nartach na śniegu. Pozdrawiam i na pewno się odezwę.1 punkt
-
Bodajże w 2006 wzięlismy do Kaprun moich rodziców. Na granicy PL-CZ to tlyko się śmiali ale na granicy w Mikulovie to siedzieli i patrzyli jak dwie ryby dziwiąc się, że nie ma kontroli opowieści ojca z lat 70tych z wyjazdów malczakiem z przyczepką na handel do Grecji przez Wiedeń, Budapeszt, Seged, Subotice itp itd - bezcenne. Handel w Trieście ... i dużo dużo innych. Nastepne pokolenie już w to nie uwierzy1 punkt
-
Piotrek - a ile córa ma lat? Bardzo fajna jazda, widać luz i swobodę, właśnie jakby twoja żona z kolanami robiła to co córka to by jej jazda była 200% lepsza:D Jak dla mnie to trochę za bardzo siedzi na tyłach, trochę jej krawędź puszcza i wchodzi w za duży ześlizg-niepotrzebnie, skręt przez to trwa troszkę za długo. Mało ruchu przód tył. raczej tak środek tył i ręce dosyć bierne, lewą trochę za bardzo zostawia z tyłu przy skręcie w prawo, może dlatego ten ześlizg za duży, przy skręcie w lewo ręki nie zostawia i jest trochę lepiej. Ale generalnie bardzo fajnie i widać, ze radzi sobie i nie pęka bo jedzie dosyć szybko i płynnie.1 punkt
-
Trzech narciarzy zostaje uwięzionych na wyciągu krzesełkowym. Zmuszeni są do podejmowania decyzji na śmierć i życie, co jest bardziej niebezpieczne niż pozostanie w miejscu i zamarznięcie. Zwiastun: [YOUTUBE]http://www.youtube.com/watch?v=Dh06NgPWur4[/YOUTUBE] Całość (polskie napisy) do obejrzenia pod linkiem: http://www.ekino.tv/film,Frozen-2010-Napisy-PL,17210.html Mi się podobał - polecam1 punkt
-
Pierszy facet na filmującego, takim trochę szybkim i trochę krótkim. Za mną kumpel, może trochę składniej, ale nie szalał. Na usprawiedliwienie tylko powiem, że chciałem zjechać bardziej szalenie niż poprawnie. Bo to radość i smutek z ostatnich ślizgów na head sl rd. Pozdrawiam [YOUTUBE] [/YOUTUBE]1 punkt
-
Janie pozwolisz, że rozwinę temat Wytrych - to miejsce "z drugiej strony" naszej Planety, rejon południowego "czubeczka" Ameryki Południowej. link do mapy: http://pl.tixik.com/m/?id=2355567#sw=-54.708755391≠=-68.5134887695&zoom=6 "Park Narodowy Ziemi Ognistej (hiszp. Parque Nacional de Tierra del Fuego) - park narodowy w Argentynie. Został założony w 1960 r. na obszarze Ziemi Ognistej. Zajmuje powierzchnię 63 tysięcy hektarów i jest położony wzdłuż granicy z Chile. Park miał objąć ochroną południowe lasy wilgotne typu lenga oraz wiecznie zielone formacje typu coihue. Występują w nim typowe krajobrazy lodowcowe, górzyste z głębokimi dolinami wypełnionymi rzekami i jeziorami do których należą dwa największe: Fagnano i Roca, klifowe wybrzeża i małe plaże, na których odnalazły dla siebie idealne warunki gatunki ptaków nadbrzeżnych. Występują tu także torfowiska, andyjski step oraz łąki z charakterystycznymi, kwitnącymi wiosną orchideami. Jest to najliczniej odwiedzany park na Ziemi Ognistej. W 2004 roku odwiedziło go prawie 158 tysięcy osób, a od stycznia do marca 2005 prawie 167 tysięcy osób. Ushuaia - miasto w południowej Argentynie, leżące na Ziemi Ognistej, nad Kanałem Beagle, w pobliżu granicy z Chile. Miasto to jest stolicą terytorium federalnego Ziemia Ognista, Antarktyda i Wyspy Południowego Atlantyku. Ushuaia jest uznawana za wyjątkowe miejsce ze względu na swoje położenie - jest ona bowiem uważana za najbardziej wysunięte na południe miasto nie tylko w Argentynie oraz Ameryce Południowej, ale także na Świecie." Źródło: Wikipedia.pl No i tereny narciarskie... [YOUTUBE] [/YOUTUBE]1 punkt
-
Witam. Przed sezonem wstawiłem filmik z małżonką. http://www.skionline.pl/forum/showpost.php?p=105749&postcount=824 Zgodnie z poradami trochę się udało popracować nad techniką:D No i najważniejsze zmieniliśmy te nieszczęsne buty. Jazda obecnie wygląda tak: [YOUTUBE] [/YOUTUBE] W związku z tym mam pytania do fachowców: 1. Czy widać poprawę w porównaniu z filmikami z sierpnia? (niestety trasy znowu nie za łatwe:D:D) 2. Jakie błędy nadal popełnamy? 3. Nad czym możemy jeszcze popracować w przyszłym sezonie? Czekam na opinie. Każda mile widziana, bez wyjątku.1 punkt
-
Witam! A szukałeś na popularnych portalach narciarskich z ofertami noclegów. Kiedyś podałem na forum parę adresów, np bergfex, snowtrex. Możesz również wejść na portal Austria Info lub Interhome.1 punkt
-
ROSSI agresywny ????? Nie rozumiem postępowania moderatora, nie czyta a wyrokuje, o jakich "ludzi" chodzi? ja np czytam ROSSI i nie zauważam agresji, dziwnych treści i nie mam przesytu jego opowieści.1 punkt
-
Rafał proszę , odblokuj ten film , bo nie ma o co kruszyć kopii. A ten wątek jest po to ,żeby zamieszczać w nim filmy a nie je blokować . Ja krytyki się nie boję , więc piszcie co chcecie , byle z sensem , albo do śmichu:D Ps a jak się dyskusja rozwinie , to może już sam coś wyszperam ze swojego archiwum:eek::)1 punkt
-
mea culpa – sam widzisz co się dzieje miało być tylko do konkursu żeby zacząć nowe wydanie wątku a tu jak nie pierd……………. jak pisałem strach się bać1 punkt
-
1 punkt
-
to może na początek zgadnijcie kto to?? Pierwszy, który odpowie poprawnie dostanie naklejkę skionline, jeżeli będzie chciał – pisać na PW [YOUTUBE] [/YOUTUBE] ps. dopisze może dla utrudnienia że konkurs dla tych co naklejek jeszcze nie mają1 punkt







