Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 17.04.2011 w Odpowiedzi
-
ale chyba to nie zarzut:) ? ja generalnie jestem pełen uznania dla Niko , że mu się tak normalnie chce sekunda po sekundzie analizować nasze filmy i jeszcze dawać sensowne uwagi dotyczące jazdy.Czasem tylko trzeba z dziesięć razy przeczytać co napisał ,żeby załapać o co chodzi , ale oczywistym jest ,że trudno real zastąpić słowami pozdrawiam4 punkty
-
ale jak się zaprasza kogoś do domu, a portal jest swego rodzaju zaproszeniem, to należy swoich gości traktować z uprzejmością, nawet w sytuacjach spornych i niewygodnych dla gospodarza. Zwłaszcza, że ten portal to nie tylko miejsce towarzyskie, ale również biznes. Bo tak rozumiem, że JC zarabia na portalu i chwała mu za to - im więcej nas uczestników forum, czyli klientów, tym np. reklamy sprzedają się raczej lepiej. Chyba tak to jest? no bo chyba nie jest to przedsięwzięcie tylko misyjne? A jak jest biznes, to klient powinien być zadowolony, a nie zrugany, że ma nieco inne poglądy. Jeszcze raz napiszę chwała JC, że stworzył portal ciekawy i atrakcyjny w formie i treści. A forum będzie tym atrakcyjniejsze im więcej będzie ludzi, którzy jeśli piszą, to są to rzeczy interesujące i merytoryczne. I dla mnie Jan z Ameryki Kowal jest bez wątpienia taką osobą. Mam długi staż na skionline, ale raczej czytam niż piszę (w ciągu 6 lat nieco ponad 200 postów) i mam swoją listę osób, które czytam, bo ich wypowiedzi coś wnoszą, a nie są to posty z jakimiś pierdołami (których mnóstwo na forum) nastawionymi na liczniki forumowe. Właśnie posty Jana czytam z zainteresowaniem, bo zwykle coś wnoszą ciekawego, czasami jest to spojrzenie na narty od strony dla mnie niedostępnej - z perspektywy american deep powder. Oczywiście nie zawsze się z zgadzałem z tymi wypowiedziami, nie zawsze ton mi się podobał, czasami coś drażniło Ale bez takich osób jak JK forum z pewnością straci, a nie zyska. Dlatego Panie Janie nie obrażaj się i nie emigruj, bo z Ameryki to już nie masz gdzie emigrować. Pozdrawiam4 punkty
-
3 punkty
-
Jednak postanowiłem wyrazić swoją opinię w tej sprawie, uwazam że JK bez podstawnie zaatakował Admina i Modów w sposób niewybredny niestety. Natomiast JC twoja odpowiedź nieprzystoi Adminowi i "Ojcu założycielowi" Wszystko co było potem to już pokłosie agresji i nie jest warte komentarza. Pozdrawiam3 punkty
-
Cześć - Temat założony głupi był - intencje Janka są mi nieznane - ale ROSSIGNOL o co ta bitwa??? - O zasady - wiem Janku - ale czy jesteś pewien, że jakby ktoś próbowal Ci rozkazywać w Twoim domu byłbyś zadowolony? - JC wymyslił tem portal, forum, i całą ideę kiedy jeszcze większość z nas nie wiedziała co to jest internet i ma tu - przynajmniej moim zdaniem - wyjątkowe prawa. - Jeżeli ktoś nie lubi Hamstwa to na tym forum bez specjamnej straty może go nie być. Pozdrawiam3 punkty
-
Cześć Dla mnie analiza Niko jest aż zbyt dokładna. Piotrek dokonał malego oszustwa wstawiając filmiki w zwolnionym tempie, które pozwalają na analizę. Tutaj zaszokował mnie Niko aż tak dogłębną analiza każdego skrętu. Myślę, że opis - praktycznie każdy skręt jest inaczej opisany, inaczej zapoczątkowany ma inne błędy świadczy właśnie o tym, że szybki rytm prowadzi do miotaniny - tak to nazwywam dla siebie. To nie jest określenie złe. Rozumiem to w ten sposób, żę jadąc bardzo szybkim rytmem musimy w nadzwyczajnym tempie nie tylko realizować plan - jazda rytmicznym skrętem - ale i reagować na uniwmożliwiająće nam realizację planu czynniki: głębszy śnieg, gruda, kleszczący sie na ułamek sekundy kijek, chwytająca krawędź i wiele wiele innych elementów spotykanych w jeździe. Dlatego z jednej strony tak szybka rytmicznie jazda przejmuje w analizie obraz miotaniny - każdy skret inny, w każdym coś nie tak, wiele niedociągnięć lub zmian w technice - ale pamietajmy, że jest to podświadoma rekacje na teren, jakieś mikro niespodzianki, kawałeczki lodu i nie wiem co jeszcze. Miotanina to przenośnia. Bardzo często bawię się z ekipami w jazdę najszybszym możliwym rytmem i wierzcie albo nie najlepsi narciarze zawsze potrafią rytmem szybszym niz słabsi. Pozdro serdeczne3 punkty
-
No to kolejna grupa Forumowiczów... 11. Rossignol...jak wiadomo lubi dużo "ćwierkać" na forum... http://www.youtube.com/watch?v=NDP6MIrmoqo&feature=related 12. Amberka lubi od czasu do czasu zamienić się w piękną Labladorkę...cóż wiadomo, że Kocha Psiaki. http://www.youtube.com/watch?v=yWf_Gn_6MiY 13. Hucu lubi sobie pośpiewać jak mu się na statku nudzi... 14. Aklim, Alkim...ma trąbę i kolegów z bębnami: 15. Fanatyk...to Ty? Eeee chyba to nie Ty?...to nie możesz być Ty!!! 16. Magelan - gwarą o swoich dokonaniach... 17. Mario lubi zabawki i ma fantastyczne muzyczne pomysły... 18. Ewa78...Ewa wiadomo była prawie pierwsza... http://www.youtube.com/watch?v=xcQGlXy5d_M 19. Lokiec3...gdzie? - za szybą...ale zamiłowanie do Michalela...? Zaskoczenie. http://www.youtube.com/watch?v=Doy-0PJy2uI 20. No i na zakończenie 2 części nicków...Mr Smiths3...w wielu postaciach...normalnie strach! CDN3 punkty
-
...temat nicków użytkowników Skionline był już poruszany Dzisiaj wpadłem na pomysł by zaprezentować je Wam w wersji filmowej You Tube Oczywiście - proszę posta potraktować z przymrużeniem oka 1. JC - czyli Szef. Jak nie jest na nartach, jak nie ma śniegu - uwielbia ujeżdżać auta... 2. SB...również ma odchyły na wiosnę...po pierwsze uczy się niemieckiego...po drugie dwie deski zostawił dla jednej - w dodatku z kołami. Smile SB. http://www.youtube.com/watch?v=9AgO0BJULfE 3. Mitek...ma nowych Kolegów - Gangsta Ziomale...ale z Krakowa? http://www.youtube.com/watch?v=oIR7wX3AxY4 4. Juice. Soczek zawsze chciał zostać prawdziwym Kowbojem... 5. Boogie. Boogie uwielbia potańczyć...i kolor pomarańczy... 6. Niko130. Od niedawna na forum ale zawsze uśmiechnięty... 7. Mihumor. Lubi meksykańskie Koleje szynowe i opowiadać dowcipy na ulicy...cholera, ale czy to dowcipy? 8. Bończa. Rafał dorabia na ulicy w Berlinie... 9. Gajowy01. Gajowy01? Nie wiem, czy to prawda, że Gajowy01...to Gajowy Jarucha...ups... Ale jeśli tak - to kilka scen z życia. 10. Johnny narciarz. Johnny to naprawdę super fajowskie - BRAVO, że przed ślubem niekiepski masz humor... CDN...2 punkty
-
Witam Gdybym nie był o tym od początku przekonany to bym się w tym wątku nie udzielał. A tu mało tego, jeszcze wstawiłem żonę i córę:D:D Poza tym warto posłuchać kogoś kto na zimno spojrzy na nasze wyczyny na dwóch deskach. Człowiek jeżdżąc wiele lat staje się trochę bezkrytyczny dla siebie. Taki "zimny prysznic" jest wielce wskazany. Po pierwsze powoduje mobilizacje do poprawienia błędów. Po drugie powoduje, że realnie zaczynamy spoglądać na własne umiejętności. Co do braku przekonania innych, to nie ma się co przejmować. Są ludzie którzy jak "niewierny Tomasz" dopóki nie zobaczą to nie uwierzą. Co nie znaczy, że są źli, po prostu są nie ufni i tyle. Tym bardziej, że na forach każdego typu trafiają się różni opowiadacze. Ja w każdym razie bardzo Ci niko130 dziękuję i jak tylko nadarzy się okazja to będę dążył do spotkania się w realu, aby "przekuć słowa w czyny".2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
zapytałem o tą stabilność ,bo za kryterium określające ten parametr wziąłeś promień skrętu moim skromnym zdaniem jedno z drugim nie ma nic wspólnego , a chyba oczywistą rzeczą jest to ,że inaczej skonstruowana jest narta typu free a inaczej GS .Porównywanie ich tylko pod względem promienia jest zupełnym nieporozumieniem.Kolega Bańka wg mnie doradza ci dobrze co nie znaczy ,że na nartach szerszych będzie ci się jeździło źle.Zadaj sobie też pytanie , gdzie masz zamiar na tych nartach częściej jeździć( Polska , Alpy ) , bo w zależności od tego przestrzeń do jazdy jest trochę inna.2 punkty
-
2 punkty
-
Chcę Piotrowi pomóc . Wskazówka,co poprawic nie wystarczy. Piotr musi poznac przyczynę , znajomosc skutków nie prowadzi do poprawy. Analiza sekundowa miała pokazac jak tworzy sie błąd i jak ciało podpowiada Piotrowi co ma robic. Było już dobrze, ale nie wyciągnął wnioskow z tej jazdy leitowej (jechał bezmyslnie - tak to zrozumialem). Przyspieszenie jazdy i znowu blędy. Piotr ma duży potencjał. Jego jazde należy "dopiescic". Aklim- rozumię, ze moje wpisy czyta sie trudno, ale nie zawierają one, krotkich odpowiedzi , żartobliwych uwag są dalekie od zlosliwosci czy nieuzasadnionych pochlebstw. Są przede wszystkim kierowane do adwersarza. Kiedy uczę w realu natychmiast wyczuwam czy jest sens pomagania komuś. Ja mam koncepcję na poprawienie błędów i metody którymi to realizuję musza być akceptowane. Inaczej jest na forum, kazdy moze mnie osmieszyć, insynuować rzeczy których nie ma. Dzięki Piotrowi , Juice , Alfredoo , Mitkowi mogłem nieprzekonanych do siebie przynajmniej przystopować. Dziękuje wszystkim którzy chcieli mnie czytać i wszystkim , którzy swoimi filmami pomogli mi podciągnąc wiedze o jezdzie na nartach :). Ja przy tym TEŻ SIĘ UCZE. Ponadto jestem tu od listopada (2010) a dopiero dwuch kolegów z forum poznało mnie osobiscie. Mało więc jest takich co mogą tworzyc gardę. Odgryzę sie jednemu to dopada mnie od razu cale najblizsze jego towarzystwo. Aklim , przyznasz, ze kiedy chce sie cos napisac więcej niż zdawkowe "zajebiscie", czy "pelen szacun" trzeba nad tym pomysleć. Pozdrawiam! P.S. Planowałem jeszcze dzis jazdę, ale nie wyszło. Oficjalnie więc zakonczyłem sezon zimowy 2010/2011.2 punkty
-
Głupio się czuję PRZEPRASZAM wszystkich za wczoraj a szczególnie JC przepraszam:( wkońcu jesteśmy rodziną2 punkty
-
Cześć No nieźle tarfiłeś. Kiedys lubiłem przyjarać ale teraz zdecydowanie idę za głosem Jima - wolę alkohol. Pozdro2 punkty
-
witam właśnie wróciłem ze Słowacji -konkretnie Rohace 10:00- meldujemy się na parkingu, samochodów nawet dosyć sporo. Przebieramy się i do kasy - karnet 4h- 15 euro + 3 euro kaucja - mozna płacić kartą VISA. Karnet całodniowy 18 euro. Pogoda super bezwietrznie, zachmurzenia z przejaśnieniami, warunki śniegowe super przy wjeździe na parking tak na oko 20-30 cm świeżego śniegu. Najlepsze jest to że cały sezon na sztucznym a tutaj na zakończenie prawdziwy śnieg. Niestety jak ktoś chce pojeździć po równym to musi być na 9:00 o 10-tej stok rozjechany (mnie to akurat nie przeszkadzało) Mimo przymrozku - poranne kwietniowe słońce sprawiło że o 10-tej jest b.miękko. Momentami wydawało mi się że jeżdżę po rozlanej śmietanie . Niestety nie zauważyłem nikogo ze skionline-tzn nikogo kto by był w ten sposób "oznakowany" Myślę że śniegu spokojnie starczy do Świąt ale w Święta faktycznie może tam być sporo ludzi. pozdr Torres znad kufla Staropramena P.S- jak mi coś odbije to jutro powtórka lub Chopok.2 punkty
-
Przy 17 ten mój nick tam nie pasuje, miałeś pewnie na myśli siebie. Niektórzy mogą nie skumać . Dobrej nocki.1 punkt
-
Część III 21. Jan Kowal. Nim wyjechał do Stanów jeździć poza trasą...próbował swoich sił w skokach... 22. Nurek1974 - wszyscy wiedzą, że nurkuje...ale, że ma psa, który naśladuje swojego Pana to już nie... 23. Bode...cóż - ostatnio został oszukany na Aledrogo...poniższy filmik niestety pokazuje, że był to nie pierwszy raz... 24. Januszb...uwielbia relaks bez sznurówek...a jak motorówka - to tylko w ciekawym towarzystwie: http://www.youtube.com/watch?v=IEIwxdHZBr8 25. Wojtus81...znany jest w górskich kurortach - więc udziela sporej ilości wywiadów. 26. Szparaa ma magiczne nogi: 27. Slash0r...jak się rejestrował na forum miał na oczach Cylinder, który zasłaniał mu oczy - stąd to 0r po Slash...no ale na gitarze gra I klasa. 28. Pax53...pochodzi z K-Pax - to wszyscy wiedzą. 29. Na KP - Krzyśka trzeba uważać bo strzela i "skrada" się tak jak byłby w wojsku... 30. Mysiauek nawet schorowany jeździ do upadłego... CDN1 punkt
-
1 punkt
-
A jako pamiątka po tym spotkaniu pozostaną Ci maksymalnie zjebane narty na beskidzkich kamieniach:D, przeżyjesz szok:eek:.1 punkt
-
1 punkt
-
Chyba za niedługo powiemy, że na pocieszenie zamiast Kasprowego bez naśnieżania dali nam takie Rohace z naśnieżaniem:D Trochę tylko niżej te drugie ale za to warunki się trzymią http://www.rohace.sk/ski/spalena/spalena.php3 Jestem pełen podziwu.1 punkt
-
Nico fajnie że Ci się chce:) może dasz jednak radę przyjechać w Beskidy??? ugościmy Cię tu serdecznie!!!!!1 punkt
-
Jak by ktoś chał wiedzieć kto usunął burzliwy temat, to informuję że to ja, a ten jest tylko informacyjny i nie przewiduję dyskusji w nim, więc go do razu zamykam.1 punkt
-
1 punkt
-
rano skupiłem się na czym innym, ale faktycznie wypowiedź Mitka o Rossignolu nie była sympatyczna. Rossi masz prawo czuć się urażonym, ale też nie przesadzaj z reakcją, bo zamiast lepiej może być tylko gorzej. Trzymaj klasę i podpisuję się pod apelem Aklima - idą świeta - czas na pokój1 punkt
-
ej chłopy,chłopy !!! nie każdy musi lubić każdego , ale czy musicie się nawzajem na forum obrażać i coś sobie udawadniać panowie ,święta idą , proponuję więc zapalić fajkę pokoju i odpuścić bliźniemu:rolleyes:1 punkt
-
Poproś kolegę o inny zestaw:D Wg mnie żadne z tych nie będą odpowiednie - to narty dla umiejących jeździć, sprzęt o charakterze sportowym, dosyć trudny, z mojego doświadczenia to porada całkowicie zła. Już kilku ludzi, którzy niewiele potrafiąc ktoś "życzliwy" wsadził na slalomke lub sc widziałem i zawsze wyglądało to rozpaczliwie. Szukaj normalnych nart allround a nie pseudosportowych - chyba,że lubisz sobie zycie utrudniać i uważasz, że narty race to styl lub coś tego rodzaju ale tej drogi nie polecam1 punkt
-
Też mi się tak wydaje... Admin i założyciel zawsze powinien dawać dobry przykład innym użytkownikom a tego typu spory załatwiać za pośrednictwem PM. W żadnym przypadku nie usprawiedliwiam nagannego zachowania poszczególnych użytkowników ale bardziej kulturalne riposty władnych tego forum wpłyną pozytywnie na poziom wszystkich dyskusji.1 punkt
-
Cześć Z Tomkiem jeździłem choć nie miałem przyjemności kształcić się baletowo, pracowaliśmy razem w Deskach. Przywiózł tę dyscypline do Polski po dłuższym pobycie w Stanach gdzie zresztą jeździł nie tylko balet ale tez zrobił zawodowe uprawnienia instruktorskie obowiązujące wtedy. Książka jest - jak na tamte czasy świetna - a takie figury jak helicopter czy tiprollcrosover nie należą do łatwych. Większośc jednak to figury które dla dobrego narciarza są do zrobienia po krótkim treningu a już zachwycanie się prostą przekładanką lub obrotem na jednej narcie po prostu nie przystoi... POzdro1 punkt
-
1 punkt
-
Zjawisko niesymetrycznosci skrętu jest zjawiskiem powszechnym. Myslę (obserwacje z autopsji), że chodzi tu o bardziej rozwiniętą częsc naszego ciała. Nie chodzi tu o lewo czy prawo ręczność. Łatwo sprawdzić jak idziemy swobodnie, które ramie dajemy do przodu jak przebijamy sie przez ciżbę, lub jakim ramieniem wywalamy zamknięte drzwi. Na spacerze latwo sprawdzic , która strona ciała jest bardziej z przodu. Jak to przeklada sie na jazde na nartach? Jazda jest podporządkowana ustawieniu ciała na jeden skręt, dlatego jeden wyjazdzamy w kontrze (ta strona w przodzie), a drugi w rotacji (ta co jest cofnięta). Aby to poprawic musimy najpierw tą niesymetrycznosc odkryc. Ja systematycznie, na nartach i poza , staram się poprawiac. To skutkuje.1 punkt
-
Wracam do początku tego tematu i stwierdzam że całą winę ponosi JC.Uważam że troszeczkę przesadził.Gość albo był po flaszce tak jak ja teraz;)albo myśli że jest administratorem to jest lepszy od wszystkich:rolleyes:ale niech sobie myśli jak tu są tacy to ja też spadam nie lubię hamstwa:cool:1 punkt
-
Jak Ci nie pasuje to dawaj fotkę bez butów i czego tam jeszcze chcesz:p, chętnie podyskutujemy:p:D. Aha, ja Kasiek o zdanie nie pytam:p, tylko czynię... com powinien:p1 punkt
-
Nie tylko nosi Rosi, ale i weissbier lubi! Janie, doczytałem do końca ten wątek i proponuję: 1/ przemyśl jeszcze raz tą kwestię, 2/ zostań, 3/ pisz dalej, gdyż masz Wielce rozsądne i przemyślane komentarze, 4/ obrażanie się na innych nie ma sensu, 5/ Polacy tak mają, że lubią się spierać, próbując coś komuś udowodnić, nawet nie mając racji. (nie odnoszę tego do żadnego z kolegów!!!!!!!!!)1 punkt
-
Witam Amber dziękuję Ci za pomoc. Proszę napisz jeszcze coś wesołego by rozładować napięcie. :) Pozdrawiam Adrian.1 punkt
-
1 punkt







