Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Ranking

  1. artix

    artix

    Użytkownik forum


    • Punkty

      10

    • Liczba zawartości

      4 091


  2. marboru

    marboru

    VIP


    • Punkty

      7

    • Liczba zawartości

      7 223


  3. Bumer

    Bumer

    Użytkownik forum


    • Punkty

      6

    • Liczba zawartości

      4 396


  4. Piotr_67

    Piotr_67

    Użytkownik forum


    • Punkty

      5

    • Liczba zawartości

      2 318


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 18.04.2014 w Odpowiedzi

  1. Czas nieubłaganie pędzi do przodu... ...dopiero co były Święta Bożego Narodzenia, a tu już kolejna Wielkanoc przed nami. W odróżnieniu od tej z ubiegłego roku - zimowej (popatrzcie na fotki w wątku), obecna zapowiada się wiosenna, pełna słońca i ciepła... ...i właśnie takich Świąt życzę wszystkim Forumowiczom. Słonecznych, ciepłych i rodzinnych, dni pełnych samych pozytywów. Wszystkiego dobrego. Wesołych Świąt
    7 punktów
  2. Ode mnie również wszystkiego co najlepsze z okazji zbliżających się Świąt Wielkanocnych dla wszystkich skionlinowców i ich najbliższych. I trochę nastrojowej muzy: [video=youtube;BQhaWqYC6dw] Pozdrawiam
    5 punktów
  3. Dziękuję Wam za życzenia i, co by nie powiedzieć, za odwagę manifestowania swojego przywiązania do tradycji chrześcijańskiej. W dzisiejszych czasach określenie siebie jako katolika może narazić na nieprzyjemności. Ale wróćmy do istoty, ja także życzę Wszystkim Spokojnych, Rodzinnych Świat,- Wesołego Alleluja! W te szczególne dni niech w nas umocni się wiara, że z jakiejś przyczyny Ktoś dał nam życie i dał nam zadania do wykonania, których nawet sobie nie uświadamiamy. Szczególnie życzę wszystkim leniuchującym się narciarzom odnowienia wiary w swoją misję, bo Bóg nie po to kiedyś nakazał Wam spróbować jazdy na nartach, abyście teraz leżeli przed telewizorem i oglądali te zajączki, bazie, króliczki, jajeczka. Wesołego Alleluja
    4 punkty
  4. Ja też dodaję od siebie życzenia dla Wszystkich Forumowiczów - Najlepszych Świąt - by były lepsze i cieplejsze od poprzednich! i milutki obrazek ku pocieszeniu serc!
    3 punkty
  5. Dziękuję i również życzę Wam i Waszym Rodzinom spokojnych Świąt Wielkanocnych!
    3 punkty
  6. Drodzy moi. Ja po prostu życzę Wam spokojnych Świąt. Wysłane Tapatalkiem
    3 punkty
  7. Kolorowych jajeczek, wacianych owieczek, rozkicanych króliczków, pyszności w koszyczku! A przede wszystkim udanego uciekania w dniu Wielkiego Lania życzy MAIKEL :tongue:
    3 punkty
  8. Bylo przyjemnie. Pogoda jak zwykle 50/50, taki to juz moj los, a tydzien wczesniej byla lampa przez wiele dni.A wiec gdzie mieszkalem . 1150m 4 km od Mayrhofen.Osobne mieszkanie z dwoma sypialniami i dwoma toaletami. Pelne wyposazenie kuchni, WiFi Tv i parking.Willa ma 4 miesiace, przesympatycznych wlascicieli (policjant Robert :biggrin: i przemila zona Barbar)Od wlsciciela w prezecie otrzymalem flaszke jablkowki zrobione przez jego wuja , ktora co wieczor meczylem po nartach. To widok z parkingu w willi. Pare fotek z Mayrhofenr Bergbahnen
    3 punkty
  9. Hej... ale gdzie jedziesz? Bo jak na Chopok to warunki się tam znacznie zmieniły. Właśnie wróciliśmy i jeśli ktoś się wybiera jutro to odradzam, śniegu przybyło ale tylko powyżej Łukovej.Brak przymrozku w nocy spowodował że miękko było już około 10-tej, Majstrovska trzymała do 11-tej. Prognozy na najbliższe dni to deszcz więc warunki się jeszcze pogorszą.Dzisiaj jako tako można było pojeździć na górnym odcinku 11A-FIS, Protektarska 1B i Majstrovska. Zjazd pod dolną stację taki sobie, ostatnia ścianka to slalom pomiędzy przetarciami, minerałami i skiturowcami :biggrin:Niestety w porównaniu do zeszłego piątku duuużo więcej ludzi...a więc wieksza ilość ludzi+brak przymrozku=trasy szybciej puszczały.Kilka zdjęć, góra na zdjęciach wygląda fajnie ale około 11 śnieg tępy, hamujący na trawersach łaczących trasy kleił jak plastelina.Biela Put - 1 wyjazd Rovna Hola Trawers z Łukovej- śnieg jak plastelina :tongue: Widok pod krzesłem z Rovnej Holi na Chopok Uboć Na koniec dól - trasa spod Funitela na Biela Put nie zryta bo nikt tam prawie nie jeździł bo przetopy solidne: Myślę że dzisiejszy dzień to był ostatni moment aby tam pojeździć, temp. na plusie w nocy i prognozowane opady deszczu (zaczęło kropić jak wyjeżdżaliśmy) załatwią sprawę - pociągną przez Święta i chyba The End...Janusz czyli Jasiek chyba potwierdzi co napisałem :smile: Udało nam się spotkać, małe z pianką przełożyliśmy na przyszły sezon :wink: za sprawą mojego telefonu ::biggrin: ale myślę że spokojnie jeszcze pojeździmy, tym bardziej że jedziemy z jednego kierunku a i ciągnie nas na szersze narty:wink:Pozdr. TorresP.S- sezonu jeszcze nie kończymy :
    2 punkty
  10. Życzę Wszystkim Wesołych Świat! I do zobaczenia w Tatrach, gdzie wciąż Świąteczny Warun Wysyłane z mojego iPad przy użyciu Tapatalk HD
    2 punkty
  11. Wyobraż sobie Piotr taki filmik. Piękny, bielutki, świeży puch na stoku. Po nim zjeżdża narciarz wyrzucając pióropusze śniegu. Zdjęcia są zwolnione, znaczy film ze zwolnionymi klatkami. A wszystko to na tle właśnie tej muzyki. A może kiedyś ktoś coś takiego zrobi?
    2 punkty
  12. Jak w temacie idę posprawdzać fure i pomału pakowanko Wprawdzie jeżdżenie miało być od soboty ale udało mi się zbałamucić rodzinkę :tongue: i startujemy dziś przed północą,zawsze to jeden dzień do przodu Szczerze wam powiem że jeszcze nie wiem gdzie będziemy jeżdzić :stupid:(to znaczy na pewno Austria),tak więc dawajcie jakieś propozycje na relacje,wezmę pod uwagę Dobrze by było żeby to nie koniecznie był lodowiec,może Lech-Zurs am Arlberg,gurgl :
    1 punkt
  13. Długo się zabierałem za pisanie tego posta, ale w końcu się zmobilizowałem. Do Risoul wyjechaliśmy z Łodzi (a w zasadzie ze Strykowa) 28.03.2014 o godz. mniej więcej 21:00. Na miejscu byliśmy po ok. 23 h (1600 km), tak więc wynik całkiem niezły jak na autobus :-) Samo Risoul leży na wys. 1850 m.n.p.m. tak więc w samej już miejscowości leżało całkiem sporo śniegu. Apartamenty mile nas zaskoczyły. Spodziewaliśmy się ciasnej nory, a tymczasem powierzchnia była dość spora. Dla 6 osób przewidziano 2 pokoje osobne i jeden połączony z kuchnią, jadalnią, itd. Miłym zaskoczeniem były 2 łazienki, w tym jedna połączona z oddzielnym pokojem. Resort sam w sobie całkiem sympatyczny, stoki puste i dobrze przygotowane. Większość wyjazdowiczów ćwiczyła chlanie wódy i ruchy biodrami przy stanowisku dj'a tak więc stoki, jak napisałem powyżej świeciły pustkami. Trasy bardzo fajne, częściowo w lesie, częściowo odkryte (w górnych partiach). Wszystkie dość łatwe i łatwe (przynajmniej w Risoul). Warunki śniegowe dobre, chociaż już przed południem temperatura na trasach dodatnia i gdzieniegdzie kasza. Nie dane mi było pojechać do Vars bo w trakcie któregoś zjazdu wjechała we mnie Czeszka na snowboardzie i mocno mnie sponiewierała (miednica złamana w 2 miejscach, wybity kciuk). Od tego momentu zaczęła się moja przygoda z francuską służbą zdrowia. Po pierwsze, podstawowa służba ratunkowa słabo mówi po angielsku (ale nadrabiają podejściem i humorem), po drugie, wychodząc na stok nie zapomnijcie ze sobą karty ubezpieczeniowej, dowodu tożsamości (karta EKUZ w Risoul i okolicach okazała się całkowicie nieprzydatna). Przeszedłem przez 2 ambulatoria i szpital. W pierwszym ambulatorium w zasadzie nic się nie działo oprócz tego, że nieopatrznie z dokumentami oddałem im karnet, którego nie chcieli mi zwrócić (i którego w konsekwencji nie oddali do końca trwania wyjazdu zasłaniając się jakimiś tajemniczymi przepisami, których nota bene nikt na oczy nie widział). W drugim ambulatorium pełna profeska. Super obsługa i lekarz dobrze mówiący po angielsku. Na miejscu rentgen, środki przeciwbólowe, opatrunki, jedzenie i picie. Szpital, porażka, 6 godzin spędzonych na próżno (żadnych badań oprócz ponownego rentgena) i powrót taksówką (sic!) do apartamentu (lekarz tłumaczył się, że nie maja wolnych łóżek, i że w niedzielę mają mniej karetek i nie mogą mnie odwieźć normalnym transportem sanitarnym do apartamentu). Kule i leki musiałem wykupić sam. Jeszcze jedna ważna sprawa. Jeśli ktoś z Forumowiczów byłby w przyszłości w Risoul i uległ wypadkowi w Vars to, jeżeli to lekka kontuzja nie wymagająca zwożenia toboganem, niech przejedzie do ambulatorium w Risoul. Dlaczego? Dlatego, że w Vars każą za wszystkie usługi płacić z góry, a później dochodzić roszczeń od ubezpieczyciela. Koszt jak poniósł ubezpieczyciel po jednym dniu to ok. 3 tys. euro (na tyle mam wystawione rachunki). Transport do Polski odbył się karetką z łóżkiem pływającym, tak więc komfort super, a i załoga też bardzo fajna :-) na plus zaliczam: + warunki lokalowe + kameralny resort + bardzo fajne trasy (Risoul) + dobre przygotowanie stoków + niewielka ilość ludzi + brak kolejek do wyciągów + mała odległość od apartamentów do wyciągów + blisko do sklepu, wypożyczalni, knajpy na minus: - przestarzała infrastruktura (stare i wolne krzesła, sporo orczyków) - odległość z Polski - niemożność zwrócenia karnetu W zasadzie to tyle. Jeśli ktoś chciałby się dowiedzieć więcej szczegółów proszę pytać :-) Pozdr.!
    1 punkt
  14. no co Ty 18.04 ?? Teleport czy jak :biggrin: pozdr.Torres
    1 punkt
  15. Tak jakoś przypadkiem trafiłem na ten stary wątek, a ponieważ w lutym byłem ponownie w Percha, podzielę się uwagami co do zmian. Na początek trasa - tak jak przewidywałem, pomyślano o ułatwieniu przejazdu tego trudniejszego odcinka. Nie zmieniono jednak ukształtowania terenu , tylko dodano niebieski jego objazd. Niestety, ten objazd ma dość wąski początek, co sprawia, że robi się tam rynna. Po próbie pierwszego dnia (nogi niewprawne po rocznej przerwie i zmęczone całym dniem - żona wybrała łatwiejsze rozwiązanie:wink:), uznaliśmy, że łatwiej to jest jeździć trudniejszą drogą. Stację dolną już wykończono. Powrót do miasta ułatwiono budując obok schodów dodatkową windę. Teraz jest wind-kładka nad torami-winda i jesteśmy na nowym parkingu. Tu jednak jest niespodzianka. Najwyraźniej organizatorzy nie mieli na celu odciążenia parkingów w Brunico. Parking jest zamknięty szlabanem i tylko dla mieszkańców Percha i ich gości. Jako ten ostatni wynająłem od gospodyni przepustkę wjazdu za całe 10 euro na tydzień i rano parkowałem 10 m od windy. Za szlabanem pozostało tylko kilka miejsc parkingowych dla ogółu. Główni użytkownicy gondoli przyjeżdżają koleją i jest to całkiem popularne rozwiązanie (sądząc po ilości ludzi na peronie kolejki).
    1 punkt
  16. Wszystkiego dobrego życzę, i wiosennych, i śnieżnych Świąt, jak kto woli ...jak na obrazku z Wilder Kaiser © Wysłane z mojego Nexus 5 przy użyciu Tapatalka
    1 punkt
  17. nie chcę bronić górali , bo swoje mają za uszami , ale to , że Nosal praktycznie przestanie funkcjonować jako normalny stok narciarski to raczej nie ich wina . Problem polega na tym, że dolna stacja kolejki i pierwsze podpory leżą na terenie prywatnym, a reszta wyciągu na terenie należącym do Skarbu Państwa, w zarządzie Centralnego Ośrodka Sportu. Sytuację dodatkowo komplikuje fakt, że górna cześć trasy znajduje się w granicach Tatrzańskiego Parku Narodowego + obszar Natura 2000 :stupid:. TPN nie może zgodzić się na żadne plany modernizacji trasy narciarskiej.Taki mix zależności formalno-prawnych zarżnie każdą narciarską inicjatywę na tej legendarnej górze :
    1 punkt
  18. Gurgle są wielce OK, ale będziesz miał kłopot z kwaterą, choć oczywiście nie znam twoich możliwości finansowych ale tam jest drogo.Podobnie w St. Anton, i podobnie jak w Gurglach trzeba dojeżdżać.Zillertal to pewniak, a przy tym masz sporą rozpiętość wysokości, a przy obecnych prognozach, i realnej pogodzie z ostatnich dni/tygodni - dzień niepodobny do dnia, co chwile jest inaczej, można/warto reagować, czyli wybierać miejsca zależnie od warunków.Sölden daje też spore możliwości (rozpiętość), no i Gurgle są w pobliżu :)Weź też pod uwagę że Wielkanoc to popularny termin, może warto wziąć pod uwagę mniej znane/wylansowane ośrodki.Po ostatnich opadach, fali dużego mrozu właściwie wszędzie są warunki OK, także w tych niższych ośrodkach. Zarówno w Tyrolu jak Salzburgerlandzie zrobiło sie znów biało, nawet w dolinach czy długo sie to utrzyma... nie wiem, ale póki co wiosny w ostatnich dniach nie było widać wcale ...a może Pitztal, jako dolina: masz zarówno 2 mniejsze, mniej oblegane a piękne ośrodki czyli Hochzeiger i Rifflsee, i do tego wysoko lodowiec Pitztaler.Nie wybieram sie na święta, wiec nie myślałem o tym za bardzo wcześniej, ale nie dalej jak wczoraj byłem jeszcze w Pitztal przejazdem i było "katalogowo" po prostu a nie ma tam raczej tłumów [ATTACH]15494[/ATTACH][ATTACH]15495[/ATTACH][ATTACH]15496[/ATTACH][ATTACH]15497[/ATTACH][ATTACH]15498[/ATTACH][ATTACH]15499[/ATTACH][ATTACH]15500[/ATTACH][ATTACH]15501[/ATTACH]Wysłane z mojego Nexus 5 przy użyciu Tapatalka
    1 punkt
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...