Ranking
- uwzględniając wszystkie działy
-
Wprowadź datę
-
Cały czas
1 Październik 2007 - 12 Październik 2026
-
Rok
12 Październik 2025 - 12 Październik 2026
-
Miesiąc
12 Wrzesień 2026 - 12 Październik 2026
-
Tydzień
5 Październik 2026 - 12 Październik 2026
-
Dzisiaj
12 Październik 2026
-
Wprowadź datę
23.04.2014 - 23.04.2014
-
Cały czas
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 23.04.2014 uwzględniając wszystkie działy
-
Po małym ogarnięciu się napisze co i jak było :tongue:Tak więc miało być 2 dni nartowania wyszło 3 na całe szczęście.Wprawdzie był jeszcze poniedziałek ale trza było zamiast nart ołazić się z dziewczynami po pewnym mieście,ale nie powiem było ok Start przed północą,dziewczyny spią w aucie a ja sobie cisne w jedynie słusznym kierunkuO godzinie 8 z minutami melduje się Stubaier Gletscher.Ośrodek lodowcowy i o tej porze roku teoretycznie wydawało by się jazda wyłącznie do stacji pośredniejAle to co zastaliśmy na miejscu to pełnia zimy,zjazd 14 do samego dołu w kapitalnych warunkachLudzi jak to w świeta było a raczej nie było,miłe zaskoczenie.Ani minuty stania w kolejcePo nartach kierując się w doline Otztall zaliczylismy basen w Fulpmes.Troche zmieszany tam jechałem bo jak wcześniej zaciagnąłem języka o tym miejscu to opinie były na nie,ale my chyba do wybrednych nie należymy,a i córa miała atrakcje w postaci zjeżdzalni i takich tam cudów na kiju.Pare fotek w ten niesłoneczny dzień :happy:10 punktów
-
Przy okazji świąt udało mi się coś zmajstrować, może się Wam spodoba:smile: [video=youtube;ZgBidMvYRs0]9 punktów
-
Ok,teraz postaram się bardziej :stupid:Po basenie udajemy się na naszą kwaterkę,która znajduje się dokładnie w połowie drogi ze Stubaier do doliny Otztal.Jeśli zastanawiacie się dlaczego tam a nie bliżej osrodków to już wyjaśniam :tongue:Primo to te ośrodki które miałem na celu to kwatery cenami zabijają,przynajmniej mnie,a po drugie mając auto nie ma problemu dla nas dojeżdżać choćby godzinkę dziennie do stacji,co i tak wychodzi ułamek tego co byśmy mieli zapłacić za noclegi np.w Hochgurgl :eek:O godz 8.10 jesteśmy w Obergurgl i tu małe zaskoczenie parking dosłownie pusty,pare aut obsługi,okazuje się ze stacja startuje od 9.No nic trochę czasu na ogarnięcie sie ,kupienie skipasów.Wrażenie jaki na mnie wywarł ośrodek to zdecydowanie wiecej niż pozytywne.Wszystko pozapinane na ostatni guzik,nie nie żebym się pałował ale w paru ośrodkach byliśmy i zdecydowanie ten jest jednym z najlepszych,mówie do żonki chyba lepszy od Chopoka i zdecydowanie tańszy :tongue:Dzieciaki do 10 lat free,zreszta na Stubai też mieliśmy mila niespodziankę.Ludzi podobnie jak dzień wczesniej,widać że obsluga sama była zaskoczona że w święta i to w dodatku przy słoneczku parkingi nie zapełnione.Trasy przygotowane fantastycznie,zjazd do samego dołu,faktem jest że przy końcu robią się przetarcia,ale ta stacja to nie lodowiec choć położna wysoko.Z tą iloscią śniegu co mają spokojnie dojadą do 5 maja bo to data kończąca sezon,nie wiem czy czasem jako ostatni nie zamykają sezonu w Alpach w stacjach nielodowcowych :Ten ośrodek na tyle nam się spodobał że następny dzień nie szukamy wrazeń(choć w planie miało być Lech) tylko z bananem na twarzy jedziemy do Obergurgl mijając po drodze dość spore tłumy w Solden.8 punktów
-
8 punktów
-
Niestety nie!Podstawa to knajpa, hotel, baseny, i szerokie kanapy (najlepiej po 2 '6tki' na jedną trasę) . Wtedy będzie klient. Reszta to dodatek. Trasy? po co, to niepotrzebne koszty..... A poważniej to TMR zaczyna od tego samego co Rychter - naśnieżania (bo to jedyna logiczna kolejność) - oby szybciej i sensowniej umiał to zrobić. .... Sorry ale nie są.... zwyjatkiem kilku to szereg polan połączonych wąskimi, czasem kilkumetrowymi, przecinkami. Jeśli nowe wyciągi wprowadzą tam np. 2 razy wiecej osób niz teraz, to bedzie mało śmiesznie..... Na fotce widać trasy z hali Skrzyczeńskiej w kierunku Soliska- raczej niezbyt tam przestrzennie..... (te polany na środku zdjecia to poręby a nie trasy)[ATTACH=CONFIG]15589[/ATTACH]4 punkty
-
O cho widzę ze już żeście podłapali :stupid:Dobra w temacie zastępczym napisze gdzie wylądowaliśmy w poniedziałek,nie narciarskoWracając z Tyrolu na południe Polski można po drodze oblukać np.Insbruck może Wiedeń :A my dotarliśmy na cały dzionek do Pragi,tak więc rogal drogowy niezły :stupid:Ale jak się obiecało to trza było dymać.Sama Praga jak ktoś nie był to warta odwiedzenia.Miasto nie styrane życiem-wojną,piękne.Myśmy trafili w okresie świątecznym,tak że na rynku się działo :tongue:Katarzyno-Wróżko Ty to byś się tu nie nudziła :biggrin: zresztą ja też sobie dałem w palnik,oczywiście wyrzerkowo2 punkty
-
Lądowanie miał miękkie,śniegu kupa :applause: Samo nachylenie stoku całkiem całkiem,tempo zwolnine dla oglądających :tongue: Znalezienie narty trochę nam zajęło czasu a wystarczyło luknąć na nakręcony materiał :stupid: Od min 2.54 zjeżdża JC,różowe porteczki Agnieszka i zielone porteczki ja Jeśli chodzi o wyciągi to raczej nowoczesnie są podgrzewane krzesła,ale starocie też się zdażają,2 punkty
-
Byłem,zobaczyłem,jeżdziłem Takie tam moje przemyślenia co do ośrodka :wink:Ośrodek trochę mi przypomina Val di Fiemme,tyle że dół faktycznie jak kamieniolom :stupid:,więcej szarości,kamieniaSam ośrodek b.fajny,jak ktoś szuka nowości nie będzie żalowałTrasy urozmaicone,dla każdego coś się znajdzie,tylko starzy wyjadacze jeżdżący tylko po czarnych(mnie to nie dotyczy,za słaby jestem :tongue:) mogą czuć niedosytSubiektywnie moje odczucie jest takie że czarne to dobre czerwone Austryjackie itd.Samo przygotowanie tras nie odbiega niczym od poziomu Alpejskiego(Ernest wie do czego służy ratrak :biggrin:)Tak więc śmiało mogę polecić ten rejon do jazdy,stawiam go w ścisłej czołówce moich ulubionych ośrodków Dodatkową atrakcją może być parę godzinek spędzonych w drodze powrotnej w BarcelonieMam nadzieje że moje deski jeszcze będą miały okazję pojeżdzić w Pirenejach,czego sobie i wam życze Podziękowania dla całej fantastycznej ekipy z którą było mi dane nartować.Dziękuje serdecznie jeszcze raz.Tak dla przypomnieni czy warto [ATTACH=CONFIG]15141[/ATTACH]Pare fotek z Barcelony2 punkty
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
U nas na południu tyż zielona,ale zaraz cóś wrzucimy w dziale relacji :proud:1 punkt
-
W większości są to urządzenia wyprzęgane, ale raczej w najuboższej wersji, czyli twarde siedziska, nie grzane, bez osłon. Czyli jeśli chodzi o prędkość jazdy w górę to jest maksymalna z dostępnych, wskazać jeszcze należy że trasy daleko odwodzą od toru jazdy urządzeń, więc bilans "góra/dół" wychodzi rewelacyjnie:smile:1 punkt
-
Tam gdzie jest zwolnione to widać, a pozostałe w realnym tempie. Jedynie Marcin na tym płaskim, no to widać że jest przyśpieszone. 2:47 na krześle wtulone gołąbki Jacek i Agnieszka :smile: 3:28 Marcin grozi kijem:tongue: 4:07 Paula jeszcze jej nie ma na forum i coś z tym trzeba będzie zrobić:biggrin: 4:20 Jacek i za nim Agnieszka - bardo mi się podoba jazda Agnieszki, ogólnie w każdych warunkach i na każdej trasie:smile: 5:36 Marcin 6:31 W lesie no to wiadomo Ja i Marcin, przecież nas na trasie trudno spotkać, jeśli jeździmy to najczęściej między kujokami :tongue: 8:30 Agnieszka densing - tańczy też ładnie :smile: 8:50 Marcin dorwał na chwilę Heady od Darka, ale za długo się nimi nie nacieszył, jak się przesiadłem na jego SL to katastrofa:biggrin: 9:45 Ja1 punkt
-
1 punkt
-
Na chwilę obecną prezesi przejechali się jeepami po stokach Czyrnej po czym doszli do wniosku że należy roz.........lić mostek w Czyrnej przed parkingiem i zabetonować koryto na długim odcinku. Powstanie w ten sposób długi zbiornik np 200m. Ogólnie chcą w tym roku doprowadzić do nawodnienia instalacji na wszystkich stokach w Czyrnej. Tyle wiadomo na dzień dzisiejszy.1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt







