I kolejny wypadek na Rysach ->
http://tygodnikpodhalanski.pl/?mod=news&strona=1&id=23594
Tym razem będzie to drogo kosztować, warto się nad tym zastanowić bo sporo szlaków jest graniowych właśnie i tak jak w tym przypadku osoba poszkodowana będzie musiała zapłacić pewnie ok 5-7tys euro? (3dni poszukiwań przy 70osobach to było 30tys euro)
Ze względu na obecną zimę będzie sporo wypadków w tym sezonie, ponieważ wszyscy na "nizinach" uważają że skoro nie było "u nas" śniegu to zimy nie było a tym czasem największa pokrywa śnieżna była pod koniec kwietnia/początek maja gdy w jeden dzień przybyło 60cm i pokrywa wyniosła 110cm. W obecnych warunkach śnieg na Rysach i innych żlebach na polnocnych wystawach moze utrzymać się do połowy sierpnia, oby tylko udało sie przed długim weekendem.
W obecnych warunkach można chodzić po górach ale trzeba zdawać sobie sprawę że te warunki potrafią być bardziej zdradliwe niż w "pełni zimy" bo idąć w lutym na Zawrat/Rysy itp każdy wie że trzeba wziać raki, czekan itp... a w lipcu? i wtedy wystarczy jeden płat śniegu głupie 20m trawersu itp.
z innego forum użytkowni Raffi (częsty "gość" najwyższego szczytu Polski) pisze:
A na koniec też ciekawa relacja hit!
http://www.tvn24.pl/w-dresie-foliowym-worku-i-sportowych-butach-wspinal-sie-na-rysy,444830,s.html