Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Ranking

  1. Mati1981

    Mati1981

    Użytkownik forum


    • Punkty

      3

    • Liczba zawartości

      354


  2. JC

    JC

    Administrator


    • Punkty

      2

    • Liczba zawartości

      16 752


  3. artix

    artix

    Użytkownik forum


    • Punkty

      1

    • Liczba zawartości

      4 091


  4. Piotr_67

    Piotr_67

    Użytkownik forum


    • Punkty

      1

    • Liczba zawartości

      2 318


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 16.07.2014 uwzględniając wszystkie działy

  1. FIS z homologacją FIS - COS otrzymał od FIS homologację na rozgrywanie zawodów
    2 punkty
  2. Pętla Biały Krzyż-Cienków-Malinka-Czarne-Biały Krzyż Wczoraj po sobotniej jeździe miałem ochotę znowu trochę pokręcić, więc wybrałem się tym razem z młodym od Andy-w na Biały Krzyż. Podjazd autem a rowerki na dachu:happy: Trasa liczy 40 km i około 1350 w pionie. Zaczynamy już znaną szutrówką za szlabanem w lewo na Białym Krzyżu. Po około 4,5 km dojeżdżamy do skrzyżowania, na którym skręcamy w prawo i jednocześnie wpadamy na żółty szlak. Początkowo szeroka, równa droga, szybki zjazd, potem trochę w lesie kamieni, trochę techniki i zbliżamy się do szczytu Cieńkowa. Widać Zameczek i jezioro Czerniańskie. Cały czas jedziemy żółtym szlakiem. Mijamy stację narciarską na Cieńkowie i jedziemy dalej w kierunku skoczni Adama. Cały zjazd z Białego Krzyża liczy w sumie ok. 17 km, naprawdę fantastyczny, szybki szlak, niezbyt trudny. Polecam! Dalej już niestety nie będzie tak łatwo, najpierw dojechaliśmy do zapory nad jeziorem Czerniańskim. Skierowaliśmy się w kierunku Czarnej Wisełki. Od skrętu na Czarną Wisełkę czeka nas podjazd, najpierw asfaltową drogą która prowadzi na Przysłop, natomiast my po 4,5 km skręciliśmy w lewo na szeroką szutrówkę, teraz 2,5 km pod górę. Na skrzyżowaniu na szczycie skręcamy w lewo i pozostaje nam jakieś 10 km do Białego Krzyża. Trzymamy się cały czas szerokiej drogi a na dwóch rozwidleniach trzymamy się prawej strony! Fajna trasa, nie trzeba zsiadać z siodła:happy: Młody miał jeszcze siły i pociął przez Kotarz, Karkoszczonkę, Klimoczok i Szyndzielnię do B-B. Szacun dla niego! Teraz tyle, wracam do oglądania TdF. Pozdrawiam serdecznie Maciek
    2 punkty
  3. Tak. Nie mniej pan Poseł Wipler nie szedł po pijaku spokojnie do domu i nie został napadnięty i skopany przez tychże policjantów. Pamiętam. Jestem zaledwie trzy lata młodszy od niego. Różnica jest jednak zasadnicza. Grzegorz Przemyk został zamordowany, Poseł Wipler na drugi dzień "płakał" przed kamerami jak to został skrzywdzony i brutalnie pobity. Gdzie tu jest analogia nie wiem. Pozdrawiam
    1 punkt
  4. Oczywiście! Fakt, że ktoś ma promil alkoholu we krwi czy nawet półtora, nie może być podstawą do tego, żeby sześciu policjantów biło i kopało na ziemi bezbronnego człowieka! A fakt, że nagrania monitoringu przedstawiające to zajście utajniono, tylko potwierdza te podejrzenia. Ty jesteś młodszy więc może tego nie pamiętasz, ale ja pamiętam bardzo podobną sytuację z czasów komuny, gdy w podobnych okolicznościach milicjanci zakatowali Grzegorza Przemyka i zapewne dlatego mam na to wydarzenie inne spojrzenie niż Ty. Pozdrowienia
    1 punkt
  5. Barania Góra Witam. Po dwóch tygodniach miałem możliwość ponownego rowerowania, tym razem ze znajomymi. Ułatwiliśmy sobie sprawę i podjechaliśmy z B-B busem na Biały Krzyż. Plan był taki aby spróbować swoich sił i wyjechać na Baranią Górę Ostatnio jechałem od Malinowskiej Skały w kierunku Skrzycznego, tym razem dokładnie w druga stronę, odległość podobna natomiast niestety w porównaniu do odcinka na Skrzyczne, na Baranią jest kilka momentów, gdzie trzeba rower podprowadzić. Wiele rozpisywać się nie będę, z Baraniej zjechaliśmy na Przysłop, techniczny trudny zjazd po kamieniach, lub korzeniach i uskokach. Dalej do Wisły Czarne, tu bardzo przyjemnie i na Cienków. Powrót fajną szutrówką na Salmopol. Ogólnie trasa trudna i prędko na Baranią się nie wybiorę, ponoć od kamesznicy jest najlepszy wjazd. Natomiast widoki przy ładnej pogodzie mogą wynagrodzić wszystkie trudy! Serdecznie pozdrawiam Maciek
    1 punkt
  6. A w Wąchocku, (tak ,tak w tym znanym z kawałów) w niedzielę 6-7-2014 odbyła się kolejna impreza z cyklu Lotto Poland Bike Marathon. Wystartowało ponad pół tysiąca kolarzy górskich w różnych kategoriach i na różnych dystansach. Najdłuższa trasa to ok. 50 km, trasa mini to 25 km, no i dla dzieci jakieś tam dystanse. Patrząc na liczbę uczestników to widzę, że kolarstwo jest popularne w naszym kraju. Przyjechali ludzie z całego kraju, startowały całe rodziny. Po zeszłorocznym "pogromie pogodowym" na trasach wokół Wąchocka, w tym roku pogoda dopisała. No może temperatura nie była zbyt korzystna (ok. 30 stopni) dla kolarzy. Trasa, w opinii większości stratujących, była najbardziej wymagająca. Sporo podjazdów, zjazdów, błota, piachu... Organizacja imprezy na 5! Aha, pies sołtysa nikomu juz nie przeszkadzał. A wiecie kto miał najbardziej złego psa ? Oczywiście sołtys Wąchocka. Jak zdechł, to jeszcze łańcuch szczekał przez rok!:smile:
    1 punkt
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...