Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 10.10.2014 w Odpowiedzi
-
Witam. Jako, że w wątku o kurtkach post ROCH-a i mój przeszedł bez echa to założę nowy temat. Zgodnie z sugestią ROCH-a można by się pokusić o założenie wątku dotyczącego szeroko rozumianej historii naszego nartowania. Myślę, że każdy z nas posiada jakieś wspomnienia z wcześniejszych lat nartowania a do tego pewnie jakieś materiały audio i wizualne którymi by się chętnie podzielił z innymi zakręconymi na punkcie dwóch jak i jednej deski. Powstał by taki wątek w którym każdy mógł by podzielić się (jak wspominał ROCH) starymi fotkami, filmikami anegdotami oraz wiedzą związaną z uprawianiem narciarstwa drzewiej. Ten wątek to taki wstęp który posłużyć by miał wysondowaniu czy jest zapotrzebowanie na coś takiego i czy byli by chętni na dzielenie się swoimi zasobami szeroko pojętej pamięci (również tej zewnętrznej):wink: Ja ze swojej strony mogę zapewnić, że będę sukcesywnie dołączał stare fotki i filmiki narciarskie (na tyle ile ich mam). A zasoby me (prywatne) sięgają początku lat 60, wspomnień osobistych też nie brakuje. Mile widziane by było, żebyście zadeklarowali czy jesteście gotowi na coś takiego. Piszcie co tylko wam przyjdzie do głowy. Co byście chcieli widzieć w takim wątku, czym ewentualnie dysponujecie itp. Tak jak wspominałem w tym „innym” wątku bez szerokiego frontu userów to nie będzie miało sensu. Co do spraw technicznych – temat w dziale „pogadajmy” – „tematy narciarskie” tytuł do wybrania. Czekam na propozycje i sugestie. Pozdrawiam3 punkty
-
marker junior na polsportach? to jeszcze jedne: https://plus.google.com/u/0/photos/111875851620210639063/albums/5554374728035431425/5607072040395618754?pid=5607072040395618754&oid=111875851620210639063 kto zne te buty? pozdrawiamM2 punkty
-
No dobrze - każdy z nas chciał wprowadzić do swojej wypowiedzi ciutkę finezji :smile: ale wracajac do tematu - świetny pomysł Myślę, że nie ma co czekać na opinie tylko zakładaj temat, a kto chce będzie się dołączał2 punkty
-
Drogi Mitku, ja nie piję do Ciebie tylko powołuję się na cytat: :biggrin:2 punkty
-
Super pomysł - chętnie poczytam wspomnienia i pooglądam fotki/filmiki, a także podzielę się swoimi, choć moja młodość nie siega lat 602 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
A chlopak chcial byc mily i podzielis sie info o przecenie kurtek......:eek:2 punkty
-
2 punkty
-
Lepsza końcówka sezonu: Kwiecień, Maj, sztuczny śnieg zalega i sypie częściej niz na wrzesień czy październik. Pozdro i dawaj następne relacje.2 punkty
-
kalendarz eliminacji mpa gs kalendarz eliminacji mpa sl FIS Calendar MASTERS 2014/2015 Kalendář závodů MASTERS 2014 - 20151 punkt
-
Piotrze z okazji Twoich "osiemnastych" urodzin, życzę Ci... ...przede wszystkim zdrówka... ...a zaraz potem tego, by Ci los sprzyjał, spełnienia marzeń, osiągnięcia założonych celów. Wielu, wielu dni na nartach w zbliżającym się sezonie, zawsze metra białego pod nartą. Samych dobrych rzeczy!1 punkt
-
1 punkt
-
He, he a ja rzuciłem okiem na tą fotkę i myślałem, że te buty mają cztery klamry na dole. Dopiero jak się przypatrzyłem to zobaczyłem trzy. No cóż.......w końcu mam o rok więcej:smile: Co do wątku to napisałem do SB czy można zmienić tytuł, aby nie zaczynać nowego tematu. Jak dostanę odpowiedź to albo ten wątek zostanie z nowym tytułem, albo założymy nowy. Pozdrawiam1 punkt
-
No masz..... a mówili, że to 'zemsta polsportu' czy jakos tak, a moga udawać Kastingera :-) - czyli po prostu pierwsze polskie skorupy - "Tatry' San Marco z Krosna - to tutaj: https://plus.google.com/u/0/photos/111875851620210639063/albums/5554374728035431425/5577339809727934178?pid=5577339809727934178&oid=111875851620210639063 niskie, miekkie ogólnie do d... ale i tak lepsze od poprzednich wiązanych.... :-)1 punkt
-
1 punkt
-
Mea culpa. Chciałem tylko powiedzieć, że jestem w posiadaniu fotek z początku lat 60. Również narciarskich. Nie mniej wtedy to mnie nawet w planach nie było:biggrin: Pozdrawiam1 punkt
-
Cześć 60... no to Ci się dostanie. Przecież widać, że sprzęt z połowy lat 70 i to drugiej. My jeszcze nie takie dziady. POzdrowienia1 punkt
-
Zdrowia (żeby pozwalało na nartowanie) i spełnienia marzeń (nie tylko narciarskich):biggrin: Buziaki!1 punkt
-
Ujmę to tak:życzę Ci, żeby naszej okolicy od 1.12 do Wielkanocy chodniki wyglądały tak a jeśli u nas tak, będzie, to w górach powinno być tak a to oznacza, że życzę Ci, abyś w ciągu najbliższych 6 miesięcy, miał czas, zdrowie i środki na spędzenie przynajmniej połowy tego czasu tak WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO!!!1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Następnym razem przemyśli dwa razy Ale wydaje mi się, że kto był zainteresowany, to informacje wykorzysta1 punkt
-
Jak dobrze pamiętam i kojarzę to Toyota te samochody wypożycza Word-owi na kilka lat a po tym okresie sprzeda (zwykłemu zjadaczowi chleba). Udowodnili, że zysk z wynajmu + zysk ze sprzedaży używanego samochodu - koszty z serwisowania przyniosą im zysk z całej tej transakcji z Wordem -taki myk na który nie wpadli inni producenci/dilerzy a wiadomo, że jak pisałeś zysk im przyniosą szkoły nauki jazdy. Taka księgowość kreatywna Ja w tym nic dziwnego nie widzę - wszyscy producenci stosują "chłyt martetindody"1 punkt
-
1 punkt
-
Piotrze, życzę Ci gładziutkich ślizgów nart, ostrych krawędzi i stoków jakich sobie wymarzysz! Życzę, abyś zawsze był zdrowy, uśmiechnięty i przebywał wśród samych szczęśliwych i życzliwych ludzi. Abyś mógł realizować wszystkie swoje pasje!1 punkt
-
1 punkt
-
...a zaraz potem tego, by Ci los sprzyjał, spełnienia marzeń, osiągnięcia założonych celów. przywołany do tablicy niniejszym potwierdzam, będę Tobie sprzyjał::smile:o dużo zdrówka!1 punkt
-
Eee.... Czym skorupka za młodu... Także wiesz, bez pitolenia o jakichś bajkach Bajki mogą być hobby, narciarstwo to sens życia1 punkt
-
1 punkt
-
Biorąc pod uwagę to co tu "spłodziłem" to twoje stwierdzenie jest nad wyraz delikatne:biggrin: Powinno się powiedzieć "Chopcy przestońcie już dupc..ć":wink: Myślę, że sprawa jest do ogarnięcia. Jest tylko jeden warunek. Potrzeba chęci większej ilości userów. Inaczej po paru postach temat umrze:smile: Wiem z autopsji. Wykorzystajmy więc "szalone" zainteresowanie tym tematem i zróbmy "konkurs" na tytuł takiego wątku. Moja propozycja to umieścić temat w dziale "pogadajmy" w pod dziale "tematy narciarskie". Tytuł wybierzemy jaki nam najbardziej przypadnie do gustu. Jako, że podjąłem temat to podaję jako pierwszy propozycję tytułu: "Nasze narciarstwo - czyli jak drzewiej bywało" Zachęcam do przedstawiania propozycji. Jak temat się rozwinie to może JC nam go podepnie i nie będzie znikał w czeluściach naszego forum? Pozdrawiam1 punkt
-
postanowiłem wrzucić to na forum, film mnie zainspirował i na wiosnę 2015 zaczynam treningi:wink:1 punkt
-
Co do śniegu to zdjęcie nie jest z tego wyjazdu o którym pisałem.To zdjęcie pochodzi z wyjazdu wielkanocnego więc jest to najprawdopodobniej kwiecień.Po mimo to na Wielkiej Raczy zawsze był śnieg.Jeździliśmy tam na zorganizowane obozy narciarskie w latach 84-87.Zawsze były to dwa tygodnie w czasie ferii i potem tydzień w Święta Wielkanocne.Wyjazd pociągiem do Żywca, potem PKS do Rycerki Górnej i potem z buta (czasami po pas w śniegu) do schroniska na Wielkiej Raczy.Oczywiście z plecakiem i nartami na ramieniu. W zimie zajmowało to nawet 2-3 godzin.To co pisałem o 3m śniegu było w czasie ferii w roku chyba 84. Padało praktycznie co noc.Rano była doskonała rozgrzewka - odkopanie budy wyciągu i wyciągnięcie liny wraz z rolkami ze śniegu.Potem zaś pełna jazda w puchu.Łza się w oku kręci.Co do kasku to tylko takie były dostępne:wink:Dziś już niestety z niego wiele nie zostało, dlatego kupiłem plastykowy:biggrin:Co się zaś tyczy wyrwirączki to do pasa na sznurku przywiązany był "klucz" drewniany lub aluminiowy który zakładało się na linę i na skutek obciążenia klinował się powodując, że można było jechać w górę. Najważniejsza jednak była umiejętność odpięcia tegoż "klucza" w razie upadku. Wyciąg był bezobsługowy więc w razie czego trzeba było liczyć na siebie lub, że zadziałają wyłączniki krańcowe. Dodatkowo na wejściu liny do budy były płaskowniki które miały spowodować "automatyczne" zluzowanie się klucza. Niestety nawet wujek googl nie ma fotki takiego klucza.Wyglądało to mniej więcej tak: Zdjęcie z witryny http://energetyk-elektronik-bytom.net/_eeb/Pozdrawiam1 punkt
-
I vice versa:smile:Jak mówił Albert Starski - "agresywność jeden"Ot takie forumowe "przepychanki"PozdrawiamPS: przez przypadek natknąłem się na fotkę z Wielkiej Raczy (rok coś 1984-5): Ten w sweterku ręcznie tkanym to ja. To tak żeby nie być gołosłownym:smile:PS2: ups.... dopiero teraz zauważyłem, że napisałem Atrix. Przepraszam to było niezamierzone.1 punkt
-
1 punkt
-
Wiec może ludzie wybierający się w wysokie Himalaje równie dobrze dali by sobie rade w odzieży z Lidla? Nie, nie sądzę. Ale gdy ktoś lubi waciak i drelichy to ma do tego prawo i nie zamierzam go przekonywać do wyższości sprzętu markowego Dedykowanego do danego sportu. No i na koniec, ile osób na forum uważa podobnie jeżeli chodzi o sprzęt narciarski i dalej ma swoje ołówki z lat 90tych?1 punkt







