Chłopaki, zapominacie, że orczyk przy Golgocie już na ostatnich nogach jeździ. Kilka razy był już reanimowany, parę lat pewnie by pojeździł, ale inwestować dla niego w nowa stację dolną na cholernie stromym miejscu??? Całkowicie nieracjonalne.
Poszerzanie Golgoty od drugiej strony to jakieś koszmarne prace ziemne warte grube miliony. TMR wie co robi chcąc poszerzyć Golgotę o trasę orczyka. To jest zresztą oczywisty ruch... Wystarczy chwile popatrzeć w realu.
Niebieska z Pośredniego przez Juliany do Soliska idzie w pierwszym etapie, więc nie da się chwilowo nie rozbierać orczyka. Cóż, też bardzo go lubiłem, w tym roku tam nie pojeżdżę, więc go nie pożegnam... :smile:. Trudno.
Z początkującymi nie przesadzajmy, teraz jeżdżą po Golgocie, bo nie mają alternatywy jak chcą się dostać do Soliska! Jak będzie niebieska, to większość pojedzie niebieską. Śmiem twierdzić, że ilość początkujących na Golgocie nie zwiększy się, a zmniejszy!
Orczyk na szczyt Pośredniego od góry Golgoty pewnie zlikwidują razem z pozostałymi Julianami, żeby zlikwidować płoty i mocno niewygodne okrążanie górnych stacji orczyków. Akurat ten jeden orczyk moim zdaniem by mogli zostawić. Jest dobry dla nauki początkujących przy zielonej trasie. Ale początkujący nie lubią orczyków, więc pewnie zostawianie go, naśnieżanie jego trasy, ciągłe jej utrzymywanie nie ma sensu ekonomicznego. Musimy pamiętać, że orczyki tanie w budowie są drogie w utrzymaniu, o ile ich trasa nie idzie po trasie zjazdowej.
Tadek