Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

artkas

Użytkownik forum
  • Zawartość

    202
  • Dołączył

  • Ostatnio

  • Days Won

    2

artkas last won the day on 14 Lipiec 2016

artkas had the most liked content!

Reputacja

443 Excellent

O artkas

  • Ranga
    Średnio zaawansowany
  • Urodziny 22.06.1976

Informacje osobiste

  • Imię
    Artur
  • Miejscowość
    Poznań

Umiejętności

  • Poziom umiejętności
    5
  • Dni na nartach
    0

Ostatnio na profilu byli

1322 wyświetleń profilu
  1. Jak zwykle fajnie się czytało, dzięki za dobrą robotę i chęci do codziennych relacji, no i też czekam na większe podsumowanie i filmik oczywiście.
  2. @marboru Ty się tu ręką nie wykręcaj, bo my na kolejne relacje czekamy. W razie czego kije odstawisz, będziesz na goryla śmigał. Drugą rękę masz zdrową to fotki też dasz radę porobić 😉 A tak na poważnie to kuruj się szybko. Ta instalacja na jednej z Waszych ostatnich fotek wskazuje dokładnie szczyt Civetty
  3. Czyli mieszkacie prawdopodobnie tu: https://goo.gl/maps/JgvQL6fqgJm Widok z balkonu macie na tą górkę, czyli Monte Pelmo, którą będziecie oglądać jeszcze z wielu stron, a obok niedaleko Waszego lokum macie knajpkę z dobrym włoskim jedzonkiem kawałek na dół, w kierunku kościółka, to ta No i po drodze jeszcze wiele świetnych widoków, których Wam już zazdroszczę, ale liczę, że relacje będą jak zwykle w Twoim stylu na bogato
  4. Na Puchatku spokojnie sobie poradzą, na całej jego długości nie masz żadnego stromszego odcinka. Większym problemem jest czas wjazdu na Puchatka, który trwa kilkanaście minut i czasem też długi czas oczekiwania do tego krzesła. Kanapą 6 os. wjeżdżasz szybko i raczej bez większych kolejek, natomiast zjazd Lolą też raczej nie powinien być wielkim problemem, choć na pewno trudniejszy niż Puchatkiem (jeszcze niedawno Lola oznaczona była jako niebieska). Musisz sam ocenić kto co potrafi i po przejechaniu zdecydować kto się nadaje, a kto nie. Dodatkowo przyjemne i nietrudne są trasy na Hali Szrenickiej, ale tam tylko kotwice, no i trzeba wrócić Lolą więc znów ocenić musisz sam czy dadzą radę.
  5. @MAIKEL 1977 napisz coś więcej jak tam warunki, bo rozważam najbliższy-letni weekend i pytanie czy warto.
  6. Ja tam czasem nawet kilkanaście razy dziennie potrafię zmienić te ośrodki, więc Twoje 2 razy jakoś nie robią wrażenia... może masz za wolny internet... 😎🎥
  7. Niewiele się zmieniło, w tym temacie. Podwójny grzybek przy Żmiji był zamknięty, pewnie otworzą na ferie, karczma hula na całego i tam można przyzwoicie posiedzieć na którymś z dwóch pięter, wybór całkiem spory. No i chyba otworzyli nową restaurację w obiekcie, który niedawno wybudowali przy dolnej stacji krzesła przy polanach, ale tam nie byłem więc nie wiem jak to wygląda.
  8. Byłem w sobotę. Nie wiem kto i co ma na myśli pisząc, że stoki są nieprzygotowane, ale na pewno są one dobrze naśnieżone, otwarte na całej szerokości, nigdzie nie ma przetarć czy kamieni i są też regularnie ratrakowane. Jeśli jest ciągły albo prawie ciągły opad to trudno wymagać żeby nie było luźnego śniegu na trasach, co wiadomo przy większym nachyleniu powoduje powstawanie odsypów i muld, ale i tak uważam, że nie było źle porównując do poprzednich lat. Wszystkie dłuższe trasy w CG mają kolor czerwony, a więc i nachylenie na nich na poszczególnych odcinkach jest większe, co na pewno przekłada się na szybszą degradację w tych miejscach, niż na trasach niebieskich, ale na pewno nie można powiedzieć, że jest to winą nieprzygotowanej trasy. W tym roku wreszcie zaczęli naśnieżanie od trasy B, która w poprzednich latach nie była naśnieżana jako pierwsza i przez to zawsze brakowało na niej śniegu, szczególnie w górnej części, ratraki wyciągały kamienie i bardzo szybko wyglądała mizernie. Obecnie nie ma już tego problemu. Od jutra otwierają trasy E i F, na których jest tylko naturalne naśnieżanie więc jak pojedziesz będziesz miała możliwość przetestowania wszystkich tras i wyciągów w ośrodku. Wg mnie zdecydowanie warto, chyba, że stawiasz dopiero pierwsze kroki na nartach to polecam ośrodki, które mają więcej niebieskich tras, bo tu jednak takiej choćby jednej dłuższej niebieskiej zdecydowanie brakuje. W tym rejonie masz np. Zieleniec, z trasami krótszymi, ale urozmaiconymi i nadającymi się bardziej dla początkujących, no i z fajnym narciarskim klimatem. Kilka fotek z dolnej części, pogoda nie była fotogeniczna więc zdjęć mało.
  9. Z tego jakie niektórzy z Was bzdury wymyślają i na siłę szukają pretekstu do zaczepki, m.in. BSA, (również w wątku o warunkach) to można by książkę napisać. Zaczynając od założyciela tego wątku: mi się nie podoba, nigdy tam nie byłem, ale Wy napiszcie maila, albo najlepiej załóżcie sprawę, bo stacja śmie pokazać Was na monitorze... Dobre podejście - JA jestem przeciw więc WY weźcie i coś zróbcie. Edit: admin przeniósł część postów z wątku o warunkach, a powyższy wpis dotyczy postu shugera, który spadł trochę niżej w wątku po tym przeniesieniu. Prezentowanie wizerunku na monitorze to żadna nowość, od lat będąc choćby w centrum handlowym można zobaczyć siebie na telewizorach, czy ekranach interaktywnych i jakoś ta sytuacja nie powoduje masowych skarg. Kamery są też m.in. na stokach i online pokazują co się na nich dzieje, tu jakoś też problemu nie ma, a wręcz większość z nas z nich bardzo często i chętnie korzysta. Każda stacja ustala swoje zasady co do karnetów i skoro kupujesz karnet to je akceptujesz. Skoro jest ustalone, że karnet jest dla jednego użytkownika to jest dla jednego i kropka. Nie chcesz, nie kupuj. Kupując sieciówkę na tramwaj czy autobus też jeździ na niej osoba, która jest do niej przypisana i inni nie mogą. Idąc na masaż, basen, czy siłownię kupując karnet dwugodzinny i wychodząc po godzinie też na drugą godzinę nie wciśniesz żony czy szwagra, bo Ci się odechciało. Zamawiając mega kebab i po zjedzeniu połowy też za drugą Ci nikt nie odda, bo na więcej nie masz ochoty. Takich przykładów można mnożyć i chcąc korzystać z konkretnych usług trzeba się do ustalonych zasad stosować, jeśli są zgodne z prawem, i tyle.
  10. Szafki płatne na pewno są dostępne na Tuxer Fernerhaus (2660m), gdzieś w okolicy kibelków jak dobrze pamiętam.
  11. No to teraz jak już się zarejestrowałaś, to mam nadzieję, że dorzucisz też kilka informacji jak tam w tej Krynicy, może jakąś relację, chętnie poczytam, a Twoja obecność na forum nie zakończy się na jednym poście z frustracjami.
  12. A kto Ci powiedział, że COS nie działa? Nie działa dolna kanapa, a cała góra jest czynna, więc jeśli ktoś się już na nią dostanie to będzie mógł pośmigać w komfortowych pustkach na stoku.
  13. Pięknie, pięknie, tylko nie wiem czy Twoje zachwalanie i reklama to dobry pomysł, bo ściągniesz tam jeszcze te tłumy ze Szczyrku, Białki i innych tym podobnych
  14. shuger a może zamiast ciągle krytykować postaw się czasem po drugiej stronie. Może z czegoś jednak wynika, że taki zakaz wprowadzili i nie jest to czyjeś widzimisię. Może już coś się wydarzyło i aby nie było kolejnych problemów taki zapis powstał. A nawet jeśli nie, to nie ma co się dziwić, że chcą się w ten sposób zabezpieczyć i uchronić od problemów w razie wypadku, po którym pewnie pojawi się dziesiątki pytań, w tym te dlaczego ośrodek pozwalał na korzystanie z tras przez skiturowców i chodzenie przez nich pod prąd. Mecenasi mają różne pomysły i każdy powód który może przynieść oczekiwany dla nich efekt będą wykorzystywać maksymalnie.
  15. artkas

    Zawiedziona

    To i ja odpowiadając Joannie2 dorzucę swoje trzy grosze. Ratrakowanie stoku w czasie półgodzinnej przerwy nie miało specjalnego sensu i więcej rzeczy jest przeciw niż za jego ratrakowaniem. 1. Tak krótki czas nie pozwala na jego dobre poprawienie więc kończyło się tylko przegłaskaniem śniegu, który nie miał czasu się "uleżeć" i efekt był taki, że stok po pół godzinie wyglądał tak jakby ratrakowany nie był. 2. Przez praktycznie cały czas ratrakowania między ratrakami poruszali się narciarze, z różnymi umiejętnościami, którzy nie zdążyli zjechać lub dojeżdżali z innych stron ośrodka, co stanowiło spore zagrożenie dla nich samych, a też w przypadku wypadku dodatkowe problemy dla ośrodka. 3. Część tych którzy mieli karnety czasowe, pomimo tego, że wiedzieli o ratrakowaniu w określonych godzinach, albo tą wiedzę mogli posiąść, bo była jawna i tak mieli pretensje, że nie mogą korzystać, a zapłacili, więc zgodnie ze narodowym zwyczajem się skarżyli na oszustów, złodziei, ... i szukali powodów do stresów zamiast wypoczywać i się relaksować. I przy okazji to Zieleniec ma swój wątek i tam trzeba było wrzucić swoje uwagi, bo zakładanie nowego wątku, który i tak zginie gdzieś wśród dziesiątek innych zakładanych po to by wyrazić swoją jednorazową opinię nie ma większego sensu, a tylko powiększa śmietnik wątków na forum.
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2018
×
×
  • Utwórz nowe...